Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: pasiflora
Sro 28 Wrz, 2011
Komórki Macierzyste
asobczyk 
JAŁOWAMARTWICA
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 41
Dołączył: 11 Gru 2018
Posty: 11
Skąd: Radomsko
Wysłany: Wto 01 Sty, 2019   

Anika111, Witam Cię serdecznie podaj adres mail lub lepiej nr tel, chciałbym zapytać Cie o komórki macierzyste co i jak , mam martwice kosci a lekarzom już nie wierzę i nie wiem co mam robić...
_________________
JalowaMartwica
 
     
Halszka 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 21 Gru 2018
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 02 Sty, 2019   

Ja co prawda nie miałam martwicy, ale jestem po terapii komórkami macierzystymi, a obecnie przygotowuję się do endoprotezy.
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 42
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3775
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 03 Sty, 2019   

Dostaję dość często na pw zapytania odnośnie komórek macierzystych.
Postanowiłam, że się wypowiem tu na Forum co uważam na ten temat.

Odsyłam Forumowiczów do dz. o rehabilitacji bo chcę pokazać rozszerzone spojrzenie w zakresie przywracania sprawności.
Komórki macierzyste niezależnie od tego jak byłyby drogie nie nauczą nas prawidłowości funkcji (bezbolesnego i prawidłowego ruchu/ aktywności).
Oprócz oceny lekarskiej powinno się usłyszeć zdanie terapeuty globalnie pracującego nad regulacją napięć tkankowych i przywracaniem prawidłowej funkcji. Tego lekarze nie zrobią bo to nie jest ich sposób postępowania.
Wszelkie zalecenia odnośnie aktywności powinny być dobrane przez ww. przeze mnie specjalistę a nie lekarzy czy internet niezależnie jak popularne by one nie były.
Zamiast szukać odpowiedzi u ortopedy (a często będą różne) powinno się także szukać odpowiedzi u fizjoterapeuty który przedstawi spójny i globalny ciąg przyczynowo-skutkowy sytuacji u danej osoby.
Bez całościowej diagnozy, ustalenia pierwotnej przyczyny powstania dolegliwości (np.asymetrycznego położenia miednicy i kompensacyjnego położenia klatki piersiowej i kończyn dolnych względem miednicy) wszelkie działania są doraźne i krótkoterminowe.
Taka jest moja opinia oparta na osobistym doświadczeniu jak i opiniach moich innych koleżanek/kolegów korzystających z podobnej formy pomocy.
Bez udziału rehabilitacji w procesie leczenia komórki nie są skuteczne, gdyż nie mają stworzonych warunków w zmienionej chorobowo mechanice ciała. A gdy mamy umiejętnie prowadzoną rehabilitację na poziomie likwidacji nie tylko objawów ale przede wszystkim przyczyn okazuje się czasem, że komórki w ogóle nie są potrzebne jak i inne wyjścia operacyjne.
Zachęcam do przemyślenia sobie sytuacji, moim zdaniem powinno się w pierwszej kolejności zasięgnąć opinii sprawdzonego i pracującego nad całym ciałem zarówno na tkankach miękkich jak i funkcjonalnie terapeuty.
Jasno napiszę że tacy specjaliści nie pracują na nfz bo fundusz tego nie obejmuje. Warto szukać najlepszego, nawet jeśli to niełatwe i może będzie to oznaczać konieczność dojazdów. Warto.

Mam nadzieję że mój wpis pomoże zrozumieć sytuację i będzie pomocny.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
solis1 
Popularus Bioderkus



Status: Endo + Inne operacje
Dołączyła: 25 Lut 2015
Posty: 31
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 03 Sty, 2019   

AgaW zgadza się. Rehabilitacja to podstawa. U mnie rehabilitacja ma charakter ciągły. Zabieg był uzupełnieniem trwającej permanentnie terapii. Również lekarz przeprowadzający u mnie zabieg komórek macierzystych wspomniał o konieczności rehabilitacji przed zabiegiem oraz po. Wręcz oznajmił że bez rehabilitacji po zabiegu, potencjał komórek macierzystych nie zostanie wykorzystany. Dlatego łączenie jednego z drugim to podstawa. Fakt jest też taki że często pacjenci myślą że sam zabieg bez rehabilitacji da poprawę. A jak się okazuje często takie osoby są rozczarowane tego typu zabiegiem - bo właśnie jak się okazuje sam zabieg to za mało. Spotkałam się z osobami niezadowolonymi z zabiegu - właśnie dlatego że "ratowanie" swoich stawów zakończyły na ostrzyknięciu stawów komórkami. A taki zabieg to tak na prawdę nie koniec a początek pracy ... często niestety też lekarze wykonujący takie zabiegi nie informują o konieczności terapii u fizjoterapeuty. Niestety. Sama się z tym spotkałam, dlatego zmieniłam lekarza, na takiego dla którego fizjoterapia jest nieodłącznym elementem "leczenia" przy podejmowaniu decyzji o zabiegu z komórek macierzystych.
Nie wspominając o tym że u części osób pomoże sama fizjoterapia (u dobrego fizjoterapeuty/osteopaty).
_________________
"Nie bądź jedną z biegających, wal­czących mrówek. Bądź bu­tem."
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1192
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 03 Sty, 2019   

Dołączę się do wypowiedzi Aga W bez dwóch zdań - masz rację - piszę to na podstawie własnej rehabilitacji i doświadczenia. Nie tylko własnego - znam kogoś kto leczy się komórkami - ale w to włączoną ma ta osoba również rehabilitacje.


I to samo co my powiedzą wam terapeuci. Jeżeli po jakimkolwiek - koniecznym leczeniu ortopedycznym i nie tylko ortopedycznym związanym z narządem ruchu - nie zostanie wdrożona rehabilitacja. to leczenie nie będzie skuteczne. Wymiana biodra inne leczenie usunie ból - ale nie nauczy nas prawidłowego ruchu.

Problem powróci w to samo miejsce - albo zaczną się inne problemy. To wiem sama po sobie zanim nie zaczęłam pracy z fizjoterapeutą - myślałam że sama operacja wystarczy. Owszem bólu biodra się pozbyłam. Ale potem takie cuda wianki - nastąpiły - książkę można by było napisać. nawet nie wiedziałam że takie miejsca mogą boleć i że niektóre mam w ogóle w ciele. W sumie to powinnam chyba była w tamtym okresie zoperować sobie najlepiej wszystko.

Lekarze nic nie byli wstanie poradzić - oprócz prochów - a najchętniej wysyłali mnie do psychiatry - na zasadzie że albo mam kuku na muniu - i udaję - tylko jakoś żaden - nie wpadł na pomysł podsunięcia mi rehabilitacji. Oni swoje zrobili - a pacjent wymyśla.



Gdy trafiłam do mojego fizjoterapeuty - okazało się że nie wymyślam i rzeczywiście były problemy od zaburzonego totalnie wzorca chodu - bo nie umiałam po prostu - chodzić po zaburzony tor oddechowy - po problemy które lekarze kompletnie olali. A co można rozwiązać - nie prochami - nie wmawianiu pacjentowi - żeby się puknął w głowę i najlepiej poszedł do psychiatry. Tylko systematyczną rehabilitacją - i nauczeniem prawidłowych wzorców ruchowych. Ćwiczeniach .I całościowej pracy z pacjentem.

I tak jak pisze też Aga W nie raz dzięki dobremu fizjoterapeucie można uniknąć - skalpela - czy innej poważnej ingerencji. Nie zawsze - ale często. Ale zawsze - jakiekolwiek leczenie - związane z narządem ruchu powinno być przeprowadzane z współpracą fizjoterapeuty. Pracującego całościowo - Bo my nie jesteśmy tylko operowanym albo jeszcze nie zoperowanym czy leczonym w inny sposób biodrem kolanem barkiem czy kręgosłupem. Super by było gdyby tylko tak było - ale tak nie jest. I tak to nie działa.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 422
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 12 Sty, 2019   

AgaW - sama prawda. To jakby nie wyważać kół w aucie, tylko remontować zawieszenie co kilka lat - likwiduje się skutek a nie przyczynę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.