Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Coś mnie boli! Co to jest? Przed JAKĄŚ operacją i nie tylko
Erawina 


Status: Zdrowy szczęściarz
Dołączyła: 20 Paź 2019
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 20 Paź, 2019   

Witam serdecznie.

Jestem nowa i nie do końca wiem, gdzie zadać takie pytanie, w razie czego poproszę o przeniesienie. ;)

Sprawa dotyczy mojego teścia.
17 lat temu w wyniku wypadku samochodowego zostało zmiażdżone biodro. W wyniku szpitalnych zaniedbań kawałek kości udowej oraz część mięśni uda zgniły - wykonano osteotomię podpórczą Charryego. Po operacji teść chodził o kuli - jedna noga jest krótsza o jakieś 12 cm, na zewnątrz używał specjalego buta z koturnem.
Noga bolała, ale ten ból stał się po prostu częścią życia. Mógł funkcjonować. Lekarz kilka lat po operacji powiedział, że nic już z tym się nie da zrobić, więc teść odpuścił, zwłaszcza, że zaufanie do lekarzy żadne, po wcześniejszych przeżyciach.

Niestety po latach przypałętała się chorobą nowotworową, która na szczęście jest póki co w remisji, ale wyłączyła go z aktywności na kilka miesięcy. Wszystko "zastało" i potwornie boli.

Gdzie szukać pomocy? Czy zostało już tylko leczenie bólu? Jeśli tak, to znacie jakiś ośrodek, który mógłby pomóc w temacie? Dodam, że teść ma 68 lat i najbliżej z dużych miast nam do Warszawy, ewentualnie Białystok.
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 35
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 21 Paź, 2019   

Erawina, zdecydowanie i w pierwszej kolejności Otwock i prof Czubak. Profesor operuje wszystkie mega ciężkie przepadki w kraju i za granicą. Byłby pierwszą osobą, do której skierowałabym swoje kroki w takim przypadku.
Sam szpital Grucy jest szpitalem tylko i wyłącznie ortopedycznym to znaczy że specjalizuje się właśnie w ciężkich przypadkach ortopedycznych. Namiary na profesora znajdziesz w dziale polecanych lekarzy na Forum. :)
Ja ze swojej strony mogę polecić Wam rehabilitację. Terapeuta przez rozruszanie (w granicach zdrowego rozsądku) kończyny jest w stanie zadziałać przeciwbólowo, a już na pewno koniecznie udajcie się na rehabilitację przed ewentualnym zabiegiem operacyjnym (o ile takowy będzie wskazany) żeby przygotować tkanki do ich rozciągnięcia jakie ma miejsce w trakcie operacji. O tym też przeczytasz na Forum w dziale rehabilitacji.

Pozwodzenia :)
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Hollister 


Status: Fizjoterapeuta
Dołączył: 30 Paź 2019
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 30 Paź, 2019   

witam wszystkich!
Mam na imię Hollister i zajmuję się fizjoterapią :-> Czy zechciałby ktoś oprowadzić mnie po forum i dotrzeć do osób, którym chciałbym spróbować pomóc :?:
Jest Was tu tak dużo, że wolałem zacząć od przywitania się ;-)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3843
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 31 Paź, 2019   

Witaj, na forum wszędzie możesz dzielić się wiedzą, zwłaszcza w Dz. o rehabilitacji :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
kamilek1742 


Status: Przed
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lis 2019
Posty: 2
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

Witam,

mam nadzieję, że to odpowiedni temat. Mam na imię Kamil i mam 29 lat. Od kilku miesięcy zmagam się z problemem bólu w okolicach prawego biodra i lędźwiowego odcinka kręgosłupa. 26 lipca obudziłem się z okropnym bólem w prawej pachwinie. Ból był na tyle silny, że przez kilka dni miałem problemy z chodzeniem. Pomyślałem, że może naciągnąłem sobie jakiś mięsień i że po jakimś czasie powinno wszystko wrócić do normy. Niestety do dnia dzisiejszego jest źle biorąc pod uwagę mój wiek.

Byłem u kilku fizjoterapeutów, kilku ortopedów, kilku chirurgów ogólnych i neurologa. Każdy specjalista zazwyczaj mówił coś innego, dlatego zgłupiałem totalnie. Zrobiłem tomografię jamy brzusznej (wszystko w porządku), usg pachwin (początki przepukliny - nie powinno przez to boleć), tomografię kręgosłupa, rezonans kręgosłupa i rtg bioder.

Tomografia kręgosłupa odc. L-S:

Krążki m-kręgowe dolnego odc. kręgosłupa Th zwężone. Klinowate zwężenie w części tylnej krążka m-k L5-S1.
Niewielkie tylne wypukliny krążków m-k L2/3, L4/5 i L5/S1 z przyleganiem do worka oponowego.
Mierne przewężenie otworów m-k L4/5 i L5/S1 przez zaostrzenia wyrostków stawowych z przyleganiem i niewielką modelacją do korzeni nerwowych.
Guzki Schmorla górnych blaszek granicznych trzonów Th11-L3 z miejscowym zagłębieniem blaszek granicznych i ich sklerotyzacją.

Skonsultowałem tomografię z neurologiem i fizjoterapeutą. Neurolog powiedział, że to pewnie prawostronna rwa udowa. Fizjoterapeuta zlecił zabiegi falą uderzeniową. Oboje stwierdzili, że zmiany w kręgosłupie nie są tragiczne i to dziwne, że wywołują taki ból w prawej nodze.

Od tamtej pory chodziłem o kuli bo zauważyłem, że w jakiś sposób jest mi lżej i ból w prawym biodrze i prawej pachwinie jest mniejszy.

Po jakimś czasie stwierdziłem, że zabiegi i leki wypisane przez neurologa w żaden sposób mi nie pomogły... Dodatkowo ból w prawej nodze zaczął promieniować na pośladek, okolice krętarza wielkiego, do kolana, a czasami nawet do łydki.

Zrobiłem rezonans magnetyczny kręgosłupa odc L-S ze względu na to, że podobno problemy ze stawem biodrowym w moim wieku są bardzo rzadkie.

Rezonans magnetyczny odc. L-S:

Krążki m-k L1/2, L2/3 odwodnione, hipointensywne.
Drobna centralna wypuklina krążka m-k L2/3 z modelacją worka oponowego i przewężeniem otworów m-kręgowych
Liczne nadłamania blaszek granicznych trzonów Th12-L3 najpewniej o typie przepuklin dotrzonowych

Ponownie skonsultowałem wyniki z fizjoterapeutami i ortopedą i znowu usłyszałem, że zmiany nie są tragiczne i nie powinno to raczej powodować tak silnego bólu w okolicach prawej pachwiny i prawego stawu biodrowego.

Z czasem zauważyłem, że zaczęła mnie pobolewać lewa noga po przedniej stronie uda i w pośladku. Wtedy stwierdziłem, że to pewnie od kręgosłupa. Mimo wszystko przeczucie kazało mi sprawdzić prawe biodro. Zrobiłem zdjęcie RTG i skonsultowałem je z ortopedą specjalizującym się w stawach biodrowych. Stwierdził, że prawym stawie biodrowym mam jałową martwicę kości głowy udowej, która już delikatnie się zapadła. Nie do końca wytłumaczył mi czy w tym momencie choruję na to czy chorowałem w dzieciństwie, a teraz mam konsekwencje tego wszystkiego. Stwierdził, że w ciągu trzech lat czeka mnie wstawienie protezy.

Wszystko by się zgadzało tylko skąd ból w lewej nodze na przedniej części uda kilka centymetrów nad kolanem, czasami sporadyczny, delikatny ból w lewej pachwinie i ból w lewym pośladku. Oczywiście w porównaniu z prawą nogą to bóle po lewej stronie są delikatne. Mój fizjoterapeuta cały czas uważa, że to kręgosłup, wprowadził mi ćwiczenia metodą McKenzie'go lecz nie widzę poprawy. Są takie dni, że mogę chodzić normalnie, a są również takie, że po dłuższym spacerze, mam ochotę krzyczeć bo czuję jakby ktoś mi wrywał nogę...

Dodam jeszcze, że plecy prawie w ogóle mnie nie bolały, teraz od kiedy ćwiczę metodą McKenzie'go zaczęły boleć.

Czy macie może jakieś pomysły lub podobne doświadczenia co może powodować taki ból w tylu miejscach oraz co robić dalej? Mam dopiero 29 lat, a czasami mam problemy z tym, że poruszać się po własnym domu.

Serdecznie dziekuję za jakiekolwiek porady oraz z góry przepraszam za tak długi post.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1235
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

Witaj kamilek1742 A fizjoterapeuta nie wytłumaczył Ci istoty bólu przenieniesionego że masz uszkodzone biodro a bolą Cię też inne miejsca. Podam Ci przykład z autopsji u mnie lekarze przez 4 lata nie potrafili dojść przyczyny. Dlatego że nie bolało mnie biodro pachwina bolała mnie cała noga z przodu uda. W późniejszym okresie również kolano i kręgosłup. miałam wrażenie że ktoś na siłę chce mi wyrwać nogę.

Gdy są uszkodzone jakieś rejony następuje też kompensja czyli organizm chroniąc chore miejsce zaczyna obciążać zdrowe rejony żeby sobie pomóc. Dlatego odczuwasz ból w miejscach które zdaniem lekarzy tego bólu nie powinny wywoływać. Tyle że obraz radiologiczny a odczucia bólowe pacjenta bardzo często nie idą z sobą w parze.

Moja rada dla Ciebie skup się medycznie na wyjaśnieniu sprawy biodra. A jeżeli chodzi o fizjoterapeutę to powinien się skupić na całości problemu a nie tylko na kręgosłupie. Ocenić całościowo problem. Jeżeli twierdzi że kręgosłup nie powinien wywoływać takiego bólu to znaleźć jego przyczynę.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
kamilek1742 


Status: Przed
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lis 2019
Posty: 2
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

Witaj Bonia,

Dziękuję za zainteresowanie i tak szybko odpowiedź. Jeżeli chodzi o fizjoterapeutów, mam wrażenie, że uważają mnie za jakiegoś hipochondryka ... nie potrafią zrozumieć, że mimo wykonywanych ćwiczeń dalej mnie boli w różnych miejscach od kręgosłupa ledzwiowego, aż do kolan ...

Cały czas słyszę, że trzeba czasu aby te cwiczenia pomogły ...

W przyszłym tygodniu mam rezonans obu stawów biodrowych więc mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i będę wiedział jakie kroki podjąć w sprawie tego nieszczęsnego biodra.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1235
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

Jeżeli wykonujesz ćwiczenia a nie ma poprawy to albo robisz coś nie tak albo te ćwiczenia masz nie dobrane do problemu. Stawim na to drugie zważywszy na podejście terapeuty (terapeutów).
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2582
Skąd: z Polski
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

kamilek1742 napisał/a:
Dziękuję za zainteresowanie i tak szybko odpowiedź. Jeżeli chodzi o fizjoterapeutów, mam wrażenie, że uważają mnie za jakiegoś hipochondryka ... nie potrafią zrozumieć, że mimo wykonywanych ćwiczeń dalej mnie boli w różnych miejscach od kręgosłupa ledzwiowego, aż do kolan ...


To współczuję napotkanych fizjoterapeutów.
Na Twoim miejscu poszukałabym innego i to jak najszybciej. Bo dobra fizjoterapia może zdziałać cuda.
 
     
mikel.gutmann 
mikel.gutmann



Status: Przed
Wiek: 26
Dołączyła: 28 Sty 2020
Posty: 3
Skąd: Baranów
Wysłany: Wto 28 Sty, 2020   

kinga napisał/a:
kamilek1742 napisał/a:
Dziękuję za zainteresowanie i tak szybko odpowiedź. Jeżeli chodzi o fizjoterapeutów, mam wrażenie, że uważają mnie za jakiegoś hipochondryka ... nie potrafią zrozumieć, że mimo wykonywanych ćwiczeń dalej mnie boli w różnych miejscach od kręgosłupa ledzwiowego, aż do kolan ...


To współczuję napotkanych fizjoterapeutów.
Na Twoim miejscu poszukałabym innego i to jak najszybciej. Bo dobra fizjoterapia może zdziałać cuda.


Dokładnie - ja już nawet po pierwszej wizycie czułam ogromną ulgę. Koleżanko szukaj nowego fizjo raz, dwa!
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1235
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sro 29 Sty, 2020   

kamilek1742 Dobry fizjoterapeuta nigdy nie podchodzi do pacjenta jakby był hipochondrykiem. I nigdy sobie na takie coś w stosunku do pacjenta nie pozwoli Takie podejście fizjoterapeuty do pacjenta świadczy o braku wiedzy braku kompetencji. I świadczy o braku kultury. Za to świadczy o rozdmuchanym ego.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Witek83 


Status: Przed
Wiek: 36
Dołączył: 08 Sty 2020
Posty: 7
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 31 Sty, 2020   

kamilek1742 jeśli masz potwierdzona diagnozę martwicy kości udowej, nie czekaj 3 lata na endo bo to nic nie da. Na twoim miejscu założyłbym ją jak najszybciej, czym później to zrobisz tym większy bałagan będzie do posprzątania. Na kręgosłup nie trać czasu, masz początkowe zmiany zwyrodnieniowe. Boli Cię kręgosłup od biodra i z nim musisz zrobić porządek. Jeśli lekarz, mówi że czeka Cię na 100% endo to zakładaj jak najszybciej, dzięki temu szybko wrócisz do zdrowia. Niestety w Polsce, zakłada się zbyt późno endoprotezy, czeka się aż pacjent nie może o własnych siłach przejść 100 metrów. Przez takie działanie, później poza biodrem, trzeba leczyć kolana i kręgosłup. Wymienisz prawe biodro, przestanie Cię boleć lewe w którym jak piszesz nic nie ma.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.