Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Artroskopia u sportowca [moja historia]
Paweł007 


Status: Sympatyk Forum
Dołączył: 16 Cze 2019
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 22 Cze, 2019   

Podobno oni maja niezle opinie w krakowie, rozmawialem z kims tam przez telefon i wydawal sie gosciu ok.

http://www.fizjoterapia-pasternak.pl/zespol.html

Co o nich myslisz?
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1219
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sob 22 Cze, 2019   

Udaj się na wizytę z tego co widzę z opisu szkoleń to terapeuta pracujący metodami funkcjonalnymi i całościowo z pacjentem. Jeżeli będzie dobry wywiad - badanie. To nie będzie się o co przyczepić.


Obgadacie sprawę - i zobaczysz. Co do ortopedy natomiast popytam wśród znajomych i dam znać. Może fizjoterapeuta też zaproponuje jakiegoś specjalistę. Ponieważ zwykle terapeuci znają lekarzy. Życzę powodzenia
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 37
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 110
Skąd: Olkusz
Wysłany: Nie 23 Cze, 2019   

tolik24 napisał/a:
Z rok

Ja to tylko tydzien
 
     
Paweł007 


Status: Sympatyk Forum
Dołączył: 16 Cze 2019
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 25 Cze, 2019   

Byłem u lekarza rehabilitacji, mam fizykoterapie i terapie manualna za pol roku. Zrobic tak ze pojde teraz prywatnie a potem na nfz czy czekac na ta na nfz pol roku? Lekarka powiedziala, ze obrabek jest lekko ukrwionym organem i jego nie da sie wyleczyc rehabilitacja, czyli na 100 % operacja bo ja bym chcial tak po 4 godziny dziennie biegac co dziennie i do tego silownia jakies inne cwiczenia czyli z uszkodzonym obrabkiem raczej nie da sie tego robic tak? Podobno mam w jednym biodrze tylko uszkodzony obrabek ale nie wiem dlaczego mnie boli drugie. Moze byc tak ze na zwyklym MR wyszlo uszkodzenie obrabka a na artroMR wyjdzie ze to cos innego co nie wymaga operacji? Wy tez mieliscie artroMR?
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 76
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Wto 25 Cze, 2019   

Walkowalismy to juz z 10 razy, chlopie.

I na temat rehabilitacji nfz i prywatnie i na temat sportu.

Zadajesz wciaz same pytania, chcac uslysec to co chcesz czyli "tak, wrocisz do biegania 4 godziny dziennie po rehabilitacji na nfz za Pol roku"...

Niestety na koniec Ci powiem zupelnie odwrotnie na bazie własnych doświadcezen. Nie bedzie lepiej choćbys stanal na glowie. Zmiany zwyrodnieniowe w biodrze to najgorsze swinstwo jakie moze nas spotkac. Stracilem na glupi konflikt panewkowo udowy 1.5 roku, kilka tysiecy zl na fizjoterapie, kupe Stresu przed i po operacji a i tak jest wciaz tylko gorzej. Miałem wrocic do sportu, tymczasem ledwo łaże i nie nadaje się nawet do najprostszej pracy, boli nawet jak siedze...

Zycze Ci jak najlepiej, niech Ci pomoze to cudowne pole magnetyczne na nfz czy 5 minut masazu za Pol roku, ale chce Cie uswiadomic, ze pelne wyleczenie jest malo mozliwe, a im bardziej oddalasz się od porzadnej terapii i operacji tym te szans maleją.

Dziękuje i pozdrawiam.

Ps. Warto dodac ze mam 20 lat, genialna perspektywa
 
 
     
Ketrab89 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 29
Dołączył: 02 Maj 2019
Posty: 2
Skąd: Lębork
Wysłany: Sro 26 Cze, 2019   

Tak mnie zastanawia co Ty się tak uparles na te 4h biegania 😀 Jak czytam Twoje posty to czasami myślę,że poprosru jaja sobie z ludzi na tym forum robisz 😉 takie poczucie humoru w stylu monthy Pytthona 😁 Dawid u Ciebie,aż tak źle? Ja jestem 67 dni po artro, póki co jest ok, dolegliwości bólowych w spoczynku żadnych, tylko w skrajnych ruchach. Rotację obecnie jak przed artro ,więc walczę dalej. 9 lipca wizyta kontrolna. Dawid na jakim poziomie rozgrywek grałeś w piłkę nożną , nie macie klubowego fizjo? My w drugiej lidze piłki ręcznej mieliśmy,a piłka nożna zawsze lepiej dofinansowana.
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 76
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Sro 26 Cze, 2019   

Tez nie mialem bolow spoczynkowych, jedynie w rotacjach. Ale im wiecej i agreywniej cwiczylem te rotacje tym bylo coraz gorzej. Obecnie wrocilem do pracy i okazuje się ze jest fatalnie
 
 
     
Arronax 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 30
Dołączył: 24 Kwi 2019
Posty: 21
Skąd: Kielce
Wysłany: Sro 26 Cze, 2019   

Dawid masz 20 lat - spróbuj odrobinę spojrzeć z drugiej strony (odwrócić sytuację) na to może coś Ci to pomoże. Masz trochę czasu aby zaplanować swoje życie pod siebie i swoje ułomności oraz mocne strony. Ciężko z wieloma rzeczami się pogodzić, wiem, ale potem jakby to przychodzi samo z biegiem czasu, człowiek musi się przyzwyczaić. A mocnych stron masz na pewno mnóstwo, niech to Cię wzmocni, nie osłabi o co jest ciężko.
Są różne rodzaje prac, poza fizyczną idp. Masz trochę czasu, żeby zrobić jakieś kursy, może studia, własny biznes? Wiem, łatwo się mówi ale sam miałem bardzo dużo zamieszania, zmian, mimo iż zawsze wiedziałem co chcę robić ale droga była kręta i wyboista. Teraz mam 30 lat i na zmiany jest już za późno, jeżeli tak to kosmetyczne. I teraz dochodzi że chyba z biodrem nie rozejdzie się tak łatwo. Ciągle myślałem, że te przykurcze idp to stan "na chwilę". Teraz już chyba trzeba zmienić myślenie na "przewlekłe". A praca idp jestem w takiej sytuacji trochę niestabilnej i czuję jakby się zaciskał pierścień wokół mnie, nie mam czasu dobrze zadbać o siebie, jeszcze nie rozumiem i nie widzę skali problemu ani jego rozwiązania i co będzie.
Walcz o zdrowie i walcz o swoją przyszłość, pracę żeby wyglądała tak żeby była skrojona pod Ciebie jak dobry garnitur. Tego Ci życzę. Żebyś nie miał ciśnienia "muszę bo co będzie ..." tylko spokojnie krok po kroku kroczył do swoich celów mając zabezpieczone tyły a przeciwności tylko przed sobą. A nie między młotem a kowadłem. Trochę metaforycznie piszę, z własnego doświadczenia ;) .

p.s

Wielu terapeutów mówi, że trzeba unikać artro (tylko przy dużych zmianach), wzmacniać mięśnie, wzorce poprawne idp idp. Nie wiem jak to się do tego ma, że jak jest zmiana która powoli niszczy biodro, wiadomo ćwiczenia pomogą ale przecież nie wyleczą i długofalowo chyba nie załatwią sprawy.
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 76
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Sro 26 Cze, 2019   

Moje cele własnie odpływają i już nikt ich nie zatrzyma. :-P

Dzięki za wszystkie rady. Oczywiście to nie jest tak, ze postawiłem wszystko na jedną kartę i rzuciłem wszystko dla sportu czy pracy fizycznej. Studiuje 2 kierunki, jednak jeden kompletnie mnie nie interesuje, a drugi no cóż... żeby być dobrym fizjoterapeutą przydałoby się samemu być zdrowym.

Co do unikania artroskopii to IMO jesli widać zmiany obrazowo i rzeczywiscie występują ograniczenia, ból to nie ma z czym czekać. Przy małych zmianach moze i odpowiednia terapia jest w stanie zaleczyc problem, ale wiąże sie to z pewnymi ograniczeniami i zmianą pewnych nawyków. Raczej my sportowcy (bo taki jest temat) nie godzimy sie na zawieszenie butów na kołku, zwłaszcza że jak widzisz większosć z nas ma 20-30 lat, to jeszcze nie czas.
 
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 76
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Sro 26 Cze, 2019   

Arronax, wyślesz mi na PW swoje rtg? zwlaszcza zdjecie osiowe.

Widziałem juz kilka bioder jestem ciekawy jak to u ciebie wygląda, bo objawy masz troche nietypowe.
Powiedz mi jak u ciebie rotacja wewnętrzna, zgięcie, rotacja zewnętrzna i odwiedzenie?
 
 
     
Arronax 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 30
Dołączył: 24 Kwi 2019
Posty: 21
Skąd: Kielce
Wysłany: Sro 26 Cze, 2019   

Poszło. Bo to może jeszcze inne problemy z mięśniami idp idp plus inne urazy nawarstwiło się tego trochę :) .

Musiałbyś mi ciut przybliżyć bo nie do końca wiem jak dokładnie zrobić te ruchy nikt mi nic jeszcze takiego nie robił.

Do wewnątrz jak stoję z ułożenia pod kątem prostym strzela raz delikatnie raz mocniej czasem w ogóle ale idzie płynnie.
Na zewnątrz czuć już mocniejsze przeskakiwanie ale nie jest też źle na ten moment teraz sprawdziłem bo jeszcze po treningu rozgrzany jestem.
Zgięcie do klatki, zakładanie butów idp tutaj czuć opór przy pachwinie. Np kolana do klatki z wiszenia na drążku też często łupią biodra jak podnoszę.
Na boki czuję pachwiny jak z siadu płotkarskiego robię nogami na boki, popularne ćwiczenie ciężko nazwać :) . Jak przesunę się w samochodzie, na krześle jak trochę odegnę nogę jak teraz siedzę.
Ciężko niektóre rzeczy jeszcze określić. Ruchomość ciągle ruszam, pracuję nad tym obszarem delikatnie i to dużo pomaga.
  
 
     
Paweł007 


Status: Sympatyk Forum
Dołączył: 16 Cze 2019
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 01 Lip, 2019   

Mam skierowanie do poradni ortopedycznej, pojde do poradni przy szpitalu rydygiera w krakowie i tam mnie skieruja do tego szpitala. Podobno terminy operacji sa na koniec roku. Tylko pytanie czy isc juz teraz na rehabilitacje czy czekac zeby rehabilitacje ukonczyc przed sama operacja bo jak pojde teraz na 2 lub 3 miesiace to zostanie ok. 3 miesiace do operacji i co z tymi biodrami bedzie przez te 3 miesiace jak skończ e rehabilitacje wczesniej...? Czy to jest tak ze trzeba sie rehabilitowac do samej operacji czy mozna przestac jakis czas przed operacja?

Problem tez taki ze jak w robocie tak zasowam to teraz mnie jeszcze bardziej to prawe biodro boli i bol jest taki jakby "grozny" czyli chyba jest jakies pogorszenie tak? Dziwne Dawid ze Ci kazali grac w pilke przed operacja i jeszcze nie dali zwolnienia z WFu. Pytanie tez co jest w tym lewym biodrze, robic zwykly rezonans czy od razu artroMR tego lewego?

W srode jade do takiego ortopedy, ktory mnie wczesnirj olał, kazac mu cos wypisywac jakies skierowania na ten rezonans czy on mi powie ze mam sie leczyc w tej poradni przyszpitalnej? Moj lekarz prywatny powiedzial ze artroMR mam zrobic dopiero przed operacja, czy nie lepiej teraz?

A jak tam u Was po operacji?
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 76
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Sob 06 Lip, 2019   

5 miesięcy po artroskopii.

Regularnie cwicze i zwiekszam intensywnosc cwiczen. Wciaz skupiam na rozciaganiu i wzmacnianiu miesni. Pracuje rowniez nad rozbijaniem blizn i zrostow pileczka do automasazu oraz suchym Iglowaniem.
Postepy w porownaniu z poprzednim miesiacem są na pewno. Noga jest juz silna, stabilna, wydolna. Pozwala mi na krotkie bieganie 1-2 razy w tygodniu po 2 km (tak na poczatek).
Wrocilem rowniez do pracy (jako magazynier) co wiąże się z obciazeniem nogi. 8 godzin na nogach, duzo chodzenia, troche dzwigania, siedzenia, wyjazdow, akrobacji przy wspinaniu się po regalach i noga mnie jakos bardzo nie ogranicza. Na poczatku byla tragedia, teraz juz jest lepiej.

Niestety zakresy ruchow jak trzymaly ak trzymaja. Rotacja wewnetrzna niby ok (czyli przy wykonywaniu testow przez fizjo, czy przez samego siebie) to jednak uzywanie tej rotacji w normalnym zyciu powoduje spory ból. Rotacja zewnetrzna natomiast jest bardzo uparta i powoduje ból. Odwiedzenie w polaczeniu z rotacjami

Koniec koncow niby spoko, ale trzeba brac pod uwage stan poczatkowy i cel. Przed operacja bylo podobnie tylko rotacja zewnetrzna byla bezbolesna. Celem byl powrot do sportu wyczynowego a ten oddala się nieublaganie.

ps. Wczoraj pogralem w pilke tak konkretnie dosyc. Niby bez jakiegos bolu, ale jednak pilnowalem się by nie rotowac nogi. Dzisiaj czuje spiecie miesni i lekki dyskomfort w pachwinach.
Kilka dni przed operacja moglem na zdecydowanie więcej sobie powolic.

Pozdrawiam.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.