Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: kinga
Pon 04 Lip, 2011
AgaW - choroba, leczenie, rehabilitacja...
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 843
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 04 Lip, 2019   

Jak miło się czyta takie.historie po latach! Los w naszych rękach i to prawda. Wszystko co masz, masz dzięki ciężkiej pracy, zaparcia i wiary, że.musi być dobrze! Trzymaj.Tak.dalej, Wałcz każdego dnia A.coś mi.mówi, że jeszcze.nas zaskoczysz czyms wow👌❤
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3848
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 05 Lip, 2019   

Dzięki Jowi :) Taki mam plan: zaskoczyć sama siebie pozytywnie przekraczając własne ograniczenia ;)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Divi 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 10 Gru 2018
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 29 Sie, 2019   

Poczytałam.
Cudownie :-)
Mam zamiar być drugą Agą :mrgreen: w listopadzie operacja, a potem ogień rehabilitacyjny. Mój cel to maks 6 miesięcy i powrót do nurkowania. Mam nadzieję, że będę mogła wcześniej. Z tego co wyczytałam i przełożyłam na moje nurkowanie, wychodzi mi że kłopoty mogą być dwa:
1. ciężar - sprzęt waży więcej niż ja, a muszę z nim wstać i zrobić parę kroków
2. ruch bioder pod wodą - pływam poziomo, żabką (to inna żabka niż pływacka, ale biodro się obraca)

Teraz się wybieram do Karoliny Talagi na konsultacje, właśnie przed sekundą się zapisałam :mrgreen: 8-) termin w cholerę, bo dopiero 17.09 ale może coś wcześniej się uda.
Dziękuję Aga za wskazówki! :)

Myślę, że z pomocą Karoliny przed i po operacji, wrócę do nurkowania bardzo szybciutko.
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3848
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 29 Sie, 2019   

Divi, dzięki za miłe słowa :)
Najważniejsze to obrać cel i działać nie zrażając się.
Będę trzymać kciuki bo widać że masz silna motywację-a to mega ważne.
P.s. Może też załóż swoją historię? To fajna baza informacji.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Dorota_S 


Status: Przed
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 29
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 24 Paź, 2019   

xxx
Ostatnio zmieniony przez Dorota_S Pią 22 Lis, 2019, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3848
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 24 Paź, 2019   

Dorota, witaj w "mojej historii".
Druga Agą raczej nie będziesz i dobrze-bo jesteś jedyną w swoim rodzaju Dorotą, która może osiągnie więcej niż ja :)
Ja gdy zaczynałam moja biodrową drogę wiedziałam tyle co nic.
Ty z Forum nasz szansę już na starcie dowiedzieć się wielu istotnych spraw i wyciągnąć wnioski.
Myślę że Twoja droga na szansę być łatwiejsza.
Już na tym etapie niezwykle istotne jest diagnozowanie się z terapeuta pracującym funkcjonalnie, globalnie aby już teraz ustalić plan terapii uwzględniający przyczyny problemów w tym przypadku.
Im szybciej będziesz mieć odpowiednią opiekę fizjoterapeuty tym lepiej dla Twojej przyszłej sprawności.
Masaże czy zabiegi są niewystarczające bo nie likwidują przyczyn problemu.
Być może nawet zdołasz znacznie odsunąć operacje w czasie. Ktoś tu w historiach pisał o tym, jak w ogóle mógł zrezygnować z operacji zdaje się Ines-tak że niezależna od lekarskiej diagnostyka doświadczonego fizjoterapeuty może być dla Ciebie szansa na nową jakość życia.
Czytaj i czerp wiedzę z różnych działów i tematów aby znaleźć najlepsze dla siebie rozwiązania.
Powodzenia w działaniu :)
Jeśli chcesz też załóż swoją własną historię by móc z innymi dzielić się wiedzą i swoja droga do sprawności.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3848
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 18 Lis, 2019   

W połowie września 2019 podano mi zastrzyk z kwasu hialuronowego

W celu poprawy struktury i zwiększenia komfortu funkcjonowania biodra lekarz ortopeda przyjmujący w mojej miejscowości w rezultacie konsultacji - w porozumieniu się z prowadzącym mnie fizjoterapeutą zaproponował mi zastrzyk do operowanego biodra.
Wybrał preparat Biovisc Single 3%, zastrzyk powinien w moim przypadku wystarczyć na ok. 1,5 roku.
Preparat podany został w warunkach szpitalnych pod kontrolą rtg.
Miejsce podania zostało bardzo precyzyjnie wybrane. Zabieg w zasadzie bezbolesny, wróciłam bez problemu 45 km autem do domu, na drugi dzień biodro jakby lekko spuchło i źle mi się jeździło autem nawet po mieście. Kolejnego dnia opuchlizna zeszła i autem jeździłam normalnie-jednak pozwoliłam sobie na odpoczynek bo zaplanowałam sobie tydzień urlopu.
Po ostrzyku w ciągu kilku dni wróciłam do ćwiczeń profilaktycznych rehabilitacyjnych, po 2 tygodniach wróciłam stopniowo do swoich treningów i aktywności (za zgodą fizjoterapeuty który ocenił mój stan 4 dni po wykonaniu zabiegu).
Po ok. 1,5 miesiąca od podania odczuwa się już pełne działanie: w moim przypadku gdzie nie było bolesności i systematycznie ćwiczę dla profilaktyki efekty nie są tak wyraźne jak u osób z bólem.
Staw biodrowy jest jakby luźniejszy w ruchu, biodro pod obciążeniem typu wychodzenie w góry (test-Bieszczady na początku listopada) świetnie daje sobie radę.
Nie mam spektakularnych efektów bo byłam i jestem w dobrym stanie, dbam o biodro-systematyczne ćwiczenia od terapeuty dają doskonałe efekty w codziennej funkcji, nawet przy codziennym wielogodzinnym prowadzeniu auta.
Zastrzyk miał na celu uzupełnienie i zwiększenia efektywności fizjoterapii, spowolnienia mimo starań postępującego pogorszenia widocznego na rtg ze stycznia 2019 o czym wspomniałam.
Czas pokaże jaki będzie efekt na dłuższą metę (u każdego pacjenta to sprawa indywidualna), myślę że to była dobra decyzja zwiększyć szanse na utrzymanie mojej dobrej funkcji biodra.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Dorota_S 


Status: Przed
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 29
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 20 Lis, 2019   

Hej Aga mozesz wstawic zdjecie biodra z 2019? W sumie to mnie zalamalas...
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 43
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3848
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sro 20 Lis, 2019   

Nie ma co się zalamywac ani porównywać bo każdy ma inną sytuację. Dlatego zdjęcia nie będę wstawiać.
Rtg jest gorsze niż dawniej (bo po Ganzu też z czasem postępuje a mój tryb zycia-nieregularne odżywianie, ilość pracy nie sprzyja odpowiedniej regeneracji) ale funkcjonuje zdecydowanie lepiej niż kiedyś przy dawniej lepszym rtg.
Niejedna teoretycznie zdrowa osoba w wielu aspektach jest mniej sprawna ode mnie a to że mam niektóre ograniczenia to nie przeszkadza mi rozwijać innych mocnych stron.
To dowód na to że RTG nie jest wyznacznikiem sprawności, wyznacznikiem sprawności jest funkcja biodra a to dobra wiadomość.
Bardzo cenię znaczenie rehabilitacji i ćwiczeń bo dzięki temu
co robię dla siebie i w jaki sposób szukam stabilnej trwałej sytuacji zdrowotnej moja sprawność zaprzecza mojemu rtg :)
Nie przejmuje się tym że i mnie może kiedyś czekać endo, nawet jeśli przyjdzie ten czas to odnajdę w tej sytuacji nowa szansę dla siebie i będę dalej cieszyć się życiem
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.