Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jazda samochodem po operacji biodra
karolina23 
karolina23
Bioderkus!!!



Status: Inne
Wiek: 29
Dołączyła: 15 Gru 2013
Posty: 212
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: Wto 25 Wrz, 2018   

Pampers?? A wiesz, że podsunęłaś mi pomysl tak na wypadek gdybym chciała wracać w połowie drogi :mrgreen:
Macie racje laski. Trza byc twardym a nie "mientkim" :lol:
 
     
Dorota77 
thedora
Mikrus Bioderkus



Status: Endo + Kapo
Wiek: 42
Dołączyła: 23 Sty 2018
Posty: 5
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 25 Wrz, 2018   

Jest jeszcze coś takiego jak kaczka dla kobiet,również bardzo przydatna ;-) A pampers najlepszy na rzep,na to spódnica i w razie czego łatwo odpiąć i się go pozbyć ;-)
 
     
karolina23 
karolina23
Bioderkus!!!



Status: Inne
Wiek: 29
Dołączyła: 15 Gru 2013
Posty: 212
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: Wto 25 Wrz, 2018   

W zimie raczej kiecka to kiepski plan ;) a jak sie przyodzieje w jakies dresy ciepłe to kierowca może mi zemrzeć przez walory zapachowe :mrgreen:
Mam nadzieje, że obędzie się bez pampersów, kaczek i tego typu atrakcji :lol:
Ale dziekuje za podsunięcie pomysłu na wszelki wypadek :)
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1221
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 25 Wrz, 2018   

Pampers różnie z tym jest - ja w drodze do domu go miałam. I na szczęście mi nie przeciekł. Za to jak byłam w szpitalu u siebie w mieście dla świętego spokoju dałam go sobie założyć na noc. Bo upierdliwa pielęgniarka, trochę nie douczona na dokładkę -nie rozumiała że nie koniecznie jeden pacjent z MPD równa się drugiemu - na tej zasadzie że są z MPD rzeczywiście niesamodzielni albo nie samodzielni po prostu z lenistwa. Bo jak Mamusia czy Tatuś w domu wszystko robią - to mogą udawać że nic nie potrafią.
Po co ma iść do toalety sam - jak można dostać pampersa. Ja na szczęście ani jedna ani druga kategoria. No ale dla świętego spokoju - żeby kobiety nie stresować :mrgreen: się zgodziłam. Efekt tego taki że rano miałam cały tyłek i piżamę mokrą.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
AgatkaSim 
Mikrus Bioderkus




Status: Przed
Wiek: 29
Dołączyła: 15 Maj 2019
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 15 Maj, 2019   

Boję się, że po operacji nie będę mogła jeździć :(
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 42
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3822
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 17 Maj, 2019   

Poczytaj Forum, uspokoisz się bo nie takie rzeczy ludzie robią po operacji (oczywiście nie od razu), skoro czeka Cię zabieg a chcesz być szybko sprawna już teraz przejrzyj dz.o rehabilitacji i zacznij się przygotowywać do zabiegu rehabilitacja przedoperacyjną.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 40
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1244
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Nie 02 Cze, 2019   

Kochani, właśnie o tym wspomniałam w temacie "Ból po operacji". A mianowicie - jestem niecałe 3 tyg od operacji endoprotezy biodra (wcześniej to samo bioderko przeszło osteotomię okołopanewkową sposobem Ganza). Po 2 tygodniach od operacji wsiadłam już w samochód, bo musiałam się dostać na rehabilitację, a zwyczajnie tak się zdarzyło, ze nie miał mnie kto zawieźć. Jeżdżenie i przestawianie operowanej nogi (bo to prawa) z gazu na hamulec - szczególnie w korkach jest nieprzyjemne i bywa bolesne. Szczególnie gdy manewr trzeba wykonać szybko. Ale z każdym dniem jestem sprawniejsza a noga ma więcej siły więc nabieram zaufania do siebie jako kierowcy ;-) Oczywiście jeżdżąc kręcę się "tylko wokół komina" jak to się mówi ;) a za kółkiem nie siedzę więcej niż 30 minut - bo zwyczajnie to już dość mocno boli.
Możliwość prowadzenia samochodu daje ogromną radość i niezależność. Wczoraj pojechałam na obiad do restauracji, potem do warzywniaka po łubiankę truskawek i butelkę letniego wina. Nie mam problemu by poprosić sklepikarza by wniósł mi zakupy do samochodu (uwierzcie - tego się trzeba nauczyć ;-) ) z czego niebywale jestem dumna (nie każdy w fabrycznym wyposażeniu posiada umiejętność proszenia innych o przysługi).
Także niech moc będzie z Wami.
PS. no i bądźmy ostrożni za tym kółkiem, co jak co, ale ze świeżo operowanymi kulasami to my nie jesteśmy Kubicami czy innymi tam Fernando Alonsami ;-)
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 34
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 258
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 12 Cze, 2019   

Katja, teraz pora powiedzieć że prowadziłaś jeszcze jeden POJAZD. Miał wygodne siodełko, ale jednak ;-) :mrgreen:
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 40
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1244
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019   

Wendy napisał/a:
Katja, teraz pora powiedzieć że prowadziłaś jeszcze jeden POJAZD. Miał wygodne siodełko, ale jednak ;-) :mrgreen:


Hahahahaha, no tak ;-) Przyznam się, że wbrew mojej osobistej fizjoterapeutce... Wendy, kiedy była zaszyta w gabinecie z innym pacjentem wsiadłam na rower. Fakt - rower mojej siostrzenicy a więc wygodny, miejski i z wielkim miękkim siedziskiem. Najpierw wytestowałam czy w ogóle jestem w stanie bezboleśnie pedałować, a jak okazało się, że tak, to już rower eksploatowany był przez dobrą godzinę :-) Da się :-)
Wczoraj minęły równe 4 tygodnie od wstawienia endoprotezy. Samochodem jeżdżę już normalnie i na co dzień. Dziś (trochę przez przypadek) jeździłam też ciężarówką ;-) Wszystko działa jak trzeba. Choć wiadomo - po dłuższym czasie za kierownicą pośladek i pachwina (przykurcz) boli.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1221
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019   

Katja cała ty jak się nie da jak się da :-D Dla Ciebie nie ma chyba rzeczy niemożliwej
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 34
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 258
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 16 Cze, 2019   

Bonia, Katja, to teraz pojedziemy do stadniny koni :) Po wstawieniu endo Katja ma taki zakres odwiedzenia, że na każdą szkapę wsiądzie. Trzeba i tą formę przetestować jak już i samochód i rower i ciężarówka, to czemu nie koń, motor, samolot.... :mrgreen:
Co ja się z nią mam.....
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1221
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Nie 16 Cze, 2019   

Wendy sama kocham Konie ;-) i że stadniny bym nie wychodziła. A co do tego co Ty z Katją masz to pacjenci to niespokojne duchy i nie zawsze słuchamy swoich terapeutów :) . Ja mam w planach coś takiego.

https://www.youtube.com/watch?v=MzpmTgj2U4s Ciekawa jestem co na to mój fizjo :-D Jak wiesz zbieraliśmy na taki rower dla mojego znajomego. Ale jak to cudo zobaczyłam to nie mogę przestać myśleć o zakupie takiego roweru dla siebie.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.