Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Ciekawostki żywieniowe
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Wto 04 Sty, 2011   Ciekawostki żywieniowe

Temat na prośbę Lediberg i krzysia :)
możecie go rozkręcać :D
 
     
kieszczyński 

Maximus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 64
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 573
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: Wto 04 Sty, 2011   sernik

dzisiaj kolega technolog opowiadaL,że pomyślnie ukończył próby wypieku sernika bez cukru/ze ssssłodzikami/!?!
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Witam, chciałbym rozpocząć dyskusję na temat zdrowej żywności. Proszę o opinię wszystkich zainteresowanych tym tematem. Proszę pisać o swoich doświadczeniach i przemyśleniach.

Proszę nie mylić pojęcia zdrowej żywności z ekologiczna. Ekologiczna to tylko mały dział zdrowej żywności. Będę pisał dość krytycznie, wiec proszę nie zrażać sie do mojej osoby. Jak wiadomo to co sie znajdzie na pułkach sklepowych zależy od NAS SAMYCH, żaden producent nie wyprodukował by takiego shita jak np polędwica sopocka, jak by nie było na nią klientów. Należy sie ostro zastanowić jaką machinę napędzamy. Sztab naukowców wytęża swoje umysły aby produkty miały długi termin ważności połączony z łatwością przygotowania, no i żeby te produkty wysokoprzetworzone (tak je nazywam) miały jakiś smak.
Na pewno słyszeliście o rosyjskich wizytach weterynaryjnych w polskich zakładach mięsnych to było 2 lata temu. Były problemy z eksportem mięsa do Rosji. Otóż to nie był problem polityczny, jak sie okazało wyroby mięsne nie wytrzymywało standardów krajów spoza UE. Jako konkretny przykład mogę podać możliwość stosowanie fosforanów do 5g/kg mięsa, ma to zapobiegać spadkom masy w czasie obróbki termicznej(możliwość stosowania we wszystkich rodzajach wędlin od 2004), nie będę już wspominał o karagenie. Zaciekawiony tą sprawą dowiedziałem sie, że przed wstąpieniem do UE mieliśmy o wiele bardziej restrykcyjne normy niż dzisiaj. Za ciekawostkę podam, że parówki cielęce, żeby miały taką nazwę muszą zawierać TYLKO 3% mięsa wołowego, zdarza się, że i tego brakuje. O jogurtach naturalnych już nie wspomnę. Konsumenci są nie informowani, okłamywani. Zostało stworzone prawo, które nie jest egzekwowane. Zawartość pestycydów w owocach czy warzywach nikt tego nie sprawdza (phii) czy kupując wczesne ziemniaczki np z Maroka sprzedający udokumentuje Wam zawartość azotanów w tym towarze. Tak jest z wieloma produktami, Nikt nie przestrzega okresów karencji. Czy wasze dzieci, wnuki znają prawdziwy smak pomidora???? Teraz uprawia sie je na specjalnych podłożach z wykorzystaniem sterydów przyspieszających nabieranie masy i antybiotyków chroniących przed chorobami.
To jest moi drodzy biznes. Nikogo nie obchodzi WASZE\Nasze zdrowie, jesteśmy tym co jemy (aż krew sie we mnie gotuję jak to piszę). Wspólna Polityka Rolna dąży do uzyskiwania jak najtańszej żywność, to dobra polityka, lecz człowiek musi znać pewne granice. Nie chce się kiedyś obudzić w świecie, gdzie w sklepach mamy same mrożonki i dania gotowe. Gdzie w składzie mamy o połowę więcej związków chemicznych niż potrzeba.
A teraz na spokojnie, wiem, że żyjemy w ciągłym biegu, nie ma czasu na nic, a jak jest to szybko ucieka. Każdy ułatwia sobie życie np poprzez przygotowywanie "szybkich" posiłków. Wiem na ten temat wszystko na studiach jadło sie zupki chińskie, z proszku, mielonki, mortadelę, mrożonki i inne świństwa. Nie możemy zrezygnować z tych "cudów inżynierii" ale warto wprowadzić do swojego jadłospisu więcej produktów nie przetworzonych. Widziałem na forum osoby, które robią dla siebie wędliny, takie rzeczy sie chwali. Zdrowo nieznaczny drogo, wystarczy poszukać, każdy znajdzie coś od siebie. Napiszcie co myślicie na ten temat, proszę jeszcze wypowiadać się na temat żywności genetycznie modyfikowanej.
Pozdrawiam

Edit

proszę poczytać:

http://www.rp.pl/artykul/5,590464.html

mówi się także, że PL jest wolne od GMO hahaha bzdura, odkąd nie ma granic, bez problemu można przewiedz jednostki nasienne kukurydzy MON 810 na obsianie 1 ha wystarcza około 25 kg. Kukurydza ta charakteryzuję się toksycznym białkiem dla omacnicy prosowianki. Mogę mam zdradzić, że siedzę w tym temacie i tak jak wspominałem sprawa żywności to moja "słabość"
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
Ostatnio zmieniony przez aga.t. Wto 11 Sty, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
retman
[Usunięty]


Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

...niema co jeść,poprostu niema!,śniadanie,obiad i kolacja istna chemioterapia...
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Cytat:
...niema co jeść,poprostu niema!,śniadanie,obiad i kolacja istna chemioterapia...


chemioterapię to można mieć, jak się za późno zorientujemy co jemy.
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
Grazyna1950 





Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 68
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 873
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Zapraszam do siebie na świeże warzywka. Jako nawozu używamy tylko obornika. Pomidorki, ogórki, sałata, rzodkiewka - pychota. Wszystko pod folią więc i pozbawione kwaśnych deszczów.
_________________

 
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

krzysio, straszne.. właściwie to nie wiadomo jak sie zabezpieczać. Ja mam dom 40 km od Krakowa i wydawało by się, że kupowanie jaj i miesa od miejscowych gospodarzy zagwarantuje w miarę sensowne żarcie..ale, niestety, to nie prawda..Kazdy jeden gospodarz ma tam na wsi dziurawe szambo i cały syf, z detergentami i chemią idzie w jego własne pole, gdzie sadzi np. kukurydze na pasze dla świń i kur. Ponadto, jak sie gospodarze zorientowali, że miastowi to chętnie kupią i świniaka, i cielaka czy kurkę to zaczęli hodować zwierzęta na koncentratach, bo szybciej rośnie i lepiej wygląda...i tym samym świnia karmiona ziemniakami odeszła do przeszłości.. Więc powoli to juz wszystko jedno, czy kupować w sklepie czy u chlopa na wsi.. :mrgreen: Jak masz pomysł jak to ominąc, to pisz, chetnie skorzystam :mrgreen:
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Grazyna1950 napisał/a:
Zapraszam do siebie na świeże warzywka. Jako nawozu używamy tylko obornika. Pomidorki, ogórki, sałata, rzodkiewka - pychota. Wszystko pod folią więc i pozbawione kwaśnych deszczów.


Grażynko rewelacja, o takim podejściu chce mówić, super. Może drożej wychodzi niż z supermarketu, ale smaczniej i zdrowiej.
pozdrawiam
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Taaak.. przy moich nogach, uprawianie ogródka to to o co chodzi ;) Pomijam juz drobny fakt, ze mieszkam w centrum miasta :mrgreen: Ale nie powiem, Grażynko, że nie zazdroszczę takiej możliwości..
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

duska napisał/a:
Taaak.. przy moich nogach, uprawianie ogródka to to o co chodzi


zdaję sobie przecież sprawę na jakim forum poruszam temat, no chyba że mamy się ze sobą droczyć :D

duska napisał/a:
Pomijam juz drobny fakt, ze mieszkam w centrum miasta


czy to oznacza, że nie masz dostępu do zdrowej żywności?????????
hmm...
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
retman
[Usunięty]


Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

...no hmm,niestety to prawda co pisze duśka...niestety prawda...
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

krzysio napisał/a:
czy to oznacza, że nie masz dostępu do zdrowej żywności?????????
hmm...

Duśka pisała to odnośnie ogródka.....
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

kinga napisał/a:
krzysio napisał/a:
czy to oznacza, że nie masz dostępu do zdrowej żywności?????????
hmm...

Duśka pisała to odnośnie ogródka.....


masz rację Kinga ale ja się pytałem odnośnie całego tematu :)

Kingo kiedyś pisałaś, że chcieć to móc, nasze pragnienia nakręcają nasze czyny. Mam nadzieję, że nadal tak myślisz.
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

krzysio napisał/a:
Kingo kiedyś pisałaś, że chcieć to móc, nasze pragnienia nakręcają nasze czyny. Mam nadzieję, że nadal tak myślisz.

A teraz, w tym wątku, to czego się tyczą moje słowa i przekonania? :)
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

kinga napisał/a:
A teraz, w tym wątku, to czego się tyczą moje słowa i przekonania? :)


chodziło ogólnie o podejście do życia, żeby się nie poddawać, nie rezygnować, znaleźć jakieś rozwiązanie, wszystko to pod adresem Duśki:
duska napisał/a:
Pomijam juz drobny fakt, ze mieszkam w centrum miasta


przecież nie każę uprawiać ogródka,

Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Wiecie gdzie to jest napisane

duska napisał/a:
Taaak.. przy moich nogach, uprawianie ogródka to to o co chodzi

to ja jestem mistrzem ciętej riposty, ale nie na FB
nikomu nie chcę zaleźć za skórę, szczególnie Tobie Kingo :)
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.