Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jarek-kilka pytań.
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010   Jarek-kilka pytań.

Witam ponownie.Opisywałem swój przypadek w dziale powitalnym,ale krótko przypomnę.Około tygodnia temu trafiłem do ortopedy z bólem w prawym biodrze.Myślałem że jest to ból spowodowany przez ZZSK którego też jestem właścicielem :-> Na pewno wiecie co to jest.Po obejrzeniu foto lekarz oznajmił-staw do wymiany.Prawdę mówiąc spodziewałem się tego bo nie trzeba być ortopedą żeby wysnuć taką diagnozę,oglądając rtg bioder.Lewe jest ok.Natomiast prawe-"prawie całkowite zatarcie szpar"itd.Dzisiaj zapisałem się na wizytę do dr.Czubaka,termin za miesiąc.Czy to długo?Na chwilę obecną normalnie pracuję,chodzę,nie utykam,odczuwam czasami lekki ból w tym biodrze.Kilka dni temu nachodziłem się sporo po głębokim śniegu,no to po tym bolało mnie dosyć mocno,ale kilka godzin odpoczynku i było dobrze.Jestem bardzo ciekawy jaka decyzja zapadnie odnośnie mojego biodra,jaka metoda dla mnie będzie odpowiednia.Czytam w wolnych chwilach różne tematy na forum i już mnie strach oblatuje,a co to będzie później.Mam nadzieję,że po całej niezdolności wrócę do pracy,bo ponoć po to się to operuje,żeby normalnie funkcjonować..Dostałem od kolegi namiar na dr.Mileckiego Marcina,nie mogę znaleźć nic o nim.Jeśli ktoś miał z nim jakiś kontakt,proszę o info.Pozdrawiam.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2533
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010   

jarecki napisał/a:
Czytam w wolnych chwilach różne tematy na forum i już mnie strach oblatuje,a co to będzie późnie
:)
Nie nakręcaj się :wink: to podstawa :)
Poczekaj na wizytę u Profesora, wtedy będziesz miał pewność na 100%, co Cię czeka i jak Tobie pomóc :) Może endoproteza nie będzie potrzebna :)
Zachęcam też do odwiedzenia dobrego rehabilitanta :)
Pozdrawiam serdecznie :)
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010   

Właśnie 12-tego mam wizytę na rehabilitacji,jestem ciekawy jakie zabiegi na tę przypadłość lekarz mi zaleci. ;-)
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Pon 01 Lut, 2010   

Cytat:
Właśnie 12-tego mam wizytę na rehabilitacji,jestem ciekawy jakie zabiegi na tę przypadłość lekarz mi zaleci. ;-)


Z A B I E G I - jeśli masz na myśli zabiegi fizykalne to sobie odpuść (w ogóle to przy naszym schorzeniu w zasadzie można je sobie robić jeśli narzekamy na nadmiar czasu) ;-) Skup się na pracy indywidualnej z fizjoterapeutą. I nie pytaj lekarza co Ci poleca -oni nie mają o rehabilitacji pojęcia! Założę się o wiele, wszystko w zasadzie, że albo powie Ci: "nie, rehabilitacja u pana nie jest potrzebna", albo poleci Ci UGUL (czytaj. podwieszki) i inne bzdury. Jeśli chcesz o siebie zadbać wybierz się do terapeuty z prawdziwego zdarzenia i nie trać czasu.
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 03 Lut, 2010   

Dziękuję za radę,na pewno skorzystam.Wysnułem z twojej rady wniosek,że bez osobistego fizjoterapeuty osoby po zabiegach nie mają szans na uzyskanie pełnej sprawności.A jak radzą sobie ludzie,których nie stać na osobiste ćwiczenia,lub mieszkają w miejscowościach bez dostępu do takich dóbr.Czy są skazani na wózek inwalidzki?Nie wiem,może ja to źle rozumuje,ale czy rehabilitacja w ośrodkach i indywidualna jest bez sensu?Doceniam to że jesteście w tych tematach doświadczeni i jeśli nie tak to zrozumiałem to proszę o oświecenie.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2533
Skąd: z Polski
Wysłany: Sro 03 Lut, 2010   

Ja dopiero się wdrażam w dziedzinę rehabilitacji, ale spróbuję Ci wyjaśnić :)
Państwowe ośrodki, czyli NFZ najczęściej zatrzymały się w miejscu i serwują pacjentowi, co mają nie patrząc przy tym na indywidualne potrzeby chorego. Każdemu (obojętnie z jakim schorzeniem) zalecają to samo albo prawie to samo. Na Forum dokształcam się jeśli chodzi o metody rehabilitacji: jest ich tak dużo, a jednak nikt nam tego nie oferuje. Jestem nawet w szoku po przeczytaniu. Do tej pory żaden rehabilitant (oprócz pani w szpitalu) nawet mnie nie dotknął. Było tylko spojrzenie w kartę i odesłanie na podwieszki :roll:

jarecki napisał/a:
Wysnułem z twojej rady wniosek,że bez osobistego fizjoterapeuty osoby po zabiegach nie mają szans na uzyskanie pełnej sprawności.A jak radzą sobie ludzie,których nie stać na osobiste ćwiczenia,lub mieszkają w miejscowościach bez dostępu do takich dóbr.Czy są skazani na wózek inwalidzki

Na wózek raczej nie, lecz nie ma się pewności całkowitego powrotu do sprawności. Mi się wydawało, że wróciłam do super formy po operacji, że ćwiczenia z karteczki są GIT :mrgreen: Mam nadzieję, że w państwowych placówkach pracują też rehabilitanci z powołania :)

Państwowa opieka lekarska :( Każdy powinien mieć szansę na nowoczesne metody.

Może ktoś inny też jeszcze wyjaśni gryzące Ciebie pytania, bo ja tylko tak skromnie :oops:
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Sro 03 Lut, 2010   

jarecki napisał/a:
proszę o oświecenie.


Jarecki, z całą przyjemnością oświecimy Cię i wyjaśnimy nie tylko różnice pomiędzy pseudorehabilitacją a nowoczesną terapią. Już teraz serdecznie zapraszam Cię na darmowe Warsztaty dla pacjentów organizowane przez Fundację Bioderko, na których szeroko będziemy mówić o aspektach fizjoterapii funkcjonalnej, naszych schorzeniach bioder, utrudnieniach w normalnym funkcjonowaniu, które często są"zasługą" naszych stawów i choroby; oraz o tym jak w łatwy sposób pomóc sobie i dać odsapnąć naszym stawom. Ale szczegółowo o tym w osobnym wątku, który niebawem pojawi się w widocznym miejscu na forum.
Startujemy w Przychodni Rehabilitacji Funkcjonalnej Orthos w Warszawie w dniu 27 luty.
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 03 Lut, 2010   

To prawda i słuszna racja,że NFZ oferuje społeczeństwu bardzo ubogi wachlarz pomocy w rehabilitacji pacjentów.Trochę mnie to wszystko straszy.Ten zabieg,rehabilitacja.Ale będę robił wszystko żeby przez to przebrnąć,a z tych Warsztatów chętnie skorzystam i posłucham porad dobrych mechaników :-) .Pozdrawiam.
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Sro 03 Lut, 2010   

jarecki napisał/a:
a z tych Warsztatów chętnie skorzystam i posłucham porad dobrych mechaników :-) .Pozdrawiam.


Jarecki - tak jak obiecywałam- zapraszam do zapoznania się z tematyką warsztatów i do wypełniania ankiety zgłoszeniowej: Warsztaty z fizjoterapii
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 06 Lut, 2010   

jak już pisałem 02 marca mam wizytę u prof.Czubaka.Jakie wyniki badań dobrze było by mieć? W tej chwili mam jedną fotkę obu bioder zrobioną od przodu,na podstawie której ortopeda w przychodni skazał mnie na wymianę prawego stawu.Czy ta jedna fotka wystarczy,czy może jeszcze jakieś inne ujęcia zrobić?Jak sądzicie z waszej praktyki?
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010   

Witam wszystkich.Po wizycie we wtorek u prof.Czubaka muszę się przeprowadzić do działu KAPOPLASTYKA.Stan mojego biodra nie jest taki tragiczny i w 100% pozwala na zabieg tą metodą.Kolejeczka do szpitala ok.roku. :-) .Pozdrawiam.
 
     
Marek Roman 
Sumo
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 59
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010   TY to masz Farta !!!

Gratuluję !

Gdyby nasze FORUM istniało parę let wcześniej, to i pewno u mnie

skończyłoby się na kapie. A tak od 11 dni mam lewą endoprotezę.

Ale fajnie, że Tobie się udało. Pilnuj kolejki i szykuj się na tzw. stan

pooperacyjny. Wzmacniaj górę, która przez pewien czas będzie Cię utrzymywać

przy chodzeniu o kulach, gimnastykuj się itd. Acha , naucz się chodzić o kulach przed

operacją, to nie wstyd. Poza tym przyoszczędzisz jeszcze trochę biodro......

Trzymaj się !
_________________
Quiquid agis prudenter agas et respice finem...

Nie jesteś tu sam. Pamiętaj !
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010   

No Jarecki to mega świetna wiadomość Witam w "moim" dziale. Widząc Cię właściwie byłam prawie pewna że na kapo Profesor Cię wyśle Tak więc masz cały rok przygotowań przed sobą i mam nadzieję że nie zmarnujesz tego czasu. Pozdrawiam gorąco
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010   

Witam Was.Informacja ta ucieszyła mnie bardzo,chociaż nie spodziewałem się jej.Jednak po obejrzeniu rtg Profesor od razu,bez wahania powiedział,że moje biodro nadaje się do kapoplastyki.Zrobił jeszcze USG i potwierdził swoje słowa.
Odnośnie warsztatów,bardzo mi się ta inicjatywa spodobała,fajny pomysł i uznanie dla organizatorek.Pozdrawiam.
 
     
jarecki 
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 1
Wiek: 50
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010   

Witam wszystkich.Muszę podzielić się z Wami ciekawym "zjawiskiem" w moim biodrze.Piszę dopiero teraz bo jakoś trudno mi wygospodarować czas na pisanie,ale czytam w miarę regularnie.Mianowicie ok.2-3 miesięcy temu podczas wycierania zdrowej nogi po kąpieli (czyli stałem na jednej,tej chorej),w pewnym momencie zaczęło mi coś głośno przeskakiwać w biodrze,co ciekawe bo bardzo głośno że słychać to na całą łazienkę i jest to zupełnie bezbolesne.A najciekawsze jest to że od tamtej pory staw boli mnie o wiele mniej niż przedtem.Boli,oczywiście jeśli się nachodzę,koszenie trawy dało mi w kość,ale kiedy się w miarę oszczędzam biodro mi prawie nie dokucza,oby jak najdłużej.Nawet na razie nie mam zamiaru przyspieszać zabiegu i gdyby taki stan został na stałe to na żaden zabieg bym nie szedł.Napiszcie co sądzicie o takim "zachowaniu"się mojego stawu biodrowego,bo ja nie wiem co o tym myśleć.Pozdrawiam Was. ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.