Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Historia ewa3450
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

Cześć. Chciałam się przywitać. Jestem tu nowa. Dziś była arthroscopic lewego biodra. Tyle że w UK... I tym faktem jestem trochę zmartwienia, bo tak dobrej opieki jak w Pl to tu nie ma.

Chcieli mnie dziś wysłać do domu,ale zlitowali się jak im powiedziałam ze w głowie się kręci. Tak właśnie tu to wygląda. Zabieg w południe ,wieczorem do domu. Mam nadzieje ze się dziś w tym szpitalu nie uszkodzilam. ..bo przez moment nie chciałam ale prawie siedziałam w normalnej pozycji bo nie mogłam sobie poradzić z kocami i w końcu zadzwoniłam po pielęgniarkę. I stwierdziła że łóżko wygląda jak po bitwie. A to wszystko dlatego ze nie dali mi poduszek między nogi i kombinowalam sama... bo w ogóle to po zabiegu obudziłam się z nogami załączonymi i było to dla mnie nienormalne po tym jak na czytałam się tutaj o poduszkami. Oj ciekawe co to będzie rano. Bo jak na razie to środek nocy i spać nie mogę. Nafaszerowali mnie kodeina i paracetamolem, ale generalnie boje się ze coś sobie uszkodziłam. Wiem ze to głupota z mojej strony bo wcześniej je wolałam ale tak w środku nocy głupio było. I gardło boli bo tu pod pełną narkoza to robią.

Lekarz powiedział ze duże pęknięcie było i zszyl specjalnym sznurkiem i chyba haczyk tez gdzieś przymocowal.

Wie bardzo proszę ,sluzcie rada no czuje się osamotniona. A moja historia to taka ze półtora roku temu okazało się ze odczuwam ból w pachwinie 24/24 w każdej pozycji w każdym momencie i tak trwało moje błagania się po lekarzach, aż w końcu był rezonans z kontrastem.i moje pytanie tu do Was ,kiedy zaczynaliśmy obciążać operowana nogę. Bo tu lekarz mu powiedział ze 50 % od razu,a po miesiącu odstawić kule....

Przepraszam ze dziwne słówka ale mamy środek nocy i tel pisze dziwne rzeczy,chyba trzeba się zdrzemnac. Pozdrawiam Was wszystkich bioderkowiczow.
Ostatnio zmieniony przez aga.t. Pią 27 Maj, 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1151
Skąd: Czeladź
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

ewa3450 Witaj na forum. Połączyłam Twoje posty i przeniosłam je tutaj ponieważ pisałaś w historii innego użytkownika. Założyłam Ci ten temat z Twoją historią i zachęcam do pisania w nim. Jeśli chcesz to możesz zmienić jego tytuł.

Mam nadzieję, że odpiszą Ci też Ci, którzy są po artroskopii.
Ze swej strony mogę Ci życzyć zdrowia i szybkiego powrotu do formy choć dziwi mnie, że tam tak szybko po operacji wysyłają pacjentów do domu. Upominaj się o pomoc i wskazówki co i jak masz robić.
Pozdrawiam i pisz tu o każdej porze dnia i nocy :)
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
Paulina91 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lis 2015
Posty: 87
Skąd: wwa
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

Przede wszystkim słuchać lekarza, bo on najlepiej wie co zrobił ;)
poduszka to raczej w przypadku endo :)
Po artroskopii to następnego dnia spokojnie do domu, chyba że są komplikacje.
Ja chodziłam o kulach 6 tygodni bo tak kazał mój operator, ale inny jak byłam na konsultacji powiedział ze on by kazał 4 tyg. Znam osobę która miesiąc po artroskopii biegała.
Wszystko to indywidualna sprawa i nie ma co się przejmować na zapas i słuchać lekarza, a w razie wątpliwości skonsultować się z innym.
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

Hej... Dziękuję Aga ,że przeniosłas to tam gdzie trzeba,wiele razy tu wychodziłam, ale nie wiedziałam gdzie pisać :-) I juz w domu,leżę w lozku,z poduszkami... Ale z tego co tu widzę Paulina pisze,ze nie trzeba,wiec ja sama nie wiem,co trzeba a co nie... Dawno temu byłam tu gościem tylko i dokładnie przeczytałam historie Jowi,dlatego te poduszki...I jeszcze znajoma mi doradzila,miała praktyki z pacjentami po endo..
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

Lekarz nic dziś nie powiedział, bo już go po prostu nie widziałam, rano była fizjoterapeutka i dała 3 ćwiczenia. Napinanie pośladków, wciskanie kolana w podłoże ze stopa skierowana do gory,mam poruszać stopa w różne strony i takie dziwne jedno ,chwytanie miednicy po bokach i odchylenie w przód i w tył. Pokazała jak chodzić po schodach i do domu...
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

Ale opowiem Wam coś mniej przyjemnego,wczoraj dretwialy mi stopy,sciegna,kostki w rękach, zgłaszając to całe popołudnie i pielęgniarki mówiły ze to normalne,aż przyszła nocna zmiana i powiedziałam to samo i pani poszła sprawdzić papiery,wróciła z zastrzyków i powiedziała jakby nigdy nic ,ze anestezjolog zapomniał podać heparyne
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Pią 27 Maj, 2016   

A dziś z kolei przy wpisie, zamiast torebki z zastrzykami dostalam dicloflex 50 mg i aspiryna 75 mg. Aspiryny nie mogę, stan zapalny żołądka i przełyku,a dicloflex tez ma nie ciekawa ulotkę. Pielęgniarka po dwóch rozmowach w tej sprawie wezwała do mnie lekarza (ale innego,mojego prowadzącego brak) I dostałam zastrzyki na szczęście. ..zobaczymy co to będzie dalej. No i nie wiem czy obciążać 50% czy lepiej nie... :roll:
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

3 dzień po i nie jest źle. ... mniej boli ,lepiej się chodzi,tylko nie wiem na ile ta nogę obciążać. Proszę, piszcie,jeśli macie jakieś rady,na razie chodzę na wyczucie,nie 50% tylko 20% obciążenia. Ale nie chodzę za dużo.
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

I jeszcze jedno pytanie. Czy doataluscie leki na epilepsje po zabiegu? Bo ja tak ,ale słabo mi po co co i Ne wiem po co to to. Nie miałam nigdy takich problemów. ..
 
     
Paulina91 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lis 2015
Posty: 87
Skąd: wwa
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

Jeśli chodzi o obciążenia to zależy wszystko od tego co było robione ;)
Ja początkowo, przez jakies 3 tygodnie obciążałam ok 30%, ale wiadomo że jak idziesz to ciężko to wyczuć :) Lepiej za mało niż za dużo w każdym razie ;)
W Polsce też się to zdarza ;) Koledze na oddziale 3 dni nie podawali przeciwzakrzepowych bo zapomnieli ;) Na szczęście to zabieg po którym od razu się rusza więc myślę że i tak tragedia by się nie stała.
O takich lekarz jak piszesz to pierwsze słyszę ;/ :roll:
Myślę, że jak jesteś 3 dni po i nie jest źle to jest na prawdę dobrze :mrgreen: ja po 3 dniach dopiero wstałam (ledwo co), bo miałam powikłania.
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

Paula,a jeszcze takie pytanie, jakie środki przeciwbólowe dostałaś? A to na epilepsje to tez jest przeciwbólowe, gdy są nerwy uszkodzone,w pl tez jest ten lek gabapentin 100. Nie chce tego zażywać. Napisz co stosowałas, bo jestem ciekawa,czy mogę się ograniczyć do apapu :-) tak by mi pasowało, a nawet nie za dużo,ze względów żołądkowych .
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

A z tym moim chodzeniem to wygląda tak ze chodzę z łóżka do ubikacji i
tyle,mam 2 schodki do pokonania
:lol:
 
     
Paulina91 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lis 2015
Posty: 87
Skąd: wwa
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

Dostałam, ale nie pamiętam nazwy (chyba aclexa), z tym że ja 2 tygodnie byłam w szpitalu i nie musiałam brać tak naprawdę, bo jak nie podnosiłam nogi to było ok :D gorzej jak powędrowała w którąkolwiek stronę :evil:
moj kolega z oddziału dzień po operacji chodził bez kul, bo mu nie powiedzieli że nie może obciążać i ma się dobrze ;) znam osobę która dzień po artro poszła na siłownie :)
Więc spokojnie, wszystko będzie dobrze :)
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Sob 28 Maj, 2016   

Dziękuję za dobre słowo, grunt to dobre nastawienie :) chyba nie będę brała tego leku,zaczęło mi się w głowie kręcić, słabo tak mi się zrobiło ze nie miałam sił wstać z łóżka. :cry:
Cytat:
 
     
ewa3450 
Eva
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 26 Kwi 2016
Posty: 12
Skąd: Bielsko
Wysłany: Nie 29 Maj, 2016   

No i mamy następny dzień i nowy ból w nie całkiem nowym miejscu :-/ .Kilka dni przed operacja bolały mnie okolice ścięgna Achillesa w prawej zdrowej nodze. Oszczędzalam się na wszelki wypadek,żeby nic nowego nie wyskoczyło... no i teraz boli ,jest trochę opuchnięte na ściągnie u samego dołu, smaruje żelem przeciwbólowym i przeciwzapalnym dip relif, al efektów nie widzę. A naprawdę są to małe spacery bo tylko do ubikacji i do łóżka. ... No i włączam powoli wszystkie ćwiczenia napinania mięśni pośladków i nóg kilka razy dziennie. Tez ktoś miał takie problemy?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.