Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: aga.t.
Pią 18 Maj, 2018
[MOJA HISTORIA] Ciężko wybor
Medala 
Medala
Mikrus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 28
Dołączyła: 16 Kwi 2018
Posty: 2
Skąd: Tarnow
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2018   [MOJA HISTORIA] Ciężko wybor

Cześć wszystkim! Jestem na forum pierwszy raz, chciałabym opowiedzieć moja historię. Mam 28 lat, podobno urodziłam się że zwichnietym stawem biodrowym. Jak zaczęłam chodzić rodzice zauważyli że coś jest nie tak z moim biodrem ( utylakam ) po konsultacjach z lekarzami okazało się że mam dysplazje wrodzona. Nie wiem tego do końca czy było to wrodzone czy coś uszkodzono mi przy porodzie ponieważ urodziłam się pośladkowo z wagą 4300. Miałam zrobiona operację jako 3 letnie dziecko, jaka dokladnie tego nie wiem bo nie mam dokumentów z tego okresu. Ok 2 lata temu biodro zaczęło się odzywać - boleć. Zaczęłam chodzić po lekarzach od których usłyszałam że czeka mnie Endoproteza że nic nie da się zrobić. Od jednych że w przeciągu 10 lat od drugich że to decyzja indywidualna. Sugerowanie ciaze tak więc zrobiłam 27 maja 2017 urodziłam córkę. W ciąży było ciężko przytulam 26 kilo, wydawało mi się że będzie lepiej po Ale niestety okazało się gorzej. Od tej pory boli mnie cały czas. Chciałabym odciągnąć trochę ta operację i mieć jeszcze jedno dziecko. Schudłam do wagi z przed ciąży nawet mniej wiem że to istotne. Nigdy nie miałam żadnych ćwiczeń myślałam o jakiejś fizjoterapii. Wogole chciałabym o jakąś poradę jestem trochę zdesperowana bo nie wiem co robić. Czy decydować się na operację, spróbować ćwiczeń jeżeli tak to u kogo szukać pomocy, czy mimo to starać się o dziecko.
_________________
Karolina
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 406
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2018   

jakbym o sobie czytała... bardzo podobna historia. tylko mnie biodro zaczeło powoli doskwierac jak byłam w liceum, a w Twoim wieku poszłam już pod nóż. Ciąże dwie dopiero po, bo przed - u mnie bez szans - jechałam na tramalu dzień w dzień. W ciąży u mnie +28kg w drugiej mniej bo z 24.... :D taka widocznie moja uroda, bo nie było nawet tych kilogramów zbytnio widać - ot wielki bandzioch i tyle.
Fizjoterapia to niegłupi pomysł - może naprawdę pomóc kontrolować ból. Tylko trzeba dobrze trafić - na dobrego fizjoterapeutę, który zna się na rzeczy. Co do operacji - ja operowałam się w Mielcu, operował mnie dr Midura, który przyjmuje też w Tarnowie, w Centermedzie, tam też zresztą jeżdżę na kontrole do niego, bo nie chce mi się aż do Mielca.
Co do drugiej ciąży - musisz sama ocenić czy dasz radę przed operacją. No i druga rzecz to okres po operacji - przez jakiś czas trzeba jednak wyluzować, rehabilitować się, spać, siedzieć i chodzić ostrożnie, nie nosić, nie ganiać za dziećmi itd - to też wymaga dobrego planowania w kontekście małych dzieci - kogoś musiałbyś skołować do pomocy.
Jak się kiedyś wreszcie zbiorę żeby na kontrolę podjechać do Tarnowa to dam znać, mogę się przy okazji spotkać i pogadać.
Tu jest moja historia -> http://forumbioderko.pl/viewtopic.php?t=1034
 
     
InkyBlack 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 33
Dołączyła: 18 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Krakow
Wysłany: Sro 18 Kwi, 2018   

Również i moja historia jest podobna ;) W moim przypadku biodro od urodzenia było zwichnięte. Po 3 operacjach które miałam w dzieciństwie jakoś udało się to biodro poskładać i w sumie funkcjonowałam na nim 30 lat aż zaszłam w ciąże po której biodro się rozsypało. Teraz czekam na zabieg wszczepienia endo (zaplanowany na październik) ale ciagle zastanawiam się czy bardziej opłaca się „dorzżnac” naturalne biodro skoro i tak jest do wymiany i zajść w ciąże zanim zostanę zoperowana - planujemy z mężem jeszcze jedno dziecko, czy poddać się operacji, wyrehabilitowac, dojść do siebie i dopiero myśleć o ciąży. Najśmieszniejsze ze ortopedzi mówią „spokojnie, ciąża nie jest niebezpieczna dla endo a z takim biodrem to za dziećmi pani nie nadąży a i w drugiej ciąży może się bardziej rozsypać” a ginekolodzy „zegar tyka, może warto, jeżeli strasznie nie boli, zajść w ciąże najpierw” I bądź tu człeku mądry... ;)
 
     
Medala 
Medala
Mikrus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 28
Dołączyła: 16 Kwi 2018
Posty: 2
Skąd: Tarnow
Wysłany: Sro 18 Kwi, 2018   

Nie wiem jak wygląda wasze codzienność Ale mnie boli codziennie i mam wielki dylemat myślałam że dam radę zajść w ciaze i jakoś to wytrzymać Ale coraz czarnej to widzę nawet spacer, codzienne czynność są ciężkie. Jest wielka różnica po ciąży na gorsze A nie chce myśleć jak by było po kolejnej ja chyba poddam się najpierw operacji A później postaramy się o kolejne dziecko. Do tej pory trafiała do lekarzy którzy doradzał ciaze po A tu widzę że jednak się da. Miałam ciaze strasznie problematyczne nie chce powtórki z rozrywki jak mogę tego uniknąć.
_________________
Karolina
 
     
InkyBlack 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 33
Dołączyła: 18 Kwi 2018
Posty: 3
Skąd: Krakow
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018   

Wydaje mi się, że i ja się najpierw zoperuję. Nie wyobrażam sobie biegać za dwójką dzieci z moim obecnym biodrem :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.