Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: kinga
Pon 29 Mar, 2010
nasz BIODERKOWY "DZIENNIK Z REMONTU"
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1240
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019   

sonce2000. Przypuszczam - że mogłaś przeciążyć nogę. Obluzowanie dało by ból w każdej pozycji. Ale żebyś była spokojniejsza poproś lekarza rodzinnego o kontrolne RTG nie koniecznie w tej chwili jest jechanie do Otwocka.

Chyba że kontrolne RTG będzie budziło niepokój wtedy wskazana będzie konsultacja z operatorem.

Jeżeli to będzie przeciążenie to może bardzo długo również boleć. Wiem z autopsji.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
ADRIAN36 


Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączył: 26 Lut 2020
Posty: 20
Skąd: zawiercie
Wysłany: Sro 15 Lip, 2020   

witam jestem 1,5 miesiąca po operacji w otwocku. Najgorsze były 2 doby po operacji. Ale potem już z górki. Nogę wyrównali ile się dało z 7 cm. zostało 1,5 cm. Ale mam podkurcz kolana i walczę z tym tematem może jak rozciągnę to z 05 cm. uzyskam mniej skrótu. Aktualni mama podpiętkę 1,5 cm. Po 7 dniach pobytu w szpitalu wysłali mnie na oddział rehabilitacyjny na 3 tyg. Dzięki temu już chodzę bez kuli od jakiegoś tygodnia. Ale ćwiczę nogę na siłowni takiej darmowej na świeżym powietrzu dużo to daje. Lekarz po wizycie kontrolnej powiedział że mogę już obciążać nogę i ćwiczyć to jest bardzo ważne powiedział. Jeśli się ktoś wach czy iść na operację to powiem tak nie ma się czego bać. Wreszcie można chodzić na spacer bez bólu. Pozdrawiam :mrgreen:
_________________
ADRIAN36
 
     
Lena62 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 01 Lut 2018
Posty: 11
Skąd: śląskie
Wysłany: Sob 07 Lis, 2020   

Witam,
jestem 4 tygodnie po wszczepieniu drugiej endo. Pierwsza była 2 lata temu. Nie spodziewałam się, że tak jej dam do wiwatu przez obciążenie . Wszystko byłoby ok, operacja super, noga bez obrzęku, po ćwiczeniach izometrycznych fajnie się zbiera, rehabilitacja od 1 grudnia. Jednak zawsze musi być jakieś ale. Cały mój dom dopadł koronawirus. Młodsza część rodziny odizolowana, bo jest dodatnia. Ja z mężem na dole jeszcze bez wymazu, ale osłabienie, jadłowstręt i ból głowy. W poniedziałek pojedziemy się wymazać. Jestem trochę przerażona. Zobaczymy, co będzie dalej.
Pozdrawiam.
Dobrze, że jesteście.
_________________
Lena
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2612
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob 07 Lis, 2020   

Lena62, trzymajcie się zdrowo :heart: :heart: :heart:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.