Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Praca fizyczna po artroskopi
dawid623 


Status: Przed
Dołączył: 09 Paź 2020
Posty: 7
Skąd: Leszczyny
Wysłany: Pią 09 Paź, 2020   Praca fizyczna po artroskopi

Witam wszystkich, nazywam się Dawid mam 32 lata. Prawdopodobnie czeka mnie artroskopia biodra prawego :( . Przez wiele lat uprawiałem sporty(sztuki walki,siłownia). Do tego mam ciezka prace fizyczną w kopalni. Czy po dobrej rehabilitacji bede miał mozliwość powrotu do pracy ? Czy macie jakieś doswiadczenia w tym temacie? Dziekuje za odpowiedzi.Pozdrawiam
 
     
dawid623 


Status: Przed
Dołączył: 09 Paź 2020
Posty: 7
Skąd: Leszczyny
Wysłany: Sob 10 Paź, 2020   

ktos coś? :) wiem,ze to sprawa indywidulana i kazdy przypadek jest inny, ale chcialbym wiedzieć jak się nastawić :)
 
     
Witek83 


Status: Przed
Wiek: 37
Dołączył: 08 Sty 2020
Posty: 24
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 10 Paź, 2020   

Jeśli możesz teraz pracować, funkcjonujesz, żyjesz w miarę normalnie daruj sobie artroskopie. Niestety ale po artroskopi nie wyobrażam sobie pracy fizycznej, przed artroskopią mogłem robic praktycznie wszystko, teraz walczę aby normalnie funkcjonować.
Problemów po zabiegu jest cała masa, których nikt nie potrafi rozwiązać.
Mógłbym napisać książkę nt. błędów jakie są popełniane przez pacjenta, lekarza i fizjoterapeute kiedy zapada decyzja o słuszności zabiegu.
Jedyną osobą która będzie za wykonaniem artroskopi będzie operator ewentualnie fizjoterapeuta do którego trafiają osoby po artroskopii.
Żyj i korzystaj z biodra, jak przyjdzie jego koniec za X lat wymienisz na nowe. Artroskopia w niczym nie pomaga ani nie zmieni na lepsze twojej sytuacji.
 
     
Arronax 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączył: 24 Kwi 2019
Posty: 69
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   

Chyba Przyjacielu, że masz np twardą kostną blokadę w biodrze, która Ci uniemożliwia ruchy i przeszkadza w funkcjonowaniu. Wtedy można się zastanowić.
Też jestem po (3.5 miesiąca) i będę walczył (po prócz tego mam inną dysfunkcje) z obiema rzeczami o jak najlepsze rozwiązanie.
Ale to prawda - odtworzyć normalną funkcję po zabiegu jest niezwykle trudno. Dużo osób mówi, że się zna, będzie doradzało a tak naprawdę zostajesz z problemem. Nikt nie będzie biodra czół za Ciebie, tego bólu. Zobacz biodro to centrum ciała, ile od niego zależy. Odtwórz potem wszystko od nowa, całą funkcję mięśniową idp. Ona tutaj ma ogromne znaczenie. Powtórzę jeszcze raz - bardzo mało osób naprawdę się na tym zna, a na pewno nie Ortopedzi przynajmniej Ci u których bylem, których obchodzi jedynie RTG lub MRI. Jak możemy Ci w czymś doradzić pisz smiało.
Ja też trenuje/trenowałem mocno, zobaczymy na ile uda się i do czego wrócić (sport/praca).
 
     
dawid623 


Status: Przed
Dołączył: 09 Paź 2020
Posty: 7
Skąd: Leszczyny
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   

Dzieki za odpowiedzi. U mnie sprawa wyglada nastepujaco. Około roku temtu przy podnoszeniu ciezkiego przedmiotu w pracy cos pusciło w pachiwnie. Olałem temat bo myslalem,ze samo przejdzie jak zawsze. Bol był, ale umozliwiał normalne fukcjonowanie . Dalej trenowałem (oprocz cięzkich przysiadów). jakies 3 miesiace temu zabolaly mnie oba biodra . Rodzinny wyslał na RTG. Fizjoterapeuta stwierdził, ze konflikt udowo-panewkowy z prawej strony,drugie biodro okej . Drugi znajomy fizjo to samo. Dolegliwosci by pasowały , zaczeło nawet boleć kolano. U jednego fizjo byłem na kilku wizytach+ sumienne cwiczenia w domu ,niestety bez poprawy. Dzis zadzwonilem do fizjoterapeuty Szymon Sznapka z knurowa u ktorego kiedys byłem. Nagrałem mu filmik jakie cwiczenia wykonuje to zlapał sie za glowe. Powiedzialem,ze rozważam artroskopie jesli będzie trzeba to stanowczo mi odradził i powiedział,ze wyciagnie mnie z tego i ze bede mogł normlanie pracowac i życ, tylko bedę musial o to dbać. Dodal mi chęci do zycia poprostu bo ostatnio przez to wszystko nie potrafie sie usmiechać. W tym tygodniu zaczynam u niego :)
 
     
Arronax 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączył: 24 Kwi 2019
Posty: 69
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   

Na spokojnie. Po doświadczeniach moich i kolegi - musisz trafić naprawdę na DOBREGO Fizjoterapeutę, który zna się na chodzie, wzorcu mięśniowym idp i potrafi to ogarnąć. Ja też nie musiałbym robić artro gdybym trafił na dobrego. Mój który wtedy się mną zajmował stwierdził, że "biodro odbija, i tak będę musiał to zrobić". A po prostu dogiął mi je do mega zakresu to co miało nie odbijać jak wszedł w po nadnaturalne zakresy? Za parę miesięcy wypowiem się więcej, bo u mnie jeszcze progres spory można zaliczyć, ale jestem teraz 3.5 miesiąca po i jeszcze do sportu ani mojej pracy się kompletnie nie nadaje. Boli mnie przy zakładaniu buta to o czym mówimy? Może masz mięsniowo dociągniętą głowę kości udowej do panewki i dlatego boli? Ja tak teraz po artro ma, powoli muszę to wyprowadzać. Trzeba być cierpliwym, mieć naprawdę dużo czasu no i $$ niestety na fizjoterapię porządną. I trafić dobrze.
Po drugie nigdy nie wiesz dokładnie CO Cię boli. Może mięsień biodrowo-lędźwiowy, obrąbek, więzadła? Do końca nikt tego nie wie.
Powiedz mi jaką aktywność zamierzasz utrzymać? Jaki wiek masz? Ja np trenuje BJJ, koło 11 lat i wiem, że to sport mega obciążający na biodra. Chciałbym wrócić choćby do rekreacyjnego kulania, 1-2 w roku zawody i tyle. Nadzieje jakąś mam ...
Tym bardziej, że bolą Cię OBA biodra. A konflikt piszesz masz w jednym. Mnie bolą oba, w obu mam konflikt, prawe było gorsze stany zapalne idp.
 
     
dawid623 


Status: Przed
Dołączył: 09 Paź 2020
Posty: 7
Skąd: Leszczyny
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   

Szkoda,ze nie trafileś wczesniej na kogos nardziej kompetentnego i zrobiłes artro. Obyś powrocił do pełni zdrowia, to najwazniejsze :) jak trenujesz 11 lat bjj to napewno wytrwałości i samodyscypliny Ci nie brakuje , więc musi być dobrze :) Narazie treningi odpuszczam calkowicie . Mam 32 lata . Trenowałem Muay Thai 8 lat , od dwoch lat juz bardziej w stronę siłowni bo niestety czasu brak przy dwojce małych dzieci + praca, takze po "wyzdrowieniu" chociaz lekkie treningi siłowe/wytrzymałosciówki/kondycja + praca na worku . Chociaż najabrdziej zalezy mi na pracy, zebym mogł pracowac jak dotychczas . Trzeba rodzinę utrzymać :)
 
     
Arronax 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączył: 24 Kwi 2019
Posty: 69
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   

Ja mam 31 więc mamy podobnie. Też bardzo żałuję, ale byłem u 4-5 osób i nikt mi nie odradził artroskopii. Mogłem z nią zaczekać, albo robić swoje i "czekać" na jak najlepsze endo. Bo w sumie i to i to długi czas dochodzenia do siebie, rekonwalescencji, a lepiej 1 operację niż 2.
Z diagnostyką ODPOWIEDNIĄ biodra niestety ciężka sprawa w Polsce. Ortopedzi traktują artroskopię zbyt lekko, a powrót odpowiednie ustawienie ciała po to ciężka sprawa. Powinni się zastanowić zanim dadzą swoje lekkomyślne rady. My wiedzę nabywamy z czasem, oni ją mają, więc powinni doradzać optymalnie. Ale z tym jest ciężka sprawa.
Rozumiem, z czasem tak to wygląda, czasu mniej, ciało też już nie to samo ;) .
Dokładnie, sport kocham, ale z czegoś trzeba żyć. Praca daje przyszłość, sport niekoniecznie. Ruszać się trzeba ale niekoniecznie "ryzykownie".
Jak Twoj fizjo tak mówi, działaj z nim i na pewno będzie dobrze! A powrót po artroskopii do pełnej sprawności kolejny raz słyszę nawet okrągły rok. Rok. Kawał czasu.
 
     
Witek83 


Status: Przed
Wiek: 37
Dołączył: 08 Sty 2020
Posty: 24
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   

dawid623 napisał/a:
Szkoda,ze nie trafileś wczesniej na kogos nardziej kompetentnego i zrobiłes artro. Obyś powrocił do pełni zdrowia, to najwazniejsze :) jak trenujesz 11 lat bjj to napewno wytrwałości i samodyscypliny Ci nie brakuje , więc musi być dobrze :) Narazie treningi odpuszczam calkowicie . Mam 32 lata . Trenowałem Muay Thai 8 lat , od dwoch lat juz bardziej w stronę siłowni bo niestety czasu brak przy dwojce małych dzieci + praca, takze po "wyzdrowieniu" chociaz lekkie treningi siłowe/wytrzymałosciówki/kondycja + praca na worku . Chociaż najabrdziej zalezy mi na pracy, zebym mogł pracowac jak dotychczas . Trzeba rodzinę utrzymać :)


Jeśli możesz trenować, pracować ciężko to od razu Ci napiszę... rehabilituj się, daj sobie ok. 3-6 miesięcy, jeśli nie będzie poprawy a ból będzie się nasilał wtedy rozważ artroskopie. Z tego co piszesz to artroskopią strzelisz sobie tylko w biodro :)
Jakbym mógł cofnąć czas, to na pewno nie zdecydowałbym się na zabieg. Teraz wiem, że jeśli poświęcałbym tyle czasu i pieniędzy na rehabilitacje bioder co teraz to na 99% byłbym w lepszym stanie niż teraz.
 
     
tolik24 
:)
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 27
Dołączył: 05 Kwi 2017
Posty: 80
Skąd: BIAŁYSTOK
Wysłany: Pon 12 Paź, 2020   

Ile osób tyle zdań - jestem dwa lata po artroskopii a właściwie dwóch ( oba biodra) i... żyje zupełnie normalnie. Pracuje fizycznie, śmigam rowerem, chodzę na silownie, chodzę dużo i wszystko jest ok. Natomiast inna para kaloszy to to, ile trzeba włożyć wysiłku by znaleźć dobrego ortopede i fizjoterapeute a przede wszystkim ile czasu i poswiecenia trzeba dać z siebie żeby to wszystko było dobrze ;)
 
     
Witek83 


Status: Przed
Wiek: 37
Dołączył: 08 Sty 2020
Posty: 24
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020   

tolik24 napisał/a:
Ile osób tyle zdań - jestem dwa lata po artroskopii a właściwie dwóch ( oba biodra) i... żyje zupełnie normalnie. Pracuje fizycznie, śmigam rowerem, chodzę na silownie, chodzę dużo i wszystko jest ok. Natomiast inna para kaloszy to to, ile trzeba włożyć wysiłku by znaleźć dobrego ortopede i fizjoterapeute a przede wszystkim ile czasu i poswiecenia trzeba dać z siebie żeby to wszystko było dobrze ;)


Dlatego zabieg trzeba dobrze przemyśleć czy warto. W moim przypadku na artroskopie poszedłem w dobrym stanie, moglem robić dosłownie wszystko ale chciałem aby było bardzo dobrze.
Teraz uważam, że jest znacznie gorzej niż przed zabiegiem.
Problem jest w tym, że wedlug mnie zbyt łatwo kwalifikują do tego zabiegu, robią za dobre biodra albo takie gdzie FAI nie jest przyczyną bólu.
Ortopeda widzi na zdjęciu FAI no to dawaj, zrobimy artroskopie i nie wnika w to co pacjent robi, ile ćwiczy co trenuje, czy jak długo próbuje rehabilitacją zniwelować dolegliwości.
Nikt nie wie co artroskopia daje w dłuższej perspektywie, nie ma długoletnich badań. Ludzie mają FAI i nie mają zniszczonych bioder, tak samo w drugą stronę, niektóre osoby bez FAI maja w późnym wieku zakładane endoprotezy, a niektórzy nie.
Prosty przykład, przed artroskopia w max odwodzeniu nogi czułem chrupanie i lekki ból, po artroskopi nie mam chrupania, ponieważ nie mam takiego odwodzenia jak kiedyś i nie dochodzę do skrajnego zakresu, wiec czy artroskopia w tym przypadku pomogła ? :lol:
 
     
dawid623 


Status: Przed
Dołączył: 09 Paź 2020
Posty: 7
Skąd: Leszczyny
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020   

Dzieki wszystkim za wypowiedzi i wasze doświadczenia :) . Bylem wczoraj u mojego fizjo. Jeszcze raz obejrzał zdjęcie RTG z poczatku sierpnia. Mowi owszem,jest mały problem z tą panewką, ale jest pewny, ze nie ma koniecznosci zadnego zabiegu i nie do konca z tego bolą mnie biodra. Mam mega spięte biodrowo-lędzwiowe+ do tego mięsien gruszkowaty tez mega spięty. Wczoraj masaze, potem "nastawianie" obu bioder. dynamicznie mnie pociągnął za noge w lezeniu na kozetce az cos jakby wskoczyło w biodrach. Potem kazał polozyc się na boku i wbijał mi jakąs igłę w okolice krętarza wiekszego. W niektorych momentach bol niesamowity,jakby igła znajdowała się w kosci. Tu tez mówił, ze to moj problem. Dal kilka cwiczen do domu narazie,ale dopiero od srody+ kazał kupic pileczkę lacross do rozbijania gruszkowatego. W czwartek mam dzownic jak sie czuje i dzialamy dalej. Powiedzial,ze jest fizjoterpaeutą 25 lat i mial takich przypadków setki a nawet gorszych i nikogo nie trzeba było operowac. Oby tak było w moim przypadku :)
 
     
dawid623 


Status: Przed
Dołączył: 09 Paź 2020
Posty: 7
Skąd: Leszczyny
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020   

Kurde ciężko psychicznie..nie umiem się cieszyć z życia. Wczoraj po wizycie byłem pozytywnie nastawiony,dzis czuję że dalej ból jest taki sam i.znowu się załamuje..najczarniejsze myśli mnie przechodzą 😓
 
     
Witek83 


Status: Przed
Wiek: 37
Dołączył: 08 Sty 2020
Posty: 24
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020   

Chłopie, głowa do góry, na biodra się nie umiera. Nikt Ci nie chce wstawiać endoprotezy, i nawet fizjo artroskopie odradza. Daj czas swoim biodrom. Ile chodzisz na rehabilitacje ? Bo ja od 2015 roku :O , co prawda to wina moich urazów, ale tak to jest kiedy się lubi adrenalinę i wysokie tętno.
Na artroskopie masz czas i wierz mi, ortopeda wykonujący zabieg z otwartymi ramionami zaproponuje Ci zabieg :lol:
To nie jest tak, że dziś masz rozpoznany FAI a za rok wstawiasz endo. Masz chore biodro, i trzeba to leczyć, jak każdą inną chorobę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.