Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Dorota - osteotomia okołopanewkowa wg Ganza
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 24 Cze, 2020   

Dzisiaj startuję z terapią ultradźwiękowa urządzeniem Exogen...

Po 2 tygodniach jest świetnie, szwy sciagniete, cieniutka płaska kreseczka...wczoraj się zapomnialam, mózg spłatał mi figla, i zanim pomyślalam, podniosłam ścierkę palcami chorej nogi i podałam sobie do ręki od tylu(mózg wie że się nie schylamy...). Eh.
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 26 Cze, 2020   

18 dni po operacji moja autorska rehabilitacja (lata jogi i ostatnie pół roku kalisteniki sprawily że znam swoje ciało + 3 zasady z Otwocka: nie rotować na zewnątrz + nie przywodzić aktywnie + nie napinać miesnia prostego uda, co nie zakazane jest dozwolone ;) )
1) podciąganie na drążku nad łóżkiem (mam pożyczone elektryczne ortopedyczne) 10 x minuta, 20 minut
2) wymachy różne zdrowa noga :) ok 10 minut + rozciąganie tylnej tasmy
3) maszyna cpm 2.5 h
4) rowerek stacjonarny 10 minut
5) wczoraj było jeszcze 600 metrów spaceru ale dziś pada (dotykam ziemi pięta palec)
6) odwodzenie nogi na stojąco do kuli razy 12 za każdym wyjściem do toalety
7) podnoszenie pięty i stopy na stojąco do tyłu również przed położeniem się do łóżka
8) ostrożne motylki i próby sunięcie noga że zgięciem kolana
9) znalazłam na YouTube świetne ćwiczenia na siedzaco na górne partie mięśni kardio: 10 minut

Większość ćwiczeń pochodzi z protokołów rehabilitacyjnych amerykańskich post PAO :) acha no i oczywiście maz mi robi te 2 ćwiczenia ze szpitala ;)

https://www.cuhipclinic.c...ent-education-1

Odkrycie: nie muszę prosić męża o przeniesienie ciepłego talerza na stół lub do łóżka, dopięłam do stołka taśmę, kładę talerz na stołek i delikatnie go ta taśma ciągnę...dorobiłam też haczyki do kuli i mogę je wieszac na krześle i uchwytach kuchennych. Coraz zgrabniej podnoszę stopami przedmioty z ziemi, choć też po zdrowej stronie jestem w stanie się schylic.

Stosuje Wit.D3+K2, b complex, duzo białka, Exogen, smaruje nogę zywokostem i wierzę gorąco że się zrasta :) w każdym razie nic nie boli i już bym coś porobila...
 
     
Judy 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 08 Lut 2020
Posty: 7
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 02 Lip, 2020   

Hej, też jestem po Gazie jutro mija tydzień, dziś próbuje zasnąć bez leków przeciwbólowych, ale najbardziej w tym momencie dokucza mi kręgosłup. Dziś byłam u ortopedy/lekarza rehabiltanta i też polecił mi szynę. Niestety po ok 10 tyg od operacji powiedział, że powinna isc do szpitala na ok 4 tygodnie na oddział rehabilitacyjny, aby przywrócić pełną sprawność. Jestem mamą dwójki dzieci 3l i 5 lat i perspektywa 4 tygodni bez nich mnie przeraża, jeszcze przez wirusa jest zakaz odwiedzin...
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 03 Lip, 2020   

Hej pierwsze 2 tygodnie są najgorsze, potem jest coraz lepiej. Ja już 3.5 tygodnia po, dziś jeździłam na rowerku stacjonarnym pół godziny. Sprawdź kod na wypisie, jeśli masz M16 to należy ci się na NFZ domowa rehabilitacja (do mnie zadzwonili tydzień po wysłaniu skierowania - zaczynam jutro). Skierowanie musi być do 'zespolu rehabilitacji domowej' a nie poradni, może wystawić lekarz pierwszego kontaktu.

Poza tym mam abonament w luxmedzie i tam mam sensownego rehabilitanta, byłam u niego 2 razy przed operacją (też jutro, tak się zlozylo, tam ciężko się jest dostać do konkretnej osoby). No i się prywatnie zapisałam na za tydzień do takiego super porządnego miejsca, zobaczymy. Ja bardzo chciałam oddział szpitalny ale to nie łatwo załatwić.

Bardzo Ci współczuję z małymi dziećmi. Moje 8 i 10 lat to mi pomagają czasami bardziej niż tatuś, który jak tylko odzyskałam samodzielność (dużo chodzę o kulach a po kuchni jeżdżę na krześle z kółkami), nie zawsze chce mi tak szybko różne rzeczy podawać jak na początku...

Pozdrawiam serdecznie, może założysz swój wątek albo dołączysz do naszej grupy na fejsie? Wyszukaj 'PAO'.
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 03 Lip, 2020   

Dziś pierwsza rehabilitacja
Ćwiczenia były takie:
1) pan unosił mi prosta nogę do 90 stopni

2) pan przyciągał nogę zgięta do klatki piersiowej (podobnie jak cpm ale jednak bardziej) tak do 100 stopni, Niestety dalej mam blokadę :(

3) z mojego czteroglowego i dwugłowego zostały marne szczątki ale jeszcze ich nie napinamy

4) na boku ćwiczyłam mięśnie pośladka te w okolicach kretarza

5) leżałam pierwszy raz na brzuchu!!! Też ćwiczyłam pośladek ale w sumie to samo robię sama w staniu

6) pan pochwalil że bardzo ładnie chodzę na kulach pięta palce, niech żyje YouTube!

Fajne te ćwiczenia na pośladek boczny, dorzucam je do treningu, mąż będzie miał więcej roboty że mną :)
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 03 Lip, 2020   

Hurra dostałam na NFZ 50 zabiegów pnf plus 50 masaży limfatycznych i coś tam jeszcze!!! Wszystko w domu, jednak ten kraj jeszcze nie zszedł na psy!
 
     
Judy 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 08 Lut 2020
Posty: 7
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 03 Lip, 2020   

Super, że Ci się udało! Sprawdzę na wypisie co mi wpisali i będę działać.
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 05 Lip, 2020   

Judy zapisalas się na Fejsie na grupę PAO?
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 08 Lip, 2020   

Update po 4 tygodniach:
1) za tydzień wizyta w Otwocku, nie mogę się doczekać bo chcę zacząć chodzić w basenie i pływać na rekach
2) śpię już na brzuchu i na boku
3) spędzam coraz więcej czasu poza domem, chodzę z rodziną :?: na lody i do sklepu ;)
4) na rowerku stacjonarnym robię 10 km w 40 minut (0 obciążenia)
5) dziś robiłam pierwsze 'glute bridges', ale mam pewne obawy więc bardziej obciążałam zdrową nogę
6) zarówno na stojąco, jak i na leżąco na brzuchu swobodnie przyciągam łydkę do uda ok 100 stopni
7) robię motylki na boku ale podnoszę na razie nogę 2 cm tylko dlatego że się boje wyzej, jak przyjdzie rehabilitant to zapytam czy mogę wyżej
8) smaruje nogę ży :mrgreen: wokostem
9) drętwa skóra na udzie jest mniej tkliwa, swobodnie ja masuje różnymi strukturami żeby pobudzić czucie
10) wczoraj oddałam szynę cpm
11) ciągle stosuje Exogen 4000
12) mam świetne wyniki krwi i różnych hormonów tylko mcv trochę powiększone więc suplementu je witaminę B complex, a oprócz tego magnez, Wit. D I K2
13) staram się codziennie łapać 20 minut słońca na zewnątrz :)
14) mniej fejsbuka więcej oporzadzam dom
15) stosuje plastry silikonowe na blizne i dzięki temu mogę ją masować
  
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 08 Lip, 2020   

Nowa umiejetność z dziś (4tydzien2dzien): za pomocą balkonika kładę się na ziemi sama, nogi na dużą piłkę i brzuszki są już wtedy łatwym ćwiczeniem ;)
 
     
Szpunk 


Status: Przed
Wiek: 29
Dołączyła: 05 Lis 2019
Posty: 14
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wczoraj 20:29   

Cześć Dorota, fajnie, że piszesz o swoich postępach i planach treningowych. Bardzo jest to pomocne :) Mam tylko pytanko, jedna rzecz nie daja mi spokoju, napisałaś:

Dorota_S napisał/a:
3 zasady z Otwocka: nie rotować na zewnątrz + nie przywodzić aktywnie + nie napinać miesnia prostego uda,


Mi w szpitalu po operacji powiedzieli, że są trzy inne zasady:
- nie mogę aktywnie zginać nogi w kolanie,
- nie mogę napinać mięśnia czterogłowego ( mięsień prosty uda wchodzi w skład mięśnia czterogłowego),
- nie mogę obciążać operowanej nogi.
 
     
Dorota_S 


Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 24 Paź 2019
Posty: 57
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wczoraj 20:41   

Pisze bo na tym forum rehabilitacja owiana jest magia i tajemnica a każda amerykańska klinika udostępnia protokoły rehabilitacyjne po Ganzu na swoich stronach www. No wiadomo, że nie wolno obciążać nogi...to oczywiście zasada numer 0 :) zginać kolana mi nikt nie zabronił i nie ma tego na wypisie (zobacz sekcję zalecenia). Powiem Ci że byłam wczoraj na basenie, poplywalam rece do zaby, brzuch na makaronie, nogi bezwładnie 30 minut a potem stojąc w wodzie po pachy robiłam różne ćwiczenia i m.in. aktywnie zginalam kolano podnosząc udo do gory do 90 stopni, wszystko było bezbolesne...ale w sumie robie to na własne ryzyko. Na przykład najpierw pływałam z deską między udami, i po 6 basenach czułam lekki bol 2/10, moje przywodziciele nie działają od 4 tygodni i to był głupi pomysł dlatego od razu przerzuciłam się na makaronik.

Mój ortopedą był zaskoczony moim dobrym stanem klinicznym (byłam u niego w czwartek, rtg mi nie zrobił bo w te środę mam wizytę w Otwocku). Jestem jego drugim skierowaniem na Ganza, pierwszą pani przeszła te operacje i okres pooperacyjny dużo gorzej, stąd on mnie gorąco nie namawiał, tylko poinformował że jest taka możliwość :) a teraz chyba pozytywnie się zaskoczył.
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.