Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: kinga
Czw 06 Gru, 2018
Milion wątpliwości
Nataliazinha 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 41
Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 1
Skąd: Bielsko Biala
Wysłany: Czw 06 Gru, 2018   Milion wątpliwości

Kochani, witam wszystkich serdecznie!

Jestem nowa na tym forum, chociaż kilka razy tu bywałam celem uzyskania informacji.
Zarejestrowałam się bo potrzebuję Waszych opinii lub porad. Albo chociaż ciepłego słowa.
Od urodzenia mam artrogrypozę, wrodzone wybicie bioder i tego typu atrakcje. Od dzieciństwa lekarze ortopedzi mówili moim rodzicom, że prędzej czy później będę musiała poddać się obustronnej wymianie stawów biodrowych. Obliczali wiek, w którym miałabym, się poddać operacji na około 25 lat. Teraz mam 41 i pół :mrgreen: i jeszcze mam swoje biodra. Trzy lata temu te moje nieszczęsne biodra zaczęły mi mocniej dokukczać, zdjęcie RTG wykazało początek koksartrozy w biodrze lewym i raczej gorszy stan biodra prawego. Nie wiem, czy muszę dodawać, że biodra są tzw. biodrami patologicznymi. Głowka kości udowej prawego biodra jest spłaszczona i ułożona pod innym niż normalnie kątem.

Po kryzysie z 2015 roku stan się poprawił, ale od czerwca br. jest sporo gorzej. Zaczęło się od bólu w lewym pośladku, na początku tylko podczas siedzenia. Byłam oczywiście u ortopedy, który mi powiedział, że wygląda mu to raczej na zapalenia ścięgna, ale dziwi mnie, że zapalenie potrafi trwać 6 miesięcy. W trakcie rozmowy lekarz zasugerował, abym operowała się raczej w Otwocku, ale jednocześnie zaznaczył, że na moim miejscu nie śpieszyłby się z operacją bo nigdy nie wiadomo, jaki będzie skutek.

Końcem września zaczęłam terapię u osteopatki, ale mam wrażenie, a raczej pewność, że jest gorzej niż przed terapią manualną. I tu chciałam się Was zapytać... Wiem, że każdy organizm jest inny, każdy inaczej odczuwa ból. Tylko, czy ma "prawo" mocno boleć, skoro RTG z tego roku, z sierpnia, nie wykazał jakiegoś złego stanu lewego biodra, tylko początek artrozy, tak jak w 2015 roku? Zastanawia mnie to, że boli mnie w stawie, gdy podnoszę trochę tylko nogę do przodu... To jest takie uczucie, jakbym miała rzeczywiście coś ze ścięgnami. Takie mocne usztywnienie stawu... Jeśli siedzę na twardym krześle, boli mnie mocno. Schodzenie i wychodzenie po schodach także.
Martwi mnie to, że lekarz powiedział, iż operacja nie da w moim przypadku pewności, że ból ustąpi...

Obecnie nie mieszkam w Polsce i w styczniu, po powrocie do Portugalii, chcę się wybrać do dobrego ortopedy, żeby dowiedzieć się, co jeszcze można zrobić, żeby odłożyc operację chociażby na kilka lat.

Co sądzicie?

Pozdrowienia,
Natalia
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1190
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 06 Gru, 2018   

Ma prawo boleć mimo względnie dobrego stanu - jedno nie wyklucza drugiego. Ból to sygnał od organizmu - że coś - jest nie tak. Natomiast ciężko coś poradzić komuś kto jest poza granicami - kraju. Gdy będziesz mieć możliwość pobytu w Polsce Otwock byłby dobrym wyjściem. Trzymaj się ciepło.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.