Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Skostnienia po złamaniu miednicy
ElkaKa 
ela
Popularus Bioderkus



Status: Inne
Dołączyła: 11 Paź 2018
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018   

u Jacka największa jest spastyka mięśni przywodzicieli, więc może też być problem z tą rotacją wewnętrzną. Ale z tego co piszesz, wynika że chodzisz... to jest chyba największa radość...? obojętnie jak, ale chód, a nie ciągłe leżenie i/lub siedzenie. Jacek był tak aktywnym facetem, do 100 km na szosie, na przemian z basenem. Dla Niego to jest tragedia i wiem, że wolałby żeby Go nie odratowali. Zresztą wciąż o tym mówił, jeszcze przed zdarzeniem, jakby przeczuwał, że coś ma się wydarzyć :(
 
     
ciemen 
Popularus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 56
Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 51
Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018   

ElkaKa, Ja tyle robiłem nogami,a teraz ledwo ,ledwo , ale jest lepiej. Przerobiłem ponownie etapy od bezradnego noworodka pod respiratorem , po , na dzień dzisiejszy homo sapiens, może nie do końca, ,ale nie dopuszczałem i nie dopuszczam myśli że nie będę chodził.
 
     
ElkaKa 
ela
Popularus Bioderkus



Status: Inne
Dołączyła: 11 Paź 2018
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018   

najważniejsze to wierzyć i się nie poddawać... codziennie motywuję i wspieram Jacka, choć przed zdarzeniem to On mnie wciąż motywował ( szosowaliśmy razem, ale facet jak to facet - silniejszy ). Będzie dobrze - musi być, nie przyjmuję innej opcji i także Tobie życzę siły, wiary i wytrwałości :)
 
     
ciemen 
Popularus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 56
Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 51
Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018   

ElkaKa, to jest bardzo ważne , co powiedziałaś , musisz go wspierać, bo to pomaga, ale na wszystko trzeba czasu i nic na siłę a będzie dobrze. Pozdrawiam.
 
     
sonce2000 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 19 Paź 2015
Posty: 44
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pon 15 Lip, 2019   

Witajcie.
Jestem właśnie po operacji usunięcia skostnienie około stawowych. Efekt widać było już na sali pooperacyjne, noga ułożona była tak jak powinna już nic jej nie ograniczalo. Teraz przede mną ciężka praca. Tak naprawdę muszę ćwiczyć ta nogę już z zawsze aby skostnienie nie powrocily. To będzie jak mycie zębów. Jak macie pytania to piszcie. Pozdrawiam.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.