Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Bole, bole od 10 lat..
Tomi99 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączył: 09 Sie 2018
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 09 Sie, 2018   Bole, bole od 10 lat..

Witam wszystkich,

opisze moja przydlugawa historie i zapytam Was potem o pare kwestii... nie od razu bedzie o stawie.

Z bolami w okolicach ledzwiowych borykam sie od lat, nie wiem ile dokładnie ponad 10 to na pewno. Jakies 5 lat temu musiałem odstawić całkowicie siedzenie przed komputerem - szybko pojawiały się bóle, nawet po 30 min siedzenia mimo, że krzesła miałem naprawdę różne wypożyczałem również takie drogie po 3k ale wszystko poszło do zwrotu. A skonczylem szkole informatyczna chciałem być w tym zawodzie, w domu zrobiłem sobie specjalne stanowisko odciążające lędźwiowy, zacząłem często wstawać, czasami na leżąco. Oprócz komputerów jeździłem sporo na rowerze , maratony itd. ale z biegiem lat ciągle doskwierał mi problem z otarciem na prawym pośladku (pojawiało się coraz to po krótszych dystansach), szukałem siodeł w końcu pojechałem do fizjoterapeuty, który ustawia też zawodowych kolarzy i w skrócie dowiedziałem się, że mam zrotowaną miednicę w trzech płaszczyznach i mega spięte mięśnie grzbietowe. To było 3 lata temu, zacząłem wtedy sporo ćwiczyć, rozciąganie + ćwiczenia wzmacniające gorset no i sporo wizyt u terapeuty manualnego, na 1 zabiegu kopnąłem go to tak odnośnie spięć jakie miałem, mocno bolały pierwsze wizyty zwłaszcza. Gdzieś po 6-7 miesiącach ćwiczeń i wizyt stan lędźwiowego mocno się polepszył przestałem odczuwać bóle w odcinku lędzwiowym i w sumnie to dzis z nim bolesności nei mam oprocz siedzenia przy komputerze normalnie przy biurku ale unikam tego/siedze b.krotko. Od ok. 2 lat nie jeżdżę już na rowerze jak kiedyś - ot tak tylko z raz na tydzień wyskocze pokręcić się po mieście, powspominać...
W miedzyczasie miałem też inną chorobę - częstomocz, zaczeło się 5 lat temu miałem tez tam jakąś bakterię, swedzenia pieczenia i inne takie.. bakterie wtedy zwalczono antybiotykiem, objawy znikneły ale po 2 mcach wróciły. Czestomocz mialem caly czas , w nocy wstawalem nawet 5-6 razy dziennie.. Następnie byłem u kilku innych urologow na nfz i zle mnie diagnozowano - stwierdzono nadreaktywny pecherz i bralem jakis lek na to i tak sie toczylem pare lat. Do konca lutego 2018 roku wtedy to poszedlem do urologa innego i znalazl bakterie paleczka ropy blekitnej czyli jedna z najgorszych jaka mozna miec... bralem antybiotyki przez miesiac, duzo ziol, zmiana diety, ostatnio tez pijawki. Efekty po pol roku to wstaje w nocy raz, czasami max 2, mikcje, wytryski wszystko w normie ale bakteria na wymazie jest nadal...

I teraz.. gdzies od samego konca lutego/pocz. marca tego roku zaczely mi sie bole w okolicach prawego biodra/powroziciela uda/pachwiny/prawe jadro, byly okresy , ze pieklo, czasami mechanicznie staw podczas chodzenia. Znow bylem u wielu lekarzy jeden ortopeda w szpitalu powiedzial mi, ze kazdego cos boli i nic nie widziz zeby bylo zlego w MRI ledzwiowego czy miednicy, ktore mialem... Myslalem, ze to od tej prostaty ale zrobilem rezonans bioder i jeszcze nie majac wyniku pojechalem do ponoc dobrego ortopedy we Wro, diagnoza:
skolioza piersiowo-ledzwiowa, asymetryczne ustawienie miednicy na stojaco i lezaco, kolec biodrowy lewy nizej niz prawy, dlugosc nog rozna o 1 cm (prawa krotsza, tam gdzie boli), ciasnota kanalow miedzykregowych L4-L5 no i konflikt panewkowo-biodrowy obustronny FAI CAM. Zalecil artroskopie obu bioder z powodu bolu. Do tego laser + fala uderzeniowa. Pokazywal mi oczyhwiscie na zdjeciu , ze staw prawy zwlaszcza nie jest idealnie owalny i ma zaostrzenai coprawda niewielkie (na moje oko) ale sa i bole tez sa.

Z kolei w opisie, ktory juz dostalem jest napisane:
Dyskretne wypłaszczenia kostne przedniej powierzchni głów kości udowych ubustronnie, mogące w niewielkim stopniu sprzyjać FAI typu CAM. Poza tym wszystko prawidlowe.

Jedna rzecz co mnie teraz zastanawia to antybiotyki, ktore bralem na bakterie - wszsystkie z tej grupy cipronex, levoxa sa silnie toksyczne i kazdy w ulotce ma napisane skutki uboczne: mozliwe wystapienie stanow zapalnych stawow, sciegien , bole miesni, nawet zerwania sciegien. FDA w USA wydalo ostrzezenie przeciw braniu tych lekow. Zastanawia mnie to bo bole wystapily w podobnym czasie czy aby przez te antybiotyki nie wystapil u mnie jakis mocny stan zapalny prawego stawu biodrowego i stad sa tez bole. Moze ktos mial podobny przypadek ze leczyl sie na bakterie?
W kazdym razie ona dalej tam jest i jest mega ciezka do wyplenienia, a boje sie skutkow ubocznych tych antyb. z kolei DO CZASU az jej nie wyplenie nie moge wykonac artroskopii bo z tego co ten lekarz powiedzial ona od razu przeniesie sie na ten operowany staw i bedzie bardzo nieciekawie...

Jesli ktos mial podobny przypadek - dajcie jakies info?

Ostatnio jak zmniejszylem chodzenie to mniej boli, nie jest to piekacy bol jak bylo z 3mce temu, oprocz tego stosuje ciagle diete, ziola, pijawki i mikstury przeciwzapalne (np. kurkuma z pieprzem+olejem z czarnuszki). Byly tez okresy , ze 2-3 tygodnie nagle przestalo kompletnie bolec. W kazdy weekend jest lepiej jak bez pracy..

Co chcialem jeszcze zapytac to:
1. Czy moge dalej robic cwiczenia bez obciazania bioder - rozciaganie i niektore wzmacniajace gorset? czy lepiej odpusicc calkowicie
2. Czy kupno kijkow nordic walking to dobry pomysl zeby troche pochodzic po lesie i zmniejszyc obciazenie stawow?
3. Podczas jazdy na rowerze nei odczuwam zadnych boli stawow czy taka jazda 1-2 razy w tygodniu po 15-30min. jest dla mnie szkodliwa? (mowa o bardzo lekkiej jezdzie oczywiscie) Np. jak do bankomatu podjade rowerem i wroce to nie czuje boli ani nic, a jak szedlem na pieszo tam i spowrotem to juz cos w biodrze poczulem..
4. Czy ktos mial jakas bakterie w organizmie przy zaleceniu artroskopii - poddali byscie sie tej artroskopii w moim przypadku? (\zakladajac , ze kiedys wylecze paleczke...)
5. Czy ktos zna DOBREGO fizjoterapeute z Wrocławia/okolic, który może pomoć w takim dość złożonym przypadku?

Pozdrawiam
 
     
tolik24 
:)
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 25
Dołączył: 05 Kwi 2017
Posty: 27
Skąd: BIAŁYSTOK
Wysłany: Czw 23 Sie, 2018   X

Napiszę własne odczucia i doświadczenia:



1. Czy moge dalej robic cwiczenia bez obciazania bioder - rozciaganie i niektore wzmacniajace gorset? czy lepiej odpusicc calkowicie

To nawet wskazane :)

2. Czy kupno kijkow nordic walking to dobry pomysl zeby troche pochodzic po lesie i zmniejszyc obciazenie stawow?

Myślę, że tak :)

3. Podczas jazdy na rowerze nei odczuwam zadnych boli stawow czy taka jazda 1-2 razy w tygodniu po 15-30min. jest dla mnie szkodliwa? (mowa o bardzo lekkiej jezdzie oczywiscie) Np. jak do bankomatu podjade rowerem i wroce to nie czuje boli ani nic, a jak szedlem na pieszo tam i spowrotem to juz cos w biodrze poczulem..


Zdecydowanie tak ;)

4. Czy ktos mial jakas bakterie w organizmie przy zaleceniu artroskopii - poddali byscie sie tej artroskopii w moim przypadku? (\zakladajac , ze kiedys wylecze paleczke...)

Tak, FAI samo nie zniknie a samo sie nie wyleczy.

5. Czy ktos zna DOBREGO fizjoterapeute z Wrocławia/okolic, który może pomoć w takim dość złożonym przypadku?

Mi mówili, że jeśli to FAI to żadne terapie nie usuną problemu, jedynie mogą pomóc dotrwać do zabiegu w jako takim stanie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.