Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Ciekawostki żywieniowe
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Krzysio hmmm
Duśka pisze o uprawie ogródka w centrum Krakowa-raz chyba go nie ma; dwa-ciężko tam raczej o czystą nieskażoną ziemię
trzy-Duśka przeszła już kilka operacji, zmieniała dość często endo; teraz idzie na bardzo ciężką rewizję....więc pisze, prawdę - w tej chwili do tej uprawy za bardzo się nie nadaje :mrgreen: (wybacz Duśka) :D choć jakby się uwzięła, to by skopała i zasadziła co trzeba :D

a po operacji, będzie z pewnością dążyć do sprawności, rehabilitować się zawzięcie; pracować ciężko :)
tyle, że raczej praca w ogródku nie będzie dla niej - chyba, że się uprze

to chyba wyjaśnione, tak?
sprawa ogródka, kopania w ziemi wyjaśniona i zamknięta :)
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

jasne, że zamknięty, DZIEWCZYNY słowo :!: ogródek :!: w piątym moim poście tego tematu to była metafora, chodziło mi o pozyskiwanie żywności z innych źródeł. Przepraszam że zakręciłem.
Czekam na wypowiedzi odnośnie GMO
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

krzysio napisał/a:
chodziło ogólnie o podejście do życia, żeby się nie poddawać, nie rezygnować, znaleźć jakieś rozwiązanie, wszystko to pod adresem Duśki:

łahaha ale nadinterpretacja :mrgreen:
ja napisałam tylko, że zazdroszczę Grażynce ogródka i możliwości jego uprawiania :mrgreen:
Natomiast, zgadzam się całkowicie, że należy patrzeć na to co kupujemy i co jemy.. Mam nadzieje, że za rok, mój stan zdrowia będzie na tyle dobry, że będę robić przetwory i wino.. Mam też nadzieję, że uda mi się postawić w końcu wędzarnie w weekendowym domku na wsi i wędzić mięsko.
Ale ogórki na ostro i tak wezmę od Pawła :mrgreen:
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

no :) ogródek pozostawmy i zajmijmy się GMO :D

Cóż-wolę kupić surowe mięso i upiec; pokroić niż kupować gotowe wędliny-szynki; od lat już nie kupuję gotowych, bo nikt tego nie chce jeść.
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

sorry Duśka ze z igły zrobiłem widły, :d
bardzo dobre plany z produktami własnej roboty, tak trzymać
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
Edi 
Edi

Maximus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 369
Skąd: Wojkowice Kościelne
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Od 3 lat mieszkam w domku i przez dwa sezony miałam ogródek ,a w nim dosłownie wszystko rukole,szpinaki ,pmidorki ,sałaty.........to było pyszne i jeszcze słoiki z tego robiłam no ,ale w zeszłym roku zrezygnowałam .Biodro dało tak w d... ,że skończyłam z ogródkiem bo robota przez łzy nie miała sensu.
Na szczęście mam fajnych sasiadów i codziennie w sezonie wisi coś zdrowego zielonego w woreczku na płocie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: dzielą się ze mną :)
_________________
Edi
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

kinga napisał/a:
Cóż-wolę kupić surowe mięso i upiec; pokroić niż kupować gotowe wędliny-szynki; od lat już nie kupuję gotowych, bo nikt tego nie chce jeść.


Kinga robisz dokładnie tak jak ja, ale sprawdzaj towar, dostawców itd

Na bilbordach, gazetkach już nie ma reklam szynki czy kiełbasy, teraz jest SCHAB, ale dlaczego jest tańszy niż w masarniach???? Czy ktoś się kiedyś nad tym zastanawiał. Proszę nie mówić, mi że to magnes na klienta,
- przyjdzie do sklepu na większe zakupy.
Pamiętajmy, że to my decydujemy co jest w sklepach.
Jutro jak będziecie w sklepie zapytajcie o świeżą cielęcinę, jest biała i ma takie cieniutkie błonki. Jestem ciekawy czy ktoś znajdzie takie mięso.

Edi napisał/a:
Od 3 lat mieszkam w domku i przez dwa sezony miałam ogródek ,a w nim dosłownie wszystko rukole,szpinaki ,pmidorki ,sałaty.........to było pyszne i jeszcze słoiki z tego robiłam no ,ale w zeszłym roku zrezygnowałam .Biodro dało tak w d... ,że skończyłam z ogródkiem bo robota przez łzy nie miała sensu.
Na szczęście mam fajnych sasiadów i codziennie w sezonie wisi coś zdrowego zielonego w woreczku na płocie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: dzielą się ze mną :)


namawiam wszystkich do takich działań jakie podjęła Edi, mistrzostwo

Edit

hmmm
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
Ostatnio zmieniony przez aga.t. Wto 11 Sty, 2011, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Krzyś posta za postem nie piszemy :)

mięsa nie kupuję w marketach-tylko w sprawdzonych miejscach :)
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

Duśkę niedługo wybierzemy rolnikiem roku po tej rewizji :)

To gdzie można zdrowo zjeść/kupić bo ja na temat sklepów ze zdrową żywnością się nasłuchałam swoje hi hi Moja ciotka sprzedaje np ogórki wiejskie i wiem jak to wygląda tym bardziej że na Śląsku to bardzo ciężko o zdrowy kawałek ziemi :)
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011   

istnieje coś takiego jak certyfikaty które dostaje producent, o ile dobrze pamiętam w PL jest 5 jednostek certyfikujących, badają one wyrywkowo poszczególne partię towaru, jedno przekroczenie norm wiąże się z utratą certyfikatu. NIe będę pisał nazw bo to będzie jawna reklama.

Ale nie jest jedyny sposób na zdrowe żywienie, Produkty uprawiane metodami tradycyjnymi nie są gorsze, UE już dawno promuje żywność organiczną.

http://www.youtube.com/watch?v=eOHAUvbuV4o

http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
dorka 
dorka

Bioderkus!!!




Status: Endo x 1
Wiek: 78
Dołączyła: 11 Paź 2010
Posty: 247
Skąd: Zakopane/ Gdańsk
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011   

Krzysiu, napisz dlaczego jesteś przeciwny mrożonkom?
W tej chwili niezwykle trudno o zdrową żywność. Ziemia wokół miast i nie tylko, skażona, rolnicy masowo używają nawozów sztucznych i środków ochrony, bo wiedzą, że albo robactwo, albo szara pleśń, albo inne choróbstwo, cały plon zniszczy. Nawet obornik, tak tutaj chwalony zawiera cała Tablicę Mendelejewa.
Mam duży ogród, ale nie daję się zwariować, tylko kwiaty i krzewy ozdobne, no i jadalne, żeby zawsze było co 'poskubać', prosto z krzaka. Nie wiem, czy to zdrowe. Tutaj, gdzie mieszkam,często padają kwaśne deszcze .
Natomiast, jeżeli chodzi o wędliny, to jestem za, macie całkowitą rację. Lepiej upiec, czy udusić mięso. I tu wracam do mrożonek.
Przecież nie zjem 1kg, czy 1,5. Muszę zamrozić część. Dlaczego to niezdrowo?
 
     
karollka 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Dołączyła: 21 Gru 2010
Posty: 53
Skąd: Radom
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011   

Moim zdaniem mrożonki nie są niezdrowe..
Dlaczego latem mrozi się np. truskawki czy ogórki? Żeby można to było zjeść późniejszą porą roku.

Zgadzam się z Dorką zdrowej ziemi coraz mniej.. Sama mieszkam na "obrzeżach" miasta.. Wychowali się tu moi dziadkowie i pradziadkowie, którzy zawsze mieli wielkie pole, kilometrowe sady i ogródki warzywne. Lecz w tym roku ziemia była taka, że nic się nie dało zrobić. A nawozy, które są niby naturalne zawierają więcej chemii niż w niejednym kosmetyku :-D

Ja kupuję mięso w jednym hipermarkecie.. tam mam jedną osobę zaprzyjaźnioną i wiem kiedy mięso można kupić a kiedy nie. A takie osoby na bazarkach czy takich targach wcale nie muszą mieć mięsa lepszego ( świeższego) niż to które można kupić w markecie. No ale cóż my jako konsumenci nie zawsze wiemy co kupujemy. Czasami nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy mięso jest dobre czy nie.
_________________
Karollka




http://wiarawsiebieczynicuda.blogspot.com
Wiara w siebie czyni cuda ! - zapraszam do czytania :)
 
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1149
Skąd: Czeladź
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011   

Jadąc kiedyś autobusem przejeżdżałam obok wielkiego pola z czerwoną kapustą- a droga bardzo ruchliwa, mnóstwo jadących aut, pełno spalin....mniam,mniam...
Co do mięsa to też nie jest czasem sprawdzona metoda, bo w rzeźniach pakują w to mięsko różne świństwa aby z kilograma był półtora...Niestety liczy się sprzedaż a nie jakość...
Pamiętam jak mój dziadek miał na ogródku pomidory- pychota, tego smaku nie zapomnę nigdy.
A swego czasu często jeździłam do rodziny na wieś- tam to były warzywka i owoce, pychota! I świnki karmione ziemniakami, kurki skubiące trawkę na podwórku...
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
dorka 
dorka

Bioderkus!!!




Status: Endo x 1
Wiek: 78
Dołączyła: 11 Paź 2010
Posty: 247
Skąd: Zakopane/ Gdańsk
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011   

aga.t. napisał/a:
swgo czasu często jeździłam do rodziny na wieś- tam to były warzywka i owoce, pychota! I świnki karmione ziemniakami, kurki skubiące trawkę na podwórku..


To se ne vrati - a szkoda.
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011   

krzysio, czy znasz w Polsce firmy mięsne, od których można kupować, bo mają certyfikaty?

Chodzi mi o dostawców mięsa i wędlin do sklepów - niekoniecznie do supermarketów - tam nigdy mięsa ani wędlin nie kupuję - moja przyjaciółka przepracowała parę lat w dużej, znanej sieciówce typu hipermarket wiec co do pewnych kwestii nie mam wątpliwości :mrgreen:
Jeśli znasz to prosze na prv - żebyśmy nie byli posądzeni o reklamę :mrgreen:
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.