Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Dziedziczenie naszych chorób przez nasze dzieci...
Katarzyna 



Status: Endo x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 08 Wrz 2011
Posty: 45
Skąd: Garwolin
Wysłany: Czw 20 Paź, 2011   

Witam wszystkich :pa:

Niestety mój syn też odziedziczyl po mnie dysplazję. Leczyliśmy go najpierw aparatem,potem od 8ego miesiąca do skończenia 1 roku (przez 4 miesiące) był w gipsie ćwiczebnym. Było ciężko, ale się udało, teraz jest zdrowym, ruchliwym chłopcem. Mnóstwo jeździ na rowerze, gra w piłkę, a nawet jeździ na zawody gimnastyczne. Także jest super.

Jestem ogromnie szczęśliwa, że udało się, zaoszczędzić mu tego, co ja musiałam przejśc z moimi biodrami.
Z kolei dwie młodsze córki, nie miały z biodrami żadnego problemu. Ortopeda nawet był zdziwiony, bo podobno dziewczynki są bardziej narażone na dysplazję.

Wszystkim bioderkowym rodzicom, życzę zdrowia dla Was i Waszych dzieciaczków! :ok:
 
     
MONIKAIMPRESJA 
nowe życie :)
Bioderkus!!!




Status: Kapo x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 16 Wrz 2009
Posty: 233
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 21 Paź, 2011   

Katarzyna napisał/a:
Ortopeda nawet był zdziwiony, bo podobno dziewczynki są bardziej narażone na dysplazję.

:


no własnie, czytałam,że 6krotnie częściej występuje ona u dziewczynek...
_________________
"Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód"

Monika
 
     
rybka99 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 35
Dołączyła: 07 Sty 2013
Posty: 4
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pon 07 Paź, 2013   

Ja mimo iż sama miałam problemy bioderkowe od 9r.ż. to u mojej córci wszystko gra. I myślę że to naturalna sprawa, ze rodzice którzy mieli problemy z własnym zdrowiem czuwają bardziej nad zdrowiem swoimi dziećmi. lepiej zapobiegać niż leczyć :) i tego się trzymajmy :)
_________________
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi :)
 
     
grazynamackowiak 

Popularus Bioderkus



Status: Osteo. + Endo
Dołączyła: 05 Lis 2009
Posty: 102
Wysłany: Nie 26 Sty, 2014   

W moim przypadku u mnie w rodzinie nikt nie miał dysplazji ja natomiast urodziłam sie z dysplazja ,po urodzeniu moich dzieci skonsultowalam w poradni preluksacyjnej kliniki w której byłam operowana moje dzieci nie maja dysplazji lub innych podobnych chorób z czego sie bardzo cieszę .Bede natomiast pilnować dalej w przyszłości mogą mieć moje wnuki , ale czas pokaże co będzie dalej .
 
     
a-niaa 
Mikrus Bioderkus



Status: Sympatyk Forum
Dołączyła: 24 Sty 2014
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 05 Lut, 2014   

U mnie w rodzinie nikt nie miał dysplazji, a moja córeczka ma ;( Właśnie dziś kończy 11 tygodni, leczona była szelkami pavlika i co się okazało? Lekarz za mocno ustawił szelki, dziecko przestało prostować nóżką co nas bardzo zaniepokoiło! poszliśmy prywatnie do innego ortopedy i ten stwierdził, że mała na bolesny przykurcz i kazał zdjąć szelki. Gdybyśmy pobyli dłużej w tych szelkach, mogłoby dojść nawet do martwicy!! Całe szczęście córeczka prostuje już chorą nóżkę. Dziś jedziemy do szpitala i mamy mieć założoną inną ortezę.. Bardzo się boję jak córcia to zniesie i czy znowu nie będzie jakiś "przygód". Zapisaliśmy się też prywatnie na konsultacje do prof. Czubaka ale termin dopiero na 21 maja ;( Masakra jakaś..
 
     
wiernika 
wiernika
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 12 Mar 2015
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 12 Mar, 2015   

Mój brat na , nasz ojciec i brata syn ma niespodziewane krwotoki z nosa. Podczas badań okazało sie, że wszyscy 3 mają słabą krzepliwość krwi.Podaję samą Vita D bo mam córkę ale jak bedę miała syna to muszę pamiętać żeby i K podawać, chociaż ja mam bardzo obfite okresy, czy to też może byc wina niedoborów witaminy k?
 
     
kamila12345 
Mikrus Bioderkus



Status: Inne
Dołączyła: 14 Maj 2015
Posty: 1
Skąd: jestem spamerką
Wysłany: Czw 14 Maj, 2015   

Witam
Moja mama miała dysplazję. Nie wiem dużo na temat tej choroby bo mama umarła, gdy byłam mała. Obecnie jestem w ciąży i martwię się czy moje dziecko nie odziedziczy genetycznie tej choroby.

Ja jestem zdrowa. Chociaż lekarze stwierdzili u mnie łamliwe kości i w tym celu większość dzieciństwa brałam lekarstwa.

Z góry dziękuje za odpowiedź.
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 14 Maj, 2015   

kamila12345, jedyne co pozostaje to obserwowanie dziecka a szczególnie córki. USG powinno rozwiać wątpliwości. Wcześniej nic nie da się zrobić.
 
     
andy 
andy
Popularus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 52
Dołączył: 17 Maj 2015
Posty: 77
Skąd: W-M
Wysłany: Pon 18 Maj, 2015   

kamila12345 napisał/a:

Moja mama miała dysplazję. Obecnie jestem w ciąży i martwię się czy moje dziecko nie odziedziczy genetycznie tej choroby.
Z góry dziękuje za odpowiedź.

Na razie brak jest podstaw do zmartwień. Twoja mama mogła mieć dysplazję z innego powodu np. złego ułożenia płodu np pośladkowego (były w rodzinie jeszcze inne przypadki dysplazji u dzieci? pewnie nie, bo byś napisała). A nawet jeżeli u twojej mamy przyczyna była genetyczna to i tak dziecko ma jeszcze 70% szans na zdrowe biodra. A gdyby nawet dziecko urodziło się z dysplazją to przecież nie koniec świata. U dzieci ładnie leczy się dysplazję. Reasumując - za dużo się martwisz.
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 402
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 25 Maj, 2015   

kamila12345, w wywiadzie przy przyjeciu do porodu zaznacz, że jest obciążenie genetyczne dysplazją. Mojemu synkowi z tego powodu zrobiono USG bioder od razu w szpitalu i od razu skierowano do poradni preluksacyjnej. Standardowo robi to pediatra dopiero ok. 6 tygodnia życia.
 
     
andy 
andy
Popularus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 52
Dołączył: 17 Maj 2015
Posty: 77
Skąd: W-M
Wysłany: Czw 02 Lip, 2015   

milenaa001 napisał/a:
nie jest az takie uciazliwe...
To może z wiekiem stać się uciążliwe a nawet skończyć się endoprotezą biodra ... Spróbuj czy nie można skorygować twojej postawy odpowiednimi ćwiczeniami z fizjoterapeutą.
 
     
wredotka 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Gru 2015
Posty: 33
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 10 Sty, 2016   

Ja dysplazję stawów biodrowych dostałam po mamie....

zresztą nie tylko ja moje dwie siostry również, u nich na razie obchodzi się bez większych problemów.... 8-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.