Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Usunięcie śrub po osteotomii wg Ganza
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   Usunięcie śrub po osteotomii wg Ganza

Przygotowanie do tej operacji przypomina przygotowanie do osteotomii, tzn. post i zakaz przyjmowania płynów, czopki na pewien czas przed planowaną akcją ;-)

Na sali operacyjnej bardzo miły pan anestezjolog, pielęgniarki.
Znieczulenie przewodowe. Podłączenie aparatury. W moim przypadku nie było cewnikowania, z czego bardzo się ucieszyłam. Nie podłączono też drenu.
Wkrótce pojawił się dr Polaczek.
Sama operacja usunięcia zespolenia (u mnie tylko jednego kompletu śrubek) trwała łącznie ok. 30 minut i przebiegła bardzo sprawnie. Z relacji dwóch dziewczyn po podwójnej osteotomii wiem, że im śruby usuwano od razu z obu bioder i wtedy trwało to nieco dłużej.

Cięcia są w miejscu starej blizny, z tym że są tylko trzy niewielkie. Nie pamiętam dokładnie wymiarów, ale u mnie jedno cięcie miało chyba ok. 3 cm, a dwa pozostałe ok. 1-1,5 cm.

Po operacji przewieziono mnie od razu na zwykłą salę.
Przez dobę po zabiegu obowiązują te same zalecenia, jak po poprzedniej operacji, czyli zakaz wstawania, siadania, podnoszenia głowy, poruszania operowaną nogą. Podawane są środki przeciwbólowe, chyba też elektrolity.
W drugiej dobie bólu już nie czułam. Noga nie sprawiała problemów, była jedynie trochę słabsza. Wtedy też pozwolono mi już wstać i zrobić kilka kroków. Udało się bez kuli, chociaż ja, jak zwykle, byłam dość osłabiona, więc tego i następnego dnia jeszcze niepewnie czułam się bez takiej pomocy. Sama mogłam jednak bez większego problemu wykonać wiele czynności, ubrać się, pójść do łazienki, pokonywać nawet większe odległości niż z sali do łazienki. W trzeciej dobie po operacji zmiana opatrunku, marsz, oczywiście bez kul, do gabinetu profesora po wypis. Powrót do domu.
Gdyby nie opatrunek, nie czułabym, że byłam operowana.

Zdjęcie szwów i pierwsza kontrol 14 dni po operacji. Po wyjściu ze szpitala mogłam już normalnie chodzić, także na dłuższe dystanse. Nie wolno dźwigać, biegać, skakać. Kolejna wizyta 3 miesiące później i za rok.


A oto moja kompania:

jeszcze na sali operacyjnej dostałam je od pielęgniarki czyściutkie i pięknie zapakowane w bandaż.



Ostatnio zmieniony przez Nika Pon 22 Paź, 2012, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Aga 
Aga

Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 44
Dołączyła: 26 Cze 2009
Posty: 53
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Piękna biżuteria :lol:
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Srebrne, piękne, robią wrażenie :-) Nie mogę doczekać się na moje (6 szt.) ;-) Już w lutym!
 
     
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Aga napisał/a:
Piękna biżuteria


:mrgreen:
Tylko trzeba się o nią upomnieć jak już się wygodnie ułożymy na stole operacyjnym.

Po tej operacji można w ciągu kilku dni wrócić do normalnego życia, nawet do pracy. Kule nie są (mi nie były) potrzebne poza tym jednym dniem w szpitalu.

Moje śruby są dokładnie takich rozmiarów: 10cm, 7,5 cm i 7cm :-)
 
     
Aga 
Aga

Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 44
Dołączyła: 26 Cze 2009
Posty: 53
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Katja - 6 sztuk, no no, to już jakaś niezła kolia :mrgreen:

Buźka!
Aga
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Aga napisał/a:
Katja - 6 sztuk, no no, to już jakaś niezła kolia :mrgreen:


Hahhaha, tak się składa, że ową "szóstkę" zarezerwowała sobie moja druga połówka ;-) Nie wiem co ma zamiar z nimi robić. Zamontować w motorze? ;-)
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009   

madzi_czer napisał/a:
Nie mogę się już doczekać, aż następne 3 sztuki włożą w moje lewe bioderko!


Hahhaha, madzi_czer! Dla"normalnych" (czytaj: kompletnie zielonych ludzi w kwestii bioderek) to brzmi kosmicznie! ;-) Sado-macho jak nic ;-) :lol:
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3748
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009   

Myślę, że zostawienie śrubek na pamiątkę może być bardzo korzystne. Wystarczy je ładnie zapakować i w trudnych chwilach sięgać jak po album ze zdjęciami. Wtedy można przypominać sobie jakim potrafi się być silnym i ile przeciwności potrafi się pokonać. Ja swoje śrubki i czepek z operacji zostawię na pamiątkę. To jest część mojej historii ;-)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
madzi_czer 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 145
Skąd: z małego pokoju ;)
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009   

Katja napisał/a:
Hahhaha, madzi_czer! Dla"normalnych" (czytaj: kompletnie zielonych ludzi w kwestii bioderek) to brzmi kosmicznie! Sado-macho jak nic

masz rację, dla nie wtajemniczonych, to może wydać się trochę dziwne! ;-)
Ja jednak chcę to mieć już za sobą, aby później otrzymać cały komplecik do rąk własnych. Może sobie w rameczkę oprawię... 8-)
_________________
"Kiedy śmieje się dziecko śmieje się cały świat" (J. Korczak)
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3748
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009   

Czy do wyjęcia śrubek powinno mieć się bandażowane nogi ??? Środki przeciwzakrzepowe uważam że są konieczne i dla naszego bezpieczeństwa powinniśmy się upominać o nie.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009   

AgaW, nogi nie były bandażowane u żadnej z nas. Może to dlatego, że nacina się tylko skórę w miejscu, gdzie są śruby, a po operacji można sobie pozwolić na dość dużo w porównaniu z osteotomią.

Nie jest też podawana krew.

Jeśli będziecie operowane w piatek, jak ja, to nie ma rehabilitanta w sobotę, czy niedzielę. Wtedy trzeba pytać dyżurującego lekarza i prosić o skontrolowanie naszej kondycji i pozwolenie na wstanie z łóżka.
Ostatnio zmieniony przez Nika Pon 22 Paź, 2012, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
kropeczka 
Mikrus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lip 2009
Posty: 10
Skąd: Śrem
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009   

Nika napisał/a:
Tylko trzeba się o nią upomnieć jak już się wygodnie ułożymy na stole operacyjnym.


No ja niestety nie wiedziałam że trzeba się upomnieć o swoje śrubki i niestety ich nie dostałam :-( myślałam, że wszyscy je dostają na pamiątkę :-(
Byłam później u dr Sionka (to on mnie rozśrubiał) ale było już za późno... :lol-above:
_________________
Wszystko się może zdarzyć gdy serce pełne wiary!
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Czw 26 Lis, 2009   

Zwracam się z prośbą o odpowiedzi na poniższe pytania do podwójnych osteotomiaków jeśli są na naszym forum:

Pytania do osób, które "przerobiły" podwójne wyjęcie śrub - tzn. z obydwu bioder jednocześnie.

1) czy w drugiej dobie po zabiegu (zakładając, że pierwszą trzeba oczywiście przeleżeć) - można już swobodnie chodzić bez kul?

2) czy natychmiast po wyjściu ze szpitala po usunięciu zespolenia da się samodzielnie prowadzić samochód? Czy ktoś z Was wracał po zabiegu do domu za kierownicą?

Domyślam się, że reszta jest pestką :roll:
 
     
Fizkom 
Fizkom
Gigantus Bioderkus




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 54
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 850
Skąd: Poland
Wysłany: Pon 14 Gru, 2009   Katja - Wielka Nowina......

Witajcie,
Zostałem upoważniony do poinformowania Was o fakcie, że Katja pozbyła się dzisiaj śrubek bez jakichkolwiek komplikacji i kłopotów.
Ostatni raz widziałem Ją jak pogodna i uśmiechnięta wyjeżdżała z bloku operacyjnego, dzierżąc pod pachą półlitrową flaszkę (sól fizjologiczna) a w dłoni 6 błyszczących, drogocennych śrubek o różnych długościach. ZUCH DZIEWCZYNA ............. !!!

Fizkom
Ostatnio zmieniony przez Fizkom Pon 14 Gru, 2009, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
madzi_czer 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 145
Skąd: z małego pokoju ;)
Wysłany: Pon 14 Gru, 2009   

Fizkom wspaniałe wieści !!! Teraz nasza Zuch Dziewczyno wracaj szybko do siebie i do domku :-D
_________________
"Kiedy śmieje się dziecko śmieje się cały świat" (J. Korczak)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.