Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Kilka lat po operacji wg Ganza - jakie są efekty, sprawność
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Wto 21 Lip, 2009   

To ja się dziś pochwalę :mrgreen: wprawdzie pozwolenie na biegi dostałam już dawno, ale dziś dopiero się odważyłam. Odkurzyłam buciska jeszcze z czasów dawnej świetności, kiedy to zasuwałam regularnie. I dziś był powrót :mrgreen: Cudownie :mrgreen: Wiem, że to spore obciązenie, więc więcej biegać nie będę, ale kiedy można wrócić bezboleśnie do czegoś co sprawiało radość to przeżycie niesamowite - czego wszystkim przed i po życzę :-D Cwiczcie dzielnie ;-)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3732
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Wto 21 Lip, 2009   

Brawo Nika ! :-D To wspaniałe, że możesz biegać. Sama świadomość tego, że można czasem trochę pobiegać jest czymś cudownym !
Właśnie uświadomiłam sobie że... nie pamiętam nawet kiedy biegałam ostatnio ...serio...to było tak dawno zanim biodro pokazało mi co to ból.
Za jakiś czas może i ja dostanę pozwolenie na biegi rekreacyjne od czasu do czasu... Będzie cudownie bez bólu przebiegnąć się kawałek bez bólu :-D
 
 
     
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Wto 21 Lip, 2009   

AgaW Ty przecież już mega trasę masz na koncie. Uczucie niesamowite. Podobnie jak Ty nie biegałam sporo czasu, chyba z 7 lat. Warto było tyle czekać :mrgreen:
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Wto 21 Lip, 2009   

Nika, brawo! Super,że wracasz do dawnego trybu życia! To podstawa. Wszystko jest dla nas. Ja bardzo mocno praktykuję hasło iż "nic nie jest niemożliwe". Również staram się pokonywać lęki, poprzeczki, ba! staram się stawiać je sobie coraz wyżej. Niczego co robię nie żałuję. A planuję tak aby korzystać z życia ile się da, nawet teraz po operacji.

Podobnie jak Ty biegałam po operacji. Robiłam też wiele innych rzeczy.
Jednak mówiąc o naszych "zdobyczach" :-) musimy pamiętać, że każdy organizm jest inny i każdy z nas inaczej, w innym tempie wraca do sprawności. Istotnym jest także znajomość owego własnego organizmu, poznanie jego możliwości. Nie da się porównywać do siebie pacjentów nawet w obrębie tego samego zabiegu operacyjnego gdyż na powrót do sprawności, możliwości rekonwalescenta składa się bardzo wiele czynników determinujących. Min. wiek, waga, stan zdrowia sprzed operacji, predyspozycje, uwarunkowania genetyczne, stan psychiczny pacjenta, naturalnie przebyty zabieg operacyjny, choroby współtowarzyszące, realizowane działania mające na celu rehabilitację, wiara w siebie i ambicja oraz wiele innych.

Ci którzy stoją u progu decyzji podjęcia operacji, boją się o to, że nie będą mogli wrócić do swoich ulubionych sportów czy aktywności powiem bardzo skrótowo, że w zasadzie można osiągnąć wszystko, pokonać lęki, chorobę i realizować zamierzenia, cele i marzenia. Każdy z nasz może zdobyć swój Mount Everest i co ważniejsze powinien ująć go w swoich planach jeszcze przed położeniem się pod skalpel. Dla podsumowania, że to o czym piszę to nie ładne puste słowa po krótce na na sucho przytoczę rzeczy, w tym ulubione czynności, które w bardzo szybkim tempie od czasu zabiegu znów stały się dla mnie osiągalne. Rzeczy, które sprawiły iż znowu poczułam się zdrowa, silna i "pełnowartościowa".

Niektóre "zdobyte szyty Mount Everest" (oczywiście z towarzyszącymi śrubkami) po 1 osteotomii okołopanewkowej sposobem Ganza (wykonanej 7.X.2009)

*4 miesiące po osteotomii testowałam biegi po parku.

*5 miesięcy po operacji stanęłam na nartach i znów poczułam wiatr w żaglach spędzając weekend na zaśnieżonych stokach w Wiśle. Szczegółowo na: http://dziennikzremontu.b...5-miesiecy.html oraz http://dziennikzremontu.b...jak-w-domu.html

*6 miesięcy "po" spędziłam weekend w Alpach szalejąc na dwóch deskach i zaliczając do oporu najpiękniejsze czarne trasy francuskiego Les2Alpes. Więcej + fotoreportaż na: http://dziennikzremontu.b...otreportaz.html

*także 6 miesięcy (2 tygodnie po powrocie z Alp) rzuciłam się w Wielki Błękit na bajkowej rafie Morza Czerwonego nie opuszczając jej przez tydzień. Nurkowałam dzień w dzień, do oporu, do wieczora, do momentu kiedy sól nie spierzchła mi każdego możliwego centymetra skóry :-) Szczegóły na: http://dziennikzremontu.b...toreportaz.html

Eh... na samą myśl tych cudownych chwil popadłam w rozmarzenie :-) Ale nie ma co odpływać w nostalgię tylko planować kolejne zamierzenia! Następne plany już się krystalizują! Teraz będąc po operacji drugiego niodra nie zamierzam zwalniać :-) O nie!
Zachęcam Was do marzeń, wytyczania sobie celów i zamiarów. To najwspanialszy motor, który napędza nas i przywraca do sił!
Nie rezygnujcie z niczego co kochaliście przez chorobą, przed operacją, starajcie się do tego wracać, w większości przypadków naprawdę jest to możliwe :-) Wierzcie w siebie!


******************************
UWAGA!! UWAGA!!!

A teraz rarytas dla każdego Osteotomiaka i pretendenta do tytułu (jak ja to mówię) ;-)

Na dzisiejszej kontroli u profesora Czubaka poznałam Anię i jej tatę... wiem, ze póki co nic Wam to nie mówi ;-) Otóż Ania jest jedną z pierwszych (czterech) pacjentek które pod skalpelem profesora Jarosława przeszły osteotomię okołopanewkową sposobem Ganza!! Ania i jej tata niebawem mają zagościć na forum. Mam nadzieję, że opiszą nam swoją bogatą historię i podzielą się doświadczeniem. To wspaniałe :-) Przyznam że długo szukałam kogoś kto tak jak Ania - pioniera w tym zakresie :-)Jestem bardzo szczęśliwa, tym bardziej, że Ania jest w świetnej formie i cieszy się życiem na SWOICH zdrowych, wyremontowanych biodrach!
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3732
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sro 22 Lip, 2009   

Katjo ! Gratuluję Ci tych szczytów ! To bardzo motywujące dla nas wszystkich - :lol:
Wspaniale, że będziemy mieć koleżanką na forum z takim doświadczeniem. Nie mogę się doczekać jej współpracy z nami. :mrgreen:
 
 
     
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Sro 22 Lip, 2009   

Katja, ja myślę, że po lekturze postów na forum i Twojego blogu, pacjenci nie będą mogli doczekać się spotkania z Profesorem i swojego przydziału śrubek :-D

I też czekam z niecierpliwością na relację Ani. Świetnie, że znalazła się taka pacjentka. :-)

Wydaje mi się, że wiele a może i większość właścicielek kompletu śrubek będzie piorunem wracać do zwykłego-niezwykłego życia ;-) Zresztą, dziewczyny operowane mniej więcej w tym samym czasie co ja, też w ciągu kilku dni już śmigały z kulami po korytarzu i tarasie i po kilku miesiącach zapominały o operacji.
Mój poślizg z każdym etapem powrotu do pełnej sprawności był skutkiem niedopatrzenia. Dlatego nalegałabym, żeby przed operacją sprawdzić wszystko, nawet jeśli wydaje się, że nie ma czym się martwić. Zwłaszcza nasze babskie hormony potrafią namieszać. Tym bardziej, że w niektórych przypadkach skutecznie ograniczają możliwości fizyczne, obniżają nastrój i motywację do elementarnych czynności - pozornie "bez powodu". Jeśli nawet lekarz przed pójściem do szpitala nie zleci badań, to trzeba samemu o siebie zadbać, by oszczedzić kłopotów i dużego stresu po operacji sobie i lekarzowi, który będzie się później głowił nad możliwą przyczyną wolniejszej rehabilitacji, albo dziwnych objawów.
 
     
kropeczka
Gość


Wysłany: Czw 23 Lip, 2009   

Witajcie!

Jestem już 2 lata po operacji (rocznica była na końcu czerwca ;-) )
Muszę przyznać że czuję się naprawdę dobrze!!! Mogę robić wiele rzeczy bez bólu, choć wiadomo że podczas forsowania się i przemęczania biodra ból się pojawia. Muszę przyznać że noga nie jest rewelacyjnie elastyczna ale jest to poniekąd efektem pierwszej operacji którą przeszłam w wieku 3 lat w Poznaniu na Gąsiorowskich. Ta operacja uratowała mnie przed sporym kalectwem... Gdyby nie ona to moja lewa noga byłabym krótsza o 15cm!!! Dlatego uważam teraz że nie jest najważniejsze to czy mogę siedzieć po turecku...

Operacja trwała dość długo w porównaniu do innych pacjentów właśnie przez to że miałam wykonaną tamtą operację jednak na początku lat 90. medycyna była na całkiem innym poziomie. Profesor musiał mi założyć 4śrubki a nie jak zazwyczaj to robi 3. Jednak po operacji był bardzo zadowolony :!: gdyż nie wiedział jak to ze mną będzie, ale udało się :!: :!: :!:

Jeśli chodzi o odrętwiałość uda- mnie to też dotyczy :-( Bywa np. tak że chodzi mi mucha albo jakiś meszek/przecinek po udzie i nie zawsze to czuję. Muszę też przyznać że noga mi cierpnie :-( a jest to bardzo nieprzyjemne. Zdarza się to najczęściej gdy dłuższy czas przebywam w jednej pozycji- np. na wykładach i wtedy muszę trochę poruszać nogą, masować ją i w ogóle.

W najbliższą sobotę jadę do Profesora na kontrolę :-D z czego bardzo się cieszę, to niezwykły człowiek :!:

Pozdrowienia dla Was 8-)
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009   

Witaj kropeczka :-) Mam nadzieję, ze lada chwilka zarejestrujesz sie na forum i nie bedziesz tylko tutaj gościnnie :-) Cieszę się, że po przebytych osteotomiach służy Ci zdrówko! Te 15 cm to było coś! Gratuluję Ci sukcesów :-)
Pozdrów od nas profesora w Skórzewie i pochwal mu się, że też już należysz do "sekty forum" ;-) jak on to mówi :-)
 
     
kropeczka 
Mikrus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lip 2009
Posty: 10
Skąd: Śrem
Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

Cześć dziewczyny!!!

Przekazuję Wam wszystkim pozdrowienia ze Skórzewa od profesora Czubaka! Trochę nawet poplotkowaliśmy sobie na temat forum, jest dumny że powstało. Myślał że nie wiem że istnieje, ale jak mu powiedziałam że jestem już zarejestrowana był bardzo pozytywnie zaskoczony :)

Jest bardzo zadowolony z efektów operacji i ''wyzwał'' mnie za to że nie noszę wysokich obcasów... :-D jak mi o tym mówił myślałam że tam padnę ;-)
Pozdrowionka
_________________
Wszystko się może zdarzyć gdy serce pełne wiary!
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3732
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

To wspaniale Kropeczko, że w Twoim przypadku operacja Ganza nie dała jakiś przykrych komplikacji.
Dwa lata to kawał czasu - z Twojego postu wynika, że starasz się nie przeciążać nogi.
Jak oceniasz swoją sprawność w życiu codziennym po tych 2 latach? Skoro czasem pojawia się przy wysiłku ból biodra to w jakich okolicznościach? Czy to jest ból taki jak przed operacją? Czy też mniejszy - boli biodro czy też może bardziej kolano?
Wybacz, że zadaję tyle pytań, ale jestem bardzo ciakawa jak to jest 2 lata po, czego można się spodziewać.
Jeśli możesz to napisz o swojej rehabilitacji po operacji. Czy korzystalaś z pomocy rehabilitanta?
Pozdrawiam! ;-)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 835
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

Trzymam za Was kochani kciuki, żebyście jak najdłużej cieszyli się swoją sprawnością i w ogóle korzystali z nowych możliwości jak najpełniej:)
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
kropeczka 
Mikrus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lip 2009
Posty: 10
Skąd: Śrem
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009   

Witajcie!
Nie przeciążanie nogi było możliwe dopóki nie pracowałam tam gdzie obecnie. Są dni gdzie muszę stać po 7, 8 a nawet 9h lub wiele chodzić, każdy dzień w tej firmie jest całkiem inny. Na początku gdy stałam bolał mnie kręgosłup a nie biodro, ale teraz zdarza się że pojawia się ból w biodrze.
Codzienność stała się łatwiejsza że tak powiem, mogę sobie pozwolić na więcej. A jeśli pojawia się ból to boli kręgosłup w części lędźwiowej. Ból kolana pojawił się tylko parę razy i było to w krótkim czasie od operacji.
Moja rehabilitacja odbywała się głównie w domu, bez pomocy specjalisty. Wykonywałam ćwiczenia które zaleciła pani Ania- szpitalna rehebilitantka ;-)

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem :->
Pozdrawiam :!:
_________________
Wszystko się może zdarzyć gdy serce pełne wiary!
 
     
Vee 
Mikrus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 30
Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 2
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009   

Witam wszystkich. Jestem już prawie 9lat po osteotomi Ganza. miałam operowane oba biodra, w pół rocznych odstepach. Razem z wyciągnięciem 3 zabiegi. jestem w 7 miesiącu ciąży. Czy jest może wśród Was ktoś kto moze mi doradzić jaki poród powinnam wybrać? Ostatnio przeczytałam w jakiejś gazecie, że nie powinnam rodzić naturalnie.. Jeżeli któraś z Was rodziła po tych operacjach prosze o porade...
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1223
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009   

Vee napisał/a:
Witam wszystkich. Jestem już prawie 9 lat po osteotomi Ganza. miałam operowane oba biodra, w pół rocznych odstepach. Razem z wyciągnięciem 3 zabiegi. jestem w 7 miesiącu ciąży. Czy jest może wśród Was ktoś kto moze mi doradzić jaki poród powinnam wybrać? Ostatnio przeczytałam w jakiejś gazecie, że nie powinnam rodzić naturalnie.. Jeżeli któraś z Was rodziła po tych operacjach prosze o porade...


Witaj Vee :-) Gratuluję stanu błogosławionego :) Chciałabym Ci doradzić, ale nie mam w tej kwestii doświadczenia. Kiedy przed moim Ganzam rozmawiałam z prof. Czubakiem i innymi lekarzami mówili zgodnie, że nie wiedzą przeciwskazań do porodu drogą naturalną. Mamy tu na forum obszerniejszy temat ciąży i bioderek. Tam na pewno szybciej złapiesz dziewczyny, które powiedzą Ci więcej. Podaję link- zarzuć tam swoje pytanie: http://forumbioderko.pl/viewtopic.php?t=154
A przy okazji wiemy już kto jest naszym najstarszym Gaznowiczem! Ho ho! 9 lat! Wspaniale. Nie mogę doczekać się na wiecej. Opisz nam jak funkcjonują Twoje bioderka. Opisz czy masz jakieś kłopoty, czy na coś możesz narzekać, czy tylko pozazdrościć Ci kondycji i zadowolenia? Ja i pewnie wielu innych z niecierpliwością czeka na Twój post :-) Dla nas to szalenie ważne. Każdy z nas zastanawia się jak to będzie u nas kilka lat po osteotomii Ganza?
Ostatnio zmieniony przez kinga Sro 15 Sie, 2012, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kropeczka 
Mikrus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lip 2009
Posty: 10
Skąd: Śrem
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009   

Vee napisał/a:
Jeżeli któraś z Was rodziła po tych operacjach prosze o porade...


Witaj,
ja co prawda rodzenie dzieci mam jeszcze przed sobą, ale podczas ostatniej wizyty u profesora na kontroli to poruszyłam właśnie kwestię porodów. Gdy tylko pojawiły się problemy z biodrem to ortopedzi cały czas uczulali moich rodziców, abym nigdy i w żadnym przypadku nie rodziła naturalnie, poród ma się odbyć drogą cesarskiego cięcia. Natomiast profesor nie widzi żadnych przeszkód, powiedział mi że jeśli nie będzie żadnych przeciwskazań z położniczego punktu widzenia to mogę rodzić naturalnie. Ale gdybym miała jakieś obawy to mogę do niego przyjechać i wtedy coś ustalimy. Wiem że dla Ciebie to może nic konkretnego ale chciałam Ci przekazać to co wiem na ten temat. Choć wiadomo że jest to bardzo indywidualny "problem" i każda z nas musi gruntownie przemyśleć i rozpatrzeć ''za'' i ''przeciw'' każdej z metod.
Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania :-)
_________________
Wszystko się może zdarzyć gdy serce pełne wiary!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.