Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Kilka lat po operacji wg Ganza - jakie są efekty, sprawność
pablo1971 
pablo1971
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 61
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 02 Cze, 2015   

AgaW, No czytałem już kilka historii i kilka osób podpowiada mi że nie ma co się spieszyć co do operacji i podpowiadają rehabilitację..dzięki kilku osobą już mam namiary na dobrego rehabilitanta z forum. :-)
_________________
pablo1971
 
 
     
andy 
andy
Popularus Bioderkus



Status: Inne operacje
Wiek: 52
Dołączył: 17 Maj 2015
Posty: 77
Skąd: W-M
Wysłany: Wto 16 Cze, 2015   

pablo1971 napisał/a:
AgaW, No czytałem już kilka historii i kilka osób podpowiada mi że nie ma co się spieszyć co do operacji i podpowiadają rehabilitację..dzięki kilku osobą już mam namiary na dobrego rehabilitanta z forum. :-)

Ja bym nie polegał w 100% na opinii forum. To forum jest tendencyjne - "profizjoterapeutyczne". Na tym forum nie ma jakoś historii, że fizjoterapeuta zalecał rehabilitację (mimo że lekarz sugerował operację) pacjent mu uwierzył, przez co stracił mnóstwo pieniędzy, czasu i parę miesięcy/lat normalnego życia. Fizjoterapeuta czasu i straconych pieniędzy nie zwraca. To jest ciekawe bo jak np. mechanik nic nie pomoże na problem w twoim samochodzie czy majster nie naprawi pralki/lodówki to zapłaty nie bierze. U fizjoterapeuty "na bank" usłyszysz że jest szansa uniknięcia operacji, co wcale nie będzie oznaczało, że taka szansa jest. Zalecam wizytę u lekarza fizjoterapii medycznej (który posiada wiedzę aby porównać efekty operacji z efektami fizjoterapii) a nie fizjoterapeuty (który w najlepszym przypadku posiada tylko drugą część tej wiedzy - więc ci powie: rehabilitować) nie mówiąc już o osteopacie czy innym wynalazku.
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Wto 16 Cze, 2015   

andy napisał/a:
Ja bym nie polegał w 100% na opinii forum

Nie chcesz-nie polegaj. Twój wybór.
Tu na Forum piszemy o swoich doświadczeniach, jeśli doświadczenia są jak określasz "profizjoterapeutyczne" to też będziemy o nich pisać. Kto takich doświadczeń nie ma pisze o takich jakie ma.
Ci co czytają Forum Bioderko mogą na podstawie naszych wpisów wyrobić swoje własne zdanie i sami zdecydują o tym jaką drogę wybiorą-bo to ich zdrowie i ich decyzje.
andy napisał/a:
Zalecam wizytę u lekarza fizjoterapii medycznej (który posiada wiedzę aby porównać efekty operacji z efektami fizjoterapii) a nie fizjoterapeuty (który w najlepszym przypadku posiada tylko drugą część tej wiedzy - więc ci powie: rehabilitować) nie mówiąc już o osteopacie czy innym wynalazku.

Musisz tu pamiętać że lekarze medycyny terapeutycznej posiadają wiedzę teoretyczną, ale nie pracują z pacjentami na co dzień. Nie wiedzą jak to jest "przerobić" z pacjentem jego powrót do sprawności od początku do końca, co mówić dopiero o przywróceniu sprawności wielu osobom. Wiedza książkowa nie poparta doświadczeniem jest zawsze tylko wiedzą książkową.
Akurat korzystałam z opinii takiego lekarza z ciekawości, nie dość że nic nie wniosła to jeszcze sporo zaniedbałabym w swojej sprawności opierając się na takiej ogólnej-schematycznej ocenie stanu.
Mój dobry (a dobry to jest mało powiedziane) stan zawdzięczam właśnie fizjoterapeutom/osteopatom, którzy prezentowali odmienne podejście do lekarzy i pomogli mi wykorzystać szansę jaką dała mi chirurgiczna operacja.
Znam zbyt wiele osób (także moją córkę) których właśnie nie lekarz ale terapeuta/osteopata skutecznie "postawił na nogi"- także tam gdzie lekarze różnych specjalności nie widzieli szans na poprawę zdrowia żeby zgadzać się z Twoim poglądem.

Cóż, każdy podejmuje swoje wybory i życzę użytkownikom Forum Bioderko podejmowania najlepszych dla długoterminowego zdrowia decyzji.

Jednocześnie przypominam o tytule tematu w którym piszemy i proszę o trzymanie się wiodącego wątku.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 58
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 422
Skąd: lubuskie
Wysłany: Wto 16 Cze, 2015   

andy napisał/a:
U fizjoterapeuty "na bank" usłyszysz że jest szansa uniknięcia operacji,
Skąd masz takie informacje, czy sam coś takiego usłyszałeś? Ja tego nie usłyszałam.
andy napisał/a:
Zalecam wizytę u lekarza fizjoterapii
Kim jesteś z zawodu i na jakiej podstawie tak twierdzisz, że polecasz wizytę u takiego lekarza?
andy napisał/a:
porównać efekty operacji z efektami fizjoterapii
Mylisz sens i mieszasz dwie różne sprawy. Operacja jest potrzebna, żeby wymienić zniszczony staw, a fizjoterapia, żeby szybko zacząć chodzić. Czekam na operację i obserwuję u siebie, jak szybko (galopująco) ogranicza mi się ruchomość już obu stawów biodrowych, aż trudno uwierzyć!
andy napisał/a:
mechanik nic nie pomoże na problem w twoim samochodzie czy majster nie naprawi pralki/lodówki
A jak mechanik powie, że trzeba poczekać na naprawę kilka lat, to co? Masz tylko urwane koło i musisz dalej jeździć, czy wymiana za parę lat, to będzie tylko koło, czy coś jeszcze się zniszczy w samochodzie?
Samochód odstawiasz do garażu, albo kupujesz nowy, a co z człowiekiem? Czy też do domu i nie chodzisz, bo czekasz na operację?
andy napisał/a:
stracił mnóstwo pieniędzy, czasu i parę miesięcy/lat normalnego życia
Fizjoterapia przed operacją, to nie wymysł fizjoterapeutów, ale przeczekanie do operacji, której nie można zrobić natychmiast! I właśnie sprawy finansowe są tu podstawą, czyli zwykłe dodawanie i odejmowanie. Czy opłaca się wydawać pieniądze na fizjoterapeutę, czy zrezygnować z pracy. Ja we wrześniu/październiku nie wiedziałam, jak doczekać 1 marca, żeby wtedy przejść na pomostówkę. Ale dzięki fizjoterapii dam radę jeszcze do końca roku (dwa tygodnie) i postaram się wytrzymać do operacji. Miałam starać się o rentę już 19 lat temu (propozycja lekarza ortopedy), ale to właśnie praca była ciekawsza finansowo.
To zadziwiające, ale te ostatnie miesiące to jakieś niesamowicie szybkie pogorszenie w stawach i zupełnie jakby mięśnie też przestawały pracować. Jestem jak jakiś Frankenstein albo Robokop :what:
andy napisał/a:
To forum jest tendencyjne - "profizjoterapeutyczne"
Może i jest tendencyjne, ale to dla mnie ma sens :)
_________________
Beata8
 
     
Benita32 
Mikrus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 35
Dołączyła: 08 Gru 2014
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 04 Gru, 2015   

hej, mam pytanko. czy kogoś z was po ganzu boli mięsień czworogłowy? drugiego ganza miałam w czerwcu br. i w czasie rehabilitacji odczuwałam w mięśniu drętwienie/mrowienie/szczypanie, nie wiem jak to dokładnie określić. nie przejmowałam się tym do wczoraj, bo te niedogodności pojawiały się co jakiś czas i trwały kilka sekund, natomiast wczoraj dopadło mnie to mrowienie i trwa do teraz. trochę mnie to niepokoi. jakieś sugestie? rady? ktoś z was miał podobne doświadczenia?
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 04 Gru, 2015   

Piszesz o rehabilitacji-czy ten stan konsultowalas z fizjoterapeuta?
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Benita32 
Mikrus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 35
Dołączyła: 08 Gru 2014
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 06 Gru, 2015   

jestem już po rehabilitacji
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Nie 06 Gru, 2015   

Jestes po rehabilitacji a tego typu dolegliwosci nie konsultujesz z terapeuta?
Dbanie o swoj stan po operacji jest celem kazdego swiadomego pacjenta.
Mysle ze masz cos do odpracowania w rehabilitacji, moze trzeba pracy manualnej na jakiejs partii ciala-ale przyczyne i plan poprawy stanu powinien ustalic fizjoterapeuta po zbadaniu Cie.
W dbaniu o dlugofalowa sprawnosc nie ma drogi na skroty ani polsrodkow-madrze byc pod opieka terapeuty nawet profilaktycznie i miec pod kontrola swoj stan.
Po Ganzu trzeba zwrocic uwage na kontuzje, pogorszenia aby nie doprowadzic do cofniecia w sprawnosci - ktore pozostawione same sobie moga miec naprawde nieciekawe skutki.
Moja rada: skonsultuj swoj problem z fizjoterapeuta pracujacym calosciowo i funkcjonalnie.
W Stolicy masz dostep do swietnych specjalistow - tak wiec masz ulatwione zadanie.
Daj znac jak bedziesz juz znac przyczyne dolegliwosci.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
makono 
Mikrus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 45
Dołączyła: 17 Mar 2011
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 27 Kwi, 2018   

Dawno nie było tu wpisu, więc odświeżę wątek. Ganza na lewo biodro mialam w grudnou 2011, dzisiaj jestm 10 po endo na to samo biodro. Operacja "starczyła" mi na 6,5 roku. Nie wiem , czy to długo, poprawa po Ganzu tez nie była spektakularna i do końca nie wiem , czy była wynikiem samej operacji, czy faktu, że 1,5 roku po operacji schudlam 20 kilo . Wydawało mi sie, ze 6,5 roku to mało, ale na sali mialam dziewczyne, ktorej Ganz starczyl tylko na 2 lata.
Mogę tez pocieszyć, że operacja endo to "pikuś" w porównaniu z Ganzem. Obie miałyśmy takie same odczucia, że nasz stan po operacji, ból, sprawność jest zupełnie inna niz po Ganzu.
_________________
Mam nadzieję na lepsze...
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sob 28 Kwi, 2018   

Szkoda ze operacja wystarczyla Ci na tak krotko.
Mysle ze efekt operacji w duzej mierze zalezy od tego jaka potem jest rehabilitacja.
Masz racje: reha po endo jest prostsza ale warto walczyc.
Coz, mam nadzieje ze moj Ganz wystarczy mi na baaardzo dlugo ale wkladam duzo pracy w utrzymanie swietnej formy :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
makono 
Mikrus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 45
Dołączyła: 17 Mar 2011
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 30 Kwi, 2018   

AgaW napisał/a:
Szkoda ze operacja wystarczyla Ci na tak krotko.
Mysle ze efekt operacji w duzej mierze zalezy od tego jaka potem jest rehabilitacja.


Myślę ,że efekt Ganza i to na jak długo starczy zależy oczywiście od rehabilitacji, ale chyba w najwiekszym stopniu od tego w jakim stanie było biodro przed. Moje było bardzo zniszczone (ostatni moment na Ganza) o to chyba zaważyło na tak krótkim czasem. Tak czy siak 7 lat dłużej chodzilam na swoim. Mam nadzieję, że end starczy mi na jakies 15 lat.
_________________
Mam nadzieję na lepsze...
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1166
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 01 Maj, 2018   

Zgadzam się z Agą W duży wpływ ma rehabilitacja - u mnie to też był ostatni moment na zabieg Ganza, i do dzisiaj moje biodro spisuje się super a jestem 11 lat po osteotomii.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 14 Maj, 2018   

Tez jestem 'poznym Ganzem", jednak u mnie dzieki rehabilitacji jestem w doskonalej formie.
Dodam ze nic sie samo nie zrobilo, a forma jest wynikiem dbalosci. Tu nie ma kompromisow, tylko swiadomosc sytuacji i wytrwalosc daje efekty..
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
makono 
Mikrus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 45
Dołączyła: 17 Mar 2011
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Maj, 2018   

Myślę, ze jest to w dużej mierze kwestia indywidualnego przypadku, stanu bioder, wieku w jakim się mialo operację i jak długo te biodra były chore, ale tak jak piszecie całą pewnością rehabilitacja i wytrwałość przynosza efekty. Niestety z rozmów pielęgniarkami w Otwocku wynika, ze ludzie wracają po Ganzu na endo ....
_________________
Mam nadzieję na lepsze...
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018   

Kazdy musi walczyc sam o swoja sprawnosc, nieraz wbraw temu co mowia inni. Jak pielegniarka moze mowic co innego skoro Ci co maja sie dobrze nie ida na operacje?
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.