Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Co mogę teraz zrobić?
Bum-bum 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 3
Skąd: Krk
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   Co mogę teraz zrobić?

Witam! :-)
Mam 12 lat. Niedawno dowiedziałam się od mamy, że kiedy się urodziłam miałam podejrzenie dysplazji stawu biodrowego (lewego). Moja mama jednak nic sobie z tego nie robiła...
Jeżdżę konno. Od około roku , zwłaszcza przy intensywnych jazdach, doskwiera mi ból właśnie tego lewego biodra... Prowadzę dosyć aktywny tryb życia (biodro się ściera [chyba] to znaczy ta główka... no wiadomo o co chodzi). I nie ukrywam, że to biodro mnie po prostu boli. Czy można coś z tym, że się tak wyrażę, 'naturalnie' zrobić? Co mogę robić żeby biodro nie bolało i żeby choroba nie posuwała się dalej?

Ps. 7 lat temu miałam złamaną prawą nogę. W jednym z badań wyszło, że lewa noga jest krótsza (nieznacznie). Do tego pragnę dodać, że mam skoliozę :] więc masakra...
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3743
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

Witaj Bum bum!
Nie masakra - z tego się wychodzi! Musisz podjać leczenie - najlepiej nie tracić czasu na błędne diagnozy i pojechać do Prof.Czubaka ( adres do wizyty ) :) - żeby wiedzieć co Ci jest.
Nie bój się - masz wielkie szanse na sprawność !
Teraz najważniejsze dla Ciebie to trafić w dobre ręce lekarskie, które mając na uwadze Twój młody wiek zrobią wszystko by Ci pomóc :)
Wiem, że do Profesora naprawdę warto pojechać nawet jeśli to kawał drogi...porozmawiaj z mamą , jeśli nawet okaże się że to dysplazja, że będzie potrzeba operacja to poczytajcie Forum, operacja to nie wyrok, im wcześniej podejmiesz leczenie, tym lepiej dla Twoich bioder.
Już czujesz ból...nie ma się co łudzić - ten ból już nie minie, można go przytłumić ale będzie boleć coraz bardziej. Dlatego szkoda tracić czas i życia na walkę z bólem - im wcześniej zobaczy Cię dobry specjalista tym szybciej będziecie wiedzieć co Ci jest.
Będzie dobrze, zobaczysz.
Nie wahajcie się i umawiajcie się na wizytę do Profesora, bądż też do innego lekarza specjality - ważne żeby był naprawdę dobry :)
Będzie dobrze , ale musicie już teraz zacząć działać ! :)
Pozdrawiam Cię gorąco! :-)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
Ostatnio zmieniony przez AgaW Pon 22 Lut, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

Przede wszystkim musisz obowiazkowo namówic mame na wizyte u ortopedy i zrobic rtg czyli rentgen bioder. Bez rentgena nie mozesz mowic, ze biodro Ci sie sciera. Jezeli nie masz jeszcze klopotów z ruchomoscią to moze wystarczy specjalistyczna rehabilitacja.. Namow mamę, zeby zerknela na forum. Ja jestem z Krakowa, w razie czego sluze swoja wiedza i moglabym polecic kogos do konsultacji..
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1165
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

Witaj Bum Bum tak jak piszą dziewczyny powiedz mamie o forum poczytajcie je z mamą. Niech mama uda się z Tobą do lekarza zrobi prześwietlenie i udajcie się do Prof Czubaka im szybciej podejmiecie leczenie tym lepiej. Nie wiem czy Prof zaprobonuje Ganza ale jeśli tak to w twoim wieku ta metoda da dobre efekty.

Bo jeśli nic nie zrobicie to niestety choroba się sama nie cofnie a ból będzie się nasilał.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bum-bum 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 3
Skąd: Krk
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010   

Operacja? :-/ Kłopotów z ruchomością nie mam... Więc byłaby jeszcze możliwość leczenia bezoperacyjnego? Chodzi o tą rehabilitację... To w ogóle jest coś takiego jak rehabilitacja na dysplazję?
 
     
Grazyna1950 





Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 873
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010   

Bum-bum napisał/a:
Operacja? Kłopotów z ruchomością nie mam... Więc byłaby jeszcze możliwość leczenia bezoperacyjnego? Chodzi o tą rehabilitację... To w ogóle jest coś takiego jak rehabilitacja na dysplazję?
Droga BUM-bum! Tu nikt Ci diagnozy nie postawi. Mama musi Cie zabrac do dobrego ortopedy, aby postawił diagnozę. Wtedy dopiero można zdecydować czy operacja jest już konieczna, ale jeżeli to dysplazja - to pewno tak. A dobra rehabilitacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Nakłoń zatem Mamę do działania. Pewno Jej, jak każdej matce zależy na zdrowiu dziecka. ;)
_________________

Ostatnio zmieniony przez Grazyna1950 Sob 20 Lut, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
AniaL 

Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Cze 2009
Posty: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010   

Droga Bum-bum! U mnie również nie było problemów z ruchomością stawów. Nie było po mnie w ogóle widać, że coś się dzieje, że mam obustronną dysplazję, a jednak w tej chwili mam już oba biodra zoperowane i wiem, że to było jedyne rozsądne wyjście z sytuacji i bardzo się cieszę, że spotkałam Profesora Czubaka i poddałam się zabiegowi osteotomii Ganza.
Broń Boże nie namawiam Cię na kładzenie się od razu na stół operacyjny, ale zgadzam się w całej rozciągłości z AgąW, skonsultuj to z Profesorem. Jesteś młoda i jest duże prawdopodobieństwo, że masz szanse zachować własny staw bez wsadzania w niego obcych ciał na resztę życia.
Mocno wątpię czy sama rehabilitacja pomoże. Tak jak napisała Bonia, choroba się nie cofnie :!:
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3743
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010   

Bum-bum napisał/a:
Więc byłaby jeszcze możliwość leczenia bezoperacyjnego? Chodzi o tą rehabilitację... To w ogóle jest coś takiego jak rehabilitacja na dysplazję?

Droga Bum bum - rehabilitacja może pomóc Ci tylko utrzymać mięśnie w dobrej formie, utrzymać jak najmniejsze deformacje w postawie ciała , które są ZAWSZE konsekwencją tej choroby.
Deformacja i zniszczenie stawu już się zaczęło i już zaczęło postępować.
Jeśli zależy Wam z mamą na zdrowiu w przyszłości to nie ma co czekać, nie ma co słuchać niedoświadczonych lekarzy, tylko od razu trzeba zasięgnąć opinii lekarza - eksperta !
Tymczasem jeśli wspominasz o rehabilitacji - to już teraz powinnaś mieć prowadzoną rehabilitację najnowszymi metodami, indywidualnie dobrane ćwiczenia pomocne w utrzymaniu sprawności.
Poczytaj z mamą kącik rehabilitacji - tam jest jak znaleźć dobrego fizjoterapeutę do pomocy - często trzeba to zrobić prywatnie bo te metody NFZ jak podwieszki to mogą Ci poważnie zaszkodzić ! ( też o tym jest temat w dz.kącik rehabilitacji )
Nie załamuj się - będziesz sprawna ! będziesz wyleczona - ale już teraz musisz zacząć robić ku temu krok.
Nie jesteś sama - my tu jesteśmy wszyscy chorzy, wiele z nas już jest wyleczonych osób, chcemy pomóc Tobie uniknąć zaniedbań lekarskich, błędów. Bo to będzie kosztować Twoje zdrowie !
Porozmawiaj z mamą i nie zwlekajcie!
Droga jest daleka, ale do niego jeżdżą z o wiele dalszych stron kraju! I takich pacjentów jest naprawdę rzesza...nie jesteście w tym same!
Wykorzystacie swoją szansę, nie traćcie czasu, póki życie jest bez bólu, znośne i póki być może Twoje biodra można uratować.
Biodra muszą Ci służyć przez całe życie ! I oby służyły jak najlepiej...
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
Ostatnio zmieniony przez AgaW Pon 22 Lut, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Bum-bum 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 3
Skąd: Krk
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010   

Dziękuję za cenne rady ;) Przemyślę wszystko co napisałyćsie
 
     
Piotrek Medic 
FIZJOTERAPEUTA
Popularus Bioderkus




Status: Fizjoterapeuta
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 135
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010   

Bum-bum napisał/a:
Ps. 7 lat temu miałam złamaną prawą nogę. W jednym z badań wyszło, że lewa noga jest krótsza (nieznacznie). Do tego pragnę dodać, że mam skoliozę więc masakra


Witam Cię na naszym Forum. Pojawia się kilka pytań odnośnie Twojego przypadku:

1. Mówisz, że miałaś podejrzenie dysplazji- podejrzenie czy stwierdzenie, jeśli podejrzenie to na podstawie jakich objawów i jakich badań.. O ile miałas nawet podejrzenie to mama powinna być poinstruowana, co należy robić by zastosować tzw. leczenie zachowacze ( pytanie też w jakim wieku miałas podejrzenie dysplazji)

2. Piszesz, że jedna noga jest krótsza- pytanie kto to badał i w jaki sposób. Warto tu zbadać, dlaczego noga jest krótsza bo przyczyn skróceń jest naprawdę kilka. Piszesz, że masz skoliozę, jako, że przy skoliozie dochodzi do nierównego ustawienia miednicy to z tego też poniekąd może wynikać owe skrócenie kończyny jednak ja diagnozy nie stawiam tylko wysuwam ewentualne kierunki szukania przyczyn. Pytanie kolejne, czy Ty masz stwierdzoną skoliozę czy postawę skoliotyczna- to się niestety a może i stety nieco różni.

3. Piszesz, że miałaś złamaną nóżkę. Hmm jak możesz to napisz jakie to było złamanie , jeżeli nie wiesz to napisz przynajmniej jaka część się złamała.

4. Czy miałaś po złamaniu prowadzoną rehabilitację, jeżeli masz stwierdzoną skoliozę, to czy uczęszczałaś na zajęcia korektywy i przede wszystkim, czy badał Cię fizjoterapeuta?

Jak sama widzisz Bum-Bum na wiele pytań rehabilitant musi starać się znaleźć odpowiedź by móc trafnie postawić diagnozę oczywiście wspierając się testami funkcjonalnymi, badaniami RTG itd itd. Powodu do paniki nie ma, gdyż pozytywne nastawienie to klucz do sukcesu, porozmawiaj z mamą. Jesteś jeszcze niepełnoletnia ale myślę, że jak mamie przedstawisz sytuację, swoje odczucia, dyskomfort z pewnością podejmiecie właściwe kroki

Popieram koleżanki, które wyżej pisały, że sprawy takiej nie nalezy bagatelizować, dlatego wizyta u ortopedy BEZWARUNKOWO i dodatkowo u fizjoterapeuty- KONIECZNIE. W razie pytań oczywiście pisz.

Życzę powodzenia i trzymam kciuki :-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.