Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Problem krótszej nogi
Basia55 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 62
Dołączyła: 29 Wrz 2009
Posty: 5
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   Problem krótszej nogi

Witam serdecznie.

To mój pierwszy post tutaj i mam nadzieję że trafiłam z działem (jeśli nie to proszę o wyrozumiałość).
Jestem "szczęśliwa" posiadaczka endoprotezy stawu biodrowego od lutego tego roku. Przyznam że po operacji było ciężko ale dałam radę i teraz już jest lepiej. Ale mój problem tkwi w długości operowanej nogi. Otóż zauważyłam że chodząc utykam. Na początku nie widziałam tego problemu, dopiero gdy zaczęłam chodzić o jednej kuli (albo też bez niej) zwyczajnie "kiwam się". Czy to możliwe że po operacji mam jedna nogę krótszą? Jeśli tak to co powinnam teraz zrobić? Przyznam szczerze, że bardzo mi to przeszkadza w codziennym życiu...

Dodam, że byłam na kontroli w szpitalu w wyznaczonym terminie ale odesłali mnie z kwitkiem gdyż mieli zepsuty aparat rentgenowski i kazali przyjechać z własnym zdjęciem :/

Jeśli gdzieś już ten temat był to raz jeszcze proszę o wyrozumiałość.

Pozdrawiam
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1232
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Witaj Basia55!
Pierwsze pytanie to czy uczęszczałaś na zajęcia z fizjoterapeutą? Dlaczego Ci je zdaję? Wydaje mi się, iż skoro piszesz, że chodziłaś o 1 KULI i kiwałaś się... to niestety nie miałaś do czynienia z fachową rehabilitacją.... niestety :-( Twój problem wcale nie musi tkwić w krótszej nodze, choć owszem, czasem po operacjach stawów, w tym wszczepieniu endoprotezy następuje różnica w długości kończyny. Jednak ja skłaniam się ku najprostszemu rozwiązaniu w tym momencie - udaniu się do specjalisty rehabilitacji. Bo wszystko jeszcze przed Tobą! :-) Obawiam się, że powodem Twojego problemu było być może zbyt wczesne odłożenie kul (u Ciebie z tego co piszesz jednej kuli co jest fatalnym posunięciem - więcej na ten temat przeczytaj tutaj: http://forumbioderko.pl/viewtopic.php?t=65 )- odstawiłaś kule zanim wypracowałaś prawidłowy chód. Pozbyłaś się ich być może w złym, za szybkim momencie. To moje wolne myślenie, bo nie wiem jak było, czy się rehabilitowałaś i jak, ale wyczuwam z tego co opisujesz, że jednak nie było to tak jak powinno niestety.. :-/
Napisz coś więcej proszę. Myślę, że tutaj warto aby do dyskusji włączył się nasz Fizkom, jakubmarcinski albo Wendy wyjaśniając co się dzieje w takim przypadku i czego następstwem jest Twoje jak piszesz "kiwanie się". Mam nadzieję, że nasi terapeuci skrobną nam kilka ważnych słów na ten temat :-)
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Witaj Basia55 :-D
Jak byłam w szpitalu, to na sali leżała ze mną pani po endoprotezie i zdziwienie moje było takie, że gołym okiem było widać iż ma krótszą nogę - jak chodziła zarzucała niemal tym operowanym świeżo bioderkiem i miednicą pod sam sufit. Więc sobie pomyślałam biedna kobieta....Jak się okazało później problem tkwił w sposobie wypracowania prawidłowego stylu i mechanizmu chodu i nauczenia się poruszania z endoproteza w nodze. A zdziwienie moje nie miało granic, gdy przyszedł rehabilitant i tak stabilizował ową miednicę i nadawał jej oraz nodze odpowiedni rytm i ułożenie, że krótsza noga zniknęła. Pani jak i ja utwierdziłyśmy się w przekonaniu, ze wiele pracy i siły potrzeba aby nauczyć się na nowo korzystać z tego co dała nam medycyna, ale warto dołożyć wszelkich starań gdyż rezultat był niewiarygodny - oczywiście zarzucanie miednicą pojawiło się zaraz po tym jak rehabilitant zniknął, ale zostawił takie wytyczne, ze sąsiadka z łóżka obok nieustannie pracowała nad swoja postawą z dobrym skutkiem :-D
Pozdrawiam i poza moja wypowiedzią zgadzam się także z wypowiedzią Katji
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Basia55 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 62
Dołączyła: 29 Wrz 2009
Posty: 5
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź. Tak miałam rehabilitację. Uczęszczałam na ćwiczenia o nazwie "odciążenie bioder" czy jakoś tak a potem także na masaże ponieważ opuchlizna po operacji nie ustępowała. Jedną kulę miałam - wg zaleceń lekarzy ze szpitala - odstawić po 3 miesiącach jednak to nie było tak do końca gdyż nie czułam się pewnie więc pomagałam sobie czasem obiema tak z miesiąc dłużej (choć nie zawsze). Byłam ostatnio u mojego lekarza rodzinnego (w innej sprawie) i ten nawet stwierdził że mam chyba krótszą nogę :( . Przyznam że do tej pory korzystam z tej jednej kuli (jak wychodzę z domu) ponieważ boję się że się przewrócę przez tą nogę.. :(
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Tutaj na forum powtarza się zasada: Albo 2 kule, albo żadna !!! więc coś tutaj jest nie tak, wielu z nas również słyszało od lekarza odstawić kulę, ale po konsultacji z fizjoterapeutą ta kwestia zostawała szybko sprostowana...
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Zazwyczaj jest tak jak mowicie, dziewczyny. Zle przeprowadzona rehabilitacja, jedna kula, itp a czasem endo jest wstawiona nierowno. Ja mialam przez wiele lat endoproteze wstawiona wyzej niz naturalna panewke z drugiej strony, bo sie podobno "nie dalo inaczej" i "takie byly warunki operacyjne" :-/ Kiwalam sie i zylam w przekonaniu, ze tak musi byc. Dopiero teraz "dalo sie" umiescic endo na naturalnej wysokosci co dalo mi rowne konczyny.
Zrob, Basiu55 , przede wszystkim rentgen, zeby zobaczyc jak sie mają panewki obu nog wzgledem siebie.
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
Basia55 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 62
Dołączyła: 29 Wrz 2009
Posty: 5
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Niestety nie miałam z tym forum styczności wcześniej i nie wiedziałam że to co mi mówią lekarze ze szpitala nie jest dobre... Na rehabilitacji nic innego mi nie doradzali :/ Na wypisie ze szpitala napisano: Zalecenia: poruszanie się o dwóch kulach a po trzech miesiącach odstawienie jednej.. Co teraz?
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Basiu55,niestety, jak kazdy z nas, musisz o siebie troszke powalczyc :-D Zrob rentgen, porozmawiaj z operatorem, rehabilitantem - wszystko jest świeze, wiec na pewno odwracalne, jesli tylko endo masz rowno wstawione. A jak masz nierowno, to wtedy bedziemy sie martwic.
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1232
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Basiu55 - Tak jak pisze duska - biegnij po RTG a później także do dobrego fizjoterapeuty. Jeśli nie masz takiego - służymy tu na forum dobrymi referencjami np. terapeutów z Warszawy :-) Jesteś jak widać z Pruszkowa, do Warszawy masz rzut beretem :-)
 
     
Basia55 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 62
Dołączyła: 29 Wrz 2009
Posty: 5
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Dziekuję Wam :) RTG już jest zrobione (dziś). Czekam na wyniki a potem znów do lekarza (szpital Lindley'a w Warszawie). Odezwę się jak będzie wiadomo... Mam nadzieję że to da się odwrócić i znów będę mogła równo chodzić :)

Jeszcze raz dziekuję za porady i pozdrawiam :)
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1232
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Basia55 napisał/a:
Dziekuję Wam :) RTG już jest zrobione (dziś). Czekam na wyniki a potem znów do lekarza (szpital Lindley'a w Warszawie). Odezwę się jak będzie wiadomo... Mam nadzieję że to da się odwrócić i znów będę mogła równo chodzić :)

Jeszcze raz dziekuję za porady i pozdrawiam :)


Ja też jestem takiej myśli. Ale nie stawiaj tylko na lekarza :-) Ja na Twoim miejscu tak samo zdecydowanie umówiła bym się szybko do fizjoterapeuty :-) Powodzenia! I daj znać jak dowiesz się czegoś więcej.
 
     
Fizkom 
Fizkom
Gigantus Bioderkus




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 54
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 851
Skąd: Poland
Wysłany: Sro 30 Wrz, 2009   

Basia55
Utykanie, o którym piszesz może wystąpić na skutek skrócenia/wydłużenia operowanej nogi. Nie jest to jednak jedyna możliwa przyczyna takiego stanu rzeczy. Diagnozę można postawić dopiero po przeprowadzeniu dokładnego badania. Powinno ono uwzględniać przede wszystkim ocenę długości nóg (łatwo to sprawdzić - pomiary liniowe za pomocą centymetra obu kończyn są jak najbardziej miarodajne), ocenę zakresów ruchów w stawach obu kk. dolnych, ew. ocenę bólu jeśli występuje, badanie funkcjonalne (!!!), oraz osadzenie panewki i trzpienia endoprotezy (RTG). Kolejność badania jaką podałem nie jest przypadkowa. Taki właśnie tok postępowania przyjąłbym podczas wizyty mojego pacjenta w gabinecie. Oczywiście ocenę RTG pozostawiam lekarzowi ortopedzie.

Uwagi Katji i Jowi dot. chodzenia z jedną kulą są jak najbardziej trafne - poczytaj o tym na forum w kąciku rehabilitacji.
Zalecenie chodzenia o dwóch kulach w pierwszych 3 miesiącach po operacji a potem odstawienie jednej, wynika jedynie z oceny stanu radiologicznego operowanej nogi. Nie odzwierciedla natomiast zupełnie zdolności kończyny dolnej do spełnienia jej podstawowej funkcji jaką jest podpór podczas chodzenia. Właśnie ocena sprawności nogi pod tym względem jest głównym wyznacznikiem do zalecenia dalszego posługiwania się dwiema kulami lub ich odstawienia (zakładam, że obraz RTG jest prawidłowy- służy temu zwyczajowa wizyta kontrolna w przychodni przyszpitalnej).

Reasumując: nie wyciągaj zbyt pochopnych wniosków na podstawie własnych obserwacji. Koniecznie (!!!) skonsultuj swoje spostrzeżenia z fizjoterapeutą.

Pozdrawiam,
Fizkom
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3753
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sro 30 Wrz, 2009   

Witaj Basiu ! Dobrze, że do nas trafiłaś!
Podpisuję się pod wypowiedzię Katji i Fizkoma !!! Niestety często zdarza się, ze zalecenia lekarskie co do odstawienia kul są błędne...
Sprawdź rtg i koniecznie skonsultuj się z DOBRYM fizjoterapeutą! W Twojej okolicy są tacy (dz.z kontaktami na Forum) I nie martw się - nawet , jeśli Twoja kończyna faktycznie jest trochę innej długości to fizjoterapeuta pomoże Ci rozwiązać wiele spraw dotyczących Twojego chodu. To bardzo ważne, żebyś tego nie zaniedbała. Będzie dobrze, ale musisz dać sobie szansę. Niestety lekarze nie uświadamiają pewnych spraw pacjentom-dlatego przemyśl to co napisaliśmy bo masz jeszcze czas, aby naprawić wiele spraw.
Czekamy na kolejne posty i trzymamy kciuki!
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 30 Wrz, 2009   

Basia55 napisał/a:
Niestety nie miałam z tym forum styczności wcześniej i nie wiedziałam że to co mi mówią lekarze ze szpitala nie jest dobre... Na rehabilitacji nic innego mi nie doradzali :/ Na wypisie ze szpitala napisano: Zalecenia: poruszanie się o dwóch kulach a po trzech miesiącach odstawienie jednej.. Co teraz?


Kochana idąc do lekarza i decydując się na leczenie tak naprawdę w pełni ufasz i oddajesz swoje zdrowie a niekiedy życie w ręce tego lekarza, więc generalnie nie ma tutaj Twojej winy, a że zdarza się tak iż nie jest tak jak powinno - to potem trzeba mieć w sobie mądrość i wiedzę, żeby walczyć o swoje dobro - i tutaj na forum to dostaniesz :-D
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Basia55 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 62
Dołączyła: 29 Wrz 2009
Posty: 5
Skąd: Pruszków
Wysłany: Sro 30 Wrz, 2009   

Dziękuję za tak duże zainteresowanie moim pytaniem :) . Powiem tak... jestem w stałym kontakcie z moją lekarz która skąd inąd jest nawet kierownikiem przychodni rehabilitacji i nic nie wskazywało nigdy na to że coś źle robiłam... Dziś miałam odebrać zdjęcie rentgenowskie biodra ale okazało się że coś nie wyszło i muszę je zrobić raz jeszcze. Nie jest to dla mnie ciekawa sytuacja (mam białaczkę szpikową) i nie powinnam robić tylu prześwietleń :( Poza tym dziś nawet moja córka próbowała w domu zmierzyć moje nogi centymetrem i z tych domowych pomiarów wyszło że jedna noga jest o 2 cm krótsza (to tylko domowe pomiary więc wiem że mogą być niemiarodajne). Czekam więc w dalszym ciągu na zdjęcia bo bez nich nie pojadę do lekarza na kontrolę (bo to bezcelowe). Może po kontroli poszukam innego fizjoterapeuty.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.