Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Wkładki do obuwia - co warto o nich wiedzieć
klara 
klara
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 52
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 32
Skąd: zachodniopomorskie
  Wysłany: Sro 17 Lut, 2010   Wkładki do obuwia - co warto o nich wiedzieć

A ja umówiłam się prywatnie na konsultację z fizjoterapeutą. To już będzie miesiąc od zabiegu. Chcę żeby ewentualnie skorygował to, co robię źle do tej pory, a co mi zalecili w szpitalu. Plusem tego spotkania będzie to, że mam się zjawić u niego w domu, bo tam ma tę specjalną kozetkę, ale za to nie będzie żadnych podwieszek !!! Nie znam tego człowieka, ale wydał mi się dość profesjonalny, ponieważ na pierwsze spotkanie zażądał dokumentacji dotyczącej leczenia :) Jeśli uznam, że coś mi nie odpowiada, to najwyżej więcej się z nim nie spotkam i będę szukać dalej.
Mam jeszcze takie pytanie do forumowiczów. Czy Wy również po endo mieliście zalecenie podklejana pod nie operowaną nogę 2 cm wkładki ? Jak długo? Czemu ma to służyć? I czy to musi być bezwzględnie do każdego obuwia? Ja mam taką podpiętkę wklejoną do kapcia jeszcze w szpitalu, ale kiedy wczoraj wychodziłam z domu w butach (ze schodów - II piętro, do samochodu, fryzjer i do domku) to czułam się trochę dziwnie.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje na ten temat. :)
Ostatnio zmieniony przez kinga Czw 18 Lut, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
magdalena47 
magdalena47
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 24 Lis 2009
Posty: 55
Skąd: Włocławek
Wysłany: Sro 17 Lut, 2010   

Klara, ja miałam takie zalecenie, wszystko z tego co tu czytałam zależy od ośrodka, w którym operacja była przeprowadzana. To wydłużenie zdrowej nogi - po moich doświadczeniach widzę :) - powoduje instynktowne odciążanie nogi operowanej. W moim przypadku fajnie również ze względu na kręgosłup, który przy nagłym wyrównaniu nóg - różnica przed operacją około 5 cm) - dzięki podkładce nie przeżył szoku. Potem można ją stopniowo zmniejszać i też sobie przyzwyczaić kręgosłup do normalności.
Aha, ja byłam operowana w poznaniu w Klinice im. Degi, na oddziale II B
_________________
Szczęśliwie po:)
 
     
Grazyna1950 





Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 873
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sro 17 Lut, 2010   

klara napisał/a:
Czy Wy również po endo mieliście zalecenie podklejana pod nie operowaną nogę 2 cm wkładki
mam wstawione dwie Endo, ale przy żadnej nie miałam zaleceń wklejania wkładek :(
_________________

 
 
     
klara 
klara
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 52
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 32
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: Sro 17 Lut, 2010   

Magdaleno47, a więc to na pewno zwyczaj tej kliniki. Ja byłam operowana na IA :) Pozdrawiam :)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

Ten temat został założony, ponieważ bardzo często na Forum jest poruszana kwestia wkładek do butów.
Są one częstym zaleceniem dla chorych, bardzo trafnym w wiele przypadkach. Ale niestety nie zawsze wkładka do obuwia załatwia sprawę. Co gorsze - w przypadku błędnej diagnozy, błędnego postępowania w rehabilitacji będącego przyczyną błędnego rozpoznania lekarskiego wkładka może zaszkodzić.
Sprawa wkładki to obuwia to sprawa bardzo poważna, niosąca konsekwencje noszenia odbijające się na całym ciele, warto o niej wiedzieć jak najwięcej i kontrolować rezultaty noszenia wkładki,
Niestety często chorzy dostają zalecenie noszenia wkładki niepotrzebnie-brak całościowego spojrzenia na pacjenta, brak wnikliwej analizy problemów kostnych i mięśniowych prowadzi do błędnych zaleceń, pogarszających stan pacjenta (spotkałam się z czymś takim) I to nie są pojedyńcze przypadki - błędne zalecenie są częste, równie częste jak błędy w rehabilitacji :-(

Ten temat będzie pomocny dla wszystkich zainteresowanych tematem - liczę tu na rozwinięcie tematu.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
klara 
klara
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 52
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 32
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

AgaW wielkie dzięki za założenie wątku. Zaglądałam tu co jakiś czas licząc właśnie na wypowiedź fizjoterapeuty. Tym bardziej, że po wyjściu z domu bez wkladek czułam się co najmniej dziwnie. Miałam wrażenie, że operowana noga jest dłuższa. Może to jednak tylko wrażenie? Przed operacją dość poważnie utykałam. Zdaniem dwóch lekarzy - ortopedy (ale nie operatora) i lekarza specjalisty od rehabilitacji noga prawa (wcześniej po osteotomii) była dłuższa o jakieś 2 cm. Jednak w szpitalu przed operacją wykonano mi specjalistyczne zdjęcie rtg z pomiarem długości kości i to zdjęcie wykazało, że obie nogi są równe. Utykanie było podobno spowodowane przykurczem. Tylko czy przykurcz mógł spowodować wydłużenie nogi? Tego to już nie wiem. Wiem, że to całkiem inny problem. Teraz jednak interesuje mnie co dalej z wkładkami. Ja mam podklejone 2 cm. Jeśli to ma jakieś znaczenie, to napiszę jeszcze, że moja endo ma krótki trzpień.
 
     
magdalena47 
magdalena47
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 24 Lis 2009
Posty: 55
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

Ja po 8 tyg. od operacji na wizycie kontrolnej dostałam zalecenie usunięcia wkładki. Nie zrobiłam tego od razu, zmniejszyłam ją o 1 cm a po dwóch tygodniach wyjęłam. Ale wracałam do niej sporadycznie, bo po dłuższych spacerach czułam ból w odcinku lędźwiowym (pisałam wcześniej że przed operacją noga była krótsza o 1,5 cm, w wartościach bezwględnych jakieś 5 cm, te 3,5 "nadrobił" kręgosłup). mój 47-mio letni kręgosłup widać już nie lubi być wyginany jak mi się spodoba :) . Klara nawet jeśli miałaś równe nogi a utykałaś to na zdrowy rozum biorąc kręgosłup to sobie zapamiętał :mrgreen:
A jaki czas minął od Twojej operacji? Pozdrawiam :)

edit: g. 13:28

Aha, ja też mam endo z krótkim trzpieniem, ale nie sądzę zeby to w przypadku wkładek miało znaczenie.
I znowu pozdrawiam :)
_________________
Szczęśliwie po:)
Ostatnio zmieniony przez madzi_czer Pią 19 Lut, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
klara 
klara
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 52
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 32
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

Jestem zaledwie miesiąc po operacji, miałam 21 stycznia. Zasadniczo, to nie odczuwam żadnych dolegliwości pooperacyjnych, nie licząc rany na plecach (na pooperacyjnej mi ją zafundowali zdzierając plaster), ale o tym już pisałam :)
Pozdrawiam
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   

klara napisał/a:
Jednak w szpitalu przed operacją wykonano mi specjalistyczne zdjęcie rtg z pomiarem długości kości i to zdjęcie wykazało, że obie nogi są równe.

To wrażenie różnej długości kończyn mają prawie wszyscy, którym po operacji wyrównano nogi.
Ja też to miałam, zresztą w ogóle miałam wrażenie bycia krzywą całkiem i krzywa byłam! ( moja historia w dz.osteotomia ) Jednak dzięki intensywnej rehabilitacji wszystko zaczęło się psotować i normować.
Postaw Klaro teraz na dobrą rehabilitację - utykanie zniknie i nie będziesz mieć wrażenia bycia krzywą.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
bozenka 

Mikrus Bioderkus




Status: Endo x 1
Dołączyła: 27 Gru 2009
Posty: 8
Skąd: Radom
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010   

Jestem 2 miesiące po operacji. Wrażenie dłuższej nogi operowanej mam od momentu, gdy stanęłam na nogi. Mam endo. Na wizycie kontrolnej lekarz zalecił mi wkładki, zresztą bez nich bardzo źle mi się chodzi. Do niedawna jeszcze miałam nadzieję, że nogi "wyrównają się", ale jak? To chyba możliwe dopiero po operacji drugiej nogi. Moje nogi były "wbite" w stawy. Skoro jedną mi "wyciągnięto", druga jest krótsza. Szewc podkleił mi dodatkowe spody ok. 1 cm w butach i kapciach. Do buta włożyłam wkładkę. Nie bardzo wiem jak to zrobic w butach wiosennych i letnich. :-(
 
     
magdalena47 
magdalena47
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 24 Lis 2009
Posty: 55
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010   

Bożenko, a co mówi lekarz? Czy miałaś wizytę kontrolną? chociaż z doświadczenia wiem, że lekarze mierzą nogi na "oko", dopiero jak poprosisz to się przykładają :) Myślę, że w 90% przypadków (szacunek nie poparty żadnymi badaniami) tak jak pisze Aga W ma się wrażenie różnicy długości kończyn. No w końcu całe lata chodziliśmy jak mogliśmy :) i super, że wogóle mogliśmy.
Rozwiej swoje obawy u lekarza, rehabilitanta, a jeśli to nie obawy to ten drugi pomoże Ci w nauce prawidłowego chodzenia.
_________________
Szczęśliwie po:)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3745
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010   

Cytat:
Rozwiej swoje obawy u lekarza, rehabilitanta, a jeśli to nie obawy to ten drugi pomoże Ci w nauce prawidłowego chodzenia.


Popieram te słowa !!! :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Fizkom 
Fizkom
Gigantus Bioderkus




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 54
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 850
Skąd: Poland
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010   

Napiszę parę słów o wkładkach mających na celu wyrównanie skrócenia długości nogi.
Przy podejmowaniu decyzji o ich zastosowaniu istotne jest to o czym wspomniała AgaW - całościowe spojrzenie na pacjenta. Konieczna jest ocena ustawienia jego tułowia, miednicy (w tym także ustawienie i ruchomość stawów krzyżowo-biodrowych), stawów kolanowych, stóp a na końcu bardzo dokładny liniowy lub za pomocą deseczek kalibrowanych pomiar długości obu nóg. Dopiero wtedy, biorąc to wszystko pod uwagę, należy podejmować decyzję o podaniu wkładki wyrównującej pamiętając, że różnica w długości nóg do 1 cm uchodzi za fizjologiczną. Wrażenie dłuższej nogi lub chwilowe uczucie ułatwionego chodzenia z wkładką nie jest żadnym wskaźnikiem do zastosowania korekcji długości nogi a jej pochopne użycie przynosi szereg dalszych patologii w ustawieniu stawów, naszego całego ciała i bólów w nawet odległych jego rejonach.
I jeszcze jedno. Moi pacjenci przychodzą najczęściej do mnie z wyrównaniem długości nóg za pomocą podpiętki, w kształcie klina. Jeśli jego wysokość przekracza 1 cm to w efekcie stopa otrzymuje potężne przeciążenie w obrębie tyłostopia, śródstopia i przodostopia co w konsekwencji prowadzi do bolesnej nadruchomości stawów stopy (np. bolesność pięty, halluksy jak również duża bolesność łydki). W związku z tym najbezpieczniej jest zamówić wkładkę podpierająca łuk podłużny stopy, korygującą ustawienie kości piętowej i względem niej śródstopia z przodostopiem z uwzględnieniem korekcji skrótu nogi. Niestety, w przypadku dużych różnic w długości nóg konieczna będzie rezygnacja z półbutów (bo pięta będzie wyskakiwała z buta) a czasami nawet dodatkowo niewielka korekta w wysokości podeszwy. Tylko, że tutaj konieczne będzie zastosowanie materiałów o dużej sprężystości (podeszwa nie może być bardzo sztywna!!!) na wysokości stawów śródstopno-palcowych. Wiem że to mało satysfakcjonujące Was rozwiązanie i rozumiem Was. Ale czasami inaczej się nie da......... :idea:

Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem,
Fizkom
 
     
klara 
klara
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 52
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 32
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010   

Fizkom, dzięki. Chciałabym jednak wiedzieć, po co wszystkim (!) pacjentom, hurtowo, każą nosić wkładkę w kształcie klina pod nie operowaną kończyną, zaraz po operacji? Przynajmniej tym operowanym w Poznaniu, o czym przekonałam się czytając to forum. Ja wiem, że to prawdopodobnie ma spowodować mniejsze obciążanie nogi operowanej, ale jak długo można to nosić bez szkody dla kręgosłupa? Bo mój kręgosłup wariuje. Przed operacją, prawa noga była wyżej, teraz lewa... Szaleństwo jakieś...
Pozdrawiam.
 
     
Fizkom 
Fizkom
Gigantus Bioderkus




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 54
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 850
Skąd: Poland
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010   

klara napisał/a:
Fizkom, dzięki. Chciałabym jednak wiedzieć, po co wszystkim (!) pacjentom, hurtowo, każą nosić wkładkę w kształcie klina pod nie operowaną kończyną, zaraz po operacji??

Klaro, nie mam zielonego pojęcia dlaczego zalecana jest obligatoryjnie wkładka pod nieoperowaną kończynę dolną. Wprawdzie rozumiem jaki cel przyświeca pomysłodawcom ale nie zgadzam się ze sposobem w jaki starają się to osiągnąć.

Pozdrawiam,
Fizkom
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.