Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Katja
Pon 04 Lip, 2011
Życie po artroskopii
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 05 Sie, 2009   Życie po artroskopii

Środa 05.08.2009

Minął już ponad miesiąc od artroskopii mojego lewego stawu biodrowego....Ambitnie się rehabilituje, chodzę z koleżankami, staram się aby jakoś zgrabnie to wyglądało...., ale niestety nie zawsze jest tak, jakbym tego chciała:/

Były dni dobre, owszem, ale było ich tak mało, że zaczynam zapominać jak to jest, kiedy człowiek kładzie się spać i bez problemu zasypia, nie musi asekurować się dużą ilością poduszek w pachwinie, między kolanami, pod kręgosłupem....ale jak już znajduje się tę dobra pozycję to jak przyjemnie jest zasnąć:)

Pierwszy raz od powrotu z Otwocka, ostatnie kilka dni spędziłam poza domem. Nie oszczędzałam się, starałam jakoś normalnie funkcjonować, chodzić na spacery w towarzystwie najlepszym dla mojego serducha, pokonywać schody, które za każdym razem były innego rodzaju wyzwaniem. A po takim zabieganym dniu zauważyłam, że mój poziom glukozy spadał i zwyczajnie w ciągu dnia musiałam się położyć i chwilę odpocząć, dać czas moim zmęczonym kończynom dolnym:)

Dziś jestem już w domku, ale na krotko....jutro lecę z rodzicami w odwiedziny do siostry do Irlandii:) A tam pewnie znów będzie czekało na mnie mnóstwo wrażeń:) Ja wytrzymam, ale nie wiem jak moje nogi, bo zaczynam się mieszać chodząc o kulach i odciążać "zdrową" nogę kosztem operowanej, w której ma przecież w spokoju odbudowywać się chrząstka;/ eh nie wiem co jest gorsze to że moja lewa operowana noga boli podczas, np. siedzenia na krześle biurowym z nogami na nogach z kółkami krzesła w sumie to jakoś dziwnie mnie boli w pachwinie.....ale może to tzw. norma....czy gorsze jest to, ze moja prawa noga boli tak jak wcześniej lewa....o siadaniu na prawym boku nie ma mowy....generalnie jestem w rozterce i jak nakręcona wcinam glukozaminę i odżywiam się zgodnie z wszelkimi zaleceniami żywieniowymi:)

Tak poza tym to czuję się dobrze, znaczy się tak jak zawsze, nic się nie zmieniło....no może jestem trochę bardziej nerwowa go nie widzę dobrych rezultatów....
Ale może to jeszcze za wcześnie????

Pupa i kregosłupek mówią, że pora na sen więc dobranoc:):* A rano na lotnisko:)



Z tymi nogami jakoś moje nie mogą się zgrać;p
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
Ostatnio zmieniony przez pasiflora Czw 21 Lip, 2011, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009   

Czwartek 06.08.2009

Pierwszy dzień u siostry w Irlandii:) Na lotnisku przebojów nie było, w towarzystwie moich "2 koleżanek" miałam pierwszeństwo wejścia na pokład, więc ani mnie ani ja nikogo nie stratowałam:) Gorzej było w samolocie, może co do długości podróży to jest jakiś komfort, ale jeśli chodzi o komfort dla nóg to jkieś nieporozumienie:\ Przez 2,5 godziny lotu marzyło mi się tylko jedno wyprostować jak najszybciej nóżki:) Bolały tak pulsująco - kłująco same stawy biodrowe i promieniował ból do kolana.....Ale teraz to czuję zupełny luz, powiedziałabym, że nawet za duży luz....zmolestowałam rowerek stacjonarny siostry i dziś przejechałam całe 15 km oczywiście na raty:) Całkiem przyjemnie się jechało i całkiem przyjemnie teraz czują się nogi troszke jak z gumy, ale nie jest źle:)
\generalnie obejmując wszystkko w całość to czuję zmęczenie, ja moja głowa, rece i moje bioderka....
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 40
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1244
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Pią 07 Sie, 2009   

Cieszę się, że szczęśliwie dotarłaś na miejsce tym ciasnym samolotem (to fakt, dla mnie osobiście również latanie zawsze jest koszmarem z powodu braku miejsca na nogi co boleśnie odbija się na biodrach...)

Prosimy o fotki pięknej zielonej Irlandii :mrgreen:
 
     
madzi_czer 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 39
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 145
Skąd: z małego pokoju ;)
Wysłany: Pią 07 Sie, 2009   

Jowi, również się cieszę, że szczęśliwie dotarłaś do siostry! I tak samo, jak koleżanki z wyższych postów :mrgreen: się o fotki! ;-)
_________________
"Kiedy śmieje się dziecko śmieje się cały świat" (J. Korczak)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 07 Sie, 2009   

Katja napisał/a:
Prosimy o fotki pięknej zielonej Irlandii


Oczywiście fotki wrzucę do albumu z pewnością:)

madzi_czer napisał/a:
I tak samo, jak koleżanki z wyższych postów


A te koleżanki to oczywiście kule, a zeby bylo wesoło to mają nawet kolor zielony nie będę się aż tak bardzo wyróżniać w tym zielonym kraju:)

To był dzień spędzony na domowych obowiązkach i na aktywnym deptaniu rowerkiem przy oglądaniu Tour de Pologne.... Była tylko małą różnica: Tam chłopaki jechali z prędkością nawet 100km/h a ja z prędkością całych czasem 20km/h:) i a wygraną był lepszy zakres ruchów:)
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 09 Sie, 2009   

Niedziela 02.08.2009

Wczoraj był długi dzień spędzony z głową w chmurach w Giants Causeway :) Góry i morze oraz słońce nad głową czego chcieć więcej:) Pokonałąm kilka mil, kilkanaście schodków, pochodziłam to pod górkę, to z górki i było mi nawet bardzo wygodnie, bo "koleżanki" dzielnie mnie wspierały.... Gorsza była sama podróż. Około 4 godzin w aucie nie za dobrze wpłynęły na stan moich bioderek, bolałą pupa miałam wrażenie, że siedzie na jakimś kołku a nie w wygodnym pasacie siostry:)

Dziś czas na niedzielne leniuchowanie i grilka w ogródku. Trzeba zapełnić brzusio, bo wczoraj się dużo spaliło:)
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
  Wysłany: Pon 10 Sie, 2009   Marsz pielgrzymkowy;p

Poniedziałek 10.08.2009

uf jeszcze mi nóżki chodzą i nie chcą się zatrzymać:) Dziś była piesza wycieczka do Marsesh Shooping Center:) Około 10 km do pokonania aby rzucić się w wir zakupów nowego ciuszka i nowej torebki - szmatki;p Szło się całkiem przyjemnie i nawetr nie zdąrzyłam zmoknąć a tutaj deszcz to pada nawet gdy świeci słońce:/ Teraz jak już sobie siedze i odpoczywam, to czuję jak mi kręgosłup w odcinku lędźwiowym coś tam marudzi no i niestety bolą mnie łapki od trzymania kul mimo iż miałam rowerowe rękawiczki widze tu jakiś mały odcisk;p auć..... a nóżki hym trudno stwierdzić, gdyż wczoraj to miałam potworne kurcze łydek, dziś w sumie tego nie zauważyłam:) Dziś rowerek chyba sobie podaruje....
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
  Wysłany: Wto 11 Sie, 2009   Bezradność

Wtorek 11.08.2009

Dziś moje nóżki tak chętnie i ochoczo nie podrywały się do marszu;/ Owszem był dzień dość ruchliwy, ale znacznie krócej i wolniej niż wczoraj. Nie podoba mi się to że prawa "zdrowa" noga nieprzyjemnie boli, boli tak jak wcześniej lewa noga zanim się dowiedziałam, że mam konflikt panwekowo - udowy....Mam coraz gorsze odwodzenie....hym w sumie takie samo jak teraz w lewej operowanej nodze, gdyż tutaj w sumie stoi w miejscu. Źle mi się siedzi na prawym boku a spanie, to jakaś udręka, ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że ostatnio nawet się wysypiam, aczkolwiek problem z zaśnięciem nie zniknął;/ Może to zmiana klimatu, otoczenia nie wiem, a do tego dalej ma te okropne zawroty głowy i do tego ból głowy dziś się pojawił rano i tak ćmi i ćmi....wr można naprawdę się zdenerwować ;( tylko pytanie czy na dolegliwości czy na swoją bezradność??? Zastanawiam się czy te zawroty i ból głowy może mieć coś wspólnego z moim zespołem popunkcyjnym, który dopadł mnie po zabiegu czy raczej z mikrogruczolakiem przysadki którego jestem właścicielką;/ Eh nie wiem sama nie potrafię sobie postawić pielęgniarskiej diagnozy...
Za 2 dni do domku, koniec laby trzeba będzie się jutro pakować;p
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 13 Sie, 2009   

Czwartek 13.08.2009

Wszędzie dobrze, ale w domku najlepiej:) Wczorajszy dzień, to była bieganina z jednego miejsca w drugie w szczególności jeśli chodzi o pakowanie rzeczy do walizek;p A dziś pobudka o 3 i szybkie śniadanko i w drogę do Dublina na lotnisko:) Jak przystało na zielone "koleżanki", to oczywiście z hukiem pożegnały bramki podczas kontroli celnej i oczywiście znów mnie obmacywali;p Ale pani była bardzo miła:) Lot minął spokojnie: start i lądowanie bez większych spadków ciśnienia:) A widoki cóż może być piękniejszego niż wschód słońca i spacer w chmurach:) Poznań przywitał mnie widokiem na stare miasto i samo centrum, nawet wyczaiłam swoje zeszłoroczne lokum:) Jak się ogarnę rozpakuje torby i zrobię rtg w szafach i doszukam się swojego aparatu to zamieszczę parę fotek:) teraz spadam to tych mniej przyjemnych rzeczy porządków;/
A nogi hym dziś mnie słuchają, znaczy się przyjemnie czuję, że je mam:)
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 16 Sie, 2009   

Niedziela 16.08.2009

Co tu dużo mówić: obie nogi dają mi tak w kość, że nic mi się nie chce.....Po 2 godzinnym siedzeniu, boli kość ogonowa, w głowie dalej mi się kręci może nie za każdym razem, kiedy wstaje, ale jednak jest to denerwujące. Z zasypianiem z nów od 2 dni mam problem, nawet moje poduszki mi przeszkadzają, a wcześniej bez nich nie mogło się obejść:/ Zaczynam rozważać opcję spania na materacu takim z powietrzem. Nie ukrywam, że spałam u siostry na takim materacu z rowkami, gdyż rodzice zajęli sypialnię, a na kanapie w salonie siostra nie pozwoliła mi spać:/ I dobrze, bo przynajmniej wygodnie my było na tym materacu:)
Jutro muszę zadzwonić do Skórzewa i zarejestrować się na wrzesień do prof. mam nadzieje, że gdzieś tam się wcisnę:)
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 20 Sie, 2009   

Czwartek 20.08.2009

Co u mnie?? Codziennie rano wstaje mniej lub bardziej wypoczęta i tradycja się stało, że odrabiam zadanie domowe na forum:) Taka ciekawa strona w ciągu dnia:)

Tak poza tym, to korzystam z uroków lata i słońca i pobieram prysznice słoneczne:)
Z żalem muszę stwierdzić, że w tym sezonie jeszcze nie zamoczyłam pupy we wodzie takiej z jeziora.....Albo nie ma czasu, sposobności albo pogody....Mam nadzieję, że w wkrótce to nadrobię gdyż w poniedziałek wybieram się na upragniony wypoczynek z moim mężczyzną:) Będę aktywnie wypoczywać w Pobierowie:), więc wody na pewno mi nie zabraknie:) ani też opieki medycznej kontuzje nie mile widziane ale w razie "W"osobisty ratownik med się mną zajmie i będzie nosiła na rekach:) Więc coś mi się zdaje, że już strasznie boli mnie noga...auć....;p
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009   

Piątek 21.08.2009

Dzisiejsza noc co do spania to była okropna...w sumie nie było praktycznie żadnego spania może jakieś 4 godziny, ale i tak była to niemal że drzemka;/ Dawno się tak nie męczyłam, moje udogodnienia mnie zawiodły i nawet Adolf (mój 90cm Miś z dużym brzuchem w sam raz do stabilizacji jak leżę na boki) mi nie pomógł:( Ale jakoś do rana zleciało:)

Dzisiaj miałam leniwy dzień, nic mi się nie chciało a jak pomyślałam o tym, ze muszę się spakować na wyjazd nad morze, to miałam mętlik w głowie: co wziąć, co się przyda, czego nie możne zabraknąć. Wzięłam same potrzebne rzeczy i kurcze cały duży plecak wyszedł:/ Ale co tam dam radę:)

Podsumowując:
Dzisiaj wyjeżdżam a wracam w poniedziałek za tydzień :) Nie wiem jak będzie z internetem, ale jak gdzieś znajdę to na pewno coś naskrobie:)

Będę tęsknić za Wami Bioderkowicze-forumowicze:*
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 42
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3822
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009   

Wyjeżdżasz? Jowi - trzymaj się i zdrowiej na wyjeździe. Rób forki i czekamy na relacje z pobytu jak było i jak przez ten czas postępował powrót do sprawności. Baw się dobrze !!! :-D
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Nika 
Popularus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 40
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 149
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009   

Szczęściaro! Dużo słońca i dłuuuugich spacerów :-D
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009   

Nika napisał/a:
Szczęściaro! Dużo słońca i dłuuuugich spacerów :-D


Ktoś mi powiedział, że jak jadę z nim to nie ma opcji musi być pogoda i musi być fajnie:) A spacery będą długie i plażą:), że az smrodek spod kul będzie leciał;p

AgaW napisał/a:
Wyjeżdżasz? Jowi - trzymaj się i zdrowiej na wyjeździe. Rób fotki i czekamy na relacje z pobytu jak było i jak przez ten czas postępował powrót do sprawności. Baw się dobrze !!! :-D


TakAgaW wyjeżdżam łapać, słonka, jodu i chlapać się w morzu:) Dokładnie do Pobierowa:) Fotki oczywiście będę pstrykać i będę sobie notować jak mi czas mija, żeby potem podzielić się wrażeniami i nowymi doświadczeniami z moimi "koleżankami".

Pozdrawiam
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.