Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Artroskopia u sportowca [moja historia]
mac47 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączył: 24 Lis 2015
Posty: 4
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw 28 Mar, 2019   

Ja mam artro za tydzień. Czekam na dalsze relacje od Ciebie. Swoją drogą ciekawe czemu nie wycięli Ci tego zniszczonego fragmentu obrąbka w myśl zasady, że niefunkcjonalna struktura można drażnić inne.
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Pią 29 Mar, 2019   

mac47, Mowisz, masz. Minelo 8 tygodni i biodro nie daje zadnych dolegliwosci bólowych. Jedynie w maksymalnych zakresach ruchu pojawia sie dyskomfort, ale to wina przykurczonej torebki stawowej. Po ostatnim rozluznieniu jej u fizjoterapeuty przez jakis czas mialem calkiem zdrowe biodro. Niestety po jakichs paru godzinach torebka znow sie obkurczyla ale mysle, ze jeszce 2-3 spotkania i bedzie biodro na 5+.
Tez dziwi mnie, ze zostawili ten obrabek, ale skoro poki co nic nie boli to moze lekarze wiedzieli co robią.
Ostatnio mam przestoj z cwiczeniami przez drugie kolano, ktore od paru dni boli nie wiem zupelnie od czego. Dzisiaj nie moge zrobic kroku. Mam juz dosc tej sytuacji... 20lat a sypią sie wszystkie stawy w nogach, boje sie isc z tym do lekarza bo czuje trzecia operacje w kosciach (chociaz fizjo mowi, ze to przeciazenie tylko)... Ale bedzie trzeba.

Powodzenia mac47, bedzie dobrze, tylko badz cierpliwy, pierwsze dni moga byc ciezkie ale potem juz systematycznie do przodu.
 
 
     
Kasia. 
Popularus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 09 Gru 2018
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 30 Mar, 2019   

powiem Ci że w szoku jestem :P wczesniej u mnie było sporo lepiej a teraz ja Ci zazdroszcze :lol:

a co do kolana, to u mnie tez niestety jest gorzej, także to pewnie norma, więc myslę, że skoro fizjo Ci mówi, żebys sie nie martwil, to mozesz mu raczej zaufac w tej kwestii ;)
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Sro 17 Kwi, 2019   

Jeśli dobrze liczę to już 10 tygodni. Niestety ostatnio już nie ma takich postepów. Zakresy ruchu niby pełne, ale troche bolesne, zwłaszcza maksymalne zgięcie (kolano do klatki). Rozciąganie torebki stawowej pomaga bardzo, ale tylko na chwile, potem znów sie obkurcza (podejrzewam, ze to naturalna ochrona przed dysplazją, którą podobne też mam). Poza tym to juz całkiem fajnie, siła wraca, funkcje wracają. Dopóki żyję spokojnie i nie szaleje z wymachiwaniem nóg to jest spoko. Stan obecnie porównuję do tego co było przed zabiegiem, może trochę gorzej jeszcze jest.
Kolano boli od szpotawości, ćwiczę, troche pomaga. Zrobiłem RTG, czekam na wyniki.

Bardziej mnie interesuję co u was, zwłaszcza Kasia. i mac47, czekam na wasze relacje :)
 
 
     
tolik24 
:)
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 26
Dołączył: 05 Kwi 2017
Posty: 66
Skąd: BIAŁYSTOK
Wysłany: Sro 17 Kwi, 2019   

A o mnie już nie zapytasz :(
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Sro 17 Kwi, 2019   

Ty to juz jestes stary byk, za robote sie weź a nie na forum 😂

Poza tym twój stan to znam prawie tak dobrze jak i Ty :)
 
 
     
mac47 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączył: 24 Lis 2015
Posty: 4
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią 19 Kwi, 2019   

Dawid04111, tu zdaję relację https://www.sfd.pl/%5BBLO...l#post-18913678
 
     
Kasia. 
Popularus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 09 Gru 2018
Posty: 33
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 25 Kwi, 2019   

U mnie 2 dni temu 10 tyg stuknelo ;) i tez juz szalonych postepow nie ma, ale nie mam na co narzekac bo i tak poki nie chodze duzo to czuje sie lepiej niz przed :D
I tez nie przepadam za maksymalnym zgieciem, jak Cie to pocieszy :P
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Wto 07 Maj, 2019   

Od artroskopii minęly 3 miesiące (13 tygodni)
Jako ze dzisiaj mialem wizyte kontrolna w Otwocku to wypada wrzucic aktualizację.
Ogolnie ostatnie tygodnie byly ciezkie, mniej cwiczylem, noga boli, jest gorzej niz przed operacją. Niby chodze super, dobiec do przystanku tez sie zgarza, ale problem mam z zakresem ruchow.
Ruchy czynne sa ok, jedynie totacja zewnetrzna w wyproscie ogrsanicza.
Ruchy bierne natomiast ograniczaja.
wyprost ok wreszcie nie pochylam miednicy
zgiecie bol przy dociskaniu kolana do klatki
przywodzenie i odwodzenie w wyproscie ok, w zgieciu bol
rotacja wewnetrzna w zgieciu bardzo dobra (przed atroskopią byla 0 stopni)
rotacja zewnetrzna tragedia. Zwlaszcza w wyproscie, przez co nie moge np zmienic kierunku ruchu jak ide/biegne. Opor wydaje sie byc twardy, bolesny i nie do przejscia.
Natomiast kombinacje ruchow sa najgorsze np. FABER TEST.
Obawialem sie ze cos tam sie dzieje w biodrze ale operator dzisiaj sprawdzil rtg, sprawdizl ruchomosc i stwierdzil ze jest nadzwyczaj super, a ograniczenie i bol to wynik zrostow i blizn pooperacyjnych (mialem sporego krwiaka na jednej dziurce). Dostalem zalecenie bym duzo cwiczyl i pracowal z fizjoterapeuta na tej bliznie. Kazal tez rozrywac te zrosty. Dostalem takze skierowanie na rehabilitacje na nfz i bedzie ok, zobaczymy.
Pamietal, ze jestem pilkarzem i pozwolil juz mi biegac, ale nie czuje sie gotowy, najpierw zakresy i sila, potem dopiero sport jesli bol rzeczywiscie ustapi.
Kolejna kontrola za 3 miesiace, druga noga jak beda efekty bo jak nie to nie warto operowac.
PS. rtg wyglada nieziemsko, W zoperowanym biodrze szyjka szcupla a w oczekujacym prawie 2 razy taka xd
Pozdrawiam
 
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Pon 03 Cze, 2019   

4 miesiace (17 tygodni)
Jest ŹLE!
W zasadzie od ostatniego postu wiele się nie zmienilo, bo nie ma z czego juz postepow robić. Miesnie ladnie rozciagniete, ustawione ale problemow stawowych nie przeskoczę.
Podsumowując jest gorzej niż przed zabiegiem i lekarz nie bedzie mi wciskal ze to zrosty i samo pusci skoro czuje twarde, kostne opory ruchu, ktore powodują blokade i dobrze znany klujacy ból w pewnych zakresach.
Chodę, jezdze rowerem, bezbolesnie. Zdarza się przebiec kilkaset metrow (bez bolu, czuje potem troche zmulenie). Jednak kiedy rotuję biodro zaczynają się cyrki.
Z utesknieniem wyczekuje kolejnego zabiegu, bo taki stan jest nie do zaakceptowania.
Pozdrawiam.
 
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 35
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 260
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 12 Cze, 2019   

Dawid04111, a jak u Ciebie z ustawieniem miednicy? Czy fizjo sprawdzał skręcenie/ skoszenie miednicy? Czy praca excentryczna grupy kulszowogoleniowej i stabilizacja kolana są doprowadzone do perfekcji? Miałam kiedyś u siebie w gabinecie podobny przypadek do Twojego. Pan był triathlonistą i nie w biodrze był problem (chociaż dokładnie tam był ból i ograniczenie ruchomości), a problem okazał się w podudziu, grupie kulszowogoleniowej (jej funkcji) i złym ustawieniu miednicy. Pogadaj ze swoim fizjo i poszukajcie jeszcze tam.
Pozdrawiam ciepło.
Wendy.
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Nie 16 Cze, 2019   

Wendy, Miednice mialem lekko skrzywiona. Moj pierwszy fizjo mi ja nastawial przed zabiegiem. Po operacji mam drugiego fizjoterapeute i ten poki co nie sprawdzal mi ustawienia miednicy. Grupa kulszowo goleniowa jest strasznie napieta, wiec jej praca ekscentryczna jest bardzo slaba. Kolano po stronie nieoperowanej tez srednio stabilne.
Ból jest ewidentnie w biodrze i ograniczenie rotacji jak mowisz, ale pytanie czy przywrocenie odpowiedniej pracy mm. Kulszowogoleniowych i ewentualne ustawienie miednicy rozwiaze problem skoro uszkodzenia w biodrze są dosc powazne (potwierdzone podczas artroskopii, obrabek uszkodzony i w ogole nieprzyszyty)?
Na pewno podczas kolejnej wizyty porozmawiam o tym z fizjo. Dzięki za nowy trop :)
 
 
     
Paweł007 


Status: Sympatyk Forum
Dołączył: 16 Cze 2019
Posty: 47
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 16 Cze, 2019   

Witam Was.
Dawid to jak to jest, jesli ktos przechidzi rehabilitacje i bierze leki to moze wyczynowo uprawiac sport a jak musi isc na operacje to rokowania sa gorsze? W rezonansie mi napisali cos o operacji czyli jak tak napisali to konieczna operacja czy trzeba poczekac na rezonans altro zeby sie upewnic?
Juz 6 miesiecy mnie bola biodra, czy isc prywatnie na ten altroMR czy czekac 3 mi3siace na nfz, duze ryzyko pogorszenia objawów?
 
     
Paweł007 


Status: Sympatyk Forum
Dołączył: 16 Cze 2019
Posty: 47
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 16 Cze, 2019   

Jak moge przebiegnac 30.mertów to znaczy ze jest ok czy bede musial isc na operacje?

Mozliwe ze lekarz zleci mi rehabilitacje przed altroMR czy powie ze trzeba isc najpierw na ten rezonans i dopiero zleci rehabilitacje? Wolałbym teraz skoro miałbym czekac 3 miesiave i ryzykowac pogorszenie objawów.

Mozliwe jest unikniecie operacji?
 
     
Dawid04111 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 22
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 84
Skąd: Plaska Ziemia
Wysłany: Nie 16 Cze, 2019   

Pamietaj ze każdy przypadek jest inny.
Powiedz ile masz lat, czy miales jakies problemy z biodrami (dysplazja, AVN, choroba perthesa, wypadek?)
Pol roku to nie jest duzo, korzystales z fizjoterapii? Czasem mozna uniknac zabiegu dzięki dobrze przeprowadzonej terapii (nie chodzi o rehabilitacje na nfz czyli prady, laser, podwieszki).
Nalezy znaleźc przyczyne i ja zlikwidowac. Obecnie dobrzy fizjoterapeuci maja ogromna wiedza i potrafia robić cuda. Z drugie strony... Skoro masz obrazowo potwierdzony konflikt i uszkodzenia obrabkow to Idealnie bez operacji nie bedzie, bo to jednak problem strukturalny. Zalezy od tego co chcesz osiagnac. Zyc bez zabiegu pewnie bys mogl dlugo, ale jesli Piszesz chcesz wrocic do wyczynowego ustawienia sportu to zabieg jedynie moze usunac te uszkodzenia. Niestety z własnej perspektywy nie moge polecic operacji, bo mi nie pomogla, a pogorszyla stan. Przed zabiegiem gralem amatrosko czasem w pilke, a teraz nawet technicznie nie bylem w stanie zagrac.
Pamietaj ze Artroskopia (najlepszy rodzaj operacji) to jednak ingerencja i zostawia po sobie konsekwencje. Zalezy od tego co chcesz osiagnac. Jesli rzeczywiscie baardzo zalezy Ci na powrocie do sportu (jak mi) to podejmij ryzyko i się operuj, bo bez zabiegu raczej wyczynowo nie pograsz.
Powodzenia.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.