Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jalowa martwica - temat nie wrocil
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Sob 09 Gru, 2017   

Nie wiem jakie mają kryteria oceny. Ja mam do wymiany dwa stawy biodrowe. Prawy na już , lewy dokucza ale jest ok. Może ocena ortopedy, ktory wypełniał wniosek też swoje robi. Ja miałem pisane "nie rokuje". Druga strona medalu. Jest taka, że pewnie wiele osób cierpi tak jak ja albo bardziej a komisjia ma to w dupie. Generalnie lekarze spisali mnie na straty , tzn. Renta. Chce im pokazać, że sie da (patrz użytkownik bebe14 i cyryl). Połowa tego i juz bedzie git.
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1138
Skąd: Czeladź
Wysłany: Sob 09 Gru, 2017   

Też miałam wpisane, że dwa do wymiany, też było ''nie rokuje''. Wtedy miałam nadzieję, że dadzą mi choć umiarkowany aby było łatwiej znaleźć pracę. Rente też mam - taka była kolej rzeczy po moim wypadku. Wychodzi na to, że każda komisja orzeka według własnego ''widzimisię'', nie ma to jakiś ogólnych przepisów.
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Sob 09 Gru, 2017   

Musze przyznac, że z doradcą nawinelm fajna rozmowę. Taka zyciowa babeczka. Zobacz Agatko tak nie dużo km nas dzieli a jak różne decyzje. Mocno pozdrawiam. I dalej pytam co ja moge dalej ogarnąć.
 
     
29palms 
Popularus Bioderkus



Status: Zdrowy szczęściarz
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 125
Skąd: Poznan
Wysłany: Nie 10 Gru, 2017   

mjuniorek napisał/a:
Może ocena ortopedy, ktory wypełniał wniosek też swoje robi. Ja miałem pisane "nie rokuje".


Podejrzewam, że większe znaczenie miało to, że pokazałeś jaki dystans możesz przejść samodzielnie (sam pisałeś o podpórce przy ścianie).
Mam znajomych "amputowanych" którzy nie załapali się na stopień umiarkowany, bo za dobrze wyglądali. Przed kolejnym spotkaniem z orzecznikiem celowo robili obtarcia na kikucie, wchodzili bez protezy albo o kulach i orzeczenie o niepełnosprawności otrzymywali. Jest to kwestia uznaniowa. Ze stopniem znacznym jest teoretycznie o tyle prościej, że przysługuje osobom, które nie mogą samodzielnie egzystować. Na tym tle są często nieporozumienia bo ktoś, kto miał stopień znaczny po dwóch latach otrzymuje stopień umiarkowany mimo, że jego sytuacja zdrowotna nie uległa zmianie. Tutaj często orzecznicy twierdzą, że pacjent w międzyczasie nauczył się lepiej sobie radzić z poruszaniem, sprawniej porusza się o kulach, na protezie, itp. i już nie potrzebuje stałej pomocy w życiu codziennym. Pewnie jest w tym trochę racji, ale kryteria powinny zostać jasno określone, bo z wszelkich niedomówień rodzą się nieporozumienia.
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Nie 10 Gru, 2017   

System jaki mamy taki mamy. Dobrze ujete slowa. Ave
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Wto 23 Sty, 2018   

No i juz jestem po operacji otwarcia zatoki i po miesiecznej rekonwalescencji. W koncu otrzymalem zaswiadczenie od dentysty. W piatek kierunek Piekary na ustalenie terminu operacji. Oby było jak najszybciej. Boje sie jak cholera ale traktuje ten strach jako droge do lepszego zycia. Ps. Cwiczenia na gregoslup pomogly trochę w zmniejszeniu bólu kostki i kolana.
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018   

Jestem juz po wizycie w Piekarach. Termin to następna środa czyli 31.01. Az mi nogi ugielo ze strachu. Z jednej strony sie ciesze a z drugiej juz brzuch boli 😐. Trzeba bedzie dom na szybko przygotować i torbę. :shock:
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Pon 29 Sty, 2018   

35 godzin przed przyjeciem na oddział. Lista zakupów zrobiona zgodnie z forumowymi tematami i przeżyciami. Trochę jeszcze zostało do kupienia ale to jutro. Łóżko podniesione na pustakach bo jestem wysoki to i wyzej musi być. Jutro nakladka, chwytak i ostatnie zakupy. O dziwo stres jest mały ale znając siebie albo mnie zetnie z nóg ze strachu na oddziale albo zrobie sie.obojętny na całą ta sytuację.
Naprawdę tematy na forum pomagają. Jedynie czego żałuję to tego że nie zdolalem rehabilitacji ogarnac na przynajmniej 3+ przez operację na zatokę(zero wysiłku) no i szybki termin. Jednak mam juz umowiony termin za.2 tyg z rehabilitantem w domu. Pozdrowienia.trzymajcie kciuki 😀
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1138
Skąd: Czeladź
Wysłany: Pon 29 Sty, 2018   

mjuniorek, kciuki trzymam :) Kiedyś odwiedzałam nasze forumowe bioderka gdy przebywały w Piekarach - na operacji albo rehabilitacji - ale teraz mój stan zdrowia trochę mnie ogranicza ;) Pozdrawiam :)
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
29palms 
Popularus Bioderkus



Status: Zdrowy szczęściarz
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 125
Skąd: Poznan
Wysłany: Pon 29 Sty, 2018   

mjuniorek napisał/a:
Pozdrowienia.trzymajcie kciuki 😀


Mój ortopeda "sprzedał" mi następującą wersję - od pacjenta na stole operacyjnym nic nie zależy, a jak on pokłóci się z żoną, wieczorem za dużo wypije albo rano wstanie z łożka lewą nogą, to będzie mu się źle operowało. Zatem trzymam kciuki za cały personel, który będzie nad Tobą czuwał. O nic się nie martw, będziesz w dobrych rękach. :-D
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Ostatnia noc w domu przed "przemiana". Torba spakowana, reszta rzeczy dokupiona w tym slynne plastikowe klapki😀. Jutro 6.45 po zdrowe biodro.
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Czw 01 Lut, 2018   

Dziendobry. Jestem juz po wymianie na endo. O dziwo stres mnie nie dopadł i na salę jechałem z uśmiechem. Zasluga mlodych pielęgniarek i uzytkownika bebe14, który przed operacją podtrzymal mnie na duchu(jeszcze raz dzięki). Z sali mnie zabrano o godzinie 12 a wrocilem o 15. (1:15 przygotowanie i znieczulenie plus maly korek hehe, 13:20 juz bylem na operacyjnej i 14:20 na sali wybudzeniowej. O 15 juz u siebie na sali. Czuje sie poki co bardzo dobrze. Wyniki przed operacją mialem bdb. Póki co jest ok. Oby tak dalej. Ps. Staw byl w ruinie i jak to powiedzial operator to byl ostatni gwizdek.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2531
Skąd: z Polski
Wysłany: Czw 01 Lut, 2018   

mjuniorek napisał/a:
Póki co jest ok. Oby tak dalej.

super :)
 
     
mjuniorek 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 82
Skąd: Olkusz
Wysłany: Pią 02 Lut, 2018   

Można powiedzieć że juz prawie doba po operacji. Zdjecie pooperacyjne bdb. Dren ściągnięty i pionowanie. Poszedlem przy pomocy balkoniku do ubikacji to jest jakies 40 m w dwie strony (rehabilitant obok). Przy łóżku juz niestety oslablem i to by bylo na tyle. Noga podczas chodzenia bardzo boli, ale tak ma być i z czasem będzie lepiej. nogi ponoc równe tak twierdz pan doktor
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1138
Skąd: Czeladź
Wysłany: Pią 02 Lut, 2018   

Doba po operacji i już taki dystans? Super :) Najważniejsze, że wszystko jest dobrze. Powodzenia, pozdrawiam.
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.