Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Moja pierwsza endoproteza...
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3712
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 31 Sie, 2017   

Kazia, cwiczenia same sie nie zrobia. Generalnie z rehabilitacja to jest tak: "jak sobie poscielisz tak sie wyspisz". Twoje zdrowie i Twoje decyzje. Znajdz motywacje i dzialaj :) powodzenia!
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
crust 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 44
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 159
Skąd: 05-500
Wysłany: Czw 31 Sie, 2017   

Kazia napisał/a:
Ech...
że to se ne wrati...

Samo nie- trzeba zapierniczać, mam i ja doły (każdy chyba ma) ale spinam poślady i naprzód, efekty są więcej niż zadowalające.
Chcesz zmarnować szansę na normalne życie tylko dlatego że ulegasz użalaniu się nad sobą?
 
     
Kazia 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 04 Cze 2017
Posty: 45
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Wrz, 2017   

Dzisiaj ostatnia rehabilitacja w Orthosie była.
Doszłam do wniosku, że skoro nic nie robię sama w domu, to już teraz szkoda pieniędzy :(
Pan rehabilitant nie był zdziwiony, stwierdził, że doszliśmy do pewnego punktu.
Zrozumiałam to tak, że on też uważa, że już mi nie jest potrzebna praca z nim.

Z perspektywy, mogę stwierdzić, że bardzo mi pomógł szczególnie na początku.
Znikł ból nogi na leżąco, chodzę swobodnie i w miarę poprawnie, nic mnie nie boli (no czasem prawa noga, ale ona ma prawo bo czeka na endo). Nie mam problemów z poruszaniem się.
Jestem niesymetryczna i dzisiaj nad tym pracowaliśmy, mam ćwiczenia do domu...i oczywiście dobre chęci, jak zwykle u mnie.
Terapia powięziowa najwięcej mi pomogła, moim zdaniem.
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3712
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2017   

Szkoda dla Ciebie ze wolisz rezygnowac z terapii zamiast wziac sie za cwiczenia.
Efekt terapeutyczny utrzymuje sie tylko wtedy gdy za terapia idzie praca pacjenta nad utrwaleniem wypravowanych efektow.
Niestety czesto jest tak ze nie dokonczona terapia "msci sie" w postaci nawrotow dolegliwosci.
Kaziu, gdy zdecydujesz sie cwiczyc wroc do Orthosu :) na dluga mete warto wlozyc wysilek w prace nad soba, bez Twojego zaangazowania terapeuta moze dojsc tylko do pewnego punktu...
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Kazia 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 04 Cze 2017
Posty: 45
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2017   

AgaW napisał/a:
Szkoda dla Ciebie ze wolisz rezygnowac z terapii zamiast wziac sie za cwiczenia.
Efekt terapeutyczny utrzymuje sie tylko wtedy gdy za terapia idzie praca pacjenta nad utrwaleniem wypravowanych efektow.
Niestety czesto jest tak ze nie dokonczona terapia "msci sie" w postaci nawrotow dolegliwosci.
Kaziu, gdy zdecydujesz sie cwiczyc wroc do Orthosu :) na dluga mete warto wlozyc wysilek w prace nad soba, bez Twojego zaangazowania terapeuta moze dojsc tylko do pewnego punktu...
Wiem...masz rację.
Oczywiście jak zwykle mam dobre chęci...zobaczymy.
Jeżeli jednak zbiorę się w sobie i będę w domu ćwiczyła, to może wrócę do Orthosu, przynajmniej od czasu do czasu, żeby utrzymać to co jest i nie dopuścić do pogorszenia, szczególnie tej drugiej nogi.
Jednak dopóki ja w domu nic nie robię, to 45 min tygodniowo z rehabilitantem też niewiele mi da :(
Na razie już dzisiaj swoje ćwiczenia zrobiłam...bohatersko :)
No i jeżdżę na rowerze stacjonarnym, prawie codziennie...chociaż tyle.
 
     
crust 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 44
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 159
Skąd: 05-500
Wysłany: Nie 24 Wrz, 2017   

Kazia, jak masz życzenie to chętnie się spotkam i pogadam , mieszkam w Piasecznie i moge podjechać na spacer, może jak zobaczysz co można ze sobą zrobić mając dwie endo i inne dodatki to nabierzesz rozpędu. Pomyśl, myślę że warto wyjść na chwilę i zobaczyć coś innego niż same przeszkody.
 
     
Kazia 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 04 Cze 2017
Posty: 45
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 24 Wrz, 2017   

crust, dzięki bardzo :) pomyślę :)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3712
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sro 04 Paź, 2017   

Kaziu, o rowerze przeczytaj w dz.o rehabilitacji- to pomoze Ci wybrac to co najistotniejsze w terapii
Najwazniejsze zebys odnalazla wlasna motywacje-wtedy dasz rade byc systematyczna :)
Tak wiele osob dalo rade ze wierze ze i Tobie sie uda. "Bez pracy nie ma kolaczy", ale warto powalczyc o siebie :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Kazia 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 04 Cze 2017
Posty: 45
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 04 Paź, 2017   

Byłam dzisiaj na kontroli w szpitalu.
Zdjęcie RTG bdb.
Podnieść nogę do przodu, podnieść nogę w bok, bardzo dobrze.
To wszystko, dziękuję.
Następna kontrola w kwietniu.
Dopytałam, co z tym kątem 90 stopni i linią środkową, już mogę tego nie pilnować, tylko ogólnie uważać. Wszystkie ruchy już dozwolone.
Powiedziałam, że czuję to biodro, czuję w nim dyskomfort - trzeba z tym żyć.
No i to wszystko.

Ćwiczenia w domu...ja wiem, że powinnam. Ale nie robię. To już przynajmniej ten rower stacjonarny...włączam serial, i 25 minut pedałowania, chociaż tyle robię.
A dzisiaj i tak wróciłam z tego szpitala tak wykończona, że nie miałam siły kotów nakarmić.
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 57
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 401
Skąd: lubuskie
Wysłany: Sro 04 Paź, 2017   

Kazia napisał/a:
Zdjęcie RTG bdb.
:super: Bardzo się cieszę 8-)
_________________
Beata8
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 54
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 72
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Kazia, myślę, że mogę Ci pomóc. Jeśli ktoś nie daje rady ćwiczyć sam, potrzebna jest grupa. Właśnie zaczęłam zajęcia terapeutycznej jogi z myślą o tych, co żyją z bólem i niesprawnością. Wszystko na bazie moich własnych doświadczeń podparte rzetelną wiedzą z AWF.
Jeśli masz ochotę, napisz na priv.
PS. Dzisiaj mija 6 lat od wstawienia mojego endo :-) :-) :-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.