Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Zuza
maaly-22 
3.6.12 29.7.14 11.8.
Gigantus Bioderkus




Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 35
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 922
Skąd: Muszyna
Wysłany: Sob 22 Kwi, 2017   

Zuza spokojnie na pewno znajdziesz i ze zdrowiem się ułozy na wszystko jest czas i miejsce....Co do grupy to chyba nie będziesz mieć problemu bo choroba jak piszes była przed 16 rokiem zycia...A najblizszy PCPR jest w sączu na kilinskiego ja tam stawałem na komisji lecz z powodu innej chorobyniz biodro...
Ps ja wybrał bym Midury niz niedzwiedzkiego poniewaz Midura jest jesce ordynatorem w szpitalu a niedzwiedzkijuz na emerytuze
_________________
" nie smuć się nie warto ciesz się życiem i kazdą jego chwilą".....» Wieloodłamowo złamana miednica, lewa kończyna krótsza o 4 cm
 
 
     
Zuza 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 29
Dołączyła: 16 Kwi 2017
Posty: 10
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Sob 22 Kwi, 2017   

Tak, idę najpierw do Midury, jak nic konkretnego mi nie powie, albo konkretnie, że nie podejmie się operacji to będe szukać dalej - jak nie Niedźwiedzki to Kłosiński. Domyślam się, że grupę mi przyznają tylko nie wiem co trzeba do wniosku dołączyć, gdyż obecnie nie mam żadnej dokumentacji stwierdzającej niepełnosprawność oprócz RTG no i tego, że na oko widać różnicę nóg ...
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 387
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2017   

Zuza, wypełniasz ten wniosek:
http://www.bip.krakow.pl/...&new=t&mode=shw

a to wypełnia lekarz - np. ortopeda prowadzący:
http://www.bip.krakow.pl/...&new=t&mode=shw

I do tego dołączasz kopie dokumentacji medycznej. Jak masz rtg to tylko opis kopiujesz i dołączasz, a zdjęcie bierzesz potem na komisję.
Ważne, żeby lekarz w tym zaświadczeniu napisał, że to wrodzona wada, bo orzecznicy są niekoniecznie ortopedami i zdarzają się sytuacje, gdzie lekarz nie wie (!!!), że dysplazja może być TYLKO wrodzona. Jak niepełnosprawność powstała przed 16 r.ż. to masz zasiłek pielęgnacyjny już przy umiarkowanym stopniu, jak później to dopiero przy znacznym. Nie są to kokosy, kiedyś było 153 / mc, ale zawsze coś - miałabyś teraz na tę drugą wizytę na przykład...
Ja dołączyłam tylko dokumentację bieżącą (parę rtg się uzbierało jak szukałam ortopedy, który by mnie zoperował), z dzieciństwa nie miałam nic do dołączenia (a miałam osteotomię robioną w 3 rż.) - ale lekarz wpisał to w tym zaświadczeniu, na podstawie mojej ustnej relacji.

Termin mam na 4 maja, w kościach czuję, że będzie z tydzień później jak nic. Tak czy siak - odezwij się w wiadomości prywatnej jak będziesz wiedzieć kiedy będziesz w Krakowie - dostanę na maila powiadomienie. Mogę na forum nie zaglądać zbyt często jak się już panna urodzi, ale maila sprawdzam codziennie. Jak będę mogła to się chętnie spotkam czy przed czy po porodzie.

A orzeczenie się przydaje - ja miałam kartę parkingową (parkowanie w centrum krk jest ograniczone), ulgowe bilety na basen itd, i odliczałam sobie koszty rehabilitacji od dochodu. A jeszcze jest dopłata do ZUSu z PFRONu, krótszy czas pracy, dłuższy urlop i inne - zależy co kto potrzebuje.
 
     
Zuza 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 29
Dołączyła: 16 Kwi 2017
Posty: 10
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2017   

biedronne, bardzo cenne informacje mi napisałaś. Nawet nie wiedziałam, że jakiś zasiłek pielęgnacyjny by się należał. Przeczytałam, że od lat to kwota 153 zł więc nie wiele, ale i wiele, choćby jak mówisz na wizytę u lekarza. O urlopie i krótszej pracy wiedziałam, gdyż pracuje w kadrach :)

Nie pisałam wcześniej, że ten ortopeda co byłam u niego w Krakowie skopiował sobie moje rtg i zadeklarował, że skonsultuje mój przypadek z innymi specjalistami z oddziału ortopedii w Szpitalu Uniwersyteckim. Miałam się odezwać za 2-3 tyg. i miałam to naprawdę zrobić tylko nie minęło jeszcze nawet 2 tyg., więc Pan dr miło mnie zaskoczył.
Dzisiaj się ze mną skontaktował przez internet, że oddział może podjąć się leczenia jednak to zależy od anatomicznej budowy miednicy /podejrzewam, że muszę wykonać tomografię komputerową miednicy, bo o tym wspominał na wizycie/. Mam się jednak z nim skontaktować telefonicznie we wtorek to pewnie poda szczegóły.

Mimo wszystko wizyty u Midury nie przekładam, bo tą dzisiejszą wiadomość nie odbieram jako coś pewnego, ale nadzieja jest, że może mój przypadek nie jest aż tak beznadziejny!!!
przy okazji ma ktoś jakąś opinię o Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie? na necie nie są nadzwyczajnie dobre, ale mam nadzieje że nie dotyczą one oddziału ortopedii...? ;/
biedronne, na pewno się z Tobą skontaktuje jak będe w Krk, a pewnie będę jeszcze nie raz więc jak się nie uda w bliższym terminie to dalszym ;)
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 387
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2017   

Szpital UJ to ogromna jednostka. Ja zaliczyłam tutaj położnictwo i ginekologię oraz hematologię, ciotka była na oddziale wewnętrznym, dwoje znajomych pracuje na neurologii, jedna w Prokocimiu w szpitalu dziecięcym. I co człowiek to opinia... Nie ma co zbytnio szukać opinii o szpitalu jako całości, o ile hematologią jestem naprawdę zachwycona (podejściem lekarzy oraz personelu pozamedycznego) to porodówka i położnictwo pozostawiają wiele do życzenia. I nie chodzi mi o komfort lokalowy, bo tu akurat odwrotnie (porodówka wyremontowana, a poradnia hematologiczna w jakiś lochach) tylko właśnie o podejście do pacjenta, zrozumienie i dopasowanie leczenia do jego potrzeb, a nie do sztywnych przyzwyczajeń i procedur.
Na pewno jeśli chodzi o kwalifikacje personelu to masz tutaj ogrom specjalistów, masz nowoczesny sprzęt medyczny, masz kliniki chyba każdej specjalności, więc w razie czego bez problemu skonsultują Cię z innym specjalistą, zrobią badania itd. Niestety nie wszędzie personel jest "na poziomie". Lepiej szukać opinii o konkretnym lekarzu, który by Cię prowadził, i o konkretnym oddziale. Ważniejszy lekarz, bo to on decyduje i operuje, a na oddziale leżysz tydzień, więc nawet jak personel burka, fuczy i gryzie, to tydzień przeżyjesz :)
Jakbyś się dowiedziała co to za lekarz, z którym konsultował Twój przypadek to popytam znajomych co wiedzą na jego temat.
 
     
Zuza 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 29
Dołączyła: 16 Kwi 2017
Posty: 10
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2017   

Witam,
jednak byłam wczoraj u prof. Niedźwiedzkiego w Szpitalu Bonifratrów. Ogólnie z wizyty wyszłam z dwiema wiadomościami - dobrą i złą....
Okazuje się, że dla prof. Niedźwiedzkiego mój przypadek nie jest beznadziejny, żadne przeszczepy nie będą konieczne. Ocenił skrócenie nogi ok. 5 cm, ze zdjęcia RTG wynika 4,5 i jest to ponoć spokojnie do wyrównania, gdyż miał przypadek, ze u pewnej dziewczyny 7cm zostało wyrównane. Dał mi wiele nadziei...
Złą wiadomością jest to, że prof. jest już na emeryturze i nie ma gdzie przeprowadzić operacji na NFZ. W Szpitalu Bonifratrów tego nie zrobi, gdyż brak odpowiedniego sprzętu , a poza tym to szpital "jednego dnia". Póki co zlecił tomografie komputerową, a w między czasie spróbuje się zorientować czy w Szpitalu Św. Rafała nie mógłby wykonać operacji na fundusz. Obecnie wykonuje tam komercyjnie, gdzie koszt zabiegu ok. 20 tys.zł. Dla mnie jest to jednak za dużo.. Mimo wszystko dał mi nadzieję, więc mam też nadzieję, że jeżeli prof.mi nie pomoże to może dr Midura również uzna mój przypadek za 'do zrobienia z powodzeniem"....
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 387
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 10 Maj, 2017   

Odnośnie wydłużania kości:
http://poznan.wyborcza.pl...i-w-polsce.html
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.