Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Moje bioderko Aneta
maaly-22 
3.6.12 29.7.14 11.8.
Gigantus Bioderkus




Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 35
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 922
Skąd: Muszyna
Wysłany: Wto 19 Lip, 2016   

Super gratuluje i zycze dalszej pomyślności i samych dobych wiadomości i zdrowia....
_________________
" nie smuć się nie warto ciesz się życiem i kazdą jego chwilą".....» Wieloodłamowo złamana miednica, lewa kończyna krótsza o 4 cm
 
 
     
malenka8908 
malenka8908
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Lut 2016
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 20 Lip, 2016   

maaly-22 napisał/a:
Super gratuluje i zycze dalszej pomyślności i samych dobych wiadomości i zdrowia....


Dziękuję :)
 
     
malenka8908 
malenka8908
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Lut 2016
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016   

Za szybko się cieszyłam. Jestem w szpitalu z drenaźem kregosłupa. Zrobiła się dziurka w worku oponowym i wyciekał płyn mózgowo rdzeniowy. Mam leżeć i liczę, że się zarośnie bez operacji. Boję się okropnie :(
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2557
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016   

malenka8908 napisał/a:
Mam leżeć i liczę, że się zarośnie bez operacji

Trzymam kciuki, by samo się ładnie zrosło :)
Trzymaj się :)
_________________
Aktywnie z endoprotezą :)
 
     
malenka8908 
malenka8908
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Lut 2016
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 16 Paź, 2016   

Witam Was Kochani. Dość długo mnie tu nie było. Wczoraj mineło 3miesiące od operacji guza na końcu kości krzyżowej. Wg histopatologii był to potworniak dojrzały więc zmiana łagodna. Prawda jest taka, że jeszcze nie mogę usiąść na pupie i to mnie martwi. Operacja biodra została przesunięta na styczeń 2017. Chodzę na rehabilitację i próbuję myśleć pozytywnie chodź nie jest to łatwe.
 
     
crust 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 44
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 159
Skąd: 05-500
Wysłany: Pon 17 Paź, 2016   

Styczeń już niedaleko, ćwicz, przygotuj się dobrze i nie pozwalaj złemu myśleć za Ciebie..:) Trzymaj się.
 
     
Ania K. 
17-06-2016
Bioderkus!!!



Status: Endo x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 156
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 18 Paź, 2016   

malenka8908, głowa do góry! a operacja może i dobrze, że przesunięta na styczeń, bo po endo pupa jest mocno obciążana na początku (sporo się leży - na plecach).
_________________
Mermaid - moje bioderka przed i po
http://forumbioderko.pl/album_cat.php?cat_id=2
 
     
malenka8908 
malenka8908
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Lut 2016
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 22 Paź, 2016   

crust napisał/a:
Styczeń już niedaleko, ćwicz, przygotuj się dobrze i nie pozwalaj złemu myśleć za Ciebie..:) Trzymaj się.

Ćwiczę w miarę możliwości i staram się nie dopuszczać złych myśli. Dziękuję crust :)

Ania K. napisał/a:
malenka8908, głowa do góry! a operacja może i dobrze, że przesunięta na styczeń, bo po endo pupa jest mocno obciążana na początku (sporo się leży - na plecach).

Ania K. tak też się pocieszam, dziękuję :) A jak Ty się czujesz? Kak samopoczucie?
 
     
malenka8908 
malenka8908
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Lut 2016
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 22 Lis, 2016   

Dziś ustalono mi termin dokładny termin operacji. Mam się stawić 9.01.2016 w następny dzień operacja. Bardzo się cieszę bo niestety rehabilitacja nie wiele pomaga (ćwiczę mino bólu). Jednocześnie okropnie się boję jak to będzie i czy starczy mi sił. Po operacji guza na kręgosłupie minęło ponad 4miesiące, a niestety nadal czuje jakiś ból/dyskomfort w trakcie chodzenia czy siedzenia.
Kochani trzymajcie za mnie proszę kciuki, nie chce już żadnych komplikacji :)
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1086
Skąd: Czeladź
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016   

malenka8908 oczywiście, że kciuki będą :)
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
Ania K. 
17-06-2016
Bioderkus!!!



Status: Endo x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 156
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016   

malenka8908, super, ze masz termin! :) ja w ogole nie wyobrazam sobie teraz zycia bez endo (no chyba, ze bym urodzila się zdrowa:)
Nie jest idealnie, ale jest lepiej. Nie boli. Nadal sie rehabilituje i jeszcze dlugo bede. Nadal nie zawiaze sobie buta w operowanej nodze bo zakres ruchu jeszcze mi na to nie pozwala, ale moge chodzic kilometry (o kijkach nordic walking) i nie boli.
_________________
Mermaid - moje bioderka przed i po
http://forumbioderko.pl/album_cat.php?cat_id=2
 
     
drupinka 

Maximus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 60
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 410
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

malenka8908 napisał/a:
Kochani trzymajcie za mnie proszę kciuki,

Zobaczysz, będzie dobrze! :hug:
 
     
drupinka 

Maximus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 60
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 410
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Ania K. napisał/a:
Nadal nie zawiaze sobie buta w operowanej nodze bo zakres ruchu jeszcze mi na to nie pozwala,

Aniu, daj sobie czas!
Nie chciało mi się wierzyć, że po operacji będę umiała "pocałować się w kolanko", a tu po prostu po pewnym czasie stało się faktem. Oczywiście rehabilitacja zrobiła swoje, ale nie ćwiczyłam specjalnie akurat tego ruchu, przez wiele miesięcy pamiętałam o 90 stopniach. Teraz za każdym razem, kiedy zakładam skarpetkę cieszę się z tego jak prosię w deszcz :)
 
     
Ania K. 
17-06-2016
Bioderkus!!!



Status: Endo x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 20 Lut 2014
Posty: 156
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

drupinka napisał/a:
Aniu, daj sobie czas!

jasne!:) juz teraz zdaję sobię wieksza sprawe z tego, ze to wszystko trwa. Wiem, ze musze poczekac, cwiczyc itp. Lekarz powiedzial, ze zgiecie moge miec duze (w przeciwieństwie do odwiedzenia), tylko potrzeba czasu (nawet rok, albo i dłużej). U mnie też usztywnione mięśnie/tkanki pleców wpływają na zakres ruchu w biodrze, wszystko mnie "trzyma". Także powoli do celu!
Tak naprawdę to jedynym moim realnym (bo niemodyfikowalnym) zmartwieniem jest skrót nogi. Nad reszta można pracować.
_________________
Mermaid - moje bioderka przed i po
http://forumbioderko.pl/album_cat.php?cat_id=2
 
     
malenka8908 
malenka8908
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Lut 2016
Posty: 44
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 14 Sty, 2017   

Kochani jestem już po. Odbyło się zgodnie z planem 9.01.2017 przyjęcie, dzień później operacja. Poszłam na pierwszy strzał o 8:00 byłam na sali operacyjnej. Znieczulenie ogólne, obudziłam się już na sali. Zaczeło mi skakać tętno jak szalone i było mi strasznie zimno (dostałam 3 koce). Udało nie po chwili sytuację opanować. Przyszedł do mnie operator i powiedział, że mam kości jak 70cio latka i podczas wbijania trzpienia ukruszył się/pękł kawałek kości udowej, zabezpieczyli to obręczą. We wtorek 11stego nie pozwolili mi wstawać. Podobnie 12stego ćwiczenia na łóżku (ehh te słabe kości). W czwartek pozwolono mi usiąść ze spószczonymi nogami bo jutro będziemy już wstawać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.