Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Katja
Pon 04 Lip, 2011
Życie po artroskopii
Edi 
Edi

Maximus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 45
Dołączyła: 20 Sty 2010
Posty: 370
Skąd: Wojkowice Kościelne
Wysłany: Pią 24 Gru, 2010   

Jowi, jestem po pobycie w szpitalu i powiem Ci ,że mam straszny problem bo nie mam żył nadających się do pobierania krwi ........przez ten czas będac w szpitalu przeszłam przez opiekę wielu pielęgniarek -część z nich to nadęte baby które kłopoty z domu wnoszą do pracy i ku mojemu zdziwieniu najmłodsza najskromniejsza dziewczyna potrafiła mi w całych zasiniaczonych dłoniach pobierać krew ,ale ona zanim to robiła to myślała chwilkę ,szukała .......więc okazuje się,że rutyna to nie wszystko pielęgniarką powinny być tylko osoby z powołania ,a nie z przyzwyczajenia.Pozdrawiam serdecznie. :)
_________________
Edi
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 22 Paź, 2011   

uf....znalazłam swój watek (już myślałam, że zostałam skreślona na amen z forum). Chyba jestem Wam winna jakieś wytłumaczenie, dlaczego zniknęłam na tyyyyyle czasu....i wiecie co, zwyczajnie boję się tutaj zaglądać, bo wracają wspomnienia, których mieć nigdy nie chciałam! Zapodałam sobie autoterapie, ale kurcze ciąglę przed sobą mam znak STOP. Z resztą przez ten czas z wieloma rzeczami musiałam walczyć - Wy pewnie też, i nie zawsze wychodziłam zwycięsko.... Przegrałam kilka bitew, ale wojna jeszcze TRWA!
A teraz WAŻNE - Zawsze służę pomocą, dobrą radą, wsparciem dla tych, którzy chcą o coś zapytać, czegoś się dowiedzieć, ale proszę PISZCIE NA MOJEGO @: j.bialkowska@op.pl TAM ZAWSZE ZAGLĄDAM - I ZAWSZE ODPISZĘ!
pozdrawiam
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1090
Skąd: Czeladź
Wysłany: Sob 22 Paź, 2011   

Jowi Dlaczego uważasz, że Ciebie już tu nie ma? Twoja historia jest bardzo ważna dla wszystkich bioderek czekających na artro. To co przeszłaś jest ważne dla Ciebie jak i dla innych, dlatego ważne jest dla nas abyś czasem - w wolnej chwili - napisała co u Ciebie.
Pamiętaj nie ważne są bitwy - ważna jest walka :)
Wniosłaś swoją historią duuuużo na forum i mam nadzieję, że nadal będziesz dla wielu pomocą.
Życzymy Ci powodzenia w pracy! Pozdrawiam gorąco!
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3721
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Nie 23 Paź, 2011   

Jowi napisał/a:
Zawsze służę pomocą, dobrą radą, wsparciem dla tych, którzy chcą o coś zapytać, czegoś się dowiedzieć

Jowi, super że jesteś, że walczysz :ok: Nawet jeśli pewne wspomnienia są przykre i nie chcesz do nich wracać to nie myśl tak o tym. Także te złe rzeczy ma każdy i są częścią naszego życia, dzięki także tym złym rzeczom jesteśmy kim jesteśmy. A Ty stałaś się jeszcze silniejsza :) Nie poddawaj się w walce o zdrówko, dopóki walczysz to nie przegrywasz, tylko odpuszczenie sobie będzie początkiem przegranej!
Wierzę w Ciebie mocno!
Jesteś zapracowana i na pewno masz mało czasu, rzadko zaglądasz ale Twoja historia jest bardzo ważna i zawsze ją tu znajdziesz :) Jak też dużo nowych rzeczy gdy tylko znajdziesz chwilę do czytania.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 24 Paź, 2011   

Walka pojęcie względne, co tu dużo mówić 11 minuta 24 sekunda ....W kolejce po życie....
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2557
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 24 Paź, 2011   

Jowi napisał/a:
Walka pojęcie względne, co tu dużo mówić 11 minuta 24 sekunda ....W kolejce po życie....

dobra, ale co to ma wspólnego z artroskopią?
post zostanie przeniesiony do HP
_________________
Aktywnie z endoprotezą :)
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 24 Paź, 2011   

kinga napisał/a:
dobra, ale co to ma wspólnego z artroskopią?
post zostanie przeniesiony do HP


"W kolejce po życie" - Ma wspólnego ze mną i to wiele :!: I była mowa o walce, a ja teraz walczę o Tych ludzi i z tymi ludźmi i zapominam o tym, że po 12 godzinach na nogach mają prawo boleć i o tym, że robię wszystko na jednym wdechu...
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 25 Paź, 2011   

Stęskniłam się za domkiem....jak wyszłam wczoraj po 16 tak w końcu z wielką przyjemnością wróciłam do niego dziś :mrgreen: Co za rozkosz położyć się do swojego łóżka w objęciu termofora na zbolałych pleckach.... 24 godziny na nogach i 4 godziny snu...36 godzin w pracy ....w sumie to tylko bolą mnie stopki od "biegania", ale co jak co, w dzień operacji ortopedycznych ma prawo coś skrzypieć :-P Ciekawe czy zasnę....czuję jak pala mnie plecki i to wcale nie od ciepła....no i w ogóle to chyba nie chce mi się spać....
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 29 Paź, 2011   

to zadanie domowe pt:"Ćwiczenia"odrobione i z czystym sumieniem można iść spać, mam tylko nadzieję, że mój tel informujący mnie o wstaniu zadzwoni o poprawnej godzinie - DZIŚ ZMIANA CZASU Z 3 NA 2 - pamiętacie :?:
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Katja 




Status: Osteo. Ganza x 2
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Kwi 2009
Posty: 1227
Skąd: Wawa/Silesia
Wysłany: Sro 02 Lis, 2011   

Jowi, widziałyśmy się ostatnio, na warsztatach w Poznaniu :) Strasznie miałam ochotę Cię o to zapytać, ale jak zawsze w ferworze zajęć nie było kiedy. Masz swietną, sportową i zdrową sylwetkę. Jestem ciekawa co na co dzień robisz. Z tego co pamiętam zawsze super wyglądałaś, ale tym razem jeszcze mocniej rzuciło mi się to w oczy. Jesteś prosta jak struna, mocno stoisz na ziemi i wydaje się bardzo stabilna. Zastanawiałam się czy dużo pływasz, chodzisz z kijami do NW czy coś innego ciekawego robisz co tak dobrze Ci służy :) Jeśli to nie tajemnica to napisz o swojej recepcie na dobry wygląd i sylwetkę. Ja też chętnie podzielę się swoją "receptą" ;) jesli kogoś interesuje, ale chętniej posłucham jak Ty to robisz :)
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 03 Lis, 2011   

Katja napisał/a:
Strasznie miałam ochotę Cię o to zapytać, ale jak zawsze w ferworze zajęć nie było kiedy. Masz swietną, sportową i zdrową sylwetkę. Jestem ciekawa co na co dzień robisz. Z tego co pamiętam zawsze super wyglądałaś, ale tym razem jeszcze mocniej rzuciło mi się to w oczy. Jesteś prosta jak struna, mocno stoisz na ziemi i wydaje się bardzo stabilna.


jej weź wyrzuć stad tego posta Katja, bo wstyd mi się przyznać, co ja robię :!: Problem w tym, ze w sumie to nic.....Basen - nie pamiętam kiedy byłam (choć przyznam, ze mam spory wybór tyle, że tych dla pacjentów). Prosta jak struna - i to najwięcej kosztuje mnie pracy - niestety mam wrodzony nawyk pracowania jedną połową ciała bardziej niż drugą i każdy krok = pajączek jak z telemango. Może być też druga opcja: moja praca mgr. pod kierownictwem prof. M. Głowackiego miała następujący tytuł: "Zachowanie się skoliozy i kifozy w części piersiowej kręgosłupa po zakończeniu leczenia gorsetowego" - krótko mówiąc do czegoś zobowiązuje mnie temat więc odganiam złe nawyki , przynajmniej się staram. Z resztą trochę pracowałam z dr Marszałkiem nad swoim chodem. Kijki wyobraź sobie, że mam w domu tyle, że sporadycznie z nich korzystam i to głównie zimą. Zapomniałabym o hula - hop - jak wpadam w trans to codziennie po 30 minut sobie kręcę bioderkami a potem oglądam swoje siniaczki :-? I jeszcze mały komentarz, co do stabilności stąpania po ziemi - mogę stwierdzić, że zawodowo uprawiam chodzenie - podczas jednego dyżuru w pracy spokojnie robię z 10 km. To wszystko tak naprawdę dzięki bycie upartym baranem, który co najmniej 2 razy w roku musi jechać w góry i wdrapać się na jakiś szczyt w celu produkcji kwasu mlekowego w mięśniach i przyjemnego zmęczenia.
Tylko szkoda, że na wadze nie widzę rezultatu i nadal nie mogę się zmieścić w moje ulubione spodnie do pracy....
Katja napisał/a:
Ja też chętnie podzielę się swoją "receptą"
Ja, jak ja ale Ty to szczypiorku z wyrzeźbionym kaloryferem na brzuchu to jest wyzwanie i nie lada osiągnięcie. Wiesz ja sobie tłumaczę, że trzeba szykować się do zimy i centralne ogrzewanie w postaci "skromnego" tłuszczyku mam za free, ale przy tobie to wymiękam. A co do pływania, to ty jesteś w tym ekspertem - może powinnam zacząć pływać w wannie coKatja :?: :?: Jedno jest pewne powinnam już dawno spać (tylko żeby mi się chciało - mój zegar biologiczny się rozstroił) bo przede mną wieczorne 10 km :->
p.s. i jak widać na załączonym profilowym obrazku - rolki (pierwsze i chyba ostatnie w sezonie)
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 24 Cze, 2012   

Mówią, że czas leczy rany, albo że z czasem można zapomnieć i wyrzucić z pamięci to, co było złe....Albo inaczej:"Nic dwa razy się nie zdarza".....Zawsze w chwili zwątpienia wracam sobie na forum, albo wtedy, gdy wiem, że tu czasem pewne rzeczy łatwiej zrozumieć.....U mnie generalnie wiele się zmieniło i wiele tych zmian zachowałam dla siebie. Ciągle biegam po górach - choć ostatnio usłyszałam, że dla mnie sukcesem nie jest stanąć na szczycie, ale wrócić nawet z połowy szlaku i kolejne dni spędzić aktywnie, a nie w łóżku - czasem trzeba być mniej ambitnym, bo przez tę ambicję czasem można zapłacić wysoką cenę. Moje szczęście chwilowo zostało zachwiane: Czeka mnie kolejna artroskopia lewego bioderka: wcześniej konflikt a teraz uszkodzenie obrąbka stawowego. Mam tylko nadzieję, że droga do zabiegu będzie szybka i że znajdzie się "dobra dusza", która pokryje niemałe koszty zabiegu a ja będę mogla być operowana przez dr Piontka :-D
Działam, czekam i wierzę :-D
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3721
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Nie 24 Cze, 2012   

Bardzo podoba mi się że tak uważasz i myślisz optymistycznie :ok: Tak trzymaj :ok:
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Artemiz 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 20 Kwi 2011
Posty: 11
Skąd: z wygodnego miejsca
Wysłany: Pon 25 Cze, 2012   

Cytat:
Czeka mnie kolejna artroskopia lewego bioderka: wcześniej konflikt a teraz uszkodzenie obrąbka stawowego. Mam tylko nadzieję, że droga do zabiegu będzie szybka i że znajdzie się "dobra dusza", która pokryje niemałe koszty zabiegu a ja będę mogla być operowana przez dr Piontka
Działam, czekam i wierzę


Jowi mocno trzymam kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem i abyś znalazła "dobrą duszę" tak szybko jak to możliwe.

Oddasz wówczas swoje bioderko w ręce świetnego specjalisty, który nie dość, że jest bardzo dobrym operatorem, to przywiązuje ogromną wagę do specjalistycznej rehabilitacji, którą często sam 'nadzoruje' przebywając na sali razem z pacjentem.

Trzymaj się dzielnie!
_________________
Póki jeszcze je mam, biorę życie i uciekam!
 
     
ewabe 
powrót po latach

Popularus Bioderkus




Status: Artroskopia x 2
Dołączyła: 13 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 23 Lis, 2012   

Jowi, Daj znać, co u Ciebie?
_________________
odwieczne niedopasowanie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.