Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Dolegliwości w artroskopii
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 835
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 27 Lip, 2009   Dolegliwości w artroskopii

Jak na razie jestem jedyną osobą, na forum, która miała wykonana artroskopie stawu biodrowego. W związku z powyższym trudno jest pisać codziennie, o tym co się dzieje, gdyż nie mam żadnego odniesienia do innych osób. Mam nadzieję, że moje przemyślenia się komuś prędzej czy później przydadzą:)

Dolegliwości, których można się spodziewać (które osobiście mi dokuczają)po zabiegu to:


- ból operowanej kończyny (biodro, kolano, stopa) w czasie spoczynku (siedzenia, leżenia i co najgorsze spania) w skali VAS około 7 pkt, w trakcie ruchów - około 4-5 pkt.,

- kłucie w pośladkach obu, jakby ktoś trenował akupunkturę,

- ograniczony zakres ruchów w operowanym stawie: trudności sprawiają następujące czynności: obcinanie paznokci - preferowane długie ręce więc daje radę,zakładanie skarpetek, zakładanie butów - te czynności trzeba wykonywać w przygięciu nogi do brzucha, schodzenie ze schodów,

- palenie i pulsujący ból w pachwinie głownie w godzinach nocnych lub po nadmiernych chodzeniu,

- napięcie, uczucie rozpierania oraz odgłosy "strzelania"w przypadku wykonywania gwałtownych ruchów typu skręty, wysiadanie z samochodu gdy operowana była lewa noga,

- ból kręgosłupa w okolicy lędźwiowej w dużej mierze pewnie spowodowany poruszaniem się w odciążeniu przy pomocy kul,

- zaburzenia motoryki chodu (kaczuszka, utykanie),

- osłabienie siły mięśniowej oraz przykurcze w operowanej nodze,

- ból kończyny nieoperowanej będący następstwem nadmiernego obciążania tej kończyny (wykluczyć trzeba zmiany w stawie nieoperowanej kończyny).

To na razie tyle....tfuuu to wystarczająco za dużo jak na dolegliwości po artroskopii stawu biodrowego:/


A podsumowując nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i zdezelowanym osiołkiem też dobrze czasem być:P




[ Dodano: Pią 31 Lip, 2009 ]
+ bezsenność przechodząca w nadmierną senność;/

[ Dodano: Wto 11 Sier, 2009 ]
+ zawroty głowy po długotrwałym spoczynku w pozycji siędzącej lub leżącej....
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
Ostatnio zmieniony przez pasiflora Nie 10 Kwi, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Krzysztof34 
Krzysztof34

Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 44
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 91
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009   

Myślę,że koleżanka Jowi napisała chyba wszystko.
Jestem pod wrażeniem, prawdziwy wykład.
Ja ze swojej strony mogę dołożyć zatrzymanie moczu,
i coś co wymaga odrębnego opisania a mianowicie znieczulenia a co za tym idzie jeśli chodzi o mnie : potworny ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowym.
Możliwy często występujący zespół po punkcyjny i związane z nim same przyjemności takie jak: napadowy migrenowy znikąd pojawiający się potworny ból głowy, skoki ciśnienia tętniczego, światłowstręt, zawroty głowy.
I coś co też może się często przydarzyć a mianowicie wstrząs na leki przeciwbólowe mam tu na myśli Pyralginę.
 
     
Jowi 
Pielęgniarka

Gigantus Bioderkus




Status: Artroskopia x 1
Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 835
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009   

Krzysztof34 napisał/a:
Ja ze swojej strony mogę dołożyć zatrzymanie moczu,
i coś co wymaga odrębnego opisania a mianowicie znieczulenia a co za tym idzie jeśli chodzi o mnie : potworny ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowym.
Możliwy często występujący zespół po punkcyjny i związane z nim same przyjemności takie jak: napadowy migrenowy znikąd pojawiający się potworny ból głowy, skoki ciśnienia tętniczego, światłowstręt, zawroty głowy.


Dziękuję Krzysztof34 za wypowiedz. A o tych dolegliwościach, o których piszesz mianowicie: Zatrzymanie moczu po zabiegu znajduje się odrębny temat w Dziale Ogólnym http://www.forumbioderko.pl/viewtopic.php?t=158 oraz o zespole popunkcyjnym również w Dziale Ogólnym http://www.forumbioderko.pl/viewtopic.php?t=155 . Więc jeśli tylko chcesz, tam możesz podzielić się swoimi przeżyciami!!! I zgadzam się Pyralbinum, to takie podstępne scierwo dosłownie !!! wr wr wr
_________________
.... Żaden Anioł nie szybuje samotnie......
....Twoja dłoń w mojej dłoni....bezpiecznie:)
Ostatnio zmieniony przez kinga Sro 15 Sie, 2012, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
anakonda33 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 6
Skąd: Bartoszyce-Londyn
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011   

Witam!
Jestem tu nowy na forum i nie do końca wiedziałem gdzie umieścić ten post ale ten dział wydał mi się najbardziej odpowiedni. Szukałem dośc długo na forum i nie znalazłem ( może coś przegapiłem) odpowiedzi na temat tego jak długo po artroskopii biodra (konflikt udowo-panewkowy) trzeba spac jedynie na plecach. Szczerze mówiąc jestem tydzień po i dość już mam leżenia na plecach.
Ostatnie dwie noce włożyłem poduszke między nogi i przekręciłem sie na bok i nie odczuwałem zadnego bólu z tym związanego ale terapeuta ze szpitala powiedział mi żebym poczekał z tym ok. dwóch tygodni a lekarz nic mi o tym nie mówił więc jestem trochę zagubiony i nie wiem co robić czy się dalej męczyć jeszcze tydzień czy nie. Drugie pytanie dotyczy operowanej nogi. Jeżeli posiedzę sobie za długo w ciągu dnia zaczyna mnie piec udo od środka tak jakby było poparzone a zewnątrz skóra staje się zimna. Czy to jest normalne i jak długo po operacji takie coś trwa?
Byłbym wdzięczny za szybką odpowiedź jeżeli ktoś miał tak samo.
Pozdrawiam
 
     
retman
[Usunięty]


Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011   Hey!

...hahaha,anakonda,tego forum nieprowadzą lekarze :mrgreen: ,idz do wspomianego terapeuty i lekarza,jak psu zupa,tak Tobie należy się porada i wyjaśnienie wspomianych dolegliwości.
nasze forum to tylko historie naszych dolegliwości i nie sugerował bym się tak do końca tym co piszą tu pewne osoby,każdy przypadek jest inny,tak jak ile ludzi tyle charakterów
pozdro!
 
     
anakonda33 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 6
Skąd: Bartoszyce-Londyn
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011   

Wiem o tym ale każdy miał tam jakieś swoje doświadczenia i nie właśnie pytam. Wiem, ze mogę iść do lekarza ale w mojej okolicy nie ma takiego, który by sie znał a wizyta kontrolna dopiero za 6 tygodni.
pozdrawiam
 
     
Zulka 
śmigam :)
Popularus Bioderkus




Status: Artroskopia x 2
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011   

Witaj anakonda33!

Na boku nieoperowanym z poduszką między nogami możesz spać bez obaw, nic się nie stanie, zwłaszcza, że nie czujesz dyskomfortu. Ja miałam dużo większe uszkodzenie i na boku spałam już po 5 dniach.
A jeśli chodzi o Twoją dolegliwość, którą masz podczas siedzenia, to nie wiem na 100% co to może być, ale wydaje mi się, że może być w tej okolicy po prostu jakaś przeczulica spowodowana operacją, może podrażnienie nerwu, które pozycja siedząca jeszcze potęguje. Poobserwuj się i jeśli nie będzie poprawy, to skonsultuj się z jakimś lekarzem.
A gdzie miałeś robioną artroskopię?
 
     
anakonda33 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 6
Skąd: Bartoszyce-Londyn
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2011   

Witaj!
Wielkie dzięki za szybką opdowiedź. Artroskopię miałem robioną w Otwocku, tylko tak szybko odesłali mnie do domu, że praktycznie po obchodzie nie było już żadnego doktora a wszystkie papiery przyniosła mi sekretarka.
pozdrawiam
 
     
hiande 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 65
Skąd: Józefów
Wysłany: Wto 05 Kwi, 2011   

Witaj anakonda33, ja także jestem po artroskopii biodra( 16 tygodni temu) i pamiętam na początku przeróżne wrażenia z nogi : drętwienie, zimno, tępy ból. Dziś tak juz nie ma, ale zgodzę sie z Zulką, że to może być jakaś przeczulica nerwowa. Podczas zabiegu jakiś nerw może został poruszony i dziś tak cie męczy. Ale nie zaniedbywałabym konsultacji lekarskiej, bo musi to być dla ciebie bardzo nie przyjemne. Co prawda kiedy ja na poprzedniej wizycie zademonstrowałam doktorowi chrupanie jakie wydobywa sie podczas pewnych ćwiczeń z moich bioder, a konkretnie z okolicy guzów kulszowych, to doktor zrobił oczy jak 5 złotych i widziałam ,że nie bardzo wie co to może być. Rehabilitant w Poznaniu powiedział znowu coś innego, a ten w Warszawie miał całkiem inną hipotezę. A więc samo życie. Jak nie mamy czegoś zwykłego i takiego jak wszyscy to nagle robi sie problem. Życzę ci, aby Twój problem został rozwiązany i abyś mógł siedzieć i nie cierpieć.
Pozdrawiam:)
 
     
anakonda33 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 6
Skąd: Bartoszyce-Londyn
Wysłany: Wto 05 Kwi, 2011   

Wiatj!
Dzięki za podpowiedź. Jak podejrzewam artroskopię miałeś robioną też w Otwocku? Te dolegliwości powoli ustępują ale dalej czuję ból w udzie tak jakby było ono porządnie obite ale myslę że nie długo przejdą, że to po prostu efekt uszkodzenia mięśni operacją. Czy Ty już doszedłeś do siebie po 16 tygodniach, czy już jest po chorobie ( mam nadzieję że tak) czy jeszcze ciągle musisz się rehabilitować?
Pytam bo max za 10 tygodni muszę wrócić do pracy i po prostu chciałbym wiedziec jak to wygląda z dojściem do siebie po artroskopii, bo w szpitalu mi powiedzieli że za 6 tygodni będę zdrowy a czytając forum to różnie bywa no ale każdy przypadek jest inny.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez kinga Wto 05 Kwi, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Zulka 
śmigam :)
Popularus Bioderkus




Status: Artroskopia x 2
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 05 Kwi, 2011   

Hejka!

anakonda33 - małe sprostowanie...hiande jest kobietą :-)

Przede wszystkim musisz uzbroić się w cierpliwość. Zabieg artroskopii biodra nie jest jakimś tam malutkim zabiegiem, po którym szybciutko dochodzi się do pełnej sprawności. Operacja jest operacją - ingerencja w ciało człowieka, a ono nie lubi jak się w nim "grzebie". Jesteś świeżo po zabiegu i musisz liczyć się z wieloma dolegliwościami, a to, czy za 10 tygodni będzie już wszystko oki zależy od rehabilitacji i od tego, jak wszystko będzie się goiło.
W szpitalu powiedzieli Ci, że za 6 tygodni będziesz zdrowy...Ty już jesteś zdrowy, bo jeśli zabieg został dobrze wykonany, to teraz musisz po prostu wrócić do pełnej sprawności, a to bez odpowiednio poprowadzonej rehabilitacji jest ciężkie do zrealizowania i myślę, że potwierdzą to inne osoby, że gdyby nie rehabilitacja, to byłoby gorzej.
Ja jestem po zabiegu 8 miesięcy, ostatnio robiłam rezonans i strukturalnie z biodrem jest wszystko ok. Rehabilitację miałam przez 3,5 miesiąca, a potem kontynuowałam ćwiczenia we własnym zakresie + basen. Do tej pory jednak potrafią mnie nękać jakieś mało bolesne napięcia spowodowane posklejaną powięzią, uczucie "trzymania" w stawie. Wiem, że noga lubi jak troszkę manualnie się z nią popracuje, rozmasuje porządnie okolice bioderka. Mam nadzieję, że nie będzie już tak zawsze, że wsio się jakoś poukłada i nie będę czuła, że mam biodro :lol:

I tak, jak napisałeś: każdy przypadek jest inny i życzę Ci, abyś jak najszybciej mógł wrócić do pełnej sprawności.
 
     
anakonda33 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 6
Skąd: Bartoszyce-Londyn
Wysłany: Sro 06 Kwi, 2011   

Witam!
Na początek przepraszam ale nie wiedziałem, że hiande to kobieta i mam nadzieję że się nie obraziła. W krótce zaczynam rehabilitację i mam nadzieję, że wszystko będzie ok, nie zdawałem sobie tylko sprawy, że musi ona trwać tak długo. Zawsze wszystko goiło się na mnie jak na psie i mam nadzieję że i teraz tak będzie.
Pozdrawiam
 
     
hiande 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 65
Skąd: Józefów
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011   

Tak jak pisze Zulka to wszystko zależy od rehabilitacji i czy lekarz napewno wszystko dobrze wykonał. Doświadczenia ludzie mają różne. ja dziś robię już wszystko tak jak przed zabiegiem, a jako najważniejsze wróciłam do jogi. Jestem jak początkująca, bo wszystko się zciągnęło i musze teraz rozciągnąć tak jak to było porzednio, ale przy ćwiczeniach nic mnie nie boli. Za to po nich czasem boli mnie np. pośladek. Tak jak piszesz są to mięśnie które potrzebują czasu aby podjąć zwykłą pracę. Ten gruchot dobiegający z moch guzów kulszowych o którym pisałam to też raczej efekt źle pracujących mięśni okalających te guzy. To co prawda moje spostrzeżenia, ale lekarz nic lepszego i trafniejszego nie powiedział. Ja miałam podobnie jak Zulka artroskopie robioną w Poznaniu. Nadal uważam ,że zrobiłam dobrze, bo efekt jest u mnie taki jak chciałam. Dawny ból został całkowicie wyeliminowany. To kwestia zaufania. A co ty konkretnie miałeś robione w biodrze ? Przychylam sie do tego co Zulka napisała o rehabilitacji. Jest tak ważna ,że bez niej, ale tej prawdziwej nie na podwieszkach tylko z indywidualnym terapeutą, który ma wiedzę i potrafi z niej skorzystać i pomóc ci tak jak tego potrzebuje twoje ciało, a więc bez niej nici ze sprawności. zrób wszytko, aby ta rehabilitacja była profesjonalna. Trafiłam w swoim życiu na kilku rehabilitantów kiepskich.
 
     
anakonda33 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Kwi 2011
Posty: 6
Skąd: Bartoszyce-Londyn
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011   

Witaj!
Ja miałem konflikt udowo panewkowy. Co dokładnie było robione to nie wiem ale jak nie spałem to widziałem, że szlifują mi kość. Wydaje mi się, że poszło ok choć jeszcze zawcześnie wyrokować ale wydaje mi się, że mam dość duży zakres ruchu w biodrze jak na czas po operacji więc jest nadzieja.
Pozdrawiam
 
     
hiande 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 65
Skąd: Józefów
Wysłany: Nie 10 Kwi, 2011   

Ja także miałam bardzo duży zakres ruchu po artroskopii, a dopiero gdy zaczęłam chodzić i wykonywać bardziej skomplikowane ruchy to okazało sie ,że trzeba czasu, cierpliwości i ćwiczeń, aby cialo wrócilo do pierwotnej sprawności.
To znaczy ,że nie był to u ciebie zabieg bardzo inwazyjny i przy dobrej rehabilitacji pewnie wkrótce będziesz śmigać. Życzę ci tego szczerze i trzymam kciuki ,aby wszystko poszło gładko. Obserwuj siebie czy ten ból o którym piszesz ustępuje w czasie ( 3-4 tyg.) czy też utrzymuje sie cały czas tak samo.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.