Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
artroskopia o,la
o,la 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 10 Paź 2013
Posty: 19
Skąd: Poznan
Wysłany: Czw 13 Lut, 2014   artroskopia o,la

Witam, od dziś jestem pacjentką Kliniki Ortopedycznej w Poznaniu. (Konflikt udowo-panewkowy, pęknięty obrąbek stawowy). Termin artroskopii prawego biodra dopiero w poniedziałek 17 lutego. Co tu robić z takim ogromem czasu, tym bardziej, że mieszkam dosłownie dwie ulice od kliniki ? Oj naczytam sie w tym szpitalu. Po odczekaniu w długiej kolejce do przyjęcia, rutynowych kwestionariuszach (ich liczba zdumiewa) trafiłam w końcu na oddział IID. Dostałam pokój dwuosobowy, oddział niewielki, czysto, cicho. Potem laboratorium, rtg, internista i rozmowa z ortopedą.
Pogadałam z nowoprzyjętymi kandydatami do artro- podobne objawy, podobne przedzieranie się przez limity, terminy i nietrafione diagnozy.
Mam pietra pomimo, że to nie będzie moja pierwsza operacja., ale ortopedycznie do tej pory nikt mnie nie tykał.
Trzymajcie kciuki.
 
     
Mijka 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 67
Dołączyła: 21 Lis 2009
Posty: 771
Skąd: W-M
Wysłany: Czw 13 Lut, 2014   

o,la napisał/a:
Trzymajcie kciuki.

:ok: trzymam :ok: powodzenia :hug:
_________________
Z zamartwianiem się lepiej poczekać. Może okazać się, że wcale nie jest potrzebne.
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3308
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 13 Lut, 2014   

o,la, będziemy mocno trzymać kciukaski. :*
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 676
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Pią 14 Lut, 2014   

Każdy ma pietra przed operacja, ale na pewno wszystko będzie dobrze.
Trzymam kciuki.
 
     
MałaMi 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 24
Dołączyła: 23 Wrz 2013
Posty: 72
Skąd: Kluczbork/Holandia
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014   

Powodzenia :) :!:
_________________
There is no elevator to success,
you have to take the stairs.
 
     
Necia 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 20
Skąd: Dęblin
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014   

Wszystko będzie ok trzymaj się :-)
 
     
Krzysztof34 
Krzysztof34

Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 2
Wiek: 43
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 91
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie 16 Lut, 2014   

Witam!
Cytat:
Mam pietra pomimo, że to nie będzie moja pierwsza operacja.

Spokojnie i głowa do góry ;-)
Będzie dobrze,bo musi być bo nie ma innej możliwości ;-)
 
     
o,la 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 10 Paź 2013
Posty: 19
Skąd: Poznan
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

Kochani! Jak mi było miło czytać dobre słowa od Was. Dzięki bardzo za pamięć i życzliwość ;-)
Wróciłam na salę po godz.15, 6 godzin odleżałam plackiem, dostałam kroplówki, dożylnie Ketonal i powoli wróciło mi czucie w nogach. Takie dziwne uczucie. Biodro mam oklejone i przyłożone żelowym zimnym kompresem.
No i napiłam się kawy, od razu świat nabrał kolorów.
Na razie nie wiem co mi zrobili konkretnie w czasie tej artroskopii. Operacje trwały do godz. 19 i lekarz pognał do domu. Oddział pracuje na razie bez zastrzeżeń i trudno do czegokolwiek sie przyczepić. Może idzie nowe w sł zdrowia?
Dobranoc, to tyle na dzisiaj.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2557
Skąd: z Polski
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

Już po wszystkim :) super :) i nawet kawy zdążyłaś się napić :)
Spokojnej nocy i daj znać jutro po wizycie dr :)
_________________
Aktywnie z endoprotezą :)
 
     
babcia-bis 
Popularus Bioderkus





Status: Endo x 1
Wiek: 63
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 32
Skąd: Łódż
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014   

Olu i masz już z głowy, ja teraz trzęsę się jak osika. Jutro mm dzwonic, czy w czwartek zgodnie z planem mam przyjsc do szpitala. Oni dzis maja ostry dyzur, mam się modlić aby nie bylo przypadkow operacyjnych, ktore wyrzyca mnie z piatkowej kolejki. Uff, niech juz to bedzie za mna. Doczytałam na forum, ze warto upomniec się o paszport do endo przy wypisie. Moje najwieksze zmartwienie po udanej operacji, bo tylko tak o niej mysle to moc dostac sie na stacjonarną rehab. Z tym będzie najtrudniej, wszędzie dlugie kolejki, Zostanie mi tylko moj prywatny fizjo. Mozno wszystkich pozdrawiam i oby sie tu znow spotkać:)!
_________________
życie jest piekne
 
     
o,la 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 10 Paź 2013
Posty: 19
Skąd: Poznan
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014   

O, jak dobrze jest w domu!
Mój prawy staw biodrowy przeszedł w czasie artroskopii:
usunięcie uszkodzonego fragmentu obrąbka, resekcja wyrośli kostnej przedniego brzegu panewki.
Operujący mnie ortop. powiedział, że zmiany były duże i z obrazu rtg i rezonansu nie spodziewali się zastać takiego bałaganu. Usłyszałam też, że chrząstka panewki jest bardzo zniszczona i "za jakiś czas czeka panią endoproteza"
Do zdjęcia szwów mam sie zgłosić 27 lutego, wtedy przygotuję sie do rozmowy, żeby wiedzieć co konkretnie miał na myśli. No i poproszę o skierowanie na rehabilitację.
Na oddziale słyszałam parę razy, że po artro to nie ma do niej właściwie wskazań!
Powoli dochodzę do siebie. Na udzie mam tylko dwa małe cięcia (w sumie trzy szwy), dużo siniaków. Biodro boli, ale nie tak bardzo, źeby brać p/bólowe. Niepokoi mnie pobolewanie kolana i jakby jego obrzęk (tego nie było przed artroskopią). Ćwiczę zalecone proste napinanie mięśni, zginanie nogi itp.
Chodze o kulach (dwóch ma się rozumieć) z częściowym obciążaniem pkd.
Rehabilitacja na oddziale ograniczała się tylko do nauki chodzenia o kulach i dwukrotnych ćwiczeniach biernego zginania na użądzeniu typu szyna. Dla mnie mało, bez indywidualnego podejścia. Pani bardzo sympatyczna, ale bardziej prowadziła pogaduchy niż pracowała z pacjentem.
No ale Forum mnie wyedukowało, nauka nie poszła w las i już się zapisałam do Rehasportu ;-)
Pozdrawiam
Babiu bis trzymam kciuki za Twe biodroa!
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2557
Skąd: z Polski
Wysłany: Sob 22 Lut, 2014   

o,la napisał/a:
O, jak dobrze jest w domu!

O proszę :) jak szybciutko :)
o,la napisał/a:
"za jakiś czas czeka panią endoproteza"

Takie stwierdzenie niczego jeszcze nie oznacza. Jak będziesz się dobrze "prowadzić" i zadbasz o całą siebie, ze szczególnym naciskiem na biodra, to ten "jakiś czas" nadejdzie za lata świetlne.

Szybkiego powrotu do formy :)
_________________
Aktywnie z endoprotezą :)
 
     
magda. 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 33
Skąd: Austria
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

hej o,la!

ja juz prawie 4 tygodnie po zabiegu, w czwartek mam odstawic kule!
jesli chodzi o rehabilitacje mi powiedziano, ze na poczatku wazne jest, zeby ruszac noga, wiec stosowalam szyne 3xdziennie (mozna ja wypozyczyc)
mni bardzo miesnie bolaly w okolicach szwow i mialam duze problemy, zeby np podniesc noge.
teraz juz duzo lepiej, ale jeszcze nie calkiem super.
ja mialam zszywany obrabek, wiec pierwsze 4 tygodnie mialy byc ochrone, pierwsze dwa z maxymalnym zgieciem w biodrze dom 90 stopni
dopiero od kilku dni dostalam wiecej cwiczen, na rowerku juz tez pedaluje.
no i spaceruje-pogoda wiosenna!

jedyne co mnie meczy to miesnie w posladku, sa tak spiete i obolale-czy to samo przejdzie?

pozdrawiam i zyce powodzenia!
 
     
o,la 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 56
Dołączyła: 10 Paź 2013
Posty: 19
Skąd: Poznan
Wysłany: Nie 23 Mar, 2014   6 tyg po

Jestem już 6 tyg po artroskopii. Kule mam zalecone do końca miesiąca, a więc juz niedługo. Od 1 kwietnia dostałam się na dzienny pobyt rehabilitacyjny, 20 dni roboczych mam nadzieję porządnej rehabilitacji. Pan dr który mnie kwalifikował raczej się nie przepracował. Ograniczył sie do przestudiowania wypisu, badanie w ubraniu trwało sekundy! i żadnego wywiadu. Usiłowałam opowiedzieć co mnie boli i niepokoi, ale nie wykazywał większego zainteresowania. Doprosiłam sie jedynie o terapię manualną i basen. Zobaczymy, na co mnie zapisał i jak to będzie wyglądać.
Niestety, nie mam też nic dobrego do napisania na temat rehabilitacji,
na którą chciałam chodzić prywatnie.
Pierwszy gabinet z szumną nazwą Centrum rehabilitacji, dyplomy kursów wyeksponowane, ale jakość tego co dostałam mnie rozczarowała. Nie było badania, wywiadu, planu terapii i wszystkich tych ważnych rzeczy, o których wiemy od Fizkoma. 7 minut jazdy na rowerze, 15 mmin pracy manualnej, w czasie której usiLowałam jak najwięcej opowiedzieć o swoim biodrze, żeby chociaż cokolwiek o mnie wiedział więcej, niż to co wyczytał z wypisu. Dostałam 2 ćwiczenia do domu-unoszenie nogi w kolanie, napinanie mięśni uda. Dalsze 15 min miałam ćwiczyć na sali gimn. Tam pani masowała bark innemu pacjentowi. Miałam się położyć na materacu i wykonywać, co pani wykrzykiwała do mnie z drugiego końca salki. Zaprotestowałam, czym wywołałam konsternację. Praca indywidualna? Nic z tych rzeczy! Na pytanie, czy dobrze chodzę o kulach dostałam odpowiedz, że to przecież żadna filozofia. Ręce opadają. Dałam im jeszcze drugą szansę, było jeszcze gorzej. Więcej tam nie poszłam.
Drugi gabinet prowadził fizjoterapeuta sportowy. Zaleta-ćwiczysz i 3 godziny, dużo różnorodnych ćwiczeń i sprzętu, ale człowiek specyficznie nerwowy. Ostatnio tak wydzierał sie na mnie mój ojciec kilkadziesiąt lat temu! Bez przesady, może metoda dobra dla nastoletnich sportowców po kontuzjach, ale nie dla mnie. Od niego dowiedziałam się przynajmniej, że fatalnie chodzę. Ale im bardziej wrzeszczał, tym bardziej postanowiłam z tego gabinetu uciekać. Nie muszę chyba dopisywać: bez badania, wywiadu, oglądnięcia dokumentacji.
No więc zorganizowałm rowerek w domu, ćwiczę co pamiętam z pilatesu i zdrowego kręgosłupa, pływam kraulem i czekam na "państwową" rehabilitację. Trudno, wiem jakie macie zdanie na temat samodzielnego działania w tej dziedzinie, ale to, co mi zaproponowano byLo nie do przyjęcia.
Zobaczymy teraz jak działa dzienny oddział rehabilitacyjny w klinice ortopedii?
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2557
Skąd: z Polski
Wysłany: Nie 23 Mar, 2014   

o,la, smutne te sytuacje, które opisujesz. Gratuluję odwagi przy zwróceniu uwagi postawieniu się rehabilitantce. Musiała być zaskoczona. Gdyby wszyscy pacjenci byli tak świadomi, zwracali uwagę, to może by się coś zmieniło w takich ośrodkach.
o,la napisał/a:
Zobaczymy teraz jak działa dzienny oddział rehabilitacyjny w klinice ortopedii?

Mam nadzieję, że tam będzie lepiej.

o,la, jesteś z Poznania. Może spróbuj umówić się do dra Sławomira Marszałka
Warto :)
_________________
Aktywnie z endoprotezą :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.