Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Winko - przyjemne z pożytecznym
kieszczyński 

Maximus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 64
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 573
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: Nie 28 Lis, 2010   winko

1.tu mówimy sobie po imieniu
2.oczywiście produkcja destylatów/bimber.calvados,czy inne destylaty owocowe/to bardzo popularna i tania metoda
3.w domu robię przetwory owocowo warzywne/w 2010 1700 szt/
4.o reszcie nie powiem
Serdecznie pozdrawiam
ps. pracuje w winiarni /ok.1000000l na miesiąc/
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Nie 28 Lis, 2010   Re: winko

kieszczyński napisał/a:
1.tu mówimy sobie po imieniu
2.oczywiście produkcja destylatów/bimber.calvados,czy inne destylaty owocowe/to bardzo popularna i tania metoda
3.w domu robię przetwory owocowo warzywne/w 2010 1700 szt/
4.o reszcie nie powiem
Serdecznie pozdrawiam
ps. pracuje w winiarni /ok.1000000l na miesiąc/


szacunek :)
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1149
Skąd: Czeladź
Wysłany: Nie 28 Lis, 2010   

Mijka napisał/a:
aga.t. napisał/a:
Smakosze i zdolne chłopaki :ok: Mam nadzieję,że kiedyś nas poczęstują :-D
A tak poza tym to też nie wiem o czym Wy piszecie ???

Aga.t. nie przejmuj sie z ich wiedzą nie nadążymy, chyba, że skoczymy do najbliższego monopolowego :mrgreen:

Mijka to z monopolowego na pewno nie umywa się do tych, które robią nasi panowie :letssin: więc cierpliwie czekamy aż będzie okazja do spróbowania tych szlachetnych trunków :)
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
retman
[Usunięty]


Wysłany: Pon 29 Lis, 2010   

Krzysio,bez kokieterii :mrgreen: ,widzę że materiału teoretycznego trochę przyswoiłeś,ale gdybyś się brał za tą robotę,to nierób tego sam,przynajmniej na początku,niech Ci to ktoś pokaże :-P ...żeby zrobić destylat,niepotrzeba skomplikowanego sprzętu,ja używam tego i na nic go nie zamienię
http://allegro.pl/destyla...1342538587.html
kolba na szlif,ja stosuję 10l kolbę,którą napełniam do połowy,więcej niewolno,do kolby podczas gotowania wrzucam kawałki porcelany dla równomiernego wrzenia,dobrze jest też dodać do gotującego zacieru kilka plasterków suszonej gruszki(dobre rezultaty smakowe),piszę do gotującego,oczywiście zacier lekko pyka...odbieram do ok.45% i kończę proces.Ja stosuję drożdże babuni :mrgreen: ,oczywiście w odpowiedniej proporcji,żadne tam 1410...w bajki to włożyć :lol: ,a fermentację z powyższych prowadzę w zasadzie niskiej temp.teraz mam ok15-16 st.fermentuję lekko pykając.po ok.miesiącu obciągam znad osadu wężykiem do obciągania wina,klaruję praktycznie na kryształ dopiero destyluję,próbowałem na drożdżach gorzelnianych,ale uzyskiwałem dziwne posmaki,kolega też zrezygnował z nich,choć faktycznie w ok.kilku dni przerabiały cały cukier no i wydajność była wyższa,wolę jednak dobry smakowo produkt...najczęściej leżakuję na wiórkach dębowych,destylatu używam do własnej roboty koniaku :-P ,rewelacyjne rezultaty,niestety składu i proporcji składników do nalewu nie zdradzę(ściśle strzeżona receptura :mrgreen: )...alkoholu takiego nigdzie się nie kupi w żadnym sklepie...na w/w destylarce destyluję raz,niema potrzeby powtórnej...

acha,powyższy zestaw jest dostępny w sklepie na Senatorskiej w Warszawie(najniższe ceny),oczywiście pod kolbę stosuję specjalną podkładkę ceramiczną dla równomiernego grzania
przewody do wody oczywiście silikonowe,bez względu na temp.zawsze miękkie

a to o najdziwniejszych alkoholach świata :shock: http://www.we-dwoje.pl/na...ykul,20386.html
 
     
krzysio 
Popularus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 111
Skąd: tuż obok
Wysłany: Pon 29 Lis, 2010   

no to zostaje opatentować recepturę :)
_________________
Bohater jest w każdym z nas, wystarczy tylko trochę dobrej woli, by go z siebie uwolnić.
 
     
retman
[Usunięty]


Wysłany: Pią 08 Kwi, 2011   Nalewka na skórkach pomarańczowych

...przepis wydaje się zachęcający :-P
Nalewka na skórkach pomarańczowych

0,3 - 0,4 kg skórek pomarańczowych
20-25 g korzenia imbiru
2,5 l wódki 40%

Pomarańcze wyszorować, sparzyć, cieniutko obrać. Imbir obrać i pokroić w plasterki. Skórki i imbir włożyć do butli, zalać wódką, macerować 2 tygodnie i zlać. Przefiltrować, odstawić na min. miesiąc. (nie może być imbir w proszku, bo ma inny smak, zapach i trudno się klaruje)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Listówka - nalewka rosyjska (nalewka z liści porzeczki czarnej) - przepis sprawdzony
Podobno jedna z najsmaczniejszych wytrawnych nalewek (bez cukru).

Składniki:
liście i młode gałązki porzeczki czarnej (najlepsze wiosną)
wódka 70% (stosowałem 40%)
odrobina kwasku cytrynowego

Wykonanie:
Młodymi liśćmi porzeczki czarnej napełniamy słój, bez ugniatania liści. Zalewamy wódką 70% (można zalać wódką 40%, nalewka będzie słabsza). Słój stawiamy na tydzień w słońcu, następnie przez 3 tygodnie trzymamy nalewkę w miejscu ciemnym i średnio chłodnym. Po 4 tygodniach nalewkę zlewany, liście wyciskamy, filtrujemy i dodajemy odrobinę kwasku cytrynowego (szczypta) dla polepszenia koloru. Zlewany do butelek.

smacznego!
 
     
SandraTEIN 
SaTE
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 48
Dołączyła: 19 Wrz 2010
Posty: 4
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 07 Paź, 2011   Nalewka.

__________________________________________________
DOBRY POMYSŁ Z TĄ nalewką! :lol: ♥♥♥♥♥

____________________________________________________________
_________________
REALIA. http://citidiet.pl/forum/viewtopic.php?p=267#267
Ostatnio zmieniony przez kinga Sro 07 Maj, 2014, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
zozo 

Gigantus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 62
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 672
Wysłany: Pią 07 Paź, 2011   

A nam fermentuje winko z własnych czerwonych winogron. 3 lata temu wyszło nam pyszne, ale było mało. W zeszłym roku nie zdążyły dojrzeć i wyszedł kwach, ale w tym roku zapowiada się :thumbup: .
 
     
mondey 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 42
Dołączyła: 11 Lut 2013
Posty: 114
Skąd: K-Koźle
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013   

Już się martwiłam,że nie można pić alkoholu, a tu proszę :-) lubię wino półwytrawne, ktoś wspomniał już o Kadarce, więc i ja się podpisuję,że dobre :-) poza tym-wódka o smaku orzecha laskowego-Sobieski-nie lubię wódki,ale to jest bardzo smaczny i rozgrzewający trunek :-) jeżeli chodzi o likiery to Sheridan`s -pyszny :-) no i ja lubię jeszcze ,głownie latem piwko-tu bardziej lemoniada warka z lemoniadą,gasi pragnienie :-) Jako,że nie umiem pić sama ( ani do lustra) a ostatnio większość imprez mnie omijało ( szpital,choroba, leki itp) to muszę często gęsto obejść się smakiem :-) w sumie nie ma czego żałować,bo są też pyszne kompoty, wody mineralne, soki naturalne,które równie mocnych wrażeń smakowych potrafią dać :-)
_________________
Life is like a box of chocolates - you never know, what you're gonna get...
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3765
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 11 Lis, 2013   

Dziś piłam przepyszne czerwone wino-Morgen David blackberry, produkowane w USA, importer Bartex, smakuje podobnie jak domowe z wyczuwalną nutą jeżyny, but.0,75, cena ok. 20 zł. Polecam na jesienne wieczory !
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 18 Lis, 2013   

AgaW, Ty wiesz jak mnie przekonać do degustacji :mrgreen:
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3765
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 18 Lis, 2013   

:) :) :)
Szkoda że nie mogę zadegustować tego wina z Tobą-ta odległość...ale może kiedyś :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
senior 70 
Mikrus Bioderkus



Status: Sympatyk Forum
Dołączył: 07 Maj 2014
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 07 Maj, 2014   

Najlepsze są wina niemieckie, półwytrawne lub wytrawne. Codziennie wieczorem kieliszek piję i sądzę, że dzięki niemu czuję się dużo lepiej.
 
     
Iza 
... pod prąd ...
Maximus Bioderkus




Status: Przed
Wiek: 41
Dołączyła: 18 Gru 2011
Posty: 393
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: Sro 07 Maj, 2014   

senior 70 napisał/a:
Najlepsze są wina niemieckie, półwytrawne lub wytrawne. Codziennie wieczorem kieliszek piję i sądzę, że dzięki niemu czuję się dużo lepiej.


Polecam Lidlowe francuskie :) no a jak ktoś lubi słodkie to Porto
_________________
... na przekór wszystkiemu ...
 
 
     
Sendirr 
Mikrus Bioderkus



Status: Osteo.
Dołączył: 30 Wrz 2016
Posty: 6
Skąd: Mielno
Wysłany: Pon 03 Paź, 2016   

Piłem te lidlowe i muszę powiedzieć że całkiem niezłe :) Pewnie jeszcze nie raz zakupię.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.