Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Adam - moja historia
Adam 
Adam
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 2
Wiek: 57
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 37
Skąd: Poznań, Sztokholm
Wysłany: Sro 26 Paź, 2011   Operacja w Angli w McMinn center

Witam forumowiczow po dlugiej przerwie.

W koncu dostalem potwierdzenie terminu operacji. Wyznaczono na 8 listopada. W najblizsza niedziele wylatuje do Birmingham aby byc tam tydzien wczesniej i spotkac sie na przedoperacyjnej konsultacji z zespolem chirurgow z dr.McMinn na czele. dlaczego tam? Oferte Dr DeSmet z Belgi odrzucilem chociaz byla bardzo zachecajaca poniewaz proponowal mi op. bilateralna i proteze C+ niestety nie stosuje BMHR ,i to przewazylo ze ja jednak zdecydowalem sie naDr. McMinn. Derek McMinn ma wiecej alternatyw od BHR poprzez BMHR , nowosc ceramc BMHR do metal THR. On tez od razu wykluczyl BHR proponujac w zamian BMHR.
Niestety McMinn wyklucza operacje bilaterana ze wzgledu na

As previously advised by Mr McMinn, the more painful hip is to be fixed which you say at present is the right hip. If on admission the left is more painful we can do the left hip and leave the right one. The other hip can be done when you have recovered well from the first hip surgery ? 3 months plus sort of time.

Mr McMinn is looking to do conservative hip arthroplasty. Because of the AVN Mr McMinn may decide to do a BMHR which needs a rehabilitation programme of PARTIAL weight bearing with 2 elbow crutches for 1 month increasing to full weight bearing on 2 elbow crutches for the 2nd month and then a stick in the opposite hand for the 3rd month.

The second reason is that with unilateral hip surgery there is 1.4% of patients requiring blood transfusion, with bilateral there is a significantly higher chance of requiring a blood transfusion. Usually we find recovery from one hip surgery is less of a thump and a rapid recovery follows.

Wolalbym miec to wszystko za soba po jednej operacji ale zaufam jego doswiadczeniu.
Ciekawe co to znaczy czesciowe obciazenie o 2 kulach przez 1 miesiac a potem czlkowite obciazenie przez kolejny miesiac `?

pozdrawiam wszystkich


Adam
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 26 Paź, 2011   

Adam, niestety nie rozumiem dobrze po angielsku. Możesz przetłumaczyć? Tym bardziej że to medyczny język :mrgreen:
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 33
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 251
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 26 Paź, 2011   

Witaj Adamie. Chodzi tu o obciążenie kończyny operowanej. W pierwszym miesiącu jej obciążenie (czyli ciężar jakim można stanąć na danej kończynie) jest częściowe. Na początku tzw. markowane, czyli nie obciąża się w ogóle kończyny tylko udaje, że się na niej chodzi, później dokłada się co raz to więcej kilogramów podczas podporu na kończynie operowane aby do drugiego miesiąca obciążenie było pełne. Piszę co wywnioskowałam z Twojego opisu. Wniosek: przez pierwszy miesiąc chodzisz o 2 kulach z częściowym odciążeniem kończyny operowanej, w 2 miesiącu wolno Ci już całkowicie obciążyć kończynę,........... z trzecim podpunktem niestety się nie zgodzę, a dotyczy on chodzenia o jednej kuli w 3 miesiącu. Czemu? Na forum jest to bardzo dokładnie opisane. Nie można zakładać że po 2 miesiącach rekonwalescencji każdy pacjent ma odłożyć kule i zasuwać o jednej. Wszyscy są inni (i nie koniecznie wracają w z góry założonym tempie do zdrowia) i takie "plany" kiedy co ma się robić niestety istnieją tylko w wyobraźni lekarzy. Ale o tym pogadaj ze swoim rehabilitantem.
Pozdrawiam. ;-)
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Adam 
Adam
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 2
Wiek: 57
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 37
Skąd: Poznań, Sztokholm
Wysłany: Czw 27 Paź, 2011   

pasiflora, Pytalem chirurga dlaczego nie zaklada wykonania operacji bilateralnej i jego odpowiedz jest ze z powodu AVN czyli martwicy kosci wymagane jest czesciowe obciazenie operowanej nogi przez 1 miesiac przy uzyciu 2 kul a potem pelne obciazenie przez kolejny miesiac i w koncu w 3 miesiacu uzywanie kuli po przeciwnej do operowanej stronie,
drugi powod to bardz zwiekszone ryzyko koniecznosci wykonania transfuzji krwi, ktore w przypadku operacji unilateralnej jest tylko ok 1,4%, nastepny podany argument to ze rechabilitacja przebiega szybciej w przypadku op.jednego biodra.W zwiazku z tymi przeciwskazaniami dr McMinn proponuje wykonanie drugiego biodra po min 3 miesiacach od pierwszej operacji.

Dzisiaj dostalem kolejne informacje na temat przebiegu operacji i rehabilitacji
Program wyglada w skrocie nastepujaco

konsultacja z zespolem chirurgow we srode
przyjecie do szpitala w poniedzialek
wtorek operacja
po operacji do 6 tygodnia poduszka miedzy kolanami na noc
mozna spac na nieoperowanej strone i na operowanej dopiero po wyjeciu klamerek
1 dzien po operacji wyjecie drenow po 10 godz.albo do 24 godziny w rzadkich przypadkach
RTG biodra wykonane zaraz w sali wybudzen i nastepnie 4-5 dni po operacji
Poczatek fizjoterapi w lozku i przy pomocy balkonika
2 dzien po operacji balkonik jest zamieniany na 2 kule z czesciowym obciazeniem (1/3 do 1/2 ciezaru ciala)
4, 5 dzien po operacji czwiczenie chodzenia po schodach
6 dnia prawie wszyscy pacjenci sa wypisywani do domu

To jest orientacyjny schemat i bedzie dostosowany do konkretnego pacjenta.

Usuniecie metalowych klipsow po 12 dniach
prowadzenie auta po 3 tygodniach automat lub 6 tygodni manual.

Lekarstwa:
aspiryna 300mg przez miesiac po op.
antybiotyk Cefuroxime 1,5 g co 8 godz 4 razy
Zapobieganie siniakom Arnica i Rhus ziolowe tabletki przez 2 tygodnie

Rajstopy powyzej kolan TED na operowanej nodze i ponizej kolan na zdrowej przez 6 tygodni lub dluzej
Pierwsza kontrola RTG po 6- 8 tygodniach od operacji
Cwiczenia w basenie polecane po 6 tygodniach od op.
Biegi, narty jogging po roku od op. golf po 6 miesacach
Jest jeszcze informacja na tema sposobu znieczulenia (narkoza albo miejscowe) czy to znaczy ze to pacjent wybiera jak mu sie podoba?
Ciekawe co wybraliscie?

To tyle w skrocie. Aha platne przed operacja :-)

Co myslicie o tym programie?

pozdrawiam

Adam

EDIT
Wendy, Dzieki za wyjasnienie o co chodzi z tym czesciowym obciazaniem, dzisiaj dostalem bardziej szczegolowy plan i z niego wynika ze wszyscy BMHR pacjeci maja zalecane czesciowe obciazenie i 2 kule przez 1 miesiac pelne obciazenie i 2 kule przez kolejny i 1 kula na zdrowej stronie przez 1 miesiac, ale gdy miekie kosci lub dysplazja zalecane jest czesciowe obciazenie ( 1/3 do 1/2) wagi ciala... ciekawe jak zrobic 1/3 obciazenia?
czyli w przypadku bilateralnej operacji musialbym przez 1 miesiac chodzic o kulach prawie nie dotykajac stopami podloza?

Zastanawia mnie dlaczego chirurg, jako przeciwskazanie do operacji bilateralnej wymienia znaczne zwiekszenie ryzyka transfuzji? Z czym sie to ryzyko wiaze?

pozdrawiam

Adam
 
     
Adam 
Adam
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 2
Wiek: 57
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 37
Skąd: Poznań, Sztokholm
Wysłany: Czw 10 Lis, 2011   

Witam i serdeczne dzieki za slowa otuchy
Jestem drugi dzien po operacji i na swoich nogach przeszedlem juz kilka metrow. Ale zaczelo sie nie najlepiej.Ale po kolei..
W dzien operacji okazalo sie ze jestem ostatni 6 w koleice. Sniadanie bylo wczesniej o 6 rano ostatnie napoje do 10 . Na operacje zabrano mnie o 3 po poludniu.Mr McMinn operuje w 2 zespolach jednoczesnie lub po kolei, nie wiem dokladnie, w kazdym razie sala operacyjna byla jeszcze zajeta gdy mnie przywieziono. Mialem miec lekka narkoze i znieczulenie do kregoslupa, wg Mr McMinn daje to mniej powiklan zakrzepowych. obudzilem si okolo 18 30 ze strasznym bolem ale nogi nie operowanej. Wynikalo to z tego ze nogi byly rozchylone bardziej niz moj maksymalny rozkrok.natychmiast zareagowano i podano mi morfine do zylnie albo do kregoslupa, gzie podano nie wiem ale efekt byl zadny, po 30 minutach powiedzieli ze dali max dawke i wiecej nie moga a bol w tej nieoperowane nodze nie ustepowalpo nastepnych 30 minutach bol zaczal ustepowac i byl do wytrzymania, i wtedy przyszla nocna pielegniarka i sprawdzila rurke na plecach ktora podawala znieczulenie do kregoslupa.Okazalo sie ze miejsce naokolo rurki bylo opuchniete i w zwiazku z tym natychmiast rurke wyjeto. I to by wyjasnialo dlaczego mialem silny bol mimo znieczulenia.
Przez cala noc podaqano mi morfine i antybiotyk dozylnie co 8 godzin, i tu tez nie bez problemu, poniewaz zyla zaczela strasznie bolec i nie wytrzymalem dluzej jak pol godziny po czym zmieniono na druga reke z takim samym efektem tzn bol i zaczerwienienie zyly. tak bylo do konca tzn nastepne 2 infuzje.
Rano pierwszego dnia po operacji zrobiono badania krwi i po sniadaniu pierwsze spotkanie z rehabilitantem. Mialo byc przy pomocy balkonika stanie i ew pierwsze kroki, ale niestety balkonik jaki byl dostepny byl za niski dla mnie( mam 186 wzrostu) i nie moglem wygodnie sie oprzec na lokciach. Skorzystalem z moich wlasnych kul lokciowych na ktorych moglem spokojnie oprzec lokcie i przedramie. Dzieki temu udalo mi sie z ogromnym wysilkiem zrobic kilka krokow.Problem dla mnie i duza niepewnosc bylo jak duzo mam sie opierac na kulach zeby nie przekroczyc maksymalnego obciazenia na op nodze tzn 50%.wagi dziala.Poza tym chodzenie o kulach bylo nistabilne i mialem problem z utrzymaniem wlasciwego balansu mimo ze 2 fizjoterapeutki czuwaly nade mna. Potem dostalem program do cwiczen w lozku.
Drugiego dnia bol w "zdrowej" nodze ustapil natomiast zaczolem odczuwac bol w nodze operowanej w okolicach rany i w czasie poruszania. Odstawilem morfine i uzywalem tylko paracetamol oraz tamaryl do usmiezania bolu. Na dzisiaj mialem zaplanowanie cwiczenia na lozku co 2 godziny oraz 2 razy z fizjoterapeuta.Jestem zaskoczny ze szpital nie ma balkonika dla troche wyzszych pacjetow, naprawde tego sie nie spodziewalem w angli. Inna ciekawostka to ze jako mate poslizgowa pod nogi uzywaja tam duze worki plastikowe. Ja mialem wlasna mate poslizgowa wykonana ze sliskiego materialu podobnego do ortalionu, ktory wzbudzil zainteresowanie wsrod personelu szpitalnego a ktury otrzymalem od mojego fizjoterapeuty aby ulatwic obracanie sie w lozku.
Dzisia moje pierwsze kroki pod okiem fizjoterapeutek ,skierowalem do lazienki aby wziac prysznic. Pielegniarka zdjela opatrunek i stwierdzila ze rana jest sucha i bardzo ladna i popsikala jakims sprejem zeby zabezpieczyc przed woda. Na moja sugestie ze czy nie za wczesnie uslyszalem ze takie jest zalecenie doktora ze rana lepiej sie goi gdy jest bez opatrunku. Po kapieli odstawiono dmuchane podkolanowki i uzywam w dalszym ciaagu podkolanowki na obu nogach i Rajstope na operowanej nodze, ale nie czuje zeby mnie specjalnie mocno i nieprzyjemnie uciskala Po poludniu byl kolejny spacer ale tym razem najpierw stanie na 2 wagach aby poczuc jakie jest obciazenie na biodro w roznych sytuacjach. Dla mnie najtrudniejsze jest chodzenie z 50 % obciazeniem caly czas . W momencie gdy stoje na operowanej nodze musze na kulach podnosic 42 kg co dla mnie przy bolacych lokciach i nadgarstkach nie jest latwe. Ale nic zaciskam zeby i do przodu...wieczorem zaskoczenie wizyta nowej fizjoterapetki ( starszej i pewnie b.doswiadczonej) i kolejny spacer po korytazu. Teraz odpoczywam w lozku ale bol sie nasilil tak ze wzielem paracetamol ktory powinienem wziac wczesniej do obiadu.
Jutro w 3 dniu po operacji czeka mnie RTG biodra i USG zyl zeby sprawdzic czy nie ma jakis zastojow i w dalszym ciagu cwiczenia w luzku co 2 godziny i 2 razy spacer z fizjoterapeuta. Teraz jest prawie 22 i czekam zeby pielegniarka sprawdzila rane jak wyglada bo na przescieradle pojawil sie slad jagby od starej krwi.
aha zapomnialem napisac ze mam BMHR w prawej nodze.
to tyle na razie mojej dlugiej relacji z Birmingham
pozdrawiam
Adam
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3742
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Dużo pracujesz z fizjoterapeutami, to dobrze. Na początku wszystko idzie fatalnie i chodzenie i ćwiczenia - ale z każdym dniem będzie coraz łatwiej :ok: Co tydzień mniej więcej będziesz widział jak szybko wracasz do sił i sprawności. Trzymaj się i życzę szybkich kolejnych postępów :ok:
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Alicja 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 50
Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 605
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Adam napisał/a:
Jestem zaskoczny ze szpital nie ma balkonika dla troche wyzszych pacjetow, naprawde tego sie nie spodziewalem w angli

Ja też jestem bardzo tym zdziwiona. Ale najważniejsze, że operacja zapewne jest dobrze zrobiona i opieka bez zarzutu.
Adam napisał/a:
Na moja sugestie ze czy nie za wczesnie uslyszalem ze takie jest zalecenie doktora ze rana lepiej sie goi gdy jest bez opatrunku.

W Polsce zakładają grube opatrunki i nie pozwalają moczyć rany do zdjęcia szwów. Cóż, co kraj, to obyczaj.

Ale przede wszystkim gratulacje !!! Najtrudniejsze chwile już za Tobą. Do chodzenia z niepełnym obciążaniem zaraz przywykniesz.
_________________
Twoja siła będzie na miarę twoich pragnień.
 
     
Grazyna1950 





Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 67
Dołączyła: 12 Sty 2010
Posty: 873
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Alicja napisał/a:
W Polsce zakładają grube opatrunki i nie pozwalają moczyć rany do zdjęcia szwów. Cóż, co kraj, to obyczaj.

Nie w każdym szpitalu. Ja miałam bardzo szybko suchą ranę i do domu wychodziłam już z niewielkim opatrunkiem. W domu jak nie zakładałam spodni chodziłam z raną bez opatrunku. Prysznic brałam zaklejając ranę folią, bo jednak lepiej zła nie kusić - wiadomo, że czystośc wody z kranu często pozostawia wiele do życzenia.
Wracaj Adamie szybciutko do sprawności. Powodzenia
_________________

 
 
     
zozo 

Gigantus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 62
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 672
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Jak rana jest sucha, to i u nas każą ją wietrzyć i zdejmują opatrunek, ale moczyć raczej nie zalecają. Adam miał zabezpieczoną ranę jakimś spray-em - może to był opatrunek w spray-u.
 
     
kate310 
żyję z nadzieją



Status: Endo x 1
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Lip 2011
Posty: 284
Skąd: Polska Południowa
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Adam cudownie, że masz operację za sobą, trzymam kciuki za szybki powrót do formy. Życzę Ci dużo siły i wytrwałości, zaciskaj zęby i ćwicz, ćwicz, ćwicz i oczywiście pisz jak CI idzie. :) 3maj się
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Alicja napisał/a:
W Polsce zakładają grube opatrunki i nie pozwalają moczyć rany do zdjęcia szwów. Cóż, co kraj, to obyczaj.
Ja za pozwoleniem pielęgniarki wziełam prysznic pomimo iż nadal miałam klamry Oczywiście miałam stary opatrunek i zaraz ta sama pielęgniarka mi zakładała świeży opatrunek.
Ponad to w Piekarach opatrunki są niewielkie nowoczesne a w zasadzie gdy rana jest sucha to wypuszczają już do domu bez opatrunku.
 
     
Alicja 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 50
Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 605
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Pasiflora, Grażyna, pewnie trochę za bardzo generalizowałam na podstawie własnych doświadczeń. Wasze doświadczenia są w tym względzie po prostu lepsze. ;-) Niestety, nikt mi nie kazał wietrzyć rany, mimo że była sucha. :-( Nigdy tez nie wypisano mnie do domu bez opatrunku, mimo że nie było z raną problemów. Może bardziej tu pasuje powiedzenie "co szpital, to obyczaj".
_________________
Twoja siła będzie na miarę twoich pragnień.
 
     
Adam 
Adam
Popularus Bioderkus



Status: Kapo x 2
Wiek: 57
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 37
Skąd: Poznań, Sztokholm
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczow ktorzy sledza moje przygody w Angli

Dzisiaj w 3 dniu po operacji obudzilem sie z bolem operowanej nogi dokladnie takim jaki mialem przed operacja. Zaniepokoilo to mnie i poprosilem z powrotem lyczek morfiny(calkiem smaczny )i bol wkrotce ustapil. Potem bylem na badaniu doplerem zyl na nogach i w brzuchu, oraz na zdjeciu RTG,. Po powrocie z badan prawie nie spadlem z toalety gdy pierwszy raz od operacji w koncu sie wyproznilem, a to dlatego ze podwyzszenie nie bylo wlasciwie umocowane i zesliznelo sie z muszli. Uratowaly mnie przed upadkiem opuszczone podlokietniki..mialem duzo szczescia. Poza tym nie mozna narzekac, pokoje typ hotel dobrej klasy z wygodnym lozkiem i lazienka. Jedzenie podobnie jak w dobrym hotelu, do wyboru kilka dan do obiadu i lunchu, wszystko do tego podawane bardzo estetycznie i do tego przezusmiechnietych sympatycznych kelnerow w bialych koszulach i pod muszka. Jak to porownam do tego co bylo kiedys w Polsce i do tego co TERAZ wprowadzono w szwecji to jest to niebo do ziemi. W Szwecji wlasnie niedawno prawicowi politycy wpadli na genialny pomysl aby zlikwidowac kuchie szpitalne i cala zywnosc do szpitala kupowac od prywatnej firmy ktora przygotowuje gotowe jedzenie i pakuje w plastikowe i do tego czarne talerzyki , jedzenie ktore jest konserwowane i wykonywane z polproduktow rowniez konserwowanych i sztucznie upiekszanych...niejadalny koszmar.

Ale do tematu dzisiaj spotkalem rowniez pierwszy raz po operacji mojego chirurga Mr McMinn . Bardzo sympatyczny i wzbudzajacy zaufanie. Obejrzal zdjecia i zapytal sie zartem czy mi sie podoba moje nowe bioderko. Powiedzialem ze kocham je i faktycznie okiem laika wszystko wyglada na zdjeciu prosto i symetrycznie. Potwierdzil rowniez ze operacja przebiegla bez komplikacji i ze wszystkie badania sa excellent (znakomite).Powiedzial ze bol to jest sprawa normalna i wymaga czasu zeby minal, i zeby nie spieszyc sie , ze to jest duza operacja i ingerencja w cialo ze wymaga czasu zeby sie zagoilo i wzmocnilo i dopiero wtedy moge zwiekszyc obciazenia i zakres cwiczen. Jak wszystko dobrze pojdzie to bede wypisany w poniedzialek chyba jako ostatni z mojej grupy, dzisiaj juz jedna operowana rowno ze mna mloda dziewczyna opuscila szpital.
Jestem juz po kolacji i po wieczornym badaniu temperatury, okazalo sie ze mam 37.3 nie wiem czy to ok ,bo to tej pory zawsze mialem ponizej 37, czyzby zapowiedz komplikacji? Noga natomiast nie dokucza od czasu przedpoludniwej morfinki i nawet nie wziolem paracetamolu na wieczor. Czyzby tak dlugi efekt porannego lyczka?
Aha jeszcze jedno...spotkalem wieczorem nocnego dyzurnego lekarza, sympatyczny murzyn , przyszedl do pokoju zbadal mnie i obejrzal moje stopy jak sie ruszaja ( ciekawe wszyscy lekarze to sprawdzaja, o co tu chodzi ? ) chwile porozmawialismy i on gdy dowiedzial sie ze jestem z polski zaczal do mnie mowic z dobrym polskim akcentem ...mile zaskoczenie i przyjemne spotkanie.
to tyle na razie
Adam
 
     
duska 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011   

Adam, taką temperaturą się kompletnie nie przejmuj. Twój organizm po prostu, walczy ze stanem zapalnym, który powstał przy okazji operacji (dużej i inwazyjnej-jakby na nią nie spojrzeć). Dwa dni nie miałeś temperatury, bo działały leki z operacji, przeciwbólowe i inne.. Nie martw sie, zaraz Ci sie obniży. Mało kto nie zagorączkował choć troszkę, po takiej operacji..
Super, że jestes "po". Gratuluję nowego biodra :)
_________________
- Kapitanie! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie. To znaczy, że możemy atakować we wszystkich kierunkach! ;)
 
 
     
zozo 

Gigantus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 62
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 672
Wysłany: Sob 12 Lis, 2011   

Adam napisał/a:
okazalo sie ze mam 37.3
Wydaje mi się, że temperaturę do 37.4 uznaje się za stan podgorączkowy a więc nie masz się co przejmować. Co do bólu, to myślę, że gdyby nie problemy z wenflonami, to byłoby zupełnie inaczej. W Scanmedzie miałam wenflon w kręgosłupie przez który podawano mi środki znieczulające przez 2 dni i nic mnie nie bolało. Potem podawano mi przez wenflon w ręce a na koniec w tabletkach. W Piekarach nie pozostawiono mi wenflonu w kręgosłupie, ale jakoś również nie pamiętam, aby mnie bolało. Kroplówki a na koniec tabletki były wystarczające.
Teraz uważaj na siebie i wracaj do sprawności ;) .
Adam napisał/a:
cala zywnosc do szpitala kupowac od prywatnej firmy ktora przygotowuje gotowe jedzenie i pakuje w plastikowe i do tego czarne talerzyki , jedzenie ktore jest konserwowane i wykonywane z polproduktow rowniez konserwowanych i sztucznie upiekszanych...niejadalny koszmar.
Hahaha, jak leżałam w prywatnym szpitalu w Scanmedzie, to jedzenie było podobne i podobnie mało jadalne a w Piekarach Śląskich jest kuchnia i gotują. Ktoś tu narzekał na jedzenie w Piekarach a ja uważam, że na takie stawki jakie mają, to nie jest tak źle. Mnie piekarskie zupki bardzo smakowały ;) a to, że do kolacji i śniadania najlepiej było zaopatrzyć się w jakiś dodatek do chleba - no cóż, ale chleb był smaczny i świeży. No i kosteczka masła zamiast margaryny, dla mnie wystarczająca. Porcje dla panów może troszkę za małe.
Przeżyjesz :mrgreen: a jak już po wszystkim pojedziesz sobie na wczasy, to sobie odbijesz :wink: .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.