Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Milano-moja historia
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Wto 13 Lis, 2012   

Milano napisał/a:
Minął rok i miesiąc z moim tytanem, wypadałoby napisać jakiś raport.

Gratuluję pięknego roku :) i życzę takich nieskończenie wiele :)
Milano napisał/a:
To, co mi dokuczało, i co wraca jeszcze, to bóle okolic blizny. Uczucie jest takie, jakby rekin wgryzł się w to miejsce i ciągnął bardzo mocno, aż do bólu. Pomaga rozmasowywanie, szczególnie bańką chińską.

Praca nad blizną - bardzo ważna rzecz.
 
     
Iza 
... pod prąd ...
Maximus Bioderkus




Status: Przed
Wiek: 41
Dołączyła: 18 Gru 2011
Posty: 393
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: Wto 13 Lis, 2012   

Wspaniałe wieści Milano. Gratuluję z całego serca, przede wszystkim podziwiam determinację :) życzę dalszych sukcesów
_________________
... na przekór wszystkiemu ...
 
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Sro 14 Lis, 2012   

Dzięki! :-)
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Cześć
Mały raport, półtora roku endo i moje pięćdziesiąte urodziny (Aga W, dzięki za życzenia!)
Kontynuuję wszystkie poprzednie aktywności - z wyjątkiem biegania, którego profesor jednak nie polecał, jako zbyt obciążającego staw. Chodzę po 20 km, po górach też. Jeżdżę na nartach po czarnych trasach. Bardzo intensywnie praktykuję jogę.
Dokucza mi chory kręgosłup i czasem blizna. Pracuję nad tym.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc!
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Milano ekstra :) gratuluję osiągnięć i dobrego samopoczucia :)
Świetnie, że kolejna osoba pokazuje, że endoproteza to nie koniec świata.
Póki co śmigam po ukochanych Karkonoszach...ale na lato planuję dawno niewidziane Tatry :)

Owocnej pracy z kręgosłupem i blizną.
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Dzięki :-)
Dla mnie endoproteza to początek świata. Takiego świata, w którym przekonujesz się, że masz wpływ na swoje zdrowie i samopoczucie. Przebyłam długą drogę startując z punktu, gdzie pacjent jest rzeczą, obolałą i ubezwłasnowolnioną, do miejsca, gdzie ja, świadoma osoba, decyduję się na ten czy inny zabieg, bo to jest dobre dla mojego ciała. I potem pracuję nad sprawnością, słuchając tego, co ciało ma mi do powiedzenia.
Uff, strasznie się wymądrzam.
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Kinga, też uwielbiam Karkonosze. Są daleko, więc rzadko tam bywam. Ale tego lata będę. Odezwę się do Ciebie, może jakiś "spacerek bioderek"?
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2538
Skąd: z Polski
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Milano napisał/a:
. Są daleko, więc rzadko tam bywam

ja mam tak z Tatrami :wink:
Milano napisał/a:
Ale tego lata będę. Odezwę się do Ciebie, może jakiś "spacerek bioderek"?

z przeogromną przyjemnością :) :) :)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3765
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Milano - super, że tak aktywnie żyjesz i dbasz o siebie :ok: brawo za podejście "świadomego pacjenta" ( pasujące do tematu z dz.psyche: "co Ci dały chore biodra?" ) Tak trzymaj :ok:
P.S. drogie miłośniczki gór - i ja się w lecie wybieram w Tatry, kto wie-jeszcze się spotkamy gdzieś na szlaku ;)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Dobra_Wrozka 
Karolina Knec
Bioderkus!!!



Status: Psycholog
Dołączyła: 30 Mar 2010
Posty: 168
Skąd: Hamburg-Szczecin
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Milano napisał/a:
gdzie ja, świadoma osoba, decyduję się na ten czy inny zabieg, bo to jest dobre dla mojego ciała. I potem pracuję nad sprawnością, słuchając tego, co ciało ma mi do powiedzenia.
Uff, strasznie się wymądrzam.


- dzielenie sie madroscia i doswiadczeniem to nie wymadrzanie :thumbup:
_________________
Dobra_Wrozka
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Jasne, ale to jakoś strasznie poważnie zabrzmiało... Tyle lat żyłam w bólu, ze muszę trochę się powygłupiać.

To jeszcze jedno: w praktyce jogi bardzo ważne jest, żeby nie porównywać się z innymi. Każdy ma inne możliwości, inne potrzeby, inne ciało. Ja potrzebuję ostrej jazdy na nartach i wykonania trudnych asan, żeby nie bolał mnie kręgosłup. Ktoś potrzebuje chodzić na tyle dobrze, żeby przejść 2 km. Ważne jest, jaki cel sobie stawiasz.

Pozdrawiam jeszcze raz wszystkie bioderka. Specjalny uścisk rączki dla rehabilitanta Kuby, który wiele razy ratował mnie z różnych opresji. I pewnie jeszcze będzie...
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3765
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Milano napisał/a:
ważne jest, żeby nie porównywać się z innymi. Każdy ma inne możliwości, inne potrzeby, inne ciało.

Milano napisał/a:
Ważne jest, jaki cel sobie stawiasz.

Nie praktykuję jogi ale podpisuję się pod tym z rozmachem bo myślę tak samo :ok:
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
jola 
jola

Popularus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 55
Dołączyła: 08 Sty 2010
Posty: 96
Skąd: mikołów
Wysłany: Wto 26 Mar, 2013   

Witaj Milano,

Piszesz, że ćwiczysz jogę, ja też kiedyś ćwiczyłam i chętnie wróciłabym do jogi. Napisz mi proszę czy robisz np. skłony i jakie ćwiczenia są nam zakazane.
_________________
17.07.2012 r.
09.06.2014 r.
 
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Sro 27 Mar, 2013   

Jolu
z przyjemnością coś poradzę. Jeśli masz nowoczesną endoprotezę krótkotrzpieniową, bezcementową (zakładam, że tak) , to można ćwiczyć wszystkie asany. Wyjątkiem są te, gdzie występuje przywiedzenie operowanej nogi w połączeniu z rotacją stopy do wewnątrz. Tak jest na przykład w garudasanie (pozycja orła) oraz w gomukasanie (pysk krowy). Oczywiście dotyczy to tylko nogi z endoprotezą. Trzeba zachować też ostrożność w sytuacjach, które powodują tzw. długą dźwignię. Czyli jeśli opuszczasz nogi leżąc na plecach, nie opuszczaj niżej niż 70 stopni.

Natomiast warto zacząć powrót do jogi od łagodnego relaksu, stopniowego rozciągania i przyzwyczajania mięśni. Nie wiem, od jak dawna masz endo. To jednak duża blizna, musi się dobrze zagoić. Ja byłam w stałym kontakcie z rehabilitantem i pytałam: czy mogę już to? a tamto?
Na początku oczywiście trzeba siadać wysoko, nie wolno zginać nóg. Zamiast virasany (siadu na piętach) siadasz na wysokim łóżku albo krześle. No i podstawowa zasada: jeśli czujesz, że coś nie tak, natychmiast przerwij! Trzeba się tez przygotować na to, ze raz jest lepiej, raz gorzej. To, co wychodziło dobrze dziś, może nie udać się jutro. Ale jak wyjdzie, pękasz z dumy!

Pozdrawiam, jak dasz znać, ile czasu jesteś po operacji, będę mogła doradzić bardziej szczegółowo
 
     
jola 
jola

Popularus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 55
Dołączyła: 08 Sty 2010
Posty: 96
Skąd: mikołów
Wysłany: Sro 27 Mar, 2013   

Milano,
dziękuję za rady.
Endoprotezę mam od 8 miesięcy. Jest bezcementowa, ze średnim trzpieniem.
_________________
17.07.2012 r.
09.06.2014 r.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.