Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: aga.t.
Pią 17 Mar, 2017
12 lat bólu bioderka
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1187
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Nie 10 Lip, 2011   

Jagi będzie dobrze to wszystko pomału będzie mijać trzymaj się
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Zulka 
śmigam :)
Popularus Bioderkus




Status: Artroskopia x 2
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 10 Lip, 2011   

Wiem po prostu Jagi co czujesz... ja miałam też momenty rezygnacji i traciłam nadzieję, że będzie lepiej, czasem płakałam z bezsilności. Ale kolejny dzień przynosił coś nowego, byłam silniejsza, ktoś dodał mi otuchy i wiedziałam, że jak ja nie dam rady, to kto!! :-D Śmieję się, że bioderka są w moim ciele teraz dla mnie najważniejsze i trud jaki przeszłam, aby móc znów normalnie funkcjonować sprawił, że kupiłam więcej krótkich sukienek, bo jestem dumna z siebie i ze swoich nóg ;-) ;-) także nie poddawaj się, bo przed Tobą ważna walka na końcu której czeka duża satysfakcja.
Co nas nie zabije to nas wzmocni - zaczęłam w to wierzyć!

Dobrej nocy.
 
     
Brydzia 
Bioderkus!!!



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 10 Mar 2010
Posty: 246
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Jagi, ja też miałam rózne dni nawet takie, w których siedziałam i płakałam. Tuż przed kontrolą wpadłam w panike bo biodro a zwłaszcza pachwina bardzo mnie bolała i byłam pewna,ze coś jest nie tak i napewno znowu trafię na stół. Nawet mi się śniło,że jadę na salę operacyjną. To normalne,że jak jesteś po zabiegu to szybko chcesz stanąć na nogi, ale trzeba być cierpliwym i przetrwać te kilka dni aby było dobrze. Głowa do góry, będzie dobrze. ;-)
 
     
Jagi84 
baletnica
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Hej hej!;)
ja wiem, że musi być lepiej i dziękuję za wsparcie:) No bioderko daje o sobie znać. Dziś robię sobie przerwę w ćwiczeniach bo jakoś chyba za dużo robię, przećwiczyłam się. Niby to co na kartce rehabilitacyjnej ale widzę, że dla bioderka to za dużo na razie bo to 3 serie ćwiczeń dziennie i każde ćwiczenie po 60 razy powtarzam, więc to może się wydawać nie za dużo, ale mięśnie latają jak szalone. Powiedzcie mi, miałyście coś takiego jak ćwiczenia na szynie k2?? Co to jest i skąd mam coś takiego wziąć? Bo dr Piontek napisał maila, że mam zacząć ćwiczenia na szynie a przecież wcześniej nikt nic o tym nie mówił:( tak samo dostałam przez telefon zalecenia, że mam ćwiczyć odwodzenie nogi a tez w ćwiczeniach rehabilitacyjnych nic o tym nie ma:( dziwne to dla mnie, że w ten sposób dowiaduje się o dodatkowych ćwiczeniach;/ ehhh, dajcie znać, proszę. buziaki
 
     
Brydzia 
Bioderkus!!!



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 39
Dołączyła: 10 Mar 2010
Posty: 246
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Ja nic nie wiem na temat ćwiczeń na jakiejś szynie, ale jutro się dowiem od rehabilitantki co to takiego.
 
     
Jagi84 
baletnica
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Dzięki Brydzia:) W piątek jadę do Rehasportu na wizytę kontrolną. Jutro mam zdjęcie wąsików bo wcześniej nie było możliwości. Noga boli, więc nie ćwiczę, ale staram się chodzić. Dziś jest paskudnie, więc na taras nie idę, ale wczoraj dużo czasu tam spędziłam. Wiecie, tak się jeszcze zastanawiam, co to znaczy dużo chodzić? hehe, bo ile można chodzić z jednego kąta w drugi? Wczoraj chodziłam po tarasie jak jakiś kundel w izolatce, w jedną stronę i w drugą i tak w kółko, przeszłam ten taras z 10 razy w tą i z powrotem i się zmęczyłam, ma ok 7 metrów chyba długości. No i ile ja mam tak chodzić? Normalnie jestem przyzwyczajona do siedzącego trybu życia przez pracę i dlatego to jest dla mnie dziwne, bo wyjść gdzieś poza dom się jeszcze nie odważę bo jednak operacja była poważna ale w kółko po domu??? Też głupio jakoś;p buźka
 
     
Zulka 
śmigam :)
Popularus Bioderkus




Status: Artroskopia x 2
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Szyna jest urządzeniem do ćwiczeń biernych nogi w celu zwiększenia ruchomości w stawie. Są ośrodki, które taką szynę wypożyczają, więc musiałabyś się dowiedzieć u siebie gdzie jest taka możliwość. Albo pochodzić do ośrodka, który taką szynę ma.

Ćwiczenia odwodzenia nogi możesz robić np. w siadzie prostym i powoli po podłożu odwodzić nogę (swoją siłą mięśniową), bądź też stojąc (oczywiście z pomocą kul). Oczywiście odwodzenie nie na maksa, wsio do granicy, którą na pewno wyczujesz.

Możesz również siedząc na krzesełku obwiązać wokół kolan taśmę Thera Band (na początek tą lżejszą czyli np. żółtą lub czerwoną) i odwodzić kolana.
 
     
Jagi84 
baletnica
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Ojej, ale czy tego przypadkiem nie powinien dopasować rehabilitant? Tych moich zakresów? Zulka, miałaś taką szynę? Mówili ci o tym po zabiegu, że jest potrzebne? Ja to się boję tak sama sobie ćwiczyć bez żadnej kontroli, bo dostałam ta kartkę rehabilitacyjna do wizyty kontrolnej i wszystko mi rehabilitant pokazał a teraz nagle mam sama coś wymyślać, trochę się boje i nie wiem czy tak powinno być:( Kto ci te ćwiczenia ustawiał? sama to na własna odpowiedzialność robiłaś? buźka
 
     
Zulka 
śmigam :)
Popularus Bioderkus




Status: Artroskopia x 2
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Ja rehabilitowałam się w Rehasporcie, więc u nich ta szyna stoi, ale miałam ją dokładnie tylko raz, bo zakres był potem już ok. Jeśli wypożyczą Ci taką szynę, to powiedzą Ci co i jak i jeśli opiekuje się Tobą mama, to pokażą jej na pewno jak Ci tą szynę ustawić. Sama będziesz czuła, do ilu stopni możesz ćwiczyć na szynie, potem te stopnie zwiększając. Ale jeśli poszłabyś do jakiegoś ośrodka, który ją ma, to oni Ci ją na pewno ustawią.

Ćwiczenia pokazywano mi na miejscu a poza tym sama jestem rehabilitantką, więc mniej więcej wiedziałam co mam robić. Piszesz, że jedziesz w piątek na wizytę kontrolną, to umów się też może od razu na rehabilitację. Tam powiedzą Ci co masz robić dalej i trochę Cię wymasują :-) Poprosisz najwyżej o kartkę żeby zapisać sobie ćwiczenia, bo wszystkich nie będziesz w stanie zapamiętać.
 
     
Jagi84 
baletnica
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

hehe, Zulka, ale widzisz, mi chodzi o ten okres do pierwszej wizyty kontrolnej:) bo ja mam ćwiczenia, które mi kiedyś opisywałaś, czyli napinanie mięśni praktycznie. Bo mnie zaskoczyli, że podają mi drogą mailową, że mam ćwiczyć na szynie o której wcześniej nie było mowy. Ty do zdjęcia szwów byłaś w domku, tak? czy już jeździłaś na rehabilitacje? Ja postaram się przynajmniej raz w tygodniu z nimi umówić do Poznania i najlepiej dla mnie w weekend, żebym mogła z kimś jeździć, a reszta w szczecinie. Ale wszystko rozpocznie się od momentu pierwszej wizyty i dlatego całe to moje zdziwienie:)
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1187
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Jagi najlepiej niech ustali Ci to rehabilitant sama nic nie rób i nie kombinuj łatwo można sobie piwa naważyć. Zulka sama jesteś rehabilitantką i doskonale wiesz że jakiekolwiek ćwiczenia ustala rehabilitant po kontakcie z pacjentem a nie udziela się porad przez internet. Każdy z nas jest inny i dziwię się ze ty jako rehabilitantka robisz to przez internet, odważna jesteś nie znając Jagi i robi to także Twój Jagi operator i to jeszcze mailowo nie znając Twojego aktualnego stanu. Gdybym ja mailowo bądź telefonicznie zwróciła się do Profesora albo mojego terapeuty to obaj kazali by mi przyjechać a na pewno ani jeden ani drugi mailowo i telefonicznie by mi porad nie udzielali. Nie znając stanu obecnego z bliska i my na forum też tego nie robimy bo takim podejściem możemy komuś w dobrej wierze zaszkodzić. Nawet jeśli jesteśmy po takim samym zabiegu nasze ćwiczenia innym mogą zrobić nawet krzywdę. Jeszcze raz zwracam uwagę na co już wielokrotnie was uczulaliśmy

Ćwiczenia są dobierane ale tylko przez terapeutę po zbadaniu i ocenie możliwości pacjenta.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3765
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011   

Bonia pięknie to ujeła, weź sobie do serca jej post aby nic złego Ci się nie stało :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011   

Posty na temat rehabilitacji zostały przeniesione do działu o rehabilitacji i proszę tam kontynuować rozmowę ;-)
http://forumbioderko.pl/v...p?p=31829#31829
 
     
Libra 

Bioderkus!!!



Status: Endo x 1
Wiek: 45
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 210
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011   

Zulka napisał/a:
Szyna jest urządzeniem do ćwiczeń biernych nogi w celu zwiększenia ruchomości w stawie.


Nie wiem, czy o ta samą szyne chodzi....leżała ze mna na sali w szpitalu kobietka, której dosłownie kilka godzin po wszczepieniu endo stawu kolanowego zamontowali jakąś szynę, która (w olbrzymim skrócie myslowym) ruszała za nią nogą, czyli zginała i rozwierała kolano. Pamietam, że byłam tym przerażona; pani ta płakała, bo nie miała wpływu na maszynę, a ta pracowała kilkanaście minut (tak sobie myslę, że wtedy i tak niewiele czuła, bo znieczulana była w kręgosłup, no ale płakała z bólu).
Fakt....każdorazowo, przy jej podłączaniu przychodził rehabilitant i ustawiał właściwe parametry, ale potem wychodził i pojawiał sie chwile przed końcem pracy tej szyny.

Edit:

?Nie jest moim zamiarem straszenie nikogo jakąś szyną ;-) chciałam zapytac, czy to może ta szyna, czy nie. Mi utkwiła w pamięci taka, a byc może to ta sama, lub podobna. Ja zapamietałam zdziwienie (sama byłam w drugiej dobie po zabiegu), że przychodzą do człowieka z jakąś maszynerią i każą robic "coś" kilka godzin po operacji.:)
Ostatnio zmieniony przez Libra Wto 12 Lip, 2011, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jagi84 
baletnica
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Cze 2011
Posty: 100
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011   

Hej hej!!! Już się uspokójmy wszyscy:) Mam dziś najazd lekarzy;) Przed chwilą wyszedł mój doktor, który współpracuje z dr Piontkiem i dał namiary na swojego rehabilitanta, który przyjdzie i mi ta szynę wypożyczy i ustawi:) Muszę ruszać staw bo to jest bardzo potrzebne do rekonstrukcji tego co mi się zniszczyło. Szyna będzie zginała moje bioderko do 45 stopni, mam ją używać 2/3 godziny dziennie ale oczywiście nie naraz. Zobaczymy, boleć noga może ogólnie więc się nie przejmuję bólem. Odwodzenie mam robić do granicy bólu, więc tak jak mówiła Zulka, wszystko mogę do granicy bólu, tylko nie stawać na tej nodze. Cieszę się, bo już jutro poznam swojego rehabilitanta ze Szczecina, który mnie będzie będzie prowadził do końca mam nadzieję, bo nie chciałabym zmieniać. Został mi przydzielony przez doktora i tyle:) Był u mnie również znajomy dr chirurg i nie mam już wąsików;)))) Malutkie mam te ranki, wszystkie są centymetrowe;) więc zabrali mi 5 centymetrów pięknej skórki:) Trudno, mam nadzieję, że troszkę znikną. A więc pozytywnie! Nie spierajcie się tak mocno już bo czuję się winna wywołania tej całej ostrej dyskusji! Zdam wam relacjie oczywiście z działania tej całej szyny:) i z piątkowej wizyty w Poznaniu również;) buziaki kochane bioderka
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.