Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Po operacji- wskazówki i cenne rady
kotel 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 29
Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 101
Skąd: PRZEMYŚL
Wysłany: Pią 11 Lis, 2016   

jestem już 4 tydzień po operacji mam zatem kilka pytań bo nie bardzo wiem co robić? Czy to już czas by podjąć rehabilitację z terapeutą? Czy mogę jż moczyć bliznę(szwy zdjęte tydzień temu)? Czy mogę po domu poruszać się o jednej kuli,bo przyznam,że tak mi łatwiej(mieć jedną wolną rękę)?Czuję,że brakuje mi ruchu mogę zatem próbować na własną rękę jeździć na rowerku stacjonarnym? Bardzo proszę mi powiedzieć czy dalej muszę stosować podwyższenia na łóżku,siedzeniach i toalecie?I na koniec czy wskazane sa spacery długodystansowe załóżmy 1 km? Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i dodam ,że wizytę kontrolną mam na 15 grudnia ale juz teraz chciałabym jakby iśc na przód a nie czekać na decyzję lekarza no chyba że sprawa ma się spania na plecach.
 
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1151
Skąd: Czeladź
Wysłany: Pią 11 Lis, 2016   

kotel Na wszystkie Twoje pytania znajdziesz odpowiedź na forum. Te tematy zostały poruszane wielokrotnie więc wystarczy poszperać i przeczytać :)
Forum ma ''małą pojemność'' i nie chcemy powielać tych samych tematów.
Dział rehabilitacji - jazda na rowerze, chodzenie o kuli. Wiele cennych porad.
Dział endoproteza - np. temat o pielęgnacji blizny.
Mimo wszystko na pewne rzeczy lepiej mieć zgodę od lekarza po wizycie kontrolnej i sprawdzeniu czy z protezą jest wszystko dobrze. Po co ryzykować teraz np. siadanie na niższym fotelu jeśli nie ma się pewności? Zawsze te pierwsze tygodnie to zwiększone ryzyko wywichnięcia protezy, lepiej nie kusić losu ;) W historii pacjentów jest też wiele ciekawych rzeczy - ja np. nauczyłam się jak przydatna może być kula :lol:
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 58
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 442
Skąd: lubuskie
Wysłany: Sob 12 Lis, 2016   

kotel napisał/a:
Czy mogę jż moczyć bliznę(szwy zdjęte tydzień temu)?
Jak najbardziej, jeżeli strupki odpadły.
_________________
Beata8
 
     
Danielos 
Bioderkus!!!



Status: Fizjoterapeuta
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 219
Skąd: Biłgoraj (lubelskie)
Wysłany: Sob 12 Lis, 2016   

aga.t. napisał/a:

W historii pacjentów jest też wiele ciekawych rzeczy - ja np. nauczyłam się jak przydatna może być kula :lol:


Kula, kula... taka do kręgli? ;-)
Chyba, że miałaś na myśli kule (obie) do pomocy w chodzie? :-D
_________________
"Żaden człowiek nigdy nie będzie cieszył się nieustającym sukcesem, dopóki nie przyjrzy się prawdziwym przyczynom wszystkich swoich pomyłek."
 
     
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1151
Skąd: Czeladź
Wysłany: Nie 13 Lis, 2016   

Danielos Oj aleś dociekliwy :) Oczywiście, że do chodzenia dwie kule i to jest niezaprzeczalny fakt, niepodlegający dyskusji - w końcu pomogły mi przez kilkanaście miesięcy po wypadku, to były moje przyjaciółki. Ale jedna kula to pomocnik np. przy wkładaniu bielizny :D nie można się schylać, kula do góry nogami i już pomaga podciągnąć czy podnieść to i owo :)
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
Danielos 
Bioderkus!!!



Status: Fizjoterapeuta
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 219
Skąd: Biłgoraj (lubelskie)
Wysłany: Nie 13 Lis, 2016   

aga.t. napisał/a:
Danielos Ale jedna kula to pomocnik np. przy wkładaniu bielizny :D nie można się schylać, kula do góry nogami i już pomaga podciągnąć czy podnieść to i owo :)

No tak.. inwencja wciąż zadziwia. Ale w końcu potrzeba matka wynalazków...:)
_________________
"Żaden człowiek nigdy nie będzie cieszył się nieustającym sukcesem, dopóki nie przyjrzy się prawdziwym przyczynom wszystkich swoich pomyłek."
 
     
alicja zawrot 
ala
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 59
Dołączyła: 02 Mar 2015
Posty: 1
Skąd: kożuchów
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016   

emes napisał/a:
Ula nie masz pojęcia jaką radość sprawiłaś mi swoim postem, a zwłaszcza tą częścią o pieleniu chwastów :mrgreen: Uwielbiam mój ogród i trudno mi sobie wyobrazić życie bez pracy w nim, a spotkałam się już z takimi opiniami, że muszę o tym zapomnieć...


Mam jeszcze pytanie odnośnie tego kąta 90 stopni. Jestem prawie 5 tygodni po endo, na początku taki kąt "zachowywał się " sam, bo ból sam wyznaczał wszelkie granice ;-) Jednak w miarę upływu czasu zauważyłam, że mogę bardziej się pochylać, oczywiście powoli spokojnie i zawsze tak, żeby nie dopuścić do dolegliwości bólowych. Jeśli nic nie boli to chyba nie mogę zrobić sobie żadnej krzywdy, co? Do kontroli pozostało jeszcze dwa tygodnie, więc nie bardzo mam kogo zapytać...

Witam :) :-D Nie zrobisz sobie nic złego. Ja po pierwszej endoprotezie po 4 tygodniach jeździłam rowerem. Tak jak mówisz endoproreza już jest zintegrowana z kością i działaj, ruszaj się bo to jest najlepsze. Teraz jestem 2 tygodnie po drugiej endoprotezie i już bym chętnie odstawiła kule ale lekarz twierdzi, że jeszcze troszkę. powodzenia :)
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 51
Skąd: stąd
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016   

Alicjo dwa tygodnie po i już chcesz bez kul? Wow... Ja bym nie dała rady.
 
     
kotel 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 29
Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 101
Skąd: PRZEMYŚL
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016   

Ja mam za sobą 5 tygoni a dalej chodzę o 2 kulach choc w domu czasem o jednej czasem bez...W moim przypadku tempo dyktuje jednak nieoperowana noga która zdecydowanie ogranicza mi swobodę...Śmieje się,że operowana chciałaby już skakać tylko nieoperowana ją ogranicza :-/
 
 
     
Marli2 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 30 Paź 2016
Posty: 5
Skąd: Gdansk
Wysłany: Wto 27 Gru, 2016   Przyciaganie nogi do klatki piersiowej

Kochani przyciagacie noge do klatki piersiowej po endoprotezie?
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 51
Skąd: stąd
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016   

Marli2 nie od razu oczywiście, ale teraz już coraz lepiej mi to wychodzi ;-)
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 418
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 04 Sty, 2017   

Marli2, tak całkiem jak zdrową nogę to nie. Tzn widoczny efekt jest dla niewprawnego oka taki sam, ale ciało oszukuje - zamiast w biodrze roluje się bardziej w lędźwiach i gdzie tylko może. Czuję różnicę i to raczej twarde ograniczenie (niekoniecznie samo endo ogranicza - ja miałam jednostronną dysplazję i moja miednica jest dość asymetryczna i siłą rzeczy inne kąty osiągam w różnych płaszczyznach).
 
     
Lena62 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 01 Lut 2018
Posty: 10
Skąd: śląskie
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2018   

Jestem 3 tydzień po opercji. Lekarz na po wizycie przez okres 2 miesięcy pozwolił obciążać nogę, maksymalny nacisk 5 kg. Rehabilitować się samej w/g zaleceń. Po dwóch miesiącach , po zrobieniu RTG i konsultacji lekarskiej kładę się na miesiąc na oddział rehabilitacji. Mój lekarz prowadzący powiedział, że w tym przypadku cierpliwość popłaca, więc staram się być cierpliwa.
_________________
Lena
 
     
Lena62 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 01 Lut 2018
Posty: 10
Skąd: śląskie
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2018   

Mam jeszcze pytanie, czy śpiąc na wznak z klinem między nogami można ugiąć w kolanie zdrową nogę lub też operowaną. Czy plecy mogą być uniesione, Czy można coś położyć pod operowanie kolano. Co można robić aby sobie ulżyć.
_________________
Lena
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 51
Skąd: stąd
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2018   

Podczas snu raczej bym to odradzała, zwłaszcza z operowaną nogą. Ciało się wtedy rozluźnia i noga może sama "polecieć" za bardzo na bok... Leżąc oczywiście można. Uniesione plecy raczej w niczym nie przeszkadzają. Choć ja po dłuższym czasie w takiej pozycji odczuwałam większy dyskomfort w operowanym biodrze. Mój lekarz i rehabilitant odradzał podkładanie czegoś pod kolano, ponieważ może to prowadzić do przykurczy mięśni. Jednak wiadomo, że na chwilę dla ulgi to nic się nie stanie.
Mnie pomagały krótkie spacery, nie raz musiałam wstać w środku nocy i chwilę pochodzić po domu, potem już dosypiałam do rana. Rehabilitantka pozwoliła mi też kłaść się na jakiś czas na boku, oczywiście z klinem między nogami. Nie zasypiałam w tej pozycji, ale taka chwilowa ulga pomagała mi przetrwać noc ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.