Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: kinga
Pon 04 Lip, 2011
Bonia - osteotomia okołopanewkowa wg Ganza
crust 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 45
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 162
Skąd: 05-500
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2016   

Dziękuję bardzo za rozwinięcie, cenne informacje, o relacji optyka rezonans nie miałem pojęcia, przyda się.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2016   

Jestem totalnie załamana dzisiaj byłam u okulistki i jak było dobrze to niestety dobrze już nie jest. Od jakiegoś czasu zauważyłam że gorzej widzę operowanym dwa lata temu okiem. To znaczy patrząc np. na światło widzę ale mam jak by rozmyty obraz światła. Nie przejęłam się tym zbytnio chociaż w prawym oku czegoś takiego nie mam myślałam że mam chyba te lewe oko po prostu przemęczone stąd może różnica w ostrości lewego a prawego oka. Jak by nie było komputer i praca zawodowa jaką wykonuje obciąża mi oczy. Dzisiaj na kontroli zgłosiłam ten fakt gorszego widzenia w lewym oku mojej okulistce. I okazało się że jednak to nie było moje przewidzenie . Ostrość wzroku się pogorszyła mam zaćmę wtórną. Znalazłam się w grupie 20 30% pacjentów u których takie powikłanie może nastąpić z tego co mi powiedziała okulistka to powikłanie jest dość częste niestety dla mnie to żadna pociecha.

W tej chwili będę musiała mieć przeprowadzony zabieg laserowy na tylnej torebce żeby pozbyć się złogów białkowych powodujących mętnienie gdyż te złogi właśnie odpowiadają za zaćmę ogólnie. Nie wiem czy u mnie uda się to zrobić w normalnym trybie czyli ambulatoryjnie. Czy znowu wyląduje w szpitalu na stole operacyjnym.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sro 01 Cze, 2016   

Przyspieszony termin ponownego zabiegu okulistycznego na 15 czerwca czy się boję tak bardzo. Ale w tej chwili bardziej jestem wściekła. Ponieważ oczywiście moi lekarze jakimś cudem zapomnieli mnie poinformować że to jedno z możliwych powikłań, słowa okulistki zdarza się doprowadziły mnie do furii Pani doktor zdarza się to jak komuś zleci cegła na głowę!!! Pani doskonale wiedziała że to może nastąpić tylko zapomnieli mnie Państwo o tym fakcie poinformować. I co Pani zdaniem zaoszczędziła mi Pani w ten sposób stresu nie w tej chwili jestem w większym stresie niż gdybym wiedziała. Ponieważ gdybym wiedziała zareagowała bym na pewne objawy wcześniej a nie czekała. To co Państwo robicie z pacjentami jest nie moralne i nie uczciwe jako pacjent miałam to prawo wiedzieć. Tym bardziej że rozmawialiśmy i powiedziałam że : chcę informacji nie tylko o operacji o tym jak po niej postępować ale również chce mieć świadomość ewentualnych powikłań. W tej chwili jestem na etapie chęci zamordowania i okulistki pod której opieką jestem i operatora:.

Teraz się też dowiedziałam że z drugim okiem może być podobnie czyli że zaćma też może w tym prawym oku ponownie się pojawić dowiedziałam się już po fakcie z lewym okiem. I nie dowiedziałam się tego od lekarki a od Ewy. I jak ja mam teraz ponownie tym lekarzom zaufać evil
Dostaje sprzeczne informacje albo nie dostaje ich w ogóle. Zdaniem mojej optymistycznej Pani doktor po tygodniu wrócę do normalnego funkcjonowania . A Ewa sprowadziła mnie na ziemię i potwierdził to też mój fizjoterapeuta niestety tak nie będzie że po tygodniu będę mogła robić dosłownie wszystko będą mnie obowiązywały takie same zasady jak za pierwszym razem czyli zakaz jakiegokolwiek wysiłku łącznie z chodzeniem odstawieniem ćwiczeń i 3
miesięczną odsiadką w domu. Wychodzi na to że bardziej mogę ufać terapeutom. Bo lekarzy na szczerość nie stać. I nie interesuje ich że brakiem szczerości rozpiedzielili mi totalnie znowu kilka miesięcy :evil:
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sob 04 Cze, 2016   

Kilka dni temu miałam dość komiczną sytuację pojechałam na zakupy. No i ja po załatwieniu swoich mówię mamie że ja wrócę do samochodu i tam na nią poczekam. wzięłam zakupy swoje i część mamy i wróciłam do samochodu. Siedzę i sobie spokojnie czekam. A zaparkowałyśmy z mamą pod znakiem zakazu postoju bo było bliżej. Tam stać nie wolno ale ja jako osoba niepełnosprawna zgodnie z przepisami stać tam mogę pod warunkiem że mam kartę za szybą i nie blokuje to ruchu. No więc siedzę sobie spokojnie. A tu nagle podjeżdża facet na motorze i na mnie z buzią że tu parkować nie wolno!!!. No to ja grzecznie że wiem ale jestem niepełnosprawna i widzi Pan kartę za szybą. Na co on do mnie że taką kartę to każdy cwaniak może sobie wyrobić. Nie chciałam sobie psuć nerwów wdając się w awanturę. Wiecie co zrobiłam wzięłam kule i wysiadłam z samochodu. I z uśmiechem a taki dowód Panu wystarczy czy będzie Pan krzyczał dalej? I wyzywał mnie od cwaniaków. Był czerwony po czubki uszu jak zobaczył kule zapomniał chyba języka w buzi bo nawet przepraszam nie usłyszałam i się zmył.


siedziałam w samochodzie i dosłownie zwijałam się że śmiechu chyba będę musiała zrezygnować z rehabilitacji z P bo chyba przedobrzył :mrgreen: skoro zdrowym ludziom muszę udowadniać że kartę mam nie bez powodu. Ewa jak usłyszała tą historię to płakała że śmiechu. Faktycznie dzięki rehabilitacji z moim fizjoterapeutą coraz trudniej się zorientować że po pierwsze chodzę o kulach bo mam mpd a nie złamałam nogę np. Jeszcze trochę to będę musiała wozić dokumenty potwierdzające że rzeczywiście jestem niepełnosprawna. I mam MPD:mrgreen: Bo chyba mój fizjoterapeuta za dobrze mnie wyrehabilitował :lol: A to jeszcze nie koniec tej rehabilitacji :-D
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 58
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 429
Skąd: lubuskie
Wysłany: Sob 04 Cze, 2016   

Bonia, 8-)
_________________
Beata8
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pon 20 Cze, 2016   

Jestem po ponownym zabiegu okulistycznym dało się ambulatoryjnie laserem więc szpital mnie ominął A to że się dało ambulatoryjnie i bez znieczulenia zawdzięczam pracy z moim fizjoterapeutą. Nie bolało i nadal nic nie boli. Niestety jak mówią róży bez kolców jednak nie ma widzę ale znowu mam bardzo wkurzający objaw czyli lata mi przed okiem tak zwany męt. A takie coś może człowieka po prostu do szału doprowadzić. Jutro skontaktuje się z moją okulistką i mam nadzieje że rozwiążemy ten problem tak jak poprzednio za pomocą kropli.

Co do rehabilitacji mimo że zabieg był laserowo tym razem, jednak z ćwiczeniami musimy się wstrzymać.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
Ostatnio zmieniony przez Bonia Pon 18 Lip, 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 28 Cze, 2016   

Byłam wczoraj u Ewy niestety nie ruszymy z rehabilitacją do kontroli mimo że się dobrze czuje. Do potwierdzenia od okulistki że wszystko jest w porządku, mam nie szaleć. Czuje się uziemiona bo całe moje chodzenie i wychodzenie na zewnątrz jest z domu do samochodu i z samochodu do domu po przyjeździe z pracy. Bo o kulach również nie wolno mi chodzić to dopiero drugi tydzień a ja już świra dostaje.

Kontrol już nie długo bo 6 lipca i mam nadzieję że będzie wszystko dobrze i że będę mogła już coś więcej chociaż w kwestii rehabilitacyjnej decyzje czy mogę wrócić do ćwiczeń podejmie mój fizjoterapeuta czy skracamy czas odstawienia rehabilitacji. Czy jednak jeszcze poczekamy nawet jeżeli medycznie wszystko będzie w porządku to jednak nie jest jednoznaczne z tym że fizjoterapeuta pozwoli mi już ćwiczyć.

Po kontroli 6 lipca moja okulistka stwierdziła że wszystko jest dobrze dostałam pozwolenie na chodzenie o kulach i od Pani doktor i od mojego fizjoterapeuty. Jeżeli chodzi o ćwiczenia mój fizjoterapeuta stwierdził że z tym się jednak wstrzymamy jeszcze do 15 lipca aż minie pełny miesiąc od zabiegu. I mogę z Ewą ostrożnie zacząć. Właśnie trzy dni temu był pełny miesiąc. Mój fizjoterapeuta wyjechał na urlop dlatego teraz będę pod kontrolą Ewy ale ponieważ Ewa będzie dopiero w zakładzie za tydzień a mój fizjoterapeuta zalecał ostrożność na samym początku. I póki co mam ćwiczyć pod kontrolą więc muszę jeszcze kilka dni się wstrzymać i poczekać aż Ewa będzie w pracy.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

Byłam ostatnio nad Morzem i chodziłam czasem po dość nie równym terenie z moich obserwacji siebie nie jest to łatwe musiałam pilnować bo jednak po nierównym terenie zauważyłam że mam jeszcze tendencje do uciekającej miednicy nie jest to znaczne jednak dość odczuwalne. Chwilami nie byłam z siebie zadowolona jednak moje ciało bardzo szybko dawało mi znać że nie jest zadowolone gdy ruch był nie taki jak powinien i to na plus bo szybko korygowałam ale nie mniej będę musiała tą kwestie poruszyć z fizjoterapeutą.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 08 Lis, 2016   

Ostatnio pewne osoby uwzięły się chyba na mnie i chcą mnie na siłę uszczęśliwić a raczej na siłę chcą mnie chyba jeszcze bardziej usprawnić. Już wyjaśniam kilka dni temu dostałam kolejną propozycję od jednej z mam współpracownika rzecz dotyczyła wzięcia udziału w rehabilitacji. I ciekawe dlaczego tylko ja a rzecz ma się tak że faktycznie dzięki mojemu fizjoterapeucie naprawdę osiągnęłam to o czym niektórzy z niepełnosprawnych mogą tylko pomarzyć. No i nie którzy chyba chcieli by się podpiąć pod te zasługi. Czyli po prostu pochwalić się nie mając w tym jak chodzę żadnej zasługi. Na dokładkę przy okazji trochę sobie na mnie zarobić. Nie wiem chyba te osoby sądziły że ta informacja do mnie nie dotrze.

Ten szczyt bezczelności i bezmyślności :evil: zostawię może bez komentarza. Bo to co cisnęło mi się na usta raczej nie nadaje się do powtórzenia.
Te osoby mają tylko szczęście że jestem dobrze wychowana i po raz kolejny grzecznie odmówiłam.

Natomiast ogólnie że mną jest dobrze co prawda nie dawno miałam hardcor bo coś tak mnie skutecznie zablokowało w kręgosłup że nawet ciężko mi było swobodnie oddychać na szczęście sytuację dało się szybko opanować dzięki moim terapeutom. A biodro ja się czasami zastanawiam czy ja tam w ogóle miałam jakąś operację? :-)
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 58
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 429
Skąd: lubuskie
Wysłany: Wto 08 Lis, 2016   

Bonia napisał/a:
A biodro ja się czasami zastanawiam czy ja tam w ogóle miałam jakąś operację?
Super 8-)
_________________
Beata8
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 22 Lis, 2016   

Byłam dzisiaj na badaniach okresowych i tu zaskoczenie dziewczyny bądźcie przygotowane na to że będziecie musiały napisać i podpisać oświadczenie że w ciąży nie jesteście. Chyba dawno nie byłam u lekarza bo dotychczas nigdy nie musiałam pisać takiego oświadczenia chcąc zrobić prześwietlenie RTG. Oczywiście wiem że w ciąży RTG nie powinno się robić ale nigdy nie byłam o to pytana czy musiałam jakieś oświadczenia pisać.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Nie 18 Gru, 2016   

Kilka dni temu miałam spotkanie z moim fizjoterapeutą stan ogólny dobry fizjoterapeuta zadowolony z efektów. Dodane nowe ćwiczenie. Omówiliśmy też kilka kwestii. Mam trochę problemów z lewą nogą wynika to z tego że normalne chodzenie nie jest dla mnie naturalne tak jak dla zdrowego człowieka a w wyniku terapii musiałam się przestawić na prawidłowe wzorce ruchowe w związku z tym moje mięśnie przestawiając się na to muszą wykonywać dwa razy większą pracę niż u zdrowego człowieka no i od czasu do czasu się buntują.

Ostatnio bolała mnie w lewej nodze kostka to znaczy ja miałam takie wrażenie że mnie kostka boli po zbadaniu mnie fizjoterapeuta stwierdził że to nie kostka a mięsień który biegnie do kostki i stopy. A na dokładkę w tej nodze od dzieciństwa miałam dość duży przykurcz kolana który zaczął puszczać więc mogę mieć nie przyjemne odczucia z tym związane. Musimy też walczyć że spastyką na szczęście pomimo MPD ja mam tą spastykę bardzo nie znaczną ale jednak mam.

A najlepszym dowodem że terapia daje efekt jest to jak chodzę znajomi mnie nie poznają i nie raz są w szoku jak chodziłam parą lat temu a jak chodzę. A w ostatnich dniach zrobiłam coś co wydawało się nie możliwe i już w sumie chciałam sobie odpuścić mianowicie samodzielnie postawiłam lewą nogę na drugim szczeblu drabinki Niby nie wiele jednak dla mnie to był sukces bo pamiętam że prosiłam fizjoterapeutę że może sobie to darujemy bo i tak tego chyba nie osiągnę.

Fizjoterapeuta jednak nie dał mi tak łatwo sobie odpuścić na efekt musieliśmy czekać bardzo długo jednak udało się to osiągnąć. Więc nagroda sama w sobie :-)
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Sro 15 Lut, 2017   

Cześć dawno nie pisałam bo nie chcę wyjść na marudę noga po operacji spisuje się i to mnie cieszy i to bardzo. Z rehabilitacją też idzie do przodu oby tak dalej. Natomiast kilka dni temu chciałam żeby ktoś mnie dobił byle szybko. Wiecie gdzie pracuję praca fizyczna. Ostatnio był zapiernicz z pracownikami z którymi obecne pakuje tu brak mi na nich słów już po prostu umieją pakować ale robią z siebie większe ofiary losu niż są w rzeczywistości więc jest tak że niby mam pracownika do pomocy a zapierdzielam sama.

Kilka dni temu pakowałam sama przy ostatniej partii towaru wykręciłam się za szybko i za gwałtownie skutek tego był taki że jak dostałam strzał bólowy pod łopatkę to myślałam że się wścieknę z bólu ani się ruszyć nie mogłam ani normalnie oddychać. Jak pojechałam do Ewy to stwierdziłam że najlepiej to niech mnie dobije. Na szczęście dobrze że była w tym czasie w zakładzie inaczej chyba do dzisiaj nie mogła bym się normalnie ruszać.

Teraz jest na tyle dobrze że przynajmniej mogę jako tako na pół gwizdka funkcjonować ale i tak czuje że mięśnie są napięte mam tylko nadzieję że uda mi się w miarę szybko dostać do mojego fizjoterapeuty. I do tego czasu nie będzie kolejnego takiego incydentu. Bo zapiernicz mamy dalej łagodnie mówiąc.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 09 Mar, 2017   

Na bieżąco spotkanie z fizjo mam ustalone. Przykurcz lewej nogi puszcza trochę w nie zbyt przyjemny sposób bo mięśnie się buntują przeciwko coraz większemu obciążeniu. I teraz najlepsze. E nazwała mnie małpiszonem nigdy nie myślałam że jeszcze kiedykolwiek to zrobię. jako dziecko wspinałam się na drabinki. Ale nie myślałam że jako dorosła osoba zrobię to jeszcze kiedykolwiek zwłaszcza po operacji biodra.
Wczoraj w ramach ewakuacji bo zablokowały mnie dwie osoby na wózkach inwalidzkich jakoś tak stanęły że wyszło pomieszanie z poplątaniem że ani oni ani ja nie mogliśmy się ruszyć z miejsca. I żeby rozplątać ten karambol wspięłam się na drabinki żeby mogli wyjechać. E była zaskoczona że mi się to udało. Dzisiaj w ramach żartu powtórzyłam. E tylko skomentowała to że śmiechem małpiszonie złaś stamtąd bo za chwile pod sam sufit wejdziesz. :lol:
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1182
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2017   

Wiecie nigdy nie sądziłam że kiedykolwiek będę musiała szukać takich informacji ale może od początku. Jak do tej pory operowana noga spisywała się dobrze. Kilka dni temu chyba przesadziłam z aktywnością. Bo najpierw dostał kręgosłup ale z tym z pomocą mojego fizjo sobie poradziliśmy. Uspokoiło się to jednak kilka dni temu zauważyłam że coś zaczyna mi się z prawą nogą dziać w pewnych ruchach boli i ciągnie mam też wrażenie pieczenia w okolicy biodra. Tych objawów nie miałam od 8 lat. Mam nadzieję że to tylko przeciążenie jednak gdy zgłosiłam to panu P to odczekamy parę dni i zobaczymy jednak objawy są niepokojące i nie wiem czy jednak nie będzie potrzebna konsultacja ortopedyczna. Szczerze mówiąc jestem nie żle przerażona
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.