Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Ból po operacji
Dariusz1905 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 13
Skąd: walbrzych
Wysłany: Pon 14 Paź, 2013   

Ja zacząłem ćwiczyć sam pod okiem mojej kobiety, pare ćwiczeń z neta podpatrzyłem i po trzech dniach ćwiczeń, mniej więcej 3 razy dziennie, ból w dniu dzisiejszym, jeżeli chodzi o mięsień praktycznie ustąpił, jeszcze są minimalne bóle przy siedzeniu. Dobry prognostyk przed zajęciami z rehabilitantem;
Tyle że ja dzisiaj jestem 10 dzień po operacji, ale jeżeli boli juz 4,5 tyg po operacji to już może niepokoić, ale różnie w każdym organizmie pewnie to wygląda;)
Teraz mam pytanie, czy po zabiegu, i po jakim czasie ewentualnie, kazali wam robić jakieś kontrolne badania? Jak tak to jakie?;)
Bo mnie tak wypisali w sumie 3 dni po zabiegu, idź Pan do domu, nic o ćwiczeniach, rehabilitacjach, nic o badaniach. Skoro Pan młody to sobie Pan radź, chyba tak sobie właśnie o mnie pomyśleli;) Czekam na jakieś informacje od Was;)
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 643
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Pon 14 Paź, 2013   

Dariusz1905 napisał/a:
Tyle że ja dzisiaj jestem 10 dzień po operacji, ale jeżeli boli juz 4,5 tyg po operacji to już może niepokoić, ale różnie w każdym organizmie pewnie to wygląda;)


Przepraszam za mój błąd (poprawiłam też swój poprzedni post), ja jestem już 4,5 miesiąca po operacji.
Zaczęło boleć jakiś miesiąc temu i to właśnie przy ćwiczeniach. Można sądzić, że nieprawidłowe ćwiczenia lub brak kontroli nad ich prawidłowym wykonaniem.
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 15 Paź, 2013   

mprzepiora, myślę że brak kontroli nad ćwiczeniami może przynosić dokładnie taki efekt. Ponad to czy cały czas pracujesz nad blizną? Czy czujesz że Twoje ciało w tym miejscu jest obce? Jeżeli tak to fizjoterapeuta powinien Ci pokazać jak ćwiczyć nad tą partią ciała. No i dopóki nie będziesz poprawnie chodzić, to może to wracać jak bumerang. Niestety kompensacje tak działają na nasz organizm.
Dariusz1905, ćwiczenia z internetu? Nieładnie!!! A skąd wiesz, że sobie tym nie zaszkodzisz? Może Twój mięsień potrzebuje rozciągnięcia, a Ty go właśnie wzmacniasz. Jak wzmocnisz, to łatwo nie rozciągniesz. Weź chłopie idź do fizjoterapeuty. To moja rada. Czy z niej skorzystasz? Twój wybór.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1152
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 15 Paź, 2013   

Podpisuje się obiema rękoma i nogami pod postem Pasiflory
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
fiolet 
Bioderkus!!!



Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 44
Dołączyła: 03 Wrz 2013
Posty: 189
Skąd: okolice Rybnika
Wysłany: Wto 15 Paź, 2013   

Dariusz1905 napisał/a:
Tyle że ja dzisiaj jestem 10 dzień po operacji, ale jeżeli boli juz 4,5 tyg po operacji to już może niepokoić, ale różnie w każdym organizmie pewnie to wygląda;)
Teraz mam pytanie, czy po zabiegu, i po jakim czasie ewentualnie, kazali wam robić jakieś kontrolne badania? Jak tak to jakie?;)
Bo mnie tak wypisali w sumie 3 dni po zabiegu, idź Pan do domu, nic o ćwiczeniach, rehabilitacjach, nic o badaniach. Skoro Pan młody to sobie Pan radź, chyba tak sobie właśnie o mnie pomyśleli;) Czekam na jakieś informacje od Was;)


Dziewczyny mimo wielkiego szacunku do Was mam troszkę odmienne zdanie. Wybaczcie ale klapki na oczy i tylko : fizjoterapia, ćwiczyć i ćwiczyć. Ok - wiem, że jest to bardzo ważne ale Dariusz wyraźnie napisał - jest w 10 dobie po zabiegu a nie w 10 miesiącu. Jeżeli boli jest to bardzo niepokojący sygnał.
Mnie bolało - zgłaszałam , noga puchła - zgłaszałam, miałam temperaturę - zgłaszałam - ale każdy to olał totalnie bo przecież " miałam ćwiczyć ".I co te ćwiczenia dały ? Do dnia dzisiejszego leżę w szpitalu i nie wiadomo jeszcze do kiedy będę leżeć bo nikt wtedy nie słuchał mojego głośnego krzyku . Jeżeli coś boli to najpierw trzeba poszukać przyczyny tego bólu i jeżeli wszystko jest ok dopiero ćwiczyć.
Dariusz wyraźnie pyta o coś czego nie wie - a Wy tylko te ćwiczenia, terapeuci, a na bardzo ważne pytania nie odpowiadacie.
Dariusz - ja miałam mieć wizytę kontrolną w 15 dniu po operacji w celu usunięcia szwów (nie miałam bo leżę w szpitalu) a następną mam mieć w 6 tygodni po i na niej mam mieć wykonane kontrolne RTG.
Zamiast ganić napiszcie gdzie ma szukać, gdzie się udać itp. tak jak prosi ( a i inni także skorzystają ). Nie Wszyscy mieli możliwość w uznanych szpitalach mieć zabiegi- gdzie lekarze są wspaniali , wszystko bez zarzutu wytłumaczą, wysłuchają, pokierują odpowiednią drogą.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2531
Skąd: z Polski
Wysłany: Wto 15 Paź, 2013   

fiolet napisał/a:
I co te ćwiczenia dały ? Do dnia dzisiejszego leżę w szpitalu i nie wiadomo jeszcze do kiedy będę leżeć bo nikt wtedy nie słuchał mimo mojego głośnego krzyku - nawet WY ( wejdźcie i poczytajcie co pisaliście - "tylko nie zapominaj o ćwiczeniach". Jeżeli coś boli to najpierw trzeba poszukać przyczyny tego bólu i jeżeli wszystko jest ok dopiero ćwiczyć.

Z całym szacunkiem, ale weszłam i przeczytałam Twój wątek raz jeszcze, bo nie pamiętałam, żeby ktoś przy Twoich skargach na ból kazał Tobie tylko ćwiczyć. I rzeczywiście nie znalazłam. Za to łatwo można przeczytać, że wysyłaliśmy Ciebie prosto do lekarza, szpitala.

fiolet napisał/a:
Ok - wiem, że jest to bardzo ważne ale Dariusz wyraźnie napisał - jest w 10 dobie po zabiegu a nie w 10 miesiącu.

i nawet w 10 dobie po zabiegu wskazane są odpowiednie ćwiczenia i terapia manualna (mi bardzo pomogła i dzięki niej pozbyłam się paskudnego bólu mięśnia oraz uczucia "nogi z betonu, które towarzyszyło mi przy pierwszej operacji)

Dariusz jest już dużym chłopcem i raczej wie, że jak coś go będzie niepokoić, to idzie się do lekarza/ operatora. To jest raczej logiczne. Nic nie pisze o innych objawach typu obrzęk, podwyższona temperatura ciała.
Jednak może nie wiedzieć, bo mało osób jest świadomych tego, że odpowiednie zabiegi manualne i proste ćwiczenia potrafią znieść ból, który często pochodzi z tkanek, a nie od stawu. I tutaj wkracza już fizjoterapeuta, bo lekarz zrobił swoje.

Dlatego dziewczyny piszą i będą pisać o tym, jak ważna jest rehabilitacja.
Zawsze też, gdy dzieje się coś niepokojącego, odsyłają do lekarz operatora.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1152
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 15 Paź, 2013   

A ja dodam od siebie że gdybyś miała takie objawy jak nam obisywałaś to także każdy fizjoterapeuta wysłał by Cię również najpierw do lekarza celem sprawdzenia co się dzieje. I napewno by z Tobą nie ćwiczył. Sama tak kilka razy miałam że mnie mój terapeuta do lekarza wygonił. I Kinga ma rację nikt z nas na forum nie kazał Ci tylko ćwiczyć ale skontaktować się z lekarzem i to jak najszybciej.A jeśli chodzi o Darka taka sama odpowiedz zgłosić się do lekarza jeśli są jakieś niepokojące objawy.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

kinga napisał/a:
Z całym szacunkiem, ale weszłam i przeczytałam Twój wątek raz jeszcze, bo nie pamiętałam, żeby ktoś przy Twoich skargach na ból kazał Tobie tylko ćwiczyć. I rzeczywiście nie znalazłam. Za to łatwo można przeczytać, że wysyłaliśmy Ciebie prosto do lekarza, szpitala.
Świetna odpowiedź!!! Kinga szacunek!!!fiolet, po wielu doświadczeniach (ja miałam wywichniętą endo) w miarę jesteśmy w stanie odesłać forumowicza w odpowiednie miejsce. A idealny fizjoterapeuta i tak nie zrobi kroku bez zgody lekarza. Lekarz każe obciążać nogę, to dopiero wtedy rehabilitacja idzie w tym kierunku itp.
kinga napisał/a:
nawet w 10 dobie po zabiegu wskazane są odpowiednie ćwiczenia i terapia manualna (mi bardzo pomogła i dzięki niej pozbyłam się paskudnego bólu mięśnia oraz uczucia "nogi z betonu, które towarzyszyło mi przy pierwszej operacji)
Ja również miałam duże problemy po rewizyjnej operacji. Zmasakrowane mięśnie po trzech operacjach w jednym tygodniu dały się we znaki i tylko zdalna podpowiedź rehabilitanta pozwoliła mi wytrzymać czas po operacji w szpitalu. Rehabilitanci na etacie w szpitalu nie byli w stanie mi pomóc. Tylko precyzyjna konsultacja pozwoliła w znacznym stopniu zlikwidować ból.
Nie szalejmy! Nie każdy ból to od razu stan zapalny, zwichnięte endo czy coś w tym rodzaju :idea:
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 643
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

pasiflora napisał/a:
mprzepiora, myślę że brak kontroli nad ćwiczeniami może przynosić dokładnie taki efekt.


Też tak właśnie myślę Iwonka. Ból zaczął się kiedy zaczęłam intensywnie ćwiczyć. Ćwiczenia zlecone przez fizjoterapeutę, zgłaszałam, że pojawia się ból, jednak powiedziano mi, że z czasem minie i mięśnia muszę wzmacniać. Niestety nie minął, a nasilił się.
Myślę, że zalecone ćwiczenia nie były dla mnie dobre. Nie kontrolowano czy wykonuje je prawidłowo. Ja starałam się na ile mam wiedzę (choć pewnie jest znikoma w porównaniu z fizjoterapeutami) wykonywać je prawidłowo, jednak czułam, że one po prostu nie są dla mnie i że nie wykonuję ich prawidłowo, bo pojawiało się napięcie i ból. Na ile mogłam to ich unikałam, jednak nie wszystkiego mogłam uniknąć.

pasiflora napisał/a:
Czy czujesz że Twoje ciało w tym miejscu jest obce? Jeżeli tak to fizjoterapeuta powinien Ci pokazać jak ćwiczyć nad tą partią ciała.


Tak właśnie czuję i czekam na konsultację, mam ją 18 października.

pasiflora napisał/a:
No i dopóki nie będziesz poprawnie chodzić, to może to wracać jak bumerang. Niestety kompensacje tak działają na nasz organizm.


Chodziłam lepiej, jednak teraz ból powoduje, że mam poważny problem z prawidłowym chodem.
Martwię się tym. Wierzę jednak, że po konsultacji uda się zaradzić moim problemom i będę mieć mój indywidualny kierunek rehabilitacji. Później tylko będzie mnie czekać dużo pracy a z czasem będzie tylko lepiej ;-)
Nie poddam się, o nie.

fiolet, tak jak piszą dziewczyny, nikt tu na forum nie kazał Ci ćwiczyć pomimo bólu. Tego nie możesz nikomu z nas zarzucić.
Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i domu.
 
     
Dariusz1905 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 13
Skąd: walbrzych
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

Witam wszystkich, teraz opowiem jak przebiegła wczorajasza wizita fizioterapeuty u mnie w domu. Mianowicie, wchodzi młody chłopak w granicach 28 lat, pewnie Panie byłyby w 7 niebie ;) Ja przez chwile zwątapiłem ( tak sobie mówie, młody chłopak, w czym mi on pomoże ) ale opowiedziałem mu praktycznie wszystko. Wspomniał, że bardzo dobra decyzja z mojej strony, że zdecydowałem się na rehabilitacje tak szybko po zabiegu, nie doprowadze do przykurczów mięsni itp. Co mnie zaskoczyło, dużą uwagę skupił na drugiej nodze, która będzie operowana za pół roku. Wzmacniając ją w taki sposób, że rehabilitacja po drugiej endo przebiegnie 3 razy szybciej - zdecydowanie polecam taki tok ćwiczeń aby ułatwić sobie życie.

Oczywiście spojrzał gdzie zlokalizowana jest rana, po czym wspomniałem mu ze właśnie boli mnie z boku tak jakby pod udem, po czym złapał to miejsce i prawie padłem. Jeżeli dobrze pamietam to powiedział, że jest to pas biodrowo piszczelowy - więc żaden mięsień, porządnie wymasował - polecił masowanie skruszonym lodem - przez sciereczke np żeby nie odmrozić masowanego miejsca, lub za pomocą woreczka z groszkiem -również uprzednio zmrożonym.

Jutro czwartek więc mija 14 dni od operacji, zdjęcie szwów, zwiększenie komfortu i większy zakres ćwiczeń. Widziałem, że nawiązała się dyskusja na mój temat, to prawda, byłem akurat w dobrym szpitalu - Szpital Jana Pawła II w Zgorzelcu. Kumaciu ludzie, lecz no jak mówię, młody sobie powinien poradzić. Przyszedł mi wypis w którym jest napisane ze rehanilitacja ma polegać na chodzeniu za pomocą kuli łokciowych - śmiech na sali!

Owszem utrzymują się u mnie stany podgorączkowe, miejsce na nodze lekko cieplejsze od pozostałego ciała, ale to akurat normalne to tak krókim czasie, utrzyma się zbyt długo to oczywiście pójdę z tym do służby zdrowia. Ja akurat mam tą najnowszą i najlepsza protezę, ze względu na mój wiek zapewne. Krótkotrzpieniowa ale nie cementowa - ci z cementową mogą rozpocząc szybciej rehabilitacje bo wiadomo, że jest mniejsze prawdopodobieństwo zwichniecia.

Co do terapeuty, tak jak powiedział 3-4 razy ćwiczyć bez przeciązania oczywiście. Nie leżeć cały czas bo robimy sobie w ten sposób krzywdę! Poćwiczyliśmy, zostawił zestaw ćwiczeń do domu na pare dni, zobaczymy, wczoraj pierwsze efekty, zacząłem odwodzić operowaną nogę, niby banalne ale trzeba sobie to przypomnieć tzn naszym mięśniom. Pamiętajcie, że istnieje pamięć mięśniowa i gdyby nie to, że przed tym wszystkim byłem bardzo aktywną osobą, to bym się dłużej i dłużej męczył z powrotem do optymalnego zakresu ruchu tą nogą. To tak w skrócie dla zainteresowanych. Jakieś pytanka? Z chęcią opowiem i podzielę się nabytą wiedzą i doświadczeniami. Pozdrowionka
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

Dariusz1905, coś mi się wydaje że chyba trafiłeś w dobre ręce. Jesteś niewiele po operacji, ale jak widzisz jedna wizyta fizjoterapeuty, a już efekty. Tak trzymać.
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2531
Skąd: z Polski
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

Dariusz1905 napisał/a:
po czym złapał to miejsce i prawie padłem. Jeżeli dobrze pamietam to powiedział, że jest to pas biodrowo piszczelowy

oj, to potrafi uprzykrzyć życie; ból straszny, ograniczenia w ruchu....ale można nad tym pracować i to jest najważniejsze :)
 
     
Dariusz1905 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 28
Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 13
Skąd: walbrzych
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

Pasiflora powiem Ci, że to moja silna wola, determinacja - ja bym chciał wszystko jednego dnia, jutro najchętniej poszedłbym na kort tenisowy, niestety nie tędy droga. Powoli do celu, ale tak to prawda pierwsze efekty są, czuje że do soboty będzie kilka ogromnych efektów, tzn wiem że tak będzie ;)
Jestem młody, mam dla kogo funkcjonować, większość ludzi by się skreśliła w tym wieku, ale skoro są możliwości do normalnego życia to czemu nie, prawda?;)
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 643
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

Dariusz1905, fajnie, ze rozpoczynasz rehabilitację i już jakieś małe efekty widać. Życzę dalszych sukcesów :)
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 16 Paź, 2013   

Dariusz1905 napisał/a:
ja bym chciał wszystko jednego dnia
Ja chyba mam niedosyt życia bez bólu. Ponoć nie chodzę, a wszędzie latam expresem.Dariusz1905, z własnego doświadczenia wiem, że na początku są skoki ogromne pozytywnych efektów. Potem bywają drobne zastoje, ale tym się nie zrażaj. Potem znów tylko do przodu. Drobnymi kroczkami, jak sam piszesz, ale do przodu :-D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.