Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
moje problemy z biodrami - magda
magda. 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 34
Skąd: Austria
Wysłany: Pią 14 Lut, 2014   moje problemy z biodrami - magda

hej wszystkim,

ok, zakladam wlasny watek, bo moje problemy raczej szybko sie nie skoncza
na razie wpisuje sie w dzial artroskopii i mam nadzieje, ze jak najdluzej bede mogla byc tu przypisana

mam prawie 32 lata, mieszkam w austrii, jestem (niestety) b wysoka, jestem (stety) badzo aktywna i mam problem z biodrami.
zauwazony w 2010, kiedy nic mnie w biodrach nie bolalo.
zwyrodnienie stawow biodrowych (stopien drugi/trzeci), lewa strona gorzej niz prawa, zmniejszenie przestrzeni miedzy glowka a panewka (wszytsko to nie brzmi fachowo, ale tlumacze z niemieckiego)

mialam wtedy fizjo niestety bardzo kiepska, ale nie przejmowalam sie tak bardzo bo nie bolalo

potem bolaly kolana. bylo fizjo, nauka chodzenia-wczesniej robilam x. z kolanami sie poprawilo. popracowalismy tez troche nad moja sylwetka i plecami troche. zdecydowanie za malo, ale zdaniem fizoterapeutki powinno starczyc.

potem bolaly plecy. plecy bolaly juz wczesniej, raz mniej raz wiecej. ale potem zaczelo sie na calego. byly masaze, osteopatie, joga. pomagaly na chwile. majac problem ze znalezieniem dobrego specjalisty w okolicy, probowalam roznych, wszystko to trwalo, skutki byly niezadowalajace. w miedzyczasie MRT kregoslupa ze stwierdzeniem dyskopatii w odcisnku l5-s1, ale w sumie nie az takie straszne. podczas wizyt u kilku lekarzy, mniejsze zainteresowanie wzbudzaly plecy, za to zdjecie moich bioder robilo "furore". w tym wieku, takie biodra... i sugestie, ze problemy w plecach biora sie byc moze z bioder. jeden z lekrzy powiedzial, ze moje niekorzystne ustawienie bioder (glowka nie jest osadzona w panewce calkiem) wplywa na moja postawe i stad problemy z plecami. wiec albo bede pracowac nad plecami,ale wtedy odbije sie to niekorzystnie na biodrach albo na odwrot. super opcje. jeden z lekarzy ogladajac zdjecia wspomnial o widocznym cam-imipngment i tym, ze to ogranicza moja ruchomosc i ze jest taka metoda artroskopia biodra, ktora pozwala sie pozbyc tego problemu. zaczelam drazyc ten temat, bylam u dr Mielnika, bylam u chyba najlepszego artroskopowego fachowca w Austrii i...
zdecydowalam sie na zabieg. nikt nie dawal jakichs gwarancji, ze to pomoze, dr Mielnik mowil o 50 na 50, bo zwyrodnienie jest juz niemale. Cysty tez bylo na MRT widac:( Lekarz z Austrii przekonal, ze jednak warto sprobowac, jest to maloinwazyjny zabieg, a nuz pomoze, poza tym zobaczymy jak to tam w srodku wyglada.

w miedzyczasie- praktycznie juz nie moglam wysiedziec w pracy z powodu bolu plecow zdecydowalam sie na fizjo w Polsce. popracowano nade mna manualnie bardzo duzo, do tego doszly cwiczenia - plecy bardzo sie poprawily. biodra troszke-wieksza ruchomosc. ale z drugiej strony jazda na nartach byla bolesna, zrezygnowalam z niej. ogolnie wciaz bylam aktywna sportowo, na ile tylko sie dalo, moja pasja to wspinanie, ograniczenia w ruchomosci w biodrach niestety odbijaly sie na kolanach:-( ale cos tam dawalo rady. poza tym narty zjazdowki daly popalic, ale skiturowo dalo sie dzialac (wiecej chodzenia, malo jezdzenia). dalo sie dzialac,ale prawy posladek i udo, czesto tez lydka spinaly sie masakrycznie:(
moj fizjoterapeuta rowniez przekonal, ze warto sprobowac z artroskopia.

dzis mija juz 16 dzien od zabiegu. zabieg sie dobrze udal, usunieto osteofity, zszyto obrabek. na razie chodze o kulach, zaczelam fizjo.
wczoraj mialam usuniecie szwow i wizyte kontrolna.


zakres ruchow zmienil sie o kolo 15 stopni na zewnatrz. do wewnatrz praktycznie nic.
jak wygladalo to u was??
jestem swiadoma, ze artroskopia ma jednak dosyc ograniczony zasieg jesli chodzi o mozliwosc dzialania w srodku i usuwa sie te osteofity tylko z pewnej czesci glowki.
jak wygladalo to u was z rotacjami, na ile sie zwiekszyl ich zakres?

pomijajac udana operacje... otrzymalam zle wiesci. moja chrzastka wyglada bardzo kiepsko, mam tylko ok 2mm grubosci i jest pokiereszowana - to nie rokuje dobrze na przyszlosc. czyli, moje zwyrodnienie moze sie szybko pogorszyc:(:( pytanie jak szybko?
za 2 tygodnie mam dostac zastrzyk kwasu hialuronowego, zobaczymy czy to przyniesie efekt
i polecil mi wcinac tabletki ze szkieletu rekinow (!) - na odbudowe chrzastki

ktos z Was ma doswiadczenie z jakimis takimi tabletkami? na ile i czy w ogole sa one w stanie pomoc?



dzis mam bardzo kieski dzien, imo wszystko mialam nadzieje, ze nie bedzie to tak zle wygladalo.
bardzo nie chce sie poddawac, kocham moje pasje i nie wyobrazam sobie bez nich zycia...

pozdrawiam
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2540
Skąd: z Polski
Wysłany: Pią 14 Lut, 2014   

magda. napisał/a:
ktos z Was ma doswiadczenie z jakimis takimi tabletkami?


Magda poczytaj TUTAJ :)

kiepski dzień minie szybciej niż się spodziewasz :)
Pasje często można lekko zmodyfikować :wink:
tak w razie czego....
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 643
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Pią 14 Lut, 2014   

magda. napisał/a:
otrzymalam zle wiesci. moja chrzastka wyglada bardzo kiepsko, mam tylko ok 2mm grubosci i jest pokiereszowana - to nie rokuje dobrze na przyszlosc.

quote="magda."]dzis mam bardzo kieski dzien, imo wszystko mialam nadzieje, ze nie bedzie to tak zle wygladalo.
bardzo nie chce sie poddawac, kocham moje pasje i nie wyobrazam sobie bez nich zycia...
[/quote]

Złe wieści czasem zmieniają nasz pogląd na życie, stajemy się silniejsi, doceniamy to co mieliśmy, a przede wszystkim mobilizują nas do działania.
Kiepskie dni szybko muszą się skończyć, najłatwiej utrzeć im nosa nie poddając się.
 
     
magda. 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 34
Skąd: Austria
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014   

maly update mojej sytuacji na naszej prywatnej stronie
http://naszewspinanie.vdl.pl/zdrowie/

wciaz nie wiem na ile mi ta artroskopia pomogla. troche chyba mam jednak wiekszy zakres rotacji.
ale najsmieszniejsze (??) jest to, ze na zdjeciu RTG, ktore zrobilam 2 tygodnie temu nadal widac moje osteofity, ktore niby to mialy byc usuniete.
ktos tez tak ma/mial?
planuje wizyte kontrolna u lekarza, ktory mnie operowal, troche z nia zwlekam, bo to kolejna koszty, a w sumie... co mi taka wizyta da? wole wydawac pieniadze na terapie;)

pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez magda. Sro 13 Sie, 2014, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2540
Skąd: z Polski
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014   

obejrzałam sobie zdjęcia z ostatnich 6 miesięcy :) R E W E L A C J A :D

magda. napisał/a:
wole wydawac pieniadze na terapie

dobry wybór :)
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 643
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014   

Magda :brawo: Niesamowite zdjęcia.
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 58
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 442
Skąd: lubuskie
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014   

Magda Jakie piękne te góry. Też tam chcę pojechać, a nigdy nie lubiłam gór...
_________________
Beata8
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 42
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3773
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sro 13 Sie, 2014   

Magda, gratuluję Ci że możesz cieszyć się górami :) i życzę aby terapia pomogła Ci utrzymać dobry stan.
Bardzo podobały mi się Twoje rady na Twojej stronie :ok:
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
magda. 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 34
Skąd: Austria
Wysłany: Nie 31 Sie, 2014   

hej!
dzieki za pozytywny odzew. jak pisalam-gory to moja pasja, nie dam jej sobie zabrac;)
wlasnie wrocilam z 2-tygodniowego urlopu, oczywiscie gorskiego.
co cieszy mnie niezmiernie to fakt, ze wspinaczkowow nie czuje zadnych ograniczen.
co smuci- wrazenie, ze prawa noga chodzi po swojemu, przez co strasznie szybko 'spina' mi posladki, udo co znowu odbija sie na kolanie

no nic, bedziemy nad tym pracowac
pozdrawiam i motywuje innych do dzialania!

aha i wlasnie sobie czytam taka ksiazke

http://www.amazon.de/gp/p...0?ie=UTF8&psc=1

i juz w ogole wydaje mi sie, ze kazdy przypadek jest inny
Ostatnio zmieniony przez kinga Nie 31 Sie, 2014, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
magda. 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 34
Skąd: Austria
Wysłany: Pon 15 Sie, 2016   

rzadko tu zaglądam ale dziś coś mnie wzięło

nie chce się rozpisywać, więc krótko, gdybym (wiem, nie wolno gdybać...) mogła cofnąć czas nie zdecydowałabym się na operację i bardziej intensywnie szukała odpowiedniej terapii i dała sobie więcej czasu czekając na efekty

ale niestety

więc ciągle różne terapie mam w programie, które z jednej strony poprawiają sylwetkę, która przed atrto była nie taka a po artro jeszcze się bardziej zawikłała i pozmieniała
próbuję pozytywnie myśleć i wierzć, że kiedys dojdę do ładu z sylwetką i opanuje trochę pleckowe problemy i rozruszam moje biodra

w międzyczasie postanawiać nie skupiać się wciąż koło tego tematu i realizować moje marzenia i hobby (czasem okupiam to przeciążeniem, ale warto)

i pomyśleć, że dwa lata temu lekarze wmawiali mi, że endo już na horyzoncie
a takiego im...! na dwóch sześciotysięcznikach byłam i jeszcze niejedno mam w planie!

http://naszewspinanie.blogspot.co.at/

pozdrawiam i nie dajcie się ogłupić lekarzom!
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 17 Sie, 2016   

magda., nie rozpisałaś się jednak zrobiłaś tym wpisem na mnie wrażenie. Konsekwentnego dążenia w zdobywaniu marzeń. ;-)
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 42
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3773
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

Magda, trzymam kciuki :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
magda. 
Popularus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 34
Skąd: Austria
Wysłany: Pon 04 Cze, 2018   

hej,

po długiej przerwie piszę znów, tym razemz okrągłym brzuchem.
tak pomimo obaw jak ciąża wpłynie na biodra i kręgosłup, decyzja była prosta i tak to jestem już w dziewiątym miesiącu ciąży.
biodra i kręgosłup dzielnie się spisały, było o wiele lepiej niż zakładałam, udało mi się spędzić ten okres aktywnie.
zobaczymy jak końcówka.
no i jak z maleństwem będzie.
Ze względu na biodra zdecydowałam się jednak na cesarkę, boję się ryzykować.
piszę, żeby niektórym dodać trochę otuchy.
biodra ograniczają, ale można znaleźć metody i sposoby, by się z nimi ułożyć, czego wszsytkim życzę!

Więcej tutaj:
http://naszewspinanie.blo.../full-dome.html

Pozdrawiam i nie poddawajcie się!

magda
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 418
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 06 Cze, 2018   

o matko! w ósmym wyglądasz jak ja chyba w czwartym! w ósmym mogłam podpierać na brzuchu brodę i odstawić kubek....
gratulacje i powodzenia! Będzie się działo :)
 
     
fai_ghtpoli 
przed artro biodra
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Wiek: 30
Dołączyła: 05 Mar 2018
Posty: 10
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 20 Cze, 2018   

magda. szczęśliwego rozwiązania, zdrowia, dużo siły. Dajesz nadzieję :-) Teraz już musi być pięknie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.