Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Ochrona stawu biodrowego po totalnej endoprotezoplastyce
madziulaklb 
22.05.2013
Bioderkus!!!




Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 26
Dołączyła: 03 Wrz 2012
Posty: 213
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 17 Cze, 2013   

mprzepiora napisał/a:
odpowiedzial, żebym wstrzymała się z tym az minie 8 tygodni
a mnie fizjoterapeutka już na drugi dzień po operacji uczyła obrócić się na bok i polecała tak leżeć, tylko ostrożnie się obracać kazała :D ja wzięłam taki gruby koc akrylowy złożyłam tak aby mieć na całą długość zgiętych nóg (a że niska jestem, to on za długi nie jest :D ), zwinęłam w rulon, związałam sznurówkami i mam wałek, który w każdym miejscu jest takiej samej grubości :) więc polecam :)
_________________
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. :)
 
     
ela1974 
Mikrus Bioderkus




Status: Endo x 1
Dołączyła: 01 Wrz 2014
Posty: 5
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Czw 16 Paź, 2014   

Nie wiem, może to już było ale gdyby nie, albo gdyby trudno było znaleźć wklejam link do bardzo ciekawego artykułu, który może a nawet jestem pewna, że będzie bardzo przydatny. Oczywiście jeśli nie jest to artykuł pasujący :roll: do tego działu, to proszę o przeniesienie do właściwego. Pozdrawiam
http://www.stawbiodrowy.p...rotezoplastyce/
_________________
"If you even dream of beating me you'd better wake up and apologize."
 
     
bebe14 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 270
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 16 Paź, 2014   

Ok ale jak byśmy to czytali i robili tak jak pisze to by się o kulach chodziło kila miesięcy ,spało na plecach to samo itp. warto czytać o protezoplastyce ale bez przesady bo by z nas kaleków zrobili ,ważniejsza jest opinia operatora ,a poza tym każdy jest inny i fizycznie i psychicznie ,wiekowo a to przecież normalne że 30-4o latek dojdzie o wiele szybciej niż ktoś po 60 ,przynajmniej w zdecydowanej większości przypadków
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2534
Skąd: z Polski
Wysłany: Czw 16 Paź, 2014   

ela1974 napisał/a:
Nie wiem, może to już było ale gdyby nie, albo gdyby trudno było znaleźć wklejam link do bardzo ciekawego artykułu, który może a nawet jestem pewna, że będzie bardzo przydatny. Oczywiście jeśli nie jest to artykuł pasujący :roll: do tego działu, to proszę o przeniesienie do właściwego. Pozdrawiam
http://www.stawbiodrowy.p...rotezoplastyce/

Nie skasowałam postu. Przeniosłam. W linku jest to samo, co na początku tego tematu.

Informacje są stare, bo praca pochodzi z 1993r.
Np. obciążanie operowanej nogi - zależne od pacjenta. Ja mogłam obciążać w pełni tego samego dnia. Chodzić bez kul od razu - pozwolenie lekarza, no ale wiadomo, że tutaj bardzo ważna decyzja rehabilitanta.

I brakuje tutaj informacji o właściwej rehabilitacji.
 
     
ela1974 
Mikrus Bioderkus




Status: Endo x 1
Dołączyła: 01 Wrz 2014
Posty: 5
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Pią 17 Paź, 2014   

:oops: zgodzę się częściowo z tym co piszecie, ale nie zgodzę się z podziałem na 30-40 latków a 60-cio latków. Jednak podstawowym kryterium wg mnie dochodzenia do formy jest stan zdrowia przed operacją a przede wszystkim stopień zaawansowania choroby. Nie wyobrażam sobie abym stanęła na "nogi" po trzech miesiącach od operacji, gdyż operowaną miałam prawą kończynę na której w ogóle nie mogłam stanąć przed operacją ze względu na bolesne osteofity a lewy staw jest bardziej zdegradowany i pozornie wymagał wymiany w pierwszej kolejności. I jeśli dobrze pójdzie to odstawię kule po 5-6 miesiącach bo i ćwiczyć trudno ze względu na bolesność lewego stawu właśnie i przeciążony on jest teraz ogromnie :-( . Do operacji przygotowywałam się bardzo długo i wydawać się mogło, że tuż po wstanę i pójdę jak gdyby nigdy nic, a tu kicha, bo robili mi przeszczep kostny, żeby ustabilizować panewkę i żadnego obciążania przez 3miesiące, ćwiczenia tylko podstawowe, dozwolona jazda autem tylko na krótkie trasy, mimo 40 lat czuję się jak 60-cio latka właśnie a tym bardziej przykro, że operowana ze mną 78 letnia kobieta już śmiga bez kul bo się jej wszystko zrosło pięknie i miała chory tylko 1 staw.
_________________
"If you even dream of beating me you'd better wake up and apologize."
 
     
bebe14 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 270
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pią 17 Paź, 2014   

Dlatego pisze w zdecydowanej większości przypadków jest to całkiem naturalne że człowiek młody szybciej dojdzie to formy i niż starszy choć zdażaja się wyjątki taki jak ty Doskonale cię rozumiem sam jestem po 5 miesiącach po wymianie prawego stawu i po nowym roku czeka mnie lewy i ten do wymiany jest moim problemem nie ten operowany bo to już historia Co do przygotowania do operacji absolutnie się zgadzam ja kila miesięcy spędziłem na basenie i dalej intensywnie uczęszczam i sadze że to najlepsza rehabilitacja przynajmniej w moim przypadku ,bo czym lepiej wyglądasz fizycznie tym potem łatwiej dojść do formy
 
     
mprzepiora 

Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 31 Gru 2011
Posty: 643
Skąd: okolice Nowego Sącza
Wysłany: Pią 17 Paź, 2014   

ela1974 napisał/a:
Do operacji przygotowywałam się bardzo długo

a jak te Twoje przygotowania wyglądały?
 
     
maaly-22 
3.6.12 29.7.14 11.8.
Gigantus Bioderkus




Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 36
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 960
Skąd: Muszyna
Wysłany: Pią 17 Paź, 2014   

Elu czytam Twojego posta i jedno co juz widze to ze się poddajesz załamujesz jestem w takiej samej sytuacji a nawet gorszej bo Uciebie przeszczepiali kośći aby było jak ustabilizować panewke . Umnie był większy przeszczep kości gdyz nie było do cego załozyć panewki (endoprotezy) w dodatku była reoperacja poniewaz endo przygotowali do wieku bo jestem dla lekarzy młody 30 lat a nie do stanu kośći i organizmu . Przez to oczym pisze miałem gorszy start po endoprotezie gdyz zostałem spionizowany po mieśiacu do tego noga całkowicie zastana jak kłoda bo była w szynie de rotacyjnej . A na koniec wiadomość ze nie stane na tej nodze minimum 3 mieśiacze a nawet 6 mieś. ale niepoddawałem sie i niepoddaje rehabilitowałem się jak i ćwicze w domu i teraz się śmieje ze wszystkiego . Powiesz łatwo sie mówi pise staram się by tak było do tego rodzina wszpiera ale moze nie uwiezysz były chwile w zyciu kiedy miałem dość wszystkiego nawet zycia i chwile gdzie chciałem skonczyć ze swoim zyciem bo to ze mam endoproteze jestem po zabiegu teraz to wina wypadku . Pisałem abyś sie nie załamywała bo warto walczyć i dbać o siebie moze teraz sa znikome tego efekty np ćwiczeń rehabilitacji nawet moze stwaza to bół ale uwiez przezwycięzenie tego ale wiadomo z czasem i do graniczy bólu pokaze kiedyś efekty . Pisze tak bo sam kiedyś wątpiłem ale niepoddawałem sie walczyłem ćwiczyłem byłem i jestem w ruchu takim jakim tylko moge i super jest uszłyseć od osób po endo ze po tym co przezyłem (to tylko chwila historia małego) ze jestem w dobrej formie dobrze się poruszam takie słowa do dają wiary w siebie i siły aby dalej pracować nad sobą ..
Pozdrawiam i zycze powrotu do sprawności jak i wiary w siebie i radości.....
Ps Elu ja po 1 endo byłem dobity goraczka silne leki przy których morfina to pikuś organizm słaby do tego cewnik pampersy . przez pierwsza dobe po byłem w takim stanie ze zupy na sniadanie nie jadłem sam karmili mnie . W domu po wyjściu chodz organizm juz silny to mięśnie zastane rodzina mnie kompała aaa to wszystko osłabia pszychike i to bardzo a szczególnie u młodej osoby gdzie tak jak ja zawsze sobie radziłem a tu niemoc bez silność strach zeby znowu nie zwichnąć endo.... teraz sie smieje bo to tylko wszpomnienia
Powrut do sprawności nie zalezy od wieku lecz organizmu jak i tez endoprotezy i rehabilitacji
_________________
" nie smuć się nie warto ciesz się życiem i kazdą jego chwilą".....» Wieloodłamowo złamana miednica, lewa kończyna krótsza o 4 cm
 
 
     
Dosia 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 53
Dołączyła: 05 Lip 2015
Posty: 1
Skąd: Niemcy
Wysłany: Nie 05 Lip, 2015   

Pewnie ze nalezy uwazac zaraz po operacji....ale nie uciekajmy w skrajnosc.....jezeli proteza jest dobrze osadzona nie ma prawa sie nic stac....no chyba ze wypadek(ktos sie przewröci)...jestem po operacji end 8 tydzien...mialam robionä w Niemczech.bo tu mieszkam.teraz koncze 3 tygodniowä rehabilitacje stacjonarnä..jest bardzo wazna
-po scuiägnieciu szwöw okolo14 dni mozna zaczynac lezec na operowanym boku z poduszkä
od 4 tygonia na nieoperowanym.z poduszkä
-od 5 tygodnia poduszke mozna wkladac miedzy nogi tylko kiedy sie lezy na zdrowym boku.....
-od 6 tygodnia mozna klasc sie na brzuchu
pozdrawiam

Paradoks...lezenie na operowanym boku jest najbezpieczniejsze
_________________
123456
 
     
kinga 
19III2008 11VII2012




Status: Endo x 2
Dołączyła: 03 Gru 2009
Posty: 2534
Skąd: z Polski
Wysłany: Nie 05 Lip, 2015   

Dosia napisał/a:
teraz koncze 3 tygodniowä rehabilitacje stacjonarnä..jest bardzo wazna

Tak, ukierunkowana mądra rehabilitacja jest bardzo ważna. Nie jest już takie ważne, czy stacjonarna, czy nie.
Zapraszam do poczytania wątków w dziale rehabilitacja.
Dosia napisał/a:
po scuiägnieciu szwöw okolo14 dni mozna zaczynac lezec na operowanym boku
od 4 tygonia na nieoperowanym
-od 5 tygodnia poduszke nalezy wkladac miedzy nogi tylko kiedy sie lezy na zdrowym boku.....
-od 6 tygodnia mozna klasc sie na brzuchu

To możesz Ty. Ty masz takie zalecenia. Należy słuchać się swojego operatora w tej kwestii. Operacja operacji nie jest równa. Ta jak pacjent pacjentowi. Ja przykładowo, już 3 dni po operacji mogłam kłaść się na brzuchu i leżeć na operowanym boku.

Cytat:
Paradoks...lezenie na operowanym boku jest najbezpieczniejsze

To nie żaden paradoks. To jest bardzo logiczne.
 
     
Kazia 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 04 Cze 2017
Posty: 45
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 28 Cze, 2017   Całkowite wrośnięcie protezy w kość

...kiedy można uznać, że już nastąpiło?
Jak rozumiem, kiedy tam się już wszystko pozarasta, okostna stwardnieje, to można traktować protezę jak własną kość? nie bać się, że coś się obluzuje, naruszy, ukruszy, cokolwiek się jej stanie?
Kiedy przychodzi ten moment?
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3751
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sro 05 Lip, 2017   

O to pytaj operatora.
Inna sprawa:jesli bedziesz miec wypracowane wlasciwe wzorce ruchu (na rehabilitacji) to tym samym chronisz swoja noge i proteze.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Kazia 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 04 Cze 2017
Posty: 45
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 05 Lip, 2017   

No właśnie w pytaniu operatora o cokolwiek jest problem.
Jakbym mogła pytać operatora, to nie pytałabym wszystkich dookoła :(
28 czerwca miałam wizytę kontrolną, i cud boski że w ogóle udało mi się kilka pytań zadać, niestety odpowiedzi satysfakcjonujących nie otrzymałam....pan doktor bardzo się spieszył. Interesowało go tak naprawdę tylko zdjęcie RTG i czy proteza dobrze siedzi.
O spokojnym porozmawianiu w ogóle nie było mowy :(
Pan doktor przyjmuje tylko pacjentów pooperacyjnych, więc nawet zapisać się do niego na wizytę nie można...(pomijając, że termin wizyty byłby za ładnych kilka miesięcy do roku, więc też już po herbacie)

Ale już dopytałam na rehabilitacji...podobno po ok pół roku mogę uznać, że co miało wrosnąć to już wrosło.
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3751
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 06 Lip, 2017   

Tak to czesto z lekarzami jest...
Jestes zoperowana i teraz powrot do sprawnosci w duzej mierze zalezy od Ciebie.Super ze sie rehabilituhesz :)
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
makono 
Mikrus Bioderkus



Status: Osteo. Ganza + Endo
Wiek: 45
Dołączyła: 17 Mar 2011
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2018   

Jestem w 9 dobie po operacji. Nie dalam rady już spać na plecach i dzisiaj ze dwie godzinki spałam na operowanym. Mam nadzieję, że nie wplynie to negatywnie na szwy.
Co do obciążania operowanej nogi w wypisie mam chodzenie z częściowym obciązeniem operowanej nogi . Z drugiej strony 2 dni operacji prof. zabrał mi na chwile obie kule i kazal przejść ze 3 kroki. Wnioskuję więc ,że jeśli przpadkiem obciążę całkowicie nogę nic mi się nie stanie.
_________________
Mam nadzieję na lepsze...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.