Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: AgaW
Czw 02 Maj, 2013
Konflikt udowo-panewkowy FAI CAM
bioderko 
Popularus Bioderkus



Status: Przed
Dołączył: 19 Lip 2013
Posty: 31
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 01 Cze, 2016   

cześć,

Kochani, jak już pewnie kojarzycie mam ograniczoną ruchomość - brak możliwości rozciągania do szpagatu wszerz , najbardziej mogę rozszerzyc nogi o kat ok 100stopni i jezeli sie pochyle tułowiem do przod , gdy biodra są w pionie z całym ciałem - wtedy rozciągnięcie z powodu bólów w biodrze zmniejsza się do 90 stopni ...
Niestety uniemozliwia mi to uprawianie sportu . A jednak mi na tym bardzo zalezy. Gdzie mam sie najpierw udac, czy rehabilitacja , fizjoterapia poprawilaby mi ta ruchomosc i ograniczyla bol przy odwodzeniu nog w bok , czyli jak do szpagatu ?
Nie chcialbym sie ciąć ....

Bardzo zależałoby mi by wypowiedziały się osoby które mają jakieś doświadczenia z fizjoterapią etc.
pozdrawiam!
 
     
goloop1 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Maj 2017
Posty: 11
Skąd: Parysòw
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017   

najpierw rtg bioder nastepnie wizyta u rotopedy i dopiero rehabilitacja
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3705
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Pon 22 Maj, 2017   

Rtg+lekarz+fizjoterapeuta jednoczesnie.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
goloop1 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Maj 2017
Posty: 11
Skąd: Parysòw
Wysłany: Wto 30 Maj, 2017   

ja dzis byłem u kolejnego ortopedy kolejna diagnoza konflikt p.udowy i zalecana artroskopia biodra
 
     
tolik24 
:)
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 24
Dołączył: 05 Kwi 2017
Posty: 12
Skąd: BIAŁYSTOK
Wysłany: Wto 30 Maj, 2017   

A ja właśnie wróciłem od profesora Czubaka i jestem ponoć zdrowy :/
 
     
goloop1 
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia x 1
Dołączył: 03 Maj 2017
Posty: 11
Skąd: Parysòw
Wysłany: Pią 09 Cze, 2017   

u mnie jest coraz gorzej tak mi sie zakleszczaja nogi ppodczas spoczynku z eniekiedy nie moge ich rozprostowac ,żona wraca z sanatorium i jade do Kamińskiego niech cos zadecyduje bo ledwo zyje dotego ten ból kregosłupa zwariuje
 
     
domiszcze 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Wiek: 28
Dołączyła: 06 Paź 2017
Posty: 1
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią 06 Paź, 2017   

Witam, jestem nowa na forum. Od 10 lat biegam z większymi i mniejszymi przerwami.Od powrotu z gór zaczela mnie bolec pachwina, fizjo stwierdził napiętą powięź, rozluźnił powięź było ok, po każdym bieganiu znowu to samo (zadnych dolegliwosci ze strony stawu) . Zaczęłam ćwiczyc nogę (przysiady wykroki)-wtedy zaczełam czuc lekki ból przy kucaniu, przyciaganiu nogi do tułowia. Ortopeda stwierdził cechy konfliktu panewkowo-udowego (niewielki naddatek kostny), bez wysięku w stawie, obrąbek w usg bez cech patologicznych, zlecony rezonans celem oceny chrzastki-jeszcze nie wykonalam. Zaczynam zaraz rehabilitacje z fizjoterapeuta-mam też przodopochylenie miednicy. Na co dzień biodro raczej rzadko mnie boli, czuje tylko takie mocne zmeczenie w stawie po dlugim siedzeniu czy zakazanych ruchach, które lekko promieniuje do pośladka, lekkie kłucie przy rotacji wewnetrznej zgietej kończyny.Podejrzewam ze to poczatki, szybko udałam sie do ortopedy. Teraz moje pytanie odnosnie biegania-czy we wczesnym stadium jest szansa ze sobie pobiegam jeszcze bez operacji z pomoca ćwiczeń jesli dolegliwosci (małe bo małe) miną? zastanawiam sie czy juz nie zapisac sie na artroskopie(czeka sie podobno 2-3lata) i wtedy pewnie juz bedzie ona bardziej potrzebna? czy jest w ogole szansa zeby sie obyc bez artroskopii i byc aktywnym (biegac)? z tego co czytam na róznych forach, różnie to bywa i wole sie nastawić. Znam dziewczyne tez z konfliktem, po zastrzyku z kwasem hialuronowym biega juz 2 lata bez bólu, tez rozwazam terapie kwasem, poki jeszcze nie jest za późno :) czy jest tu ktos kto za pomoca cw biega bez dolegliwosci dłuższy czas? fizjo mowi, ze bez porblemu powinnam wrocic do biegania natomiast lekarz jak to lekarz nic nie jest w stanie zagwarantowac...powiedział tylko, ze jak sie nastawi odpowiednio miednice, jest szansa zeby zmniejszyc tarcie i wyeliminowac problem, ale moze byc tak, ze juz nigdy nie pobiegam...ma ktos jakies bardziej radosne doświadczenia w tym temacie? :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.