Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: kinga
Wto 06 Kwi, 2010
Kondycja psychiczna
maaly-22 
3.6.12 29.7.14 11.8.
Gigantus Bioderkus




Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 36
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 955
Skąd: Muszyna
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017   

Aneto spokojnie będzie oki zajmij się teraz rehabilitacją lub ćwicz w domu skup się na walcze z bólem na rozmyślanie o zabiegu przyjdzie czas...Będzie co ma być a nerwy nie potrzebne.....
Szczeze mówiąc im mniej się wie tym lepiej czasem serio to mówie gdy lezałem po wypadku lekarze sie troili dwoili zeby krwotok ustał zebym przezył a ja cieszyłem się kazdym dniem chwilą miło było jak ktoś odwiedził czy na sali był ktoś rozmowny...Nie wiedziałem do konca co się dzieje i byłem szpokojny nawet pocieszałem rodzine gdy ze smutkie mówiła co mówią lekarze....
_________________
" nie smuć się nie warto ciesz się życiem i kazdą jego chwilą".....» Wieloodłamowo złamana miednica, lewa kończyna krótsza o 4 cm
 
 
     
aneta123 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 17 Kwi 2017
Posty: 7
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017   

Dziękuję za słowa otuchy.Dobrze porozmawiać z kimś kto rozumie, niestety nie wszyscy bynajmniej w moim otoczeniu wiedzą jaka to męczarnia. Nie wiem może biorą mnie za jakiegoś hipochondryka
 
     
pablo1971 
pablo1971
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 61
Skąd: warszawa
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017   Bioderko

Jak ktoś tego nie przechodził to nie wie jaki to jest bul .Jestem po jednej endo i odzywa się druga i mimo że jedną przeszedłem to nie chce myśleć że bym musiał już i z drugą iść pod nóż ..ale sytuacja jak z pierwszą strasznie boli kręgosłup i bioderko nie operowane ..
_________________
pablo1971
 
 
     
danusiek 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączyła: 17 Lip 2016
Posty: 12
Skąd: Oslo
Wysłany: Nie 23 Kwi, 2017   

Ja jestem 4 miesiące po. Samej operacji już praktycznie nie pamiętam, wszystko tak przeleciało :-) teraz wróciłam do pracy i każdy dzień jest dla mnie cudem. Nie ma nic piękniejszego niż nareszcie życie bez bólu. Bez bólu w pracy, bez bólu podczas ćwiczeń, bez bólu podczas snu. To jest coś niesamowitego! Dlatego, jeśli cierpisz, nie bój się, tylko myśl o tym, jak lekkie stanie się twoje życie po operacji! :-D
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 397
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2017   

Po operacji w zasadzie bolą plecy od leżenia. I to tylko stan przejściowy. A ból bioderka znika i nie wraca i potem nawet ciężko sobie przypomnieć jak bardzo to przeszkadzało w życiu codziennym. Czasami wracam do mojej historii coś komuś podlinkować, czytam swoje własne posty i niby pamiętam, że to ja, ale też trochę jakby w innym życiu. Strach jest, ból jest, nie da się ukryć, nie ma co się oszukiwać, że operacja to taniec po płatkach róż. Różni ludzie mają różne sposoby radzenia sobie w takich trudnych sytuacjach. Mi pomaga lepiej oswoić temat, zadać o milion pytań "za dużo", poszukać osób, które wspierają, a te które bagatelizują problem po prostu olać. Puszczam uwagi i "dobre rady" typu "weź się w garść" bokiem. Skupić się na rozwiązaniu problemu, podejść do sprawy zadaniowo, dowiedzieć się jakie są dostępne opcje i jakie maja możliwe skutki i powikłania, potem podjąć decyzję i się jej trzymać.
 
     
Landolier 
Zwyklaczek
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 51
Dołączył: 31 Lip 2016
Posty: 143
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2017   

aneta123, Jestem 25 dni po wstawieniu endo i uwierz że pomimo bólu i upierdliwości związanych z obecnym stanem, poddałbym się operacji jeszcze raz, oczywiście jeśli by trzeba było.
Jest z dnia na dzień lepiej, bioderko wcale nie boli, jedynie mięśnie i ścięgna, ale to ćwiczenia zniwelują.
Nie słuchaj znajomych i najlepiej nie rozmawiaj z nimi na ten temat.
Głodny najedzonego nie zrozumie i na odwrót. - taka mądrość Landolierowa hihihi.
Jest takie podejście w naszym narodzie, zwłaszcza u naszych rodaków, że Cię wysłuchają i żałują, a za rogiem z Ciebie śmieją. Oczywiście nie można uogólniać są jednostki ludzi "wporzo", ale to niestety jednostki.
Trzymaj się obranej drogi i nie oglądaj się wstecz, będzie tylko lepiej.
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Wto 16 Maj, 2017   

Aneta, strach jest wpisany w nasze życie. Po prostu boimy się, jeśli czegoś nie znamy. Jestem szczęśliwą posiadaczką endo od ponad 5 lat. Mam zepsuty kręgosłup. Pamiętam dokładnie swoje lęki: czy naprawdę to będzie życie bez bólu? Normalny sen w nocy? Czy dam radę przejść więcej niż 2 kilometry? A rower? A narty? Mój kręgosłup wariował, bo nie bardzo mogłam chodzić. A bioderko się dokładało...
Najważniejsze to dowiedzieć się wielu rzeczy: na czym polega operacja? Co można zrobić przedtem? Jak się przygotować? Im więcej człowiek wie, tym mniejszy lęk (przynajmniej ze mną tak było :-) ). Ważne jest, żeby operował Cię dobry specjalista. I żebyś miała do niego zaufanie.
Trzymaj się!!!
PS Właśnie zostałam nauczycielem jogi. Mam zamiar dzielić się swoim doświadczeniem bioderkowym i kręgosłupowym :)
 
     
aneta123 
Mikrus Bioderkus



Status: Przed
Dołączyła: 17 Kwi 2017
Posty: 7
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: Nie 28 Maj, 2017   

Witam dawno mnie nie było ale cóż musiałam trochu postawić swój kręgosłup do pionu,bo było niestety przymusowe bolące leżanko.Dziękuje Wam pięknie dzięki Waszym doświadczeniom coraz mniej się boje operacji.Natomiast ból chwilami sprawia,że z miejsca bym się położyła na stół.
Milano szacuneczek dla Ciebie-nauczyciel jogi.Pozdrawiam Was serdecznie :-)
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Pon 29 Maj, 2017   

Aneta123, dzięki! Szkoda, że jesteś daleko. Pokazałabym Ci parę pozycji, żeby popracować z bólem. Ból jest generowany w części przez układ nerwowy. Można z nim ponegocjować, niekoniecznie farmakologią
 
     
pablo1971 
pablo1971
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 46
Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 61
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 29 Maj, 2017   Rehabilitacja

Prosimy nagrać i pokazać te ciekawsze pozycje :-D do ćwiczeni które pomagają..na pewno wiele osób by spróbowało to czekamy..
_________________
pablo1971
 
 
     
Milano 
Popularus Bioderkus




Status: Endo x 1
Wiek: 55
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 73
Skąd: Mysiadło
Wysłany: Pon 29 Maj, 2017   

Pablo1971, pierwsza moja myśl: nie da się. Trzeba zobaczyć człowieka, dotknąć, posłuchać. Ból bólowi nierówny. Na pewno warto pójść do dobrego fizjoterapeuty. Często ból bierze się z napięć i przeciążeń w tkankach miękkich. Nie wiem, czy dałoby się zrobić taki uniwersalny zestaw ćwiczeń. Pomyślę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.