Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Ból po operacji
krycha 
krycha
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 74
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 02 Sie, 2016   

29 lipca/piątek/ miałam operację endoprotezy biodra lewego, poprzednia , w 2008 prawego, wczoraj/ poniedziałek wyszłam/ do domu z prośbą o przepisanie mi takich leków p.bólowych by nie szkodziły na żołądek, który mam zniszczony po 2 latach brania p.bólowych. Przedtem brałam zaldiar i nic nie bolało, ale przedtem udo zdrętwiałe miałam 3 mce i wyszłam po tygodniu- może dlatego albo młodsza?? Teraz mam ten sam rodzaj protezy co przedtem. Zapewniano, że "nefopam" na pewno pomoże i nie szkodzi. Dziwne, że przedtem żaden ortopeda go nie zaproponował argumentując, iż nie ma takiego leku co nie szkodzi.
Tymczasem czuję silny ból w górnej części uda szczególnie przy leżeniu. Mam pytanie czy ktoś stosował ten lek i z jakim skutkiem oraz kiedy mogę położyć się na "zdrowej' nodze z poduszką by ulżyć w bólu. Jeszcze do tego od 2 dni spuchła mi niesamowicie mam pończochy + żel chłodzący i nic lepiej...
_________________
krystyna
 
     
Ula Kubasiewicz 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 10 Maj 2016
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 03 Sie, 2016   

Witaj Krysiu
Tak szybko Cię wypuścili mimo opuchlizny i silnego bólu? Może trzeba było przeczekać i wziąć jeszcze coś dożylnie zwłaszcza przy chorym żołądku No ale to i tak nie ma znaczenia. Bezpiecznie położyć możesz się na nieoperowanym boku wtedy, kiedy będziesz mogła spokojnie poradzić sobie z uniesieniem całej miednicy pamiętając oczywiście o włożeniu dużej, szerokiej i twardej/będzie bezpieczniej/ rozwórki między nogami.Trzeba pamiętać o podtrzymaniu nogi operowanej /żeby nie poleciała bezwładnie.Ja zrobiłam to po trzech tygodniach. No ale u mnie mimo zmiany pozycji ból znikał tylko na moment-ale dobre było i to. Na dobre pozbyłam się bólu po 1,5 miesiąca. Lepiej mi się chodziło o kulach niż leżało. Dlatego w nocy niestety wstawałam i chodziłam. Najtrudniejsze pierwsze 2 tygodnie. Życzę Ci zdrowia i wytrwałości!
 
     
krycha 
krycha
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 74
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 04 Sie, 2016   

Dziękuję Ulu !
Każda wiadomość uspokajająca moje obawy jest cenna. Za bardzo nie przejmowałam się moim stanem w szpitalu , przekonana , że będzie podobnie jak 8 lat temu gdy nic nie bolało i nie puchło...
Teraz ortopeda-chirurg, który asystował operacji /ponieważ profesor po moim zabiegu zaraz wyjechał na urlop/, doradził bym dla ew. swojego uspokojenia zrobiła usg dopplera żył tej nogi. Mam termin 9tego i poczekam. Serdecznie Cię pozdrawiam .
Krystyna
_________________
krystyna
 
     
krycha 
krycha
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 74
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 12 Sie, 2016   

Niestety, jak się ma pecha to w całej rozciągłości: wypuszczono mnie po operacji na 4ty dzień, ze straszliwie spuchniętą nogą, chyba moja wina, powinnam się uprzeć i zostać dłużej by może unormować sytuację, ale cieszyłam się, że do domu/okropne jedzenie/. W końcu opuchliznę mniej więcej opanowałam /dzień i noc zimne okłady żelowe, błędem były za ciasne pończochy żle dobrane przez "uczynną" siostrę / oraz z czasem ból . Tymczasem zaraz od momentu chodzenia zaczęłam odczuwać dziwne prądy w poprzednio operowanej nodze i narastający ból+ uczucie pieczenia i skórę od kolana do połowy uda jak pod napięciem. Oczywiście myśli się o najgorszym, że moja kość nie wytrzymała większego obciążenia /a nie była cementowana/. Z wielką niecierpliwością czekam na powrót operatora z urlopu 17tego, ale te nerwy!!! Czy ktoś z forumowiczów miał podobny przypadek?
_________________
krystyna
 
     
krycha 
krycha
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 74
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 54
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 17 Sie, 2016   

Pragnę uspokoić ewentualne osoby, które miały operację endoprotezy na drugie biodro a zaczęły się niepokoić o poprzednią nogę bardzo bolącą.
Otóż z wielkim niepokojem oczekiwałam na powrót z urlopu operatora który wytłumaczył, że takie odczucia bólowe oraz inne mrowienia, napięcia i jakby pod napięciem zdarzają się b.często i należy odczekać jakiś czas, nie podejrzewać najgorszego i z czasem wszystko się uspokoi, na wszelki wypadek gdyby ten stan się utrzymywał 28 sierpnia idę na kontrol .
Bardzo pomocny okazał się masaż manualny likwidujący w/w nieprzyjemne udczucia.
_________________
krystyna
 
     
Martucha222 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 26
Dołączyła: 19 Lip 2016
Posty: 10
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 27 Lut, 2017   

Witam :-) w październiku 2016 endo prawego biodra, 30.01.2017 drugie biodro. Po pierwszej operacji nie odczuwałam żadnych dolegliwości ze strony operowanego biodra, z resztą podobnie jak po drugiej... Natomiast teraz zaczęło mnie martwić biodro które było operowane jako pierwsze, nie tyle co boli, ale przy chodzeniu odczuwam dziwny dyskomfort, przy każdym stąpnieciu "coś" czuję po zewnętrznej stronie uda.. Dość krótka przerwa była pomiędzy jedną operacją a druga, dlatego zastanawiam się czy to może być tylko przeciążenie?? Nie ukrywam że zaczynam się martwić a wizyta u lekarza dopiero za miesiąc :-(
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 397
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 01 Mar, 2017   

Martucha222, a co rehabilitant na to? Jak teraz masz drugą nogę świeżo po operacji to bardzo łatwo jest przeciążyć tę pierwszą, szczególnie, że ona niekoniecznie jest już spowrotem w szczytowej formie. Ortopeda to Ci powie raczej czy endo dobrze siedzi i się zrasta, ale w temacie miękkich tkanek i to w ruchu, a nie statycznie zdecydowanie lepiej skonsultować się z dobrym fizjoterapeutą.
 
     
Malgi 
Opiekunka
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 57
Dołączyła: 23 Maj 2017
Posty: 2
Skąd: Bytów
Wysłany: Wto 23 Maj, 2017   

Witam, w poniedziałek 15 maja miałam wstawioną endoprotezę tytanową.
Do domu zostałam wypisana w sobotę (6 doba), z bardzo napuchniętą i bolącą nogą (noga była jak podwójna zdrowa).
Do tego na jednym z pośladków (operowana strona) wdała się rana po alergii od podkładu.
Jestem ciągle na silnych środkach p-bólowych: ketonal, pyralgina i tramadol z paracetamolem.
Bardzo bolą stawy skokowy i kolanowy operowanej nogi. Z opuchlizną walczę okładami z kwaśnej wody,ale dolegliwości bólowe narastają wieczorem. Boję się, że wdaje się jakieś zapalenie. Jutro mam wizytę u rodzinnego, a na zdjęcie szwów jestem zarejestrowana dopiero na 17 dzień po zabiegu.
Ból jest czasami nie do zniesienia, nawet jak leżę. A w kostce i kolanie to tak rwie, jakby się coś tam miało wybuchnąć. Noga jest gorąca.
Oczywiście sporo spaceruję, ćwiczę w łóżku ćwiczenia izotermiczne, ale dalej boli okrutnie.
_________________
Wolę być niedoskonałą wersją samej siebie, niż najlepszą kopią kogoś innego...
 
     
dorotabeata 
2016r., 2017r.
Maximus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 58
Dołączyła: 21 Cze 2014
Posty: 419
Skąd: lubuskie
Wysłany: Wto 23 Maj, 2017   

Malgi, Masz gorączkę?
Malgi napisał/a:
Jutro mam wizytę u rodzinnego
Zrób sobie CRP, można też bez skierowania i po południu. Będziesz wiedziała, czy jest stan zapalny.
Nie wiem dlaczego noga puchnie, ja nie miałam wcale opuchlizny. Ale może potrzebujesz jakiegoś masażu, np. limfatycznego. Zapytaj o to lekarza. Pewnie źle krąży limfa.
Trzymaj się,
Pozdrawiam :)
_________________
Beata8
 
     
Malgi 
Opiekunka
Mikrus Bioderkus



Status: Artroskopia + Endo
Wiek: 57
Dołączyła: 23 Maj 2017
Posty: 2
Skąd: Bytów
Wysłany: Sro 24 Maj, 2017   

dorotabeata napisał/a:
Malgi, Masz gorączkę?
Malgi napisał/a:
Jutro mam wizytę u rodzinnego
Zrób sobie CRP, można też bez skierowania i po południu. Będziesz wiedziała, czy jest stan zapalny.
Nie wiem dlaczego noga puchnie, ja nie miałam wcale opuchlizny. Ale może potrzebujesz jakiegoś masażu, np. limfatycznego. Zapytaj o to lekarza. Pewnie źle krąży limfa.
Trzymaj się,
Pozdrawiam :)

Masaż będę miała od 1 czerwca - zaczynam rehabilitację dochodzącą.
Pewnie jakiś stan zapalny mam, ale nie chcę walczyć z nim antybiotykami, bo już od 2 miesięcy walczę z candidą - wróciłam od kilku dni do kanapki z czosnkiem - dziś już trochę lepiej i nawet dłużej w nocy pospałam.
Ze szpitala wypisano mnie z bardzo złymi wynikami ( sama sobie porównałam i widzę, że co dzień miałam gorszą morfologię), spuchniętą (podwójną) nogą. Na szczęście rana fajnie wygląda, bez żadnych sączeń i krwawień.
Nie wiem czy mój wiejski ośrodek robi CRP. Krew na normalne badania pobierają tylko rano.
Dzięki za wsparcie.
Pozdrawiam :-)
_________________
Wolę być niedoskonałą wersją samej siebie, niż najlepszą kopią kogoś innego...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.