Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
[ENDOPROTEZA] elektrostymulator
Sid199412 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 23
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto 15 Lis, 2016   [ENDOPROTEZA] elektrostymulator

Witam serdecznie,
Jestem Patryk mam 21 lat i niestety bylem zmuszony zrobić endoprotezę biodra. Jestem aktualnie 2 tyg po operacji, miałem wydłużaną noge o 2,5 cm. Przeczytałem dużo informacji na temat nerwów. U mnie problem jest taki, ze boli mnie strasznie łydka, posladek i lekko stopa. Bol lydki jest bardzo duzy, przeszkadza mi również w chodzeniu. Już same biodro jak i mięśnie mnie tak nie bola jak wlasnie łydka. Caly czas mam pod kolanem poduszke i pod stopa tez by lydka nie dotykala lozka. Prawdopodobnie jest to spowodowane regeneracja nerwow. Nosze orteze na stope, gdyż mi opada.

Rehabilitantka w szpitalu kazała zakupić mi elektrostymulator by stymulować mięśnie strzałkowe bodajże, aby nie zanikły zanim dojdą nerwy do stopy. Moj elektrostymulator ma kilka programów, jednym z nich jest tzw. Bramka bólu. Po prostu stymulują mięśnie w taki sposób, ze one wydzielają endorfiny i znieczulają obszar na którym działa elektrostymulator. Moje pytanie jest takie czy to jest bezpieczne? Przedtem na uśnieżenie bólu używałem chłodnych okladow, ale czytałem ze to jest zły pomysl. Dodam ze jestem w trakcie załatwiania rehabilitacji. W domu sam ćwiczę na razie i nie jest tak źle.

Wiem, ze jestem świeżo po operacji, ale bol czasami jest taki, jakby mi ktoś lydke rozrywał od środka. Tabletki przeciwbólowe biore, ale nic nie daja. Dosłownie nic. Jedyny sposób to wlasnie na ten elektrostymulator. Forum czytam już od paru dni i jestem pod wrażeniem niektórych historii i to jak ludzie sobie dali radę. Gratuluje ludziom wytrzymałości 😁
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 34
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 251
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Lis, 2016   

Cześć Sid. Obiecuję odpowiedź ale wieczorkiem po pracy. :)
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Sid199412 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 23
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

Dzisiaj dzwoniłem do lekarza odnośnie tych boli na łydce, pośladku i stopie i stwierdził bym, nie robił żadnej rehabilitacji. Tylko leżał i dochodził do siebie.
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

Sid199412, z tym akurat bym się nie zgodziła, ale czekajmy na odpowiedz Wendy
 
     
Sid199412 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 23
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

Za 2 tyg mam wizytę u prof. To bym poczekał moze i zobaczył co powie na żywo. Ja jestem z Lubina a zabieg robiłem w Poznaniu i telefonicznie jest ciężko sie dogadać.
 
     
Wendy 
Bioderkus!!!




Status: Fizjoterapeuta
Wiek: 34
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 251
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

Sid bardzo Cię przepraszam że wczoraj nie napisałam ale złapała mnie lekka niedyspozycja. Juz śpieszę z odpowiedzią.
W żadnym wypadku brak ruchu to nie jest dobry pomysł.
Po pierwsze dlatego że nie usprawnisz nogi, nie rozciągniesz i nie uelastycznisz przykurczonych mięśni, stworzysz jeszcze większy przykurcz i będzie z każdym dniem co raz gorzej.
Po drugie Twoje nerwy muszą "wiedzieć" w którym kierunku się odbudować i w jakim miejscu na mięśniu stworzyć tzw. blaszkę nerwowo-mięśniową, czyli połączenie nerw - mięsień. Opisuje to bardzo obrazowo ale mniej więcej tak to działa. Aby wzrost nerwu był prawidłowy potrzebna jest funkcja, czyli nie tylko pobudzanie samego mięśnia do skurczu (to robi elektrostymulator) ale również jego praca w funkcji do jakiej został stworzony (w przypadku nogi to funkcja podporu, chodu itp.) - tylko wtedy centralny układ nerwowy (CUN) "zauważy" ten mięsień i się do niego "podepnie".
Podsumowując brak ruchu - fatalny pomysł.
Jeśli chodzi o zimne okłady, to faktycznie to nie najlepszy sposób radzenia sobie w Twoim przypadku z bólem. Ponieważ regenerujący się nerw potrzebuje ciepła. Ciepłe okłady natomiast są mile widziane :) Spróbuj pomasować łydkę (oczywiście nie Ty sam we własnej osobie) ciepłym lub rozgrzewającym olejkiem, wyraźnie, dość intensywnie ale nie boleśnie. To powinno ukrwić Twoja łydkę i za pomocą impulsacji czuciowej przyspieszyć regenerację nerwów.

Życzę Ci powodzenia.
Wendy :)
_________________
Nie ma takiej burzy, która nie minie.
 
 
     
Sid199412 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 23
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

Bardzo Dziekuje za odpowiedź 😁 bede ćwiczył, ale mlze troszkę zmniejszę intensywność i zobaczymy co powie prof za 2 tyg. Operowal mnie prof. Jacek Kaczmarczyk z Poznania. Podobno wybitny specjalista w tych sprawach. Mialem troche skomplikowana operacje bo byly przeszczepy mięśni, wydłużanie nogi, dolewali mi krew bo tyle spłynęło. Podobno mialem trochę szczęścia, ze wszystko poszlo tak dobrze.

Jeszcze mam 1 pytanie. Jak wstaje momentalnie stopa robi sie czerwona. Jak bylem ściągać szwy to od razu zapytałem sie chirurga czemu sie tak dzieje i stwierdził, że jest to spowodowane ukrwieniem nogi i z czasem powinno sie unormować. Po powrocie do domu mislem trochę komplikacji i latalem po ortopedach, robiłem zdjęcie biodra bylem tez sprawdzić czy nie mam zakrzepów na lydce bo czerwona sie robiła i za każdym razem odsylali mnie do domu bez informacji. Jak to stwierdził jeden doktor "lydka boli jest lekko czerwona, ale proszę obserwować" i odsylal do domu. Bez usg bez niczego. Dlatego pytam sie tutaj czy to normalne bo w moim mieście opieka medyczna jest lekko niekompetentna a bylem w 3 szpitalach w ciągu 3 dni. 😁

Pozdrawiam serdecznie 😊
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 16 Lis, 2016   

Sid199412 napisał/a:
Operowal mnie prof. Jacek Kaczmarczyk z Poznania. Podobno wybitny specjalista w tych sprawach.
Operację przeprowadził najlepiej jak umiał, ale w sprawach rehabilitacji nie jest specjalistą. Jego specjalizacja to ortopedia i powinien się wypowiadać tylko w tym zakresie.
 
     
Sid199412 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 23
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016   

Bylem dzisiaj na kontroli. Profesor zaniepokoił sie jak tylko zobaczył jak chodzę. Od razu stwierdził ze jest cos nie tak i w trybie pilnym mnie do szpitala przyjmuje w poniedziałek. Mówił ze te bole nie powinny być tak mocne i moga być spowodowane przez kręgosłup nawet. Najpierw chce mnie zbadać a potem przenieść na oddział rehabilitacyjny. Jest sie czym martwic czy nie myśleć o tym bo sie mną zajmą dobrze?
 
     
Danielos 
Bioderkus!!!



Status: Fizjoterapeuta
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 217
Skąd: Warszawa / Biłgoraj
Wysłany: Sro 14 Gru, 2016   

Sid199412 napisał/a:
Bylem dzisiaj na kontroli. Profesor zaniepokoił sie jak tylko zobaczył jak chodzę. Od razu stwierdził ze jest cos nie tak i w trybie pilnym mnie do szpitala przyjmuje w poniedziałek. Mówił ze te bole nie powinny być tak mocne i moga być spowodowane przez kręgosłup nawet.


Część Sid
Czy lekarz podał ci przyczynę Twojego bólu w łydce?

Sid199412 napisał/a:


Najpierw chce mnie zbadać a potem przenieść na oddział rehabilitacyjny. Jest sie czym martwic czy nie myśleć o tym bo sie mną zajmą dobrze?




Przeczytałem twoją historię. Twoje objawy pasują do neuropatii n. kulszowego ( i jego odgałęzień). By efektywnie przywracać czynność nerwu oraz krążenia powinieneś usłyszeć od swojego terapeuty (bo tego nie usłyszałeś od lekarza) co utrudnia powrót prawidłowej funkcji nerwowo-krążeniowej w kończynie. Wydłużenie operacyjne ( choć nie jest to zawsze wyłączny czynnik sprawczy) ma wpływ na mechanikę wszystkich struktur włączając również funkcjonalność układu naczyń i nerwów. Nadmierne rozciągnięcie nerwu ma z kolei swoją własną dynamikę procesu chorobowego zależną od stanu i aktywności przyległych mięśni/powięzi . Mogą one wciąż oddziaływać (uciskać) na nerw byleby tylko w najlepszy możliwy na dany moment sposób utrzymać funkcję (podpór/stanie/chód). Wg mnie Twoja rehabilitacja powinna być (oprócz zastosowania stymulatora) ukierunkowana na normalizację napięć mięśniowych w taki sposób, by zapewnić możliwie optymalne warunki dla mechaniki ( slizgu i rozciągania) układu nerwowo -naczyniowego podczas każdej czynności.

Dobrze, że lekarz zmienił zdanie na temat zastosowania w Twoim przypadku rehabilitacji (pytanie oddzielne: jak będzie ona wyglądała?). Ani zamartwianie ani ignorowanie nie jest dobrym pomysłem. Optymalnym wg mnie jest poznanie jak najbardziej racjonalnej i sensownej odpowiedzi na ocenę Twojego aktualnego stanu wraz z zaplanowaniem i wdrożeniem najefektywniejszych rozwiązań oraz dalszym rokowaniem.Taką odpowiedź powinieneś usłyszeć właśnie od fizjoterapeuty.
_________________
"Żaden człowiek nigdy nie będzie cieszył się nieustającym sukcesem, dopóki nie przyjrzy się prawdziwym przyczynom wszystkich swoich pomyłek."
 
     
Sid199412 
Mikrus Bioderkus



Status: Endo x 1
Wiek: 23
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 9
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie 18 Gru, 2016   

Dzięki Danielos za odpowiedź. We wtorek wychodzę z oddzialu rehabilitacyjnego 1D w szpitalu im. Degi w Poznaniu. Rehabilitacja mi baaaaarddo pomogła. Mogę w końcu stać wyprostowany. Od trzech dni staramy sie z rehabilitantkami chodzić o 1 kuli. Lydka juz nie boli, stopa również. Potrafię juz ruszać stopa do góry, a i palce sie tez ruszają 😁 prawdą jest to, ze mięsień naciskał na nerw. Jestem 7 tydz. od operacji i czuje sie juz bardzo dobrze. Teraz bola mnie jedynie miesnie po ćwiczeniach i trochę cala noga jak chodzę o 1 kuli, lecz każdego dnia chodzę bez kuli coraz więcej 😁 jako ze ja młody (22 lata) to nerw sie regeneruje szybciej. Sa tutaj starsze osoby które po miesiącu na tym oddziale dalej nie ruszają stopa. Jestem zadowolony z efektów. Martwi mnie aktywność po endoprotezie, bo nie bd mógł juz nosić ciężkich przedmiotów itp., lecz staram sie o tym jeszcze nie myśleć. Teraz chce wrócić do siebie i w sumie do pracy tez 😁
 
     
Danielos 
Bioderkus!!!



Status: Fizjoterapeuta
Dołączył: 31 Paź 2013
Posty: 217
Skąd: Warszawa / Biłgoraj
Wysłany: Nie 18 Gru, 2016   

Sid199412 napisał/a:
. Od trzech dni staramy sie z rehabilitantkami chodzić o 1 kuli.



Sid199412 napisał/a:

Teraz bola mnie jedynie miesnie po ćwiczeniach i trochę cala noga jak chodzę o 1 kuli, lecz każdego dnia chodzę bez kuli coraz więcej 😁 jako ze ja młody (22 lata) to nerw sie regeneruje szybciej.


Było już o chodzeniu z jedną kulą. http://forumbioderko.pl/v...=65&view=newest
Szkoda, że Twoje rehabilitantki na to przystały.


Sid199412 napisał/a:

Martwi mnie aktywność po endoprotezie, bo nie bd mógł juz nosić ciężkich przedmiotów itp., lecz staram sie o tym jeszcze nie myśleć. Teraz chce wrócić do siebie i w sumie do pracy tez 😁


"Chcesz odciążyć głowę, zajmij czymś ręce."
_________________
"Żaden człowiek nigdy nie będzie cieszył się nieustającym sukcesem, dopóki nie przyjrzy się prawdziwym przyczynom wszystkich swoich pomyłek."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.