Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: AgaW
Nie 23 Lis, 2014
Transport do domu po operacji
aga.t. 

Gigantus Bioderkus




Status: Kapo x 1
Wiek: 40
Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 1111
Skąd: Czeladź
Wysłany: Sro 17 Sie, 2016   

Nie wiem...ja opisałam swoją podróż, tak mi powiedziano i tak zrobiłam. Szczęście w nieszczęściu moja podróż ze szpitala do domu ok. 20 minut. Może ktoś, kto miał do przebycia dłuższą drogę to jechał tak jak pytałaś.
_________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...
 
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 50
Skąd: stąd
Wysłany: Sro 17 Sie, 2016   

No ja niestety mam ponad 300 km :-(
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3753
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

Przejrzyj ten temat od początku, były wpisy osób mających takie odległości.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 50
Skąd: stąd
Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

AgaW przejrzałam, a nawet przeczytałam uważnie, ale nie znalazłam odpowiedzi na interesujące mnie pytanie.
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1160
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

Może ja podpowiem do domu z Otwocka jechałam co prawda pociągiem na leżąco ale na stacje z kliniki musiałam dojechać taksówką. I tak jeżeli samochód nie jest wysoki a taki normalny to rzeczywiście sprawdza się w takim wypadku jazda na pół leżąco. Czyli odsunięcie fotela do tyłu na maksimum i odchylenie oparcia tak na połowę. Polecam też poduszkę pod pupę typu np jasiek bo siedzi się w miarę wyżej pupa nie boli i nie zapada się człowiek w siedzenie bo to nie jest zbyt komfortowe i utrudnia też wyjście z samochodu. Mnie powyższe metody pomogły spokojnie dojechać samochodem na stacje. I jeszcze mała rada jeżeli droga do domu jest długa to robić chociaż małe przerwy na postój i chociaż na chwile z pomocą kogoś wyjść z samochodu i chociaż kilka minut postać albo zrobić kilka kroków.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 50
Skąd: stąd
Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

Bonia bardzo ci dziękuję. Rozumiem, że te przerwy to dla lepszego krążenia, tak? Po ostatniej operacji nie robiłam żadnych przerw, chciałam tylko jak najszybciej dojechać do domu, ale to nie była endo, więc chodziło tylko o to, żeby bolało jak najmniej ;-) Teraz chodzi o całą przyszłość, więc nie chciałabym sobie zrobić jakiejś krzywdy. Kupiłam sobie poduszkę obrotową do pomocy przy wsiadaniu i wysiadaniu z auta, może jakoś dam radę...
 
     
Bonia 

Gigantus Bioderkus




Status: Osteo. + Osteo. Ganza
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1160
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

I dla lepszego krążenia i dlatego że podczas długiej jazdy w bez ruchu mięśnie po prostu zaczynają boleć to można porównać do tego jak siedzi się np na pupie w jednej pozycji po jakimś czasie pupa też zaczyna nas boleć. Ja jechałam pociągiem na leżąco 600 km i wolała bym naprawdę jechać samochodem gdzie można zrobić przerwę. Bo po przyjeździe na stację w moim mieście myślałam że się wścieknę z bólu tak miałam zesztywniałe mięśnie z bez ruchu.
_________________
Żyj tak by jak najwięcej dać z siebie innym
 
 
     
emes 
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 1
Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 50
Skąd: stąd
Wysłany: Czw 18 Sie, 2016   

To tak, głupia ja :roll: A przecież już teraz wystarczy, że posiedzę dłużej przed laptopem i potem nawet wstać trudno...
 
     
krycha 
krycha
Popularus Bioderkus



Status: Endo x 2
Wiek: 74
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 55
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 20 Sie, 2016   

Teoria sobie a praktyka sobie: by dojechać bezpiecznie na 4ty dzień po operacji zamówiłam karetkę /co prawda tylko 20 km/, zapłaciłam z góry 60 zł., czekałam 6 godz., siedziałam na jakimś okropnym krzesełku gdzie rura piła w uda, by na miejscu dopiero dowiedzieć się, że powinnam leżeć, bo tak było w zleceniu tylko panom nie chciało się mnie kłaść a ja nieświadoma , potulna, szczęśliwa, że nareszcie do domu ...poddałam się prawie" torturom"...dopiero w domu zdałam sobie sprawę z tego, że/ "stara a głupia"/ na każdym kroku należy walczyć o swoje dobro . No tak...oszołomiona tempem wydarzeń, pod wpływem jeszcze morfiny, w euforii...i takie skutki...
Teraz by dojechać na kontrolne badania, jeżdżę na wypożyczonym wózku autkiem z MOPRU z windą za jedyne 10 zł z punktu A do B. Serdecznie pozdrawiam wszystkich w podróży po zabiegach....
_________________
krystyna
 
     
kotel 
Popularus Bioderkus




Status: Endo + Inne operacje
Dołączyła: 12 Sie 2009
Posty: 59
Skąd: PRZEMYŚL
Wysłany: Wto 18 Paź, 2016   

Powrót do domu ze szpitala to nie taki problem...Wyolbrzymia się go strasznie - wiem,bo sama się martwiłam co i jak...Allleeee...To jest naprawdę proste!Z Piekar Śląskich do domu mam około 380km wracałam do domu dość nie standardowym wymiarowo autem bo był to VW transporter :lol: i ta obawa: Jak ja do licha mam do niego wsiąść???? Kto zna auto to zrozumie o co mi chodzi ;-) Poprosiłam nawet rehabilitanta do pomocy i może faktycznie pomoc się przydała tak sama podróż była F-A-N-T-A-S-T-Y-C-Z-N-A :mrgreen:
 
 
     
Muńka 
Mikrus Bioderkus



Status: Inne operacje
Dołączyła: 25 Lip 2017
Posty: 8
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017   

Ja pamiętam, że po operacji nie mogłam ruszać nogą, na szczęście przyjechał po mnie kuzyn i zapakował do samochodu, a że do pokonania miałam prawie 200 km, to była to niemała wyprawa :) Robiliśmy częste postoje, bo nie mogłam zbyt długo wysiedzieć, a samo wychodzenie czy wchodzenie do samochodu też łatwe nie było.
 
     
Julias 
Mikrus Bioderkus




Status: Artroskopia + Kapo
Dołączył: 10 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pią 12 Sty, 2018   

Znakomicie! Dzięki wielkie za porady :) Z całą pewnością mi się przydadzą :)
_________________
Spytałam się ciebie, jak wygląda szczęście.
Odpowiedziałeś, zawszę gdy patrzę na ciebie.
 
     
Edy 
Mikrus Bioderkus




Status: Endo x 1
Dołączył: 14 Kwi 2018
Posty: 5
Skąd: Włocławek
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2018   

Może warto doradzić się w tym temacie znajomych? Moim zdaniem to może być dobre rozwiązanie :)
_________________
Łamiemy klątwy czarny pakt.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.