Forum Bioderko Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
praca na stojąco
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 397
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 11 Lut, 2015   praca na stojąco

Mam pytanie do obecnych tu fizjoterapeutów.
Pracuję przy komputerze, w sumie koło 10h dziennie, z przerwami mniej więcej co godzinę, półtorej. Mój kolega z pracy zamiast siedzieć przy biurku stoi i bardzo sobie to chwali. Poczytałam trochę w internecie i ogólnie rusza moda na stanie w pracy i w sumie argumenty za do mnie przemawiają.
Czy endo byłaby tu przeciwwskazaniem? Czy wystarczyłoby tylko zadbać żeby prawidłowo stać i robić odpowiednie przerwy?

http://produktywnie.pl/24...ojaco-wrazenia/
są też specjalne biurka które można w kilka chwil obniżyć i podwyższyć, żeby zmieniac pozycję pracy http://www.ikea.com/pl/pl...507/#/S79022513 niestety w oszałamiająco "przystępnej" cenie.
 
     
maaly-22 
3.6.12 29.7.14 11.8.
Gigantus Bioderkus




Status: Endo + Inne operacje
Wiek: 36
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 955
Skąd: Muszyna
Wysłany: Sro 11 Lut, 2015   

ooo Super tematprzyłacze się doniego jeśli moge poniewaztez mnie temat stania i pracy interesuje i myślenad tym poniewaz myśle o powrocie do pracy . Wiadomo z głową praca np szpachlowanie ścian czyszczenie itp itd przed wypadkiem to był kazdy etap na budowie teraz wiadomo z głową ale i tam w wiekszości trzeba stać i być na nogach .Dlatego przyłanczam sie do tematu chce wiedzieć co otym myslą fizjoterapeuci rehabilitanci chodz z samej ciekawości pozdrawiam serdecznie....
Biedronne przepraszam ze podpinam sie pod temat
_________________
" nie smuć się nie warto ciesz się życiem i kazdą jego chwilą".....» Wieloodłamowo złamana miednica, lewa kończyna krótsza o 4 cm
 
 
     
AgaW 

Galaktikus Bioderkus




Status: Osteo. Ganza x 1
Wiek: 41
Dołączyła: 07 Cze 2009
Posty: 3718
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 12 Lut, 2015   

biedronne napisał/a:
Poczytałam trochę w internecie i ogólnie rusza moda na stanie w pracy i w sumie argumenty za do mnie przemawiają.

Osobiście nie wyobrażam sobie pracy tylko stojącej, bez możliwości siedzenia-to jednak jest trwanie w wymuszonej pozycji. Skrytykuję zdecydowanie ową "modę na stanie w pracy"-która często się sprowadza do tego że pracownicy są zmuszani do stania cały dzień w pracy, nie mają możliwości usiąść nawet na trochę (bo nie mają na czym albo jest to zabronione) a nie każdy dobrze znosi codzienne wielogodzinne stanie, nieraz każdy gorzej się czuje danego dnia.
A pracodawcy...pamiętam jak kilka lat temu moi dawni szefowie biadolili że kasjerkom muszą kupić "stołki kasowe" do możliwości siedzenia a to "wielki koszt" który każe ponosić Inspekcja Pracy. Zanim to się stało-jak one mi zazdrościły tego że pracuję przy kompie na innym stanowisku i mogę siedzieć...nie wyobrażacie sobie jak one się cieszyły z tych stołków, które pozwalały na chwile odpoczynku dla nóg i kręgosłupa...(zwłaszcza kasjerzy w spożywce gdzie czytnik nie jest w blacie lecz na blacie a po 6-dniowym tygodniu pracy mają co jakiś czas "niedzielne" 12 godzin na nogach wiedzą o czym piszę).
Ludzie mówią że przyzwyczajają się do stania i jest ok-ale często po czasie pojawiają się jakieś problemy pozornie z staniem w pracy nie związane, osobiście dla mnie "moda na stanie w pracy"-gdzie nie ma w ogóle na czym usiąść jest przejawem wyzysku i braku poszanowania pracownika.

Z punku widzenia rehabilitacji to ciągłe stanie nie jest dobrym pomysłem (jak i ciągłe siedzenie ma swoje minusy), a jeśli ktoś ma kompensacje czy dysfunkcje to mogą się pojawić różne nowe/pogłębiać stare problemy.
Wiadomo że stoi się jak jest najwygodniej co nie znaczy że we właściwy sposób, zwłaszcza gdy już stoi się dłużej-wystarczy poobserwować jak stoją Ci co stoją długo-wszystko widać, można wręcz wyczytać ich problemy ze sposobu stania.
Najlepsza praca jest gdy jest różnorodność, możliwości zmiany, trochę siedzenia, trochę stanie, trochę chodzenia.
Z zaciekawieniem czekam na wypowiedź terapeutów.
_________________
*...Mamy możliwość wyboru jak wykorzystać swój czas...*...MOJA HISTORIA...*
 
 
     
Cyryl 
Gigantus Bioderkus




Status: Endo x 2
Wiek: 62
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 703
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 12 Lut, 2015   

a moim zdaniem ważne jest zachować zdrowy rozsądek.
ja obecnie pracuję przy biurku i nadzoruję pracę załogi pracujących na hali produkcyjnej.
czasem posiędzę dłużej przy biurku jak trzeba lub ganiam po hali gdy trzeba.
ale gdy mam wolny wybór kolejność, a tak jest w większości wypadków, gdy zmęczy mnie siedzienie idę na halę, a gdy zmęczy mnie bieganie i hałas na hali - idę odpocząć przy biurku.

teraz to robię pisząc na forum.
 
     
biedronne 




Status: Endo x 1
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 397
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 12 Lut, 2015   

Nie każdy ma pracę którą wykonuje trochę na siedząco, a trochę na stojąco, czy chodząc. Praca biurowa ma to do siebie, że się ją wykonuje siedząc.
Mogę robić sobie przerwy (i robię), ale jak pracuję to siedzę, więc te 8-10h dziennie siedzenia jest, jakkolwiek by ich nie poprzerywac spacerkami po herbatę czy zabawą z synkiem. Nie mam niestety hali na podorędziu.
Stąd moje pytanie - czy te 10h siedzenia można zamienić na stanie (też z przerwami jak powyżej) albo zamienić np pół na pół i część pracy przy komputerze wykonywać na stojąco (odpowiednio przystosowawszy wysokość biurka).
 
     
pasiflora 

Galaktikus Bioderkus




Status: Endo + Kapo
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 3273
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 12 Lut, 2015   

biedronne, zamiast stania, wybrałabym siedzenie na piłce przy biurku. Chodzi mi o taką 60-70 cm
 
     
bebe14 
Bioderkus!!!



Status: Endo x 2
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lip 2013
Posty: 268
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sob 22 Sie, 2015   

Ja właśnie poszedłem do pracy 4,5 miecha po operacji drugiej nogi ,lekarz medycyny pracy podbił mi papiery bez problemu nie pytał się za bardzo to i ja nic nie mówiłem a pani ordynatorka w sanatorium kazała mi zrobić rok przerwy na która mnie nie stać Na razie nie jest łatwo ale liczę że będzie lepiej
 
     
abcreha 
Mikrus Bioderkus



Status: Inne
Dołączyła: 25 Sie 2015
Posty: 2
Skąd: POLSKA
Wysłany: Wto 25 Sie, 2015   

bebe14 napisał/a:
Ja właśnie poszedłem do pracy 4,5 miecha po operacji drugiej nogi ,lekarz medycyny pracy podbił mi papiery bez problemu nie pytał się za bardzo to i ja nic nie mówiłem a pani ordynatorka w sanatorium kazała mi zrobić rok przerwy na która mnie nie stać Na razie nie jest łatwo ale liczę że będzie lepiej


To dość odważna decyzja. Pamiętaj o tym, by ruszać się możliwie dużo no i powodzenia.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.