Forum Bioderko
Forum Bioderko zrzesza chorych z problemami stawów biodrowych, fizjoterapeutów, lekarzy ortopedów oraz osoby związane i zainteresowane tematem.

Endoproteza - [PYTANIE] Dziwne zjawiska w operowanej nodze po endoprotezie

krycha - Sro 20 Lut, 2013
Temat postu: [PYTANIE] Dziwne zjawiska w operowanej nodze po endoprotezie
Mam pytanie czy ktoś miał takie odczucia w nodze po operacji endoprotezy, to znaczy: często mam wrażenie, że jakby
cienkim strumieniem płynęła mi lodowata woda z góry na dól, albo na przemian przelatywały przez nogę drętwiejące jakby błyskawice.

Zdarza mi się to kilka razy dziennie lub wcale.

Operację miałam w 2008 roku a takie wrażenia odczuwam od ok. pół roku...Obawiam się czy dzieje się coś niedobrego.

Wykluczam uczulenie na metal; bo robiłam testy alergiczne.

A może fizykoterapeuta coś pomoże....

Pozdrawiam, Krystyna ze Szczecina

kinga - Sro 20 Lut, 2013

krycha napisał/a:
takie wrażenia odczuwam od ok. pół roku...Obawiam się czy dzieje się coś niedobrego.

Pół roku zamartwiania się... a czy w tym czasie odwiedziłaś lekarza i/albo fizjoterapeutę, by powiedzieć o swoich dolegliwościach? Jeśli tak-to co powiedział? Jeśli nie-dlaczego?

krycha - Czw 21 Lut, 2013

Tak byłam mówili, że to samo przejdzie i żeby się nie przejmować
AgaW - Czw 21 Lut, 2013

Aż nie chce mi się wierzyć że dobry fizjoterapeuta mówiłby Ci, żeby czekać aż to przejdzie ( inaczej nie pytałabyś na Forum o zdanie )
Uważam że Twój problem to zadanie właśnie dla terapeuty, który mając odpowiednią wiedzę powinien szybko poradzić sobie z przyczyną tych objawów. Zapytałabym o zdanie takiego który zna się na pracy z powięzią, choć niewykluczone że napięcia w powięzi mogą być częścią problemu, że byłaby potrzeba dołączyć inne techniki.

Fizkom - Czw 21 Lut, 2013

krycha napisał/a:
   
Tak byłam mówili, że to samo przejdzie i żeby się nie przejmować

A skąd wiedzieli, że to przejdzie skoro nie wiedzieli co to jest. Ot, zagadka .......
"Ciurkająca woda" to tylko Twoje wrażenia. Tam żadna woda nie przelewa się. Co do tego zgoda, prawda?
Przychodzi do mnie wielu pacjentów z uczuciem "bąbelków gazu", "strumyczków", "mrówek", "robaczków" chodzących po całym ciele. Przyczyn może być wiele. Niekoniecznie związanych bezpośrednio z aparatem ruchu. Pewnie zdziwisz się jeśli napiszę, że może być to związane ze złym rozkładem ciśnień pomiędzy jamą brzuszną a klatką piersiową. Tak właśnie być może, choć to nie jedyna możliwość. Warto poszukać przyczyny. Na pewno nie warto czekać aż samo przejdzie. Bo niby co miałoby przejść? "Ciurkający strumyczek wody"?

Fizkom

joannagrafik - Sob 14 Wrz, 2013

Witam

Trzy lata temu miałam wymieniany staw biodrowy i zauważyłam u siebie podobne objawy. Mam protezę ceramiczną więc to nie ma związku z typem protezy. Dokładnie wiem o co chodzi bo to właśnie takie uczucie jakby cienki strumyczek gorącej wody spływał mi po biodrze i udzie. Teraz zdarza mi się to bardzo rzadko ale pamiętam czas kiedy próbowałam zidentyfikować przyczynę i opisać odczucia towarzyszące temu zjawisku. Niestety nadal nie wiem co to było.

Pozdrawiam
Joanna

Piotr_1964_64 - Sro 18 Wrz, 2013

Ja miałem operację w styczniu br. ABGII.Obecnie odczuwam lekko staw staw na zmiane pogody, nie boli mnie chyba sam staw. a może nerw promieniujący od kręgosłupa do kolana.Macie może podobne objawy.Na ostatnie zmiany pogody powiem szczerze odczywam okoiice stawu dość ?
krycha - Wto 08 Paź, 2013

joannagrafik napisał/a:
Witam

Trzy lata temu miałam wymieniany staw biodrowy i zauważyłam u siebie podobne objawy. Mam protezę ceramiczną więc to nie ma związku z typem protezy. Dokładnie wiem o co chodzi bo to właśnie takie uczucie jakby cienki strumyczek gorącej wody spływał mi po biodrze i udzie. Teraz zdarza mi się to bardzo rzadko ale pamiętam czas kiedy próbowałam zidentyfikować przyczynę i opisać odczucia towarzyszące temu zjawisku. Niestety nadal nie wiem co to było.

Pozdrawiam
Joanna


I właśnie podobny objaw miałam z tym, że to było odczucie lodowatego strumyka, nadal nie wiem co to było, jednak od kilku miesięcy mam z tym, spokój /oby na zawsze/.

Ale, by nie było za dobrze wczoraj, pierwszy raz od operacji wstawienia endoprotezy w 2008 roku, strasznie ,nagle zabolało mnie udo i to pierwszy raz w taki charakterystyczny sposób i konkretnie w jednym punkcie,gdzie mnie nigdy nie bolało/ do tego stopnia, że nie mogłam iść i od wczoraj na wszelki wypadek i ze strachu chodze o kulach.

Mam takie przypuszczenie. Od roku mam zły zwyczaj używania laptopa w lóżku /mam problemy ze snem tylko max 4 godz/
i opieram go właśnie w tym miejscu ud.

Czy to może być jakaś reakcja, jakieś promieniowanie?

Może ktoś poradzi co robić by nie bolało , /oczywiście z laptopem koniec/.

Cyryl - Sob 12 Paź, 2013

ja po operacji miałem wrażenie jakbym miał jakieś narzędzie, żelastwo - kombinerki lub klucz w za ciasnych spodniach w bocznej kieszeni tam gdzie biodro. o ile tego uczucia wieleokrotnie doznawałem z rzeczywistych przyczyn, o tyle po zaraz operacji miałem uczucie czegoś obcego poza ciałem, ale później po 3-4 tygodniach to zanikło.
milena - Czw 17 Paź, 2013

Witam !Jestem 5 lat po endox1 ( ceramiczna).Operacja przebiegla bez zarzutu, ruchomość stawu -bardzo dobra , ale od miesiąca odczuwam dziwne objawy : lekki ból w biodrze,kolanie i stopie w operowanej nodze. Zaczynam się martwić czy nie obluzowala się ( nie wiem jakie są tego objawy). Jestem aktywna -dużo chodzę , jeżdżę do pracy na rowerze( ok 7 km). Umówilam wizytę u ortopedy dopiero na koniec grudnia . Będę wdzieczna za każda podpowiedź.Pozdrowienia Jo :-) lanta
Fizkom - Czw 17 Paź, 2013

milena,
Jedno co powinnaś na pewno zrobić, to udać się do dobrego i sprawdzonego fizjoterapeuty/osteopaty/lekarza. Jakakolwiek diagnoza możliwa jest do postawienia dopiero po dokładnym zbadaniu. Obluzowanie ENDO to absolutnie nie jedyna możliwa przyczyna Twoich dolegliwości. Tę akurat brałbym pod uwagę na samym końcu.

Fizkom

milena - Czw 17 Paź, 2013

Dziekuje bardzo za odpowiedz
Nie wiem, gdzie we Wroclawiu jest dobry fizjoterapeuta. Mój z NFZ zleca mi tylko co pól roku rehabilitacje ( Ugul i krio.)- bo "walcze" jeszcze o lewe "zdrowe" biodro.
Może polecisz kogoś dobrego.Dziekuje . Pozdrowienia Jola

kinga - Czw 17 Paź, 2013

milena napisał/a:
Może polecisz kogoś dobrego.

tutaj znajdziesz polecanych terapeutów

milena napisał/a:
Ugul

a o tym radzę poczytać tutaj

milena - Czw 17 Paź, 2013

Dziekuj. Mam jeszcze pytanie: Czy codzienna jazda na rowerze ok 7-8km( do pracy i z pracy) jest dobra? Czy moze spowodować szybsze zuzycie się endo? Pozdrawiam Jolanta
karolina23 - Pią 20 Gru, 2013

Krycha widzę, jesteś ze szczecina. Czy moglabys mi powiedzieć gdzie miałas wystawiane endo i do jakiego lekarza chodziłas? Jestem z tych okolic i szukam kogoś kto mi pomoże... pozdrawiam
Fizkom - Pią 20 Gru, 2013

milena napisał/a:
Czy codzienna jazda na rowerze ok 7-8km( do pracy i z pracy) jest dobra? Czy moze spowodować szybsze zuzycie się endo?

Jazda na rowerze absolutnie nie przyspieszy zużycia ENDO pod warunkiem, że czynnośc tę wykonujesz prawidłowo. Pisząc o tym nie myslę wcale o utrzymaniu równowagi podczas jazdy na rowerze ale o ustawieniu miednicy na siodełku, kontroli tułowia, liniowego ustawienia wszystkich stawów w kończynie dolnej podczas pedałowania. Jak myślisz, masz kontrolę nad tymi elementami……?

Fizkom

pasiflora - Pią 20 Gru, 2013

Fizkom, utrzymanie liniowe wszystkich stawów w kończynie dolnej to jest wyzwanie. No i miednica też kiepściutko :/ Ale potrafię już nad tym zapanować, na stacjonarnym rowerze. W plenerze za dużo się dzieje niestety i czasem cały wzorzec pada na łab, na szyję.
Bardzo dobrze że temat jest poruszany. Bo robić coś na odpierdziel jest łatwo, ale żniwa jakie zbierzemy po czasie........ Odpowiedzmy sobie sami Co samowolka może nam dać?

Danielos - Pią 20 Gru, 2013

Fizkom napisał/a:
milena napisał/a:
Czy codzienna jazda na rowerze ok 7-8km( do pracy i z pracy) jest dobra? Czy moze spowodować szybsze zuzycie się endo?

Jazda na rowerze absolutnie nie przyspieszy zużycia ENDO pod warunkiem, że czynnośc tę wykonujesz prawidłowo. Pisząc o tym nie myslę wcale o utrzymaniu równowagi podczas jazdy na rowerze ale o ustawieniu miednicy na siodełku, kontroli tułowia, liniowego ustawienia wszystkich stawów w kończynie dolnej podczas pedałowania. Jak myślisz, masz kontrolę nad tymi elementami……?

Fizkom


Oprócz pytania jak to jeszcze czemu to ma służyć? Jeśli dla samej przyjemności to uwagi co do techniki jazdy już padły...Natomiast jeśli wchodzi w grę odtwarzanie innej czynności niż sama jazda to pozostaje to do dalszej dyskusji.

Dariusz1905 - Pią 07 Mar, 2014

Witam serdecznie. Jestem juz po dwóch endo bioderek, pierwsze październik 2013, a drugie teraz czyli 27 lutego. A teraz moje pytanko do was. Mial ktoś moze takie dziwne uczucie jak ja?tzn w okolicach rany , czyli opatrunku i w jego okolicach, po przycisnieciu w tym miejscu sluchac takie dzwne bulgotanie jakby jakiegoś plynu, podobne dźwięki wydaje jak wciśnięcie nasaczonej w wodzie gąbki hehe. Wiem moze to normalne ale wole zapytac moze ktoś mial podobnie :)
pasiflora - Pią 07 Mar, 2014

Dariusz1905, koniecznie zgłoś to lekarzowi który Cię operował. Zasugeruj mu zrobienie USG tej "chlupoczącej okolicy". I raczej nikt tutaj takich objawów nie miał tzn. nie przypominam sobie.
Dariusz1905 - Sob 08 Mar, 2014

Po wczorajszej wizycie fizjoterapeuty (masaż plus garść pierwszych ćwiczeń) tak jakby problemu nie bylo. Dzięki za rade i oczywiscie jeżeli to ,coś, by powrócilo to będzie trzeba to sprawdzić. Jednak utrzymuje mnie to w przekonaniu, ze cialo ludzkie jest ogromna zagadka czasami:)
Ola foczka - Sro 12 Mar, 2014

od kilku dni odczuwam dziwne stukanie/strzelanie (nie wiem jak to określić) w operowanym biodrze, nic mnie nie boli, czuje się dobrze. Od jakiegoś tygodnia trochę zaniedbałam się z ćwiczeniami, z braku czasu ledwo udaje mi się poćwiczyć 15 minut dziennie. Wcześniej ćwiczyłam jakieś 3 razy dziennie po 20 minut i zdecydowanie to odczuwałam (ból mięśni i czułam że mięśnie się wzmacniają). Niestety od tygodnia jestem przez 9 godzin sama w domu z dzieckiem, muszę wszystko ogarnąć, więc sporo czasu spędzam na chodzeniu i staniu, czasem muszę się po coś schylić (robię to ostrożnie z odwiedzioną nogą i nigdy do samej ziemi) zdarza mi się zrobić kilka kroków o jednej kuli lub bez. Jestem 6 tygodni po operacji, czy myślicie, że coś mogło się poluzować? Tak jak piszę nic mnie nie boli. Wizytę kontrolną mam za tydzień, aczkolwiek lekarz nie kazał robić żadnego rtg. Chce po prostu pooglądać nogę
biedronne - Sro 12 Mar, 2014

Ola foczka, najlepiej się skonsultować z fizjoterapeutą. U mnie było takie głuche i bezbolesne przeskakiwanie - rehabilitantka mi powiedziała, ortopeda też to potwierdził, że to ścięgna i pasma mięśniowe przeskakują po kości/protezie, która ma inny kształt niż przed operacją - to było takie głuche bezbolesne i w sumie delikatne jakby stukanie występujące przy kilku określonych "manewrach" biodrem. Z czasem minęło.
Ola foczka - Sro 12 Mar, 2014

biedronne napisał/a:
Ola foczka, najlepiej się skonsultować z fizjoterapeutą. U mnie było takie głuche i bezbolesne przeskakiwanie - rehabilitantka mi powiedziała, ortopeda też to potwierdził, że to ścięgna i pasma mięśniowe przeskakują po kości/protezie, która ma inny kształt niż przed operacją - to było takie głuche bezbolesne i w sumie delikatne jakby stukanie występujące przy kilku określonych "manewrach" biodrem. Z czasem minęło.


no dokładnie to jest takie głuche delikatne stukanie/pukanie w trakcie chodzenia, ale raczej nie gdy chodzę prosto o dwóch kulach, przy staniu przy ruchach miednicą, nawet gdy leże i ćwiczę napinanie pośladków. Nic nie boli więc mam nadzieję, że to nic groźnego. Właśnie próbuje się skontaktować z moim fizjoterapeutą.

biedronne - Sro 12 Mar, 2014

U mnie było nie przy obciążaniu tylko wręcz przeciwnie - jak w odciążeniu albo niewielkim obciążeniu zginałam nogę w biodrze (np. siedząc na krześle biurowym, albo orbacając się w łóżku)
MałaMi - Pią 14 Mar, 2014

biedronne napisał/a:
Ola foczka, najlepiej się skonsultować z fizjoterapeutą. U mnie było takie głuche i bezbolesne przeskakiwanie - rehabilitantka mi powiedziała, ortopeda też to potwierdził, że to ścięgna i pasma mięśniowe przeskakują po kości/protezie, która ma inny kształt niż przed operacją - to było takie głuche bezbolesne i w sumie delikatne jakby stukanie występujące przy kilku określonych "manewrach" biodrem. Z czasem minęło.

Miałam dokładnie to samo. Z czasem przeszło. :)

monika1111 - Pon 17 Mar, 2014
Temat postu: prosze o pomoc
Witam, nie wiem gdzie umiescic tego posta, moje pytanie kieruje przede wszystkim do pana Fizykoma czy sa jakieś objawy po endoprotezie po których wiadomo ze owa proteza jest źle/ nieprawidłowo osadzona? Czy przedstawiona miednica i różnica w długości nóg może o tym świadczyć? Proszę o pomoc również osoby z takim problemem.
Fizkom - Wto 18 Mar, 2014

monika1111,
Źle ustawiona miednica i różnica w długości nóg mogą być jednym ze zwiastunów źle/nieprawidłowo osadzonej ENDO ale nie jedynymi. W takim przypadku tylko badanie kliniczne (ruchomość nogi w "stawie", sztywny opór na końcu niepełnego zakresu ruchu, brak prawidłowej płaszczyzny ruchu biernego, trzaski/przeskakiwania, ból) oraz RTG mogą to jednoznacznie stwierdzić. Oczywiście najlepiej wszystkie wątpliwości, najlepiej w takich przypadkach wyjaśniać z lekarzem prowadzącym.

Fizkom

monika1111 - Wto 18 Mar, 2014
Temat postu: dziwne zjawiska w operowanej nodze po endoprotezie
Jestem po wizycie kontrolnej ale nie u mojego lekarza prowadzącego poprostu u dyżurującego ortopedy, według niego trzeba ponownie operować ze względu na długość nóg ( dodam że wspomniany lekarz zmierzył mi stopy linijką- szkoda słów...)rtg wykazało że nogi są równe a miednica po prawej nieoperowanej stronie podniesiona jest ok 1,5cm, nie mam żadnych objawów ani trzaskania ani przeskakiwania ani nic takiego z dnia na dzień jest mi coraz lżej, noga jest sprawniejsza mięśnie odzyskują siłę, bólu nie czuję już od dawna conajmniej miesiąc czasu, jestem 6tyg po nic się nie dzieje. wizytę u operatora mam za 3tygodnie, ale szczerze mówiąc jestem stasznie przerażona... ruchomość jest w tej chwili na poziomie 85%, byłam wyjątkowo ciężkim przypadkiem..
aga.t. - Wto 18 Mar, 2014

monika1111 napisał/a:
według niego trzeba ponownie operować ze względu na długość nóg

I to jest jedyny powód ponownej operacji??? :shock:

monika1111 - Wto 18 Mar, 2014
Temat postu: dziwne zjawiska w operowanej nodze po endo...
Według lekarza dyżurującego? Tak, mam jeszcze jedno pytanie jest to endo krótkotrzpieniowe czy istnieje zjawisko ubijania się endoprotezy bezcementowej w momencie obciążania nogi, to są słowa lekarza, polecił mi już obciążać nogę i powiedział że endoproteza się ,,ubije'' co trochę zmniejszy różnicę w długości
aga.t. - Wto 18 Mar, 2014

Nie wiem o co chodzi z tym ''ubijaniem się protezy''...ale wiem, że na kolejnej wizycie koniecznie poproś o rtg aby upewnić się czy z protezą wszystko w porządku. Jeśli tak to postawiłabym na właściwą, dobrą fizjoterapię aby miednica prawidłowo się ustawiła i nie było problemów z różnicą w długości kończyn.
monika1111 - Wto 18 Mar, 2014
Temat postu: dziwne....
Miałam robione rtg wczoraj, teraz mam kontrolną wizytę za 6tygodni
aga.t. - Wto 18 Mar, 2014

Lekarz powiedział czy z endo wszystko w porządku? Jest osadzona prawidłowo?
kinga - Wto 18 Mar, 2014

monika1111, skoro z endoprotezą wszystko jest dobrze, masz pozwolenie na obciążanie, to korzystaj.
Udaj się koniecznie do fizjoterapeuty !!! dobrego
I poczytaj TUTAJ o wrażeniu krótszej/ dłuższej nogi.
Może panu doktorowi chodziło o to, że z czasem zanika takie wrażanie i nazwał to dziwnie: ubijanie endoprotezy.
I pamiętaj - nie stresuj się :)

monika1111 - Wto 18 Mar, 2014

Nie, ubijanie inaczej osadzenie się niżej lub głębiej endoprotezy odnosiło się do długości nóg która ma się zmniejszyć po rozpoczęciu obciążania operowanej nogi
aga.t. - Wto 18 Mar, 2014

Jesteś trochę ponad miesiąc po operacji więc problem z ''nierównymi nogami'' jeszcze może trochę potrwać, sama pisałaś, że już po rehabilitacji ta różnica się zmniejszyła. Na prawidłowe ustawienie miednicy a co za tym idzie kończyn potrzeba cierpliwości, czasu i pracy z fizjoterapeutą znającym się na rzeczy.
Popieram Kingę: nie stresuj się tak. Tak jak pisałam wcześniej jeśli na rtg widać, że z endo jest wszystko dobrze to teraz po pora na kolejny etap :) Każdy z nas (lub większość) świeżo po operacji jest zestresowany - to normalna rzecz ale teraz już nie pora na to ;) Działaj i powodzenia życzę :)

Ola foczka - Pią 21 Mar, 2014

Dokładnie tak, ja jestem 7 tygodni po operacji i nadal mam wrażenie dłuższej nogi operowanej (przed operacją była krótsza od zdrowej ok 1,5cm, podczas zabiegu została wyrównana). Dwa dni temu miałam kontrolę i podobno nogi są teraz równiutkie, a uczucie dłuższej nogi z czasem zniknie (rehabilitacja itp.). Przed operacją lekarz uprzedził mnie, że noga zostanie wydłużona i będę przez kilka miesięcy nawet odczuwać różnicę długości (pomimo równych nóg), aż miednica i ogólnie cała postawa nie dostosuje się do nowej sytuacji (mam również dużą skoliozę). Muszę przyznać, że teraz uczucie dłuższej nogi jest znacznie mniejsze niż zaraz po operacji. Mnie również stuka/puka w biodrze o czym pisałam wcześniej, jak się okazało to nic groźnego, niektórzy z protezą ceramiczną tak mają i z czasem po wzmocnieniu mięśni to również ustąpi.
pasiflora - Pią 21 Mar, 2014

Dziewczyny, nie martwcie się! Z reguły rehabilitacja załatwia problem krótszej nogi, ale bez pracy nie ma kołaczy.
monika1111 - Wto 25 Mar, 2014
Temat postu: dziwne zjawiska w operowanej nodze po endoprotezie
U mnie chybaaa nie ustąpi, po kilku konsultacjach okazuje się, że endoproteza jest jednak zle osadzona ze względu na mocno zniszczoną kość udową, operacja która miała by poprawić tą sytuację daje mi tylko 5mm przesunięcia a dużo bólu, oraz bardzo dużą możliwość przebicia kości i kalectwo mam mocno przestawioną miednicę i już sama nie wiem, rehabilituje się, rehabilitacja pomogła mi zmniejszyć różnicę z 4cm do 2cm (albo 2,5cm)ale to zawsze 2cm, czekam jeszcze na kontrolę u operatora co on na to powie jak wytłumaczy. zastanawiam się jak to było u Was z opuchlizną kolana w operowanej nodze i bólem? mi doskwiera oprócz tego sama blizna przy dłuższym siedzeniu czy staniu jest w górkach i pagórkach
aga.t. - Wto 25 Mar, 2014

monika1111 i co dalej z Tobą, kochana? Ta operacja to jednak więcej za czy przeciw?
Co do różnicy w długości kończyn to już omawialiśmy - na to potrzeba czasu. Prosiłabym o potwierdzenie naszych forumowych fizjoterapeutów takiej rzeczy, o której kiedyś słyszałam: 1 cm w długości nóg jest dopuszczalny, taka anatomia - prawda to czy nie?
Co do bólu i opuchlizny w kolanie - oczywiście, że miałam. Opuchlizna stopniowo schodziła coraz niżej czyli do stopy i zwykle pojawiała się po dłuższym obciążeniu nogi. Podczas siedzenia najlepiej nogę operowaną oprzeć o coś.
Blizna po wygojeniu też wymaga odpowiedniej terapii - to jak ją masować powinien pokazać Ci fizjoterapeuta. Nad blizną też trzeba pracować tak jak nad każdymi naszymi mięśniami.

monika1111 - Wto 25 Mar, 2014

Dowiem się 10 kwietnia, ale na razie mam czekać, m,in co powie operator rehabilituje bliznę rehabilituję. Więcej jest przeciw bo wiele nie osiągnę, a mogę dużo stracić jeśli proteza wyjdzie kością na zewnątrz.
ania62 - Sro 19 Lis, 2014

Witam, jestem ponad 7 miesięcy po operacji i od dwóch dni mam taki problem ,oprócz tykania czasami w biodrze ale to już było omawiane to podczas wkładania kozaka położyłam nogę na krześle i od tyłu chcialam, podciągnąć cholewkę.w pewnym momencie poczułam silny ból w okolicy pachwiny trwało to ok. 2/3 minut i powoli przeszło ale nie do konca lekki dyskomfort został a dzisiaj podczas chodzenia boli mnie w ok. panewki może nie tak mocno ale czuję czego wczesniej nie było.Martwię się bardzo co to może być .Przepraszam jeśli piszę nie w temacie lecz nie znalazłam nic podobnego.Bardzo proszę o odpowiedź:(
Bonia - Sro 19 Lis, 2014

Być może za mocno ponaciągałaś mięśnie i z tąd te objawy powinno się uspokoić. za parę dni Jeśli jesteś pod opieką fizjo niech na wszelki wypadek to sprawdzi.Ale jeśli ból nie zniknie a będzie się nasilał konieczna będzie wizyta u lekarza.I moja rada nie ubieraj buta w ten sposób. Sama na początku ubierałam buta we wszelkich mozliwych kombinacjach a potem jak mnie bolało to umierałam że strachu szkoda nerwów. I narażania biodra.
ania62 - Sro 19 Lis, 2014

Dzięki Bonia,mam nadzieję ,że tak jest i przejdzie za kilka dni.Nie mam stałego rehabilitanta ale skontaktuje się z ostatnim który mnie rehabilitował niech zobaczy co się stało tym bardziej ,że jadę 2 grudnia do szpitala na rehabilitację na 3 tygodnie czekałam pół roku i nie chciałabym zrezygnować .Zawsze buty ubierałam za pomocą długiej łyżki ale zapomniałam zabrać na basen no i musiałam se jakoś poradzić. :cry:
Beata7115 - Sro 26 Lis, 2014

Ania62 i jak się czujesz? Jak bioderko? Przeszedł ten ból? Mam nadzieję, że tak i wszystko jest w porządku.
Pozdrawiam! :-)

krycha - Czw 04 Gru, 2014

karolina23 napisał/a:
Krycha widzę, jesteś ze szczecina. Czy moglabys mi powiedzieć gdzie miałas wystawiane endo i do jakiego lekarza chodziłas? Jestem z tych okolic i szukam kogoś kto mi pomoże... pozdrawiam


Przepraszam, ze teraz się odzywam, ale dlugo mnie tu nie bylo.
Operowano mnie u prof .Bohatyrewicza na Unii - w 2008 chętnieopisze jeśli nadal jesteś zainteresowana,pozdrawiam

karolina23 - Pią 05 Gru, 2014

Miło, że napisałaś:) Na szczęście juz znalazłam operatora- w Otwocku:) Ale fajnie by było jakbys opisałam jak było u Ciebie:)
dorotabeata - Sob 06 Gru, 2014

karolina23 napisał/a:
znalazłam operatora- w Otwocku

Czy wiesz, jak będziesz wracać z Otwocka po operacji?
Pozdrawiam

krycha - Sob 06 Gru, 2014
Temat postu: endoproteza
karolina23 napisał/a:
Miło, że napisałaś:) Na szczęście juz znalazłam operatora- w Otwocku:) Ale fajnie by było jakbys opisałam jak było u Ciebie:)


Witam! A czy interesowalas się inna forma leczenia, np. Komórki macierzyste? Pozdrawiam

karolina23 - Sob 06 Gru, 2014

Nie wiem czy w moim wypadku komórki macierzyste by cokolwiek pomogły:) Mam całkowicie zwichnięte biodro. I raczej nie nastawią tego ani ćwiczenia, ani komórki ani zadne zabiegi. bardzo bym chciała zeby była jakas alternatywa bo mam 24 lata i perspektywa endoprotezy mnie troche przeraza, ale niestety wygląda na to, ze nie mam wyjscia:)
krycha - Sob 06 Gru, 2014

karolina23 napisał/a:
Nie wiem czy w moim wypadku komórki macierzyste by cokolwiek pomogły:) Mam całkowicie zwichnięte biodro. I raczej nie nastawią tego ani ćwiczenia, ani komórki ani zadne zabiegi. bardzo bym chciała zeby była jakas alternatywa bo mam 24 lata i perspektywa endoprotezy mnie troche przeraza, ale niestety wygląda na to, ze nie mam wyjscia:)


W 2008 roku mialam wystawiana endoproteze biodra w grudniu a w maju juz tanczylam, ponieważ jest to mój jedyna slabosc i zdaje sobie sprawe ze w tym wieku powinnam żyć spokojniej. Oczywiście od pewnego czasu odczuwam bol drugiego biodra, ortopeda ma przyjąć w czerwcu lecz wmiedzyczasiedowiedzialam się o możliwosci ratowania komórkami macierzystymi. W styczniu mam mieć 1 sza konsultacje
i dobrze by bylo gdybym mogla z tego skorzystać, ponieważ po operacji mialam komplikacje .
Świetnie, ze nawiazalas kontakt z Otwocki em, ponieważ są tam najlepsi specjaliści w Polsce.
Napisalam do Ciebie na priv ale chyba nie doszlo.
Serdecznie pozdrawiam

karolina23 - Sob 06 Gru, 2014

A skad jesteś Krystyno?? Jeżeli chodzi o Otwock to ja sie tam udałam jako do "ostatniej deski ratunku":D bo nikt nie chciał mnie operowac:) Operacja czeka mnie za 2 miesiące. Jestem troche spanikowana, Jedyne to mogę robić to ćwiczyć i wzmacniac mieśnie (bynajmniej te, które sie uchwały:)) Fajnie czyta się, ze ktos z endo tanczy. Tez bym chciała. Tym bardziej ze na lato szykuje sie wesele w rodzinie:D

A no tak, przeciez jest napisane ,że jestes ze Szczecina. Przepraszam za nieuwage.

krycha - Nie 07 Gru, 2014

Tez będziesz tańczy la po operacji, czego szczerze Ci życzę. Na szczęście istnieje taka fantastyczna skarbnica wiadomości na interesujący nas temat i możesz wlasciwie przygotować się przed zabiegiem. Ja niestety nie wiedzialam o istnieniu tej strony i idąc na operacje bylam kompletnie zielona jak i potem...powodzenia!!
bebe14 - Czw 01 Sty, 2015

Witam czy wam też chrupie proteza przy siadaniu albo kości w tej nodze operowanej tak dosyć głośno. Chciałbym wiedzieć czy to normalne sam noga mnie nie boli ale trzeszczy porządnie jak siadam .Jakoś wcześniej tego ni czulem albo nie zwracałem uwagi teraz słyszę jak siadam ,oczywiście na wizycie się zapytam o to
monika1111 - Czw 01 Sty, 2015

u mnie bywa takie chrupniecie lub takie uczucie jakby cos przeskakiwalo
Fizkom - Czw 01 Sty, 2015

bebe14 napisał/a:
Chciałbym wiedzieć czy to normalne sam noga mnie nie boli ale trzeszczy porządnie jak siadam
Tak często bywa ale nie jest to "normalne". To "trzeszczenie" jest czegoś objawem. Niekoniecznie na poziomie samej ENDO, choć i ten element należałoby poddać ocenie.
Jeśli lekarz na podstawie badania w gabinecie wyeliminuje problem z ENDO, na Twoim miejscu poszukałbym dobrego fizjoterapeuty. Oczywiście w tym ostatnim przypadku efekty terapii zależeć będą od prawidłowo postawionej diagnozy.

Powodzenia,
Fizkom

krycha - Sro 25 Lut, 2015

W 2008 r miałam wstawienie endoprotezy biodra, od roku boli mnie drugie biodro, tymczasem miesiąc temu miałam epizod krwotoku z nosa podobno na tle nadciśnienia/b.niestabilnego 190/150 lub 94/61/ i od tej pory nie boli mnie drugie tylko właśnie to biodro operowane.
Czy jest możliwe, że na skutek problemów z ciśnieniem może zaistnieć taka sytuacja? jakaś blokada czy ucisk ?
/obecnie jestem w trakcie wykonywania dodatkowych badań dno oka, tomograf głowy i usg jamy brzusznej, by znaleźć ew. przyczynę nagłego podwyższonego ciśnienia/. Jakie dodatkowo badanie mogę wykonać dla dokładniejszej orientacji ?
Licze na poradę, ponieważ wizytę u ortopedy mam dopiero w kwietniu.

ewa1969 - Wto 19 Kwi, 2016

Witam, jestem 2 tygodnie po endoprotezie drugiego stawu biodrowego. W mięśniu uda odczuwam jakby pieczenie i mrowienie. Nasila się w pozycji leżącej. Wieczorem widoczny obrzęk kostki i wierzchniej części stopy.
Danielos - Wto 19 Kwi, 2016

ewa1969 napisał/a:
Witam, jestem 2 tygodnie po endoprotezie drugiego stawu biodrowego. W mięśniu uda odczuwam jakby pieczenie i mrowienie. Nasila się w pozycji leżącej. Wieczorem widoczny obrzęk kostki i wierzchniej części stopy.


Cześć Ewo.
Wg mojej wiedzy zarówno drętwienie i obrzęk kostki może mieś swoją przyczynę właśnie w nieprawidłowym napięciu/funkcjonowaniu mięśni. Zmiana ułożenia ciała może wskazać które struktury zmieniają (zwiększają bądź zmniejszają )swoje napięcie a przez to mają wpływ na nasilenie objawów. Proponowałbym byś skonsultowała się z fizjoterapeutą pracującym funkcjonalnie i/lub prowadzącym terapię powięzi.

ewa1969 - Wto 19 Kwi, 2016

Danielos napisał/a:
ewa1969 napisał/a:
Witam, jestem 2 tygodnie po endoprotezie drugiego stawu biodrowego. W mięśniu uda odczuwam jakby pieczenie i mrowienie. Nasila się w pozycji leżącej. Wieczorem widoczny obrzęk kostki i wierzchniej części stopy.


Cześć Ewo.
Wg mojej wiedzy zarówno drętwienie i obrzęk kostki może mieś swoją przyczynę właśnie w nieprawidłowym napięciu/funkcjonowaniu mięśni. Zmiana ułożenia ciała może wskazać które struktury zmieniają (zwiększają bądź zmniejszają )swoje napięcie a przez to mają wpływ na nasilenie objawów. Proponowałbym byś skonsultowała się z fizjoterapeutą pracującym funkcjonalnie i/lub prowadzącym terapię powięzi.




Dzięki za odpowiedz. Martwiłam się, że może to jakaś reakcja na endoprotezę-odrzut. To pieczenie uda bardziej odczuwam w pozycji leżącej, natomiast obrzęk kostki i stopy a właściwie też łydki narasta przy chodzeniu. jak leżę mam wrażenie, że dolna część uda też jest obrzęknięta.
Wczoraj byłam w poradni u ortopedy to zalecił zwiększenie dawki fraxiparyny do 0,8.Boję się by krew nie była zbyt silnie rozrzedzona i nie spowodowało to wylewu. Z rehabilitantem będę miałą kontakt dopiero 26 kwietnia .

Ania K. - Nie 26 Cze, 2016

Nie wiem czy przeciazylam nogę chodząc za dużo, czy może za mało chodziłam lub nieprawidłowo? Albo po prostu potrzebuje szybko fizjoterapii?

Problem jest taki że czuję taka jakby zbita, ciężka lydke ( trochę jak skurcz) w operowanej nodze.
Wszystko mam takie ponaciagane, jak siadam to ciągnie mnie mięsień czworoglowy uda.

kinga - Pon 27 Cze, 2016

Ania K. napisał/a:
Albo po prostu potrzebuje szybko fizjoterapii?

to na 100% :)

a co do tej łydki: nie jest spuchnięta (w porównaniu do drugiej)?

Ania K. - Pon 27 Cze, 2016

kinga napisał/a:
a co do tej łydki: nie jest spuchnięta (w porównaniu do drugiej)?


nie widać znacznej różnicy, jeśli w ogóle jakąś widać.

Niestety też czasami czuję drętwienie w stopie, którego wcześniej nie było:/
Fizjoterapię mam już umówioną ale kilka dni muszę jeszcze robić coś sama i zastanawiam się co?

to drętwienie w stopie nie daje mi spokoju:( trwa krótko a już dziwnie się czuję.

kinga - Pon 27 Cze, 2016

Ania K. napisał/a:
to drętwienie w stopie nie daje mi spokoju:( trwa krótko a już dziwnie się czuję.

Też miałam tak jakiś czas po operacji, ale przeszło.

Ania K. napisał/a:
ale kilka dni muszę jeszcze robić coś sama i zastanawiam się co?

możesz delikatnie masować napięte mięśnie; robić sobie okłady, zmieniać pozycję nogi i ciała

Ania K. - Wto 28 Cze, 2016

kinga napisał/a:
możesz delikatnie masować napięte mięśnie; robić sobie okłady, zmieniać pozycję nogi i ciała


pomasowałam, zaczelam tez nagle cwiczyc (napinanie mięśni itp.) żeby cały czas czuć tę nogę :-> wypiłam meliskę i poszłam spać. Rano było ok., teraz co jakiś czas pojawia się to odrętwienie...widać tak musi być dopóki wszytsko się ładnie nie ułoży.
Tak samo jak dziś na spacerze (pierwszy raz na zewnątrz, po osiedlu:D), jak szybciej szłam to czułam przeskakiwanie w biodrze - zakładam, że to mięśnie...które się z czasem ułożą...

kinga, tak poza tym, wczoraj poczytałam Twoją historię (kilka pierwszych postów bo jest dość szczegółowa;) - jeśli chodzi o psychikę to podobne odczucia przed- i pooperacyjne miałam:)

alauthera - Pon 25 Lip, 2016

Witam,
Jestem dwa tygodnie Po endoprotezie. Ciekawa jestem doswiadczen innych ze sztywnoscia w Stawie tkzw. Cegla jak dlugo to U Was trwalo?
Pozdrawiam :-)

Ula Kubasiewicz - Wto 26 Lip, 2016

Witaj
Jestem 10 tygodni po całkowitej rekonstrukcji stawu biodrowego. To znaczy, że z głowy kości udowej zrobiony jest wszczep do panewki na którym jest oparta endoproteza./odcieta głowa kości udowej jest przyczepiona 4 śrubami do panewki. Operację miałam w Otwocku. Przed operacją załatwiłam sobie pobyt na oddziale rehabilitacji /skierował mnie lekarz prowadzący/ z uwagi na skomplikowany zabieg. /noga była krótsza o prawie 5 cm/. Przebywając na tym oddziale do 5 tygodnia po operacji robiłam głównie ćwiczenia rozciągające mięśnie pośladkowe, uda oraz łydki. Rehabilitacja była od początku dość intensywna /nawet się bałam, że mi coś uszkodzą, ale tak się nie stało. Mięśnie pośladkowe po cięciu bardzo się przykurczają / to taki ich mechanizm obronny/. Więc ta sztywność w stawie jest w pełni uzasadniona i od razu nie minie.
Obecnie chodzę / a właściwie jeżdżę samochodem :)na rehabilitację na NFZ obok domu i tam rehabilitant uwolnił mnie od sztywności miednicy /rozbijając przykurcze, dopiero teraz, indywidualnie i masując naciągające się mięśnie/. Natpmiast masaże w tak wczesnej fazie /jak u Ciebie/ gojenia się tkanek/ nie są jeszcze wskazane. Ja upewniłam się co do masowania po wizycie kontrolnej po 8 tygodniach od operacji. Cwiczę bardzo intensywnie według instrukcji fizjoterapeuty do którego teraz chodzę.Nawet 2 godziny dziennie i staram się spacerować prawidłowo stawiając nogi. Chodzę równo o kulach, nogi mam równe, po przewalczeniu przykurczów i bóli różnego pochodzenia /dobrze się skonsultować z fachowcem, noszę wkładkę 6 mm w bucie korygującą długość kończyn. Osiągnęłam już prawie właściwą ruchomość i parametry, niewiele już mnie boli. :) za trzy tygodnie mam odstwić kule ale tak jak tu piszą forumowicze o jednej kuli chodzić nie mam zamiaru. Mam zamiar wspierać się dwoma, potem chodzić na spacery z kijami by się dalej nie krzywić.

Więc spokojnie. Wszystko będzie dobrze.Rób zalecane ćwiczenia i od czasu do czasu skonsultuj się z fachowcem by się upewnić, że wszystko jest prawidłowo. pozdrawiam !

Ula Kubasiewicz - Wto 26 Lip, 2016

A i jeszcze jedno. By uniknąć nadmiernych przykurczów właśnie dlatego w czasie spania wkładać między nogi rozwórkę w postaci klina lub poduszki / bo niestety ten ów mechanizm obronny się uruchamia/ :)
alauthera - Sro 27 Lip, 2016

Dziekuje za informacje, przykurcze - czuje ze nice bedzie latwo bo mocno trzyma ten przykurcz. Milam dostep przednioboczny I sztywnosc jest z przodu w pachwinie, nie mozliwa do rozciagniecia I utrudniajaca prawidlowe chodzenie.
Ale beds cierpliwa copiero dwa tygodnie cwicze :)

AgaW - Czw 28 Lip, 2016

Do ćwiczeń pomocna byłaby ci manualna praca na powiezi-łańcuchach mięśniowych w oparciu o całościową diagnostykę Twojego ciała. Twoja rehabilitacja obejmuje ten temat?
alauthera - Pią 29 Lip, 2016

Dziekuje za odpowiedz, nie nie obejmuje, dlatego szukam I pytam.
krycha - Pon 29 Sie, 2016

Jestem prawdopodobnie na ostatniej drodze do wyjaśnienia moich problemów z nietypowymi objawami w nodze zaopatrzonej w endoprotezę w 2008 roku, co się zbiegło z operacją na drugim biodrze miesiąc temu.
Otóż : dziwne odczucie "ciurkania" lodowatej wody po skórze, ból w "starej"` endoprotezie itp. to wynik zatrucia chromem, który atakował mnie od 8 lat. Od roku miałam silne bóle brzucha, śledziony, nudności i wymioty więc podejrzewałam zniszczenie jelit przez środki p.bólowe.
Zaraz po drugiej operacji coraz silniejszy ból "starej" nogi w połowie uda, obrzęki, mrowienie i przeczulica skórna do tego stopnia, że materiał dotykający uda uwierał.
Po skojarzeniu wszystkich faktów doszłam do wniosku zatrucia chromem jako głównej przyczyny tych zjawisk, a ostatecznym potwierdzeniem był fakt krwotoku z nosa jaki przeszłam w lutym 2015 roku.
Dla pewności robię jutro badanie na obecność tego pierwiastka w organizmie, tylko czekanie ok.2 tyg. na wynik będzie dla mnie horrorem z perspektywą wymiany protezy .
Ciekawa jestem, czy ktoś z forumowiczów miał podobny przypadek ?

aga.t. - Pon 29 Sie, 2016

krycha Zatrucia chromem nikt nie miał - o ile mnie pamięć nie myli - ale było zatrucie kobaltem. Jest na forum temat o kobaltozie, poruszył go Piotr.
Ja robiłam badanie poziomu kobaltu ale chromu już nie, pani w laboratorium mówiła, że jeśli jest w normie to chrom też będzie bo na to jest mniej uczuleń.
Trzymam kciuki aby wynik był w normie. Jeśli będzie gorsza wersja to walcz o leczenie - o ile to jest możliwe przy takim zatruciu - albo o wymianę protezy.
Daj znać jak już coś będziesz wiedzieć.

WiktoriaBooo - Pon 29 Sie, 2016

krycha napisał/a:
Po skojarzeniu wszystkich faktów doszłam do wniosku zatrucia chromem jako głównej przyczyny tych zjawisk, a ostatecznym potwierdzeniem był fakt krwotoku z nosa jaki przeszłam w lutym 2015 roku.
Dla pewności robię jutro badanie na obecność tego pierwiastka w organizmie, tylko czekanie ok.2 tyg. na wynik

czyli póki co, to tylko Twoje gdybanie i Twoja własna diagnoza...
A może tylko masz porażone nerwy, a krwotok w 2015 był spowodowany całkiem czym innym....

krycha - Wto 30 Sie, 2016

WiktoriaBoo

Przed operacją w 2008 roku na wszelki wypadek robiłam testy uczulenia na metale i wyszła silna alergia na chrom, przekazując ten wynik byłam spokojna, że już nic mi nie grozi.
Za ok.2 tyg. mam wynik. Niestety zbyt dużo objawów potwierdza słuszność moich podejrzeń.[/b]

aga.t. - Wto 30 Sie, 2016

krycha Robiłaś badania, wyszło silne uczulenie na chrom i mimo tego wstawiono Ci protezę z chromem?
krycha - Wto 30 Sie, 2016

"Co roku wszczepia się w Polsce ok.35tys. endoprotez stawu biodrowego....Zdarzają się jednak powikłania.....W Wielkiej Brytanii zaleca się, by wszyscy pacjenci z metalowymi endoprotezami poddawali się co roku badaniom poziomu kobaltu i chromu."
Zaufałam operatorom......Teraz dopiero wiem, że powinni pokryć powłoką antyalergiczną- na wszelki wypadek, bo skorygowane protezy tego typu jako bezpieczne zaczęli produkować dopiero w 2012 roku, czyli 4 lata po mojej operacji...

Ula Kubasiewicz - Sro 31 Sie, 2016

Witam
Rozmawiałam z panią dermatolog z Instytutu Ireny Eris / Warszawa ul. Puławska 80/-polecam/ gdzie bardzo porządnie wykonano mi testy na metale / w sumie 9 metali/.Owa pani powiedziała mi z kolei, że nie wolno wykonywać częściej testów niż raz na 2 lata z tego powodu, że właśnie można się uczulić. A była doświadczoną, dojrzałą panią. Czy miała rację. Nie wiem.

ania62 - Wto 14 Mar, 2017

Witam, jestem 3 lata po zabiegu endoprotezy stawu biodrowego .Wszystko było ok ale od ok.miesiąca wyczuwam endoprotezę takie dziwne uczucie ona nie boli .Szczególnie na basenie jak płyne kraulem i obracam się operowanym stawem do niecki basenu czuje to bioderko jak by się wysuwało dziwne uczucie trudne do opisu.Podczas chodzenia czasem też tak jest .Zrobiłam rtg i byłam u ortopedy nic nie stwierdził uważa,że wszystko jest ok.a ja w dalszym ciągu odczuwam ten dyskomfort co to może być boję się pływać a bardzo lubię :( .Bardzo proszę o odpowiedź co mam z tym począć bo bardzo się martwię ..pozdrawiam
biedronne - Wto 14 Mar, 2017

ania62, skoro ortopeda nie stwierdza żadnych zmian na poziomie układu kostnego to w następnej kolejności poszłabym do fizjoterapeuty, który przebada resztę - czyli tkanki miękkie, mięśnie, powięzi, a szczególnie to jak się zachowują w ruchu - takim, który u Ciebie wywołuje te "dziwne uczucia". Bo statycznie (w bezruchu) rozumiem, że nie masz takich niepokojących objawów.
ania62 - Wto 14 Mar, 2017

Dzięki też tak myślałam ale o fizjoterapeutę to u nas nie za bardzo, byłam u jednego nic mi nie powiedział nie wie dlaczego tak się dzieje podczas leżenia czy też przekładnia się na boki nie ma tego uczucia, tak że to tylko dotyczy chodzenia czasami i pływania ,wściekła jestem bo na pływalnię chodziłam praktycznie 4/5 razy w tygodniu a teraz nie:( nie mam wyjścia muszę poszukać kogoś ,pozdrawiam.
maaly-22 - Wto 14 Mar, 2017

Aniu miałem mam podobne objawy czasem jakby biodro przeszkakiwało był czas lub zdazy się nie raz ze biodro piszczy jak stara szafa lub zardzewiały zawias ..Odwiedziłem lekarza bez ustalania terminu bo mam zapisz ze w razie W mam się zgłosić do poradni i lekarz powiedział mi ze wszystko ok po kontroli...Fizjoterapeuty nie odwiedziłem bo u mnie nie ma za bardzo łatwego dostępu ale gdy zacołem bardziej dbać o Siebie tzn spacer rower z pracą nie przeszadzam szczególnie tą cięzką to jest oki...Myśle ze i u Ciebie będzie wszystko ok cego życze....
ania62 - Sro 15 Mar, 2017

Mały22 mam nadzieje ,że wszystko z moim bioderkiem ok ale to jest tak nieprzyjemne uczucie.Dziś byłam na basenie i starałam się nie przekręcać na bok ciała jednak tak nie idzie plywac:( ,zdjęcie nic nie wykazało ortopeda twierdzi,ze wszystko ok .Jak znajde dobrego fizjoterapeutę ,który powie mi cóż to takiego(chociaż marne szanse) to odpisze a może ktoś z naszych fizjoterapeutów mógłby napisać ,przybliżyć mi z czym to jest związane,bardzo proszę o odpowiedź:(pozdrawiam
maaly-22 - Czw 16 Mar, 2017

Aniu a jaką masz endo ja np z dwuch jedną tzn miałem całą z porcelany ale z powodu zwichnięć została wymieniona głowa kości udowej....Czytając historie jak i tez pisząć z osobami zforum dowiedziałem sie ze endo moze piszczeć...
ania62 - Czw 16 Mar, 2017

Mally22 ale ona mi nie piszczy nie stuka ani nie trzeszczy tylko ja po prostu ją czuję przy plywaniu i przy niektórych ruchach podczas chodzenia .Proteza to Biomet .
Bonia - Pią 17 Mar, 2017

ania62, Jeżeli byłaś na kontroli u operatora i on stwierdził że pod względem czysto medycznym jest wszystko w porządku. To problem może dotyczyć tkanek powięzi itp. Jak piszesz byłaś też u fizjoterapeuty ale nie potrafił on ustalić przyczyny. Moja rada poszukaj bardziej doświadczonego fizjoterapeutę. Dyplom dyplomem ale nie każdy fizjoterapeuta ma wystarczające doświadczenie. W pracy z danym pacjentem. Czy przypadkami. Jak równie może nie znać odpowiednich technik.
Sama się o tym przekonałam.

Krzyś - Pią 17 Mar, 2017

Witaj ania66! A czy Twoja endo nie posiada aby szyjki modularnej?
Jagi84 - Pią 24 Mar, 2017

mam takie pytanie apropo dziwnych zjawisk, czy ktoś z was świeżo po zabiegu ( 11dni) miał odczucie jakby od strony pośladka coś prześlizgiwało się po protezie? to bardzo nieprzyjemne uczucie występujące tylko w momencie na przykład przesuwania pupy po materacu jak schodzę z łóżka, albo czasem przy siadaniu na kibelku czy krześle. Aż mam gwiazdki w oczach, bo to nie boli ale mam odczucie jakby mój pośladek prześlizgiwał się przez tą proteze...grrr. Rtg pooperacyjne wyszło oki, więc osadzona jest dobrze, od poniedziałku zaczynam rehabilitacje i powie oczywiście o tym, ale chciałam wiedzieć, czy może takie uczucie jest normalne? czy może wynika z bardzo słabych mięśni pośladka?
biedronne - Pon 27 Mar, 2017

Jagi84, takie jakby gumki recepturki, które się o coś "zahaczają" a potem "pyk" strzelają?
Jagi84 - Pon 27 Mar, 2017

biedronne, nie, to jest tak jakby coś się prześlizgiwało przez proteze, okropnie nieprzyjemne uczucie, ma się wrażenie jakby się przez momencik siedziało na samej protezie bez żadnych mięśni a potem znowu wskakują :( zaznaczam, że z moimi mięśniami jest okropnie.... A dziś apropo kolejnych dziwnych zjawisk dostałam ćwiczenie na rehabilitacji przy którym mi dosłownie strzelało w biodrze :roll: Mianowicie miałam siedzieć na krzesełku, zwykłym i na stopach miałam pedały, pani rehabilitantka coś poustawiała i miałam pedałować, kąt biodra była naprawdę malutki... chodzi o rozuch w stawie... no i strzelało całe 5 minut trwania ćwiczenia... niestety rehabiltantka nie wie co to mogło być, powiedziała, że może mięśnie po czym powiedziała, że 100% bezpieczne ćwiczenie i potrzebne więc mam to robic cały tydzień 5- 10 minut dziennie... co wy na to? bo ja sie trochę boję...
dorotabeata - Pon 27 Mar, 2017

Jagi84, To jest jakieś chore. Przypomina mi się oddział rehabilitacyjny w szpitalu, gdzie pani rehabilitantka powiedziała, że nie może patrzeć, jak ja siedzę na krześle, bo tak się garbię! Ale ćwiczeń na wyprostowanie pleców już mi nie podała. Nie znam oczywiście Twojej p. rehabilitantki, ale czy taka rehabilitacja ma sens? Pewnie jesteś super wysportowana i nie masz przykurczów, ale jak masz możliwość, to poszukaj kogoś, kto wie, co się dzieje podczas ćwiczeń.
Celem rehabilitacji jest powrót do chodzenia po operacji, a nie wykonywanie bezpiecznych ćwiczeń.

aga.t. - Pon 27 Mar, 2017

Ręce opadają na taką rehabilitację i takie podejście do pracy i pacjenta przez rehabilitantów...
Nie raz tu powtarzaliśmy: na przykurczone mięśnie nie pomoże żadne pedałowanie czy podwieszanie...jak to jest, że my tutaj o tym wiemy a taka ''pracownica'' nie?
Fizjoterapeuta z doświadczeniem, z pasją do pracy, rozwijający swoje umiejętności nigdy nie zostawi pacjenta bez wyjaśnienia, co mu dolega, dlaczego boli, dlaczego przeskakuje, co przeskakuje i zrobi tak aby pomóc a nie zostawi z ''bezpiecznym ćwiczeniem''. Bezpieczne bo krzywdy sobie raczej nie da zrobić ale rehabilitacja ma nas usprawniać.
Wielu z nas wie o tym, o czym wspomniałam na początku bo sami przez to przeszli, czyli zabiegi z funduszu i zabiegi u fizjoterapeuty z prawdziwego zdarzenia. Wiadomo, że taka wizyta w gabinecie prywatnym to wydatek ale wydatek, który się zwróci w postaci dobrej formy, zdrowia a przecież o to nam chodzi, prawda?

Bonia - Pon 27 Mar, 2017

Mnie tak przeskoczyło raz w Klinice i się wystraszyłam że może coś z zespoleniem się dzieje. Jednak jeden z lekarzy stwierdził że to tylko mięśnie. Takie objawy mogą występować. są nie przyjemne ale nie groźne. Co do rehabilitacji zgadzam się z dziewczynami to jest chore z Tobą coś się dzieje a rehabilitantka nie jest Ci wstanie wyjaśnić co i Cię uspokoić. To ja się zastanawiam czego nie których rehabilitantów u licha na tych studiach uczą albo może ta Pani spała na zajęciach.

I nigdy powtarzam nigdy nie zostawia się pacjenta sam na sam z ćwiczeniami jeżeli robi je nie doświadczony pacjent na dokładkę pierwszy raz. Moja rehabilitantka w klinice podczas ćwiczeń nie spuszczała mnie z oka. Mój obecny fizjoterapeuta podczas zajęć również nie spuszcza mnie z oka. A już zwłaszcza gdy wprowadza mi nowe ćwiczenie i ćwiczy je ze mną tak długo zanim nie ma pewności że je umiem na tyle że nie zrobię sobie krzywdy. Lub modyfikuje mi je do domu gdyż pewnych ćwiczeń nie mogę wykonywać jeszcze sama w pełnym zakresie tak jak w gabinecie.

Ja bym zmieniła rehabilitantkę jak piszą dziewczyny zainwestuj prywatnie wiem że w nie których miejscach koszt prywatnej terapii jest spory ale pracując z fizjoterapeutą który ma znacznie większą wiedzę zaprocentuje to tym. że szybciej staniesz na nogi i taki fachowiec będzie Ci wstanie wyjaśnić jeżeli coś Cię zaniepokoi. Lub zareaguje na tyle szybko że jak by nie daj boże coś się działo to wyśle Cię do lekarza.

Jagi84 - Pon 27 Mar, 2017

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi... a więc mój problem jest taki, że byłam operowana w Berlinie i tutaj o wyjściu ze szpitala przysługuje mi 3 tygodnie rehabilitacji, z czego się ogromnie ucieszyłam, wszystko płacone z ubezpieczenia.... Na rehabiltacji mam różne działy, spotkania z lekarzem ortopedą, rehabilitacja sportowa czyli to o czym pisałam, fizjoterapia indywidualna itp... nie chcę z tego rezygnować, bo to jednak 6 godzin dziennie oczywiście z przerwami i potem wchodzi basen, więc myślę, że może mi to pomóc, ale nie mam zamiaru robić ćwiczeń po których czuję się źle, więc po prostu nie będę. Jasne, że bardziej muszę siebie słuchać i swojego organizmu niż bezmyślnie wykonywać wszystkie ćwiczenia, ale fakt jest tez taki, że trochę się boję. Zobaczę jak będzie jutro i najwyżej pójde porozmawiać z lekarzem jak będę miała wątpliwości bo jakoś nie ufam tym rehabilitantom...
imma - Pią 21 Kwi, 2017
Temat postu: [PYTANIE] Dziwne prądy po wymianie panewki
Witajcie! Mam pytanie. Jestem po 3 wymianie panewki.Obecnie odczuwam dziwne prądy przechodzące przez całą nogę, jest to bardzo bolące. Też mam ból i nadwrażliwość stopy. Czy ktoś z Was spotkał się z takimi dolegliwościami? Pozdrawiam imma
arczi362 - Nie 23 Kwi, 2017

Witam, jestem świeżo po wymianie endo. Czy ktoś spotkał się ze zjawiskiem drętwienia małego palca lewej/prawej ręki w nocy?
Jagi84 - Nie 23 Kwi, 2017

Cześć arczi362, mi świeżo po operacji drętwiała cała ręka, czasem obie. Nie przejmowałam się tym, bo wydawało mi się, że jest to kwestia pozycji w jakiej leżę i że niestety te pozycje nie specjalnie mogą być zmieniane, więc jak tylko zaczęłam się więcej w nocy przesuwać to mi przeszło. To raczej jest związane z uciskiem na nerwy przez leżenie dłuższy czas w jednej pozycji. Jak ci to nie minie w przeciągu 3 następnych tygodni to powiedz o tym lekarzowi. ;-)
AgaW - Wto 25 Kwi, 2017

Mialam z tym problem jakis czas po operacji (szczegoly opisane w mojej historii).
Przyczyna: nieprawidlowa praca wzorcow ruchowych, glownie w obrebie klatki piersiowej.
Lekarz nic nie pomoze bo to nie jego dzialka, samo jesli przejdzie to w kompensacje grozniejsze w skutkach.
Napiecia im szybciej wyregulujesz tym szybciej pojdzie rehabilitacja. Szukaj terapeuty, ktory pracuje funkcjonalnie.
Mi pomogla terapia powieziowa zdaje sie polaczona z lancuchami gds i czyms jeszcze.

ania62 - Nie 07 Maj, 2017

Witaj Krzyś a co to jest szyjka modularna..? przepraszam ,że tak długo nie odpisywałam ale mnie nie było:( i stoję w punkcie martwym dalej mam takie objawy ,że się proteza wysuwa podczas niektórych ruchów chodzenia i pływania ,czuję ją:(nikt z kilku fizjoterapeutów u których byłam nie potrafił okreslić co to jest .
Majk78 - Nie 07 Maj, 2017

Witam.Opis rezonansu-głębokie osadzenie głowy kości udowej cechy konfliktu typu princer.Osteofit i dość znaczne uwypuklenie przedniej powierzchni głowy kości udowej na granicy z szyjká,bez zmian obrzękowych.
Obraz może być wynikiem następowych zmian zwyrodnieniowych lub mieszanemu konfliktowi obrąbkowemu..Drobnotorbielowata zmiana na krawędzi stropu panewki w części tylnej wielkości 20x11mm.Obrąbek stawowy bez zmian.Nagromadzenie płynu w stawie nie stwierdza się.Poza tym elementy kostne stawu prawego prawidłowe.Podobne zmiany w lewym biodrze.Boli mnie prawe biodro te opisane. lewe nie.Natomiast ból jest dziwny kłòcia po prawej stronie biodra i bòl idący do łydki, nie jest silny ale wkurzający.Dodam że przez 5 lat walczę z dyskopatią odcinka lędźwiowego i prawie z tego wyszłem no :-/ i pojawiło się to.Proszę o odpowiedzi i pomoc z gòry dziękuję.

Krzyś - Pon 08 Maj, 2017

Witaj ania62 . Daj znać czy otrzymałaś ode mnie wiadomość na PW. Zdarzało się bowiem, że wiadomość wysyłałem ale nie docierała do adresata.
Pozdrawiam - Krzysiek

MonikaOptima - Pią 06 Paź, 2017

Witam
Nie doszukałam się problemów z mięśniami.Chyba.Jestem 3 miesiące po operacji.Tydzień temu nagle pojawił się ból tylnej części uda, promieniujący w dół do łydki.Pojawia się podczas chodzenia, leżenia.Naprawdę jest duży.Myślę ,że jest to jakiś uraz mięśnia dwugłowego uda.Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Obecnie biorę niesteroidowy lek przeciwzapalny ( może jest tam jakiś stan zapalny) ale nie bardzo pomaga.Czy może jest to uszkodzenie mięśnia podczas operacji? W sumie przez 3 miesiące po nie miałam takiej dolegliwości.
Pozdrawiam Monika

sonce2000 - Nie 15 Paź, 2017
Temat postu: Strzelanie po endo
Witajcie-jestem 10 dobę po operacji endoprotezy. Bardzo szybko doszłam do siebie. Chodzenie o kulach nie sprawiało miproblemu,nie odczuwalna już żadnego bólu. Do dziś. Dziś zaczęło mi coś chrupac i strzelac-a w pachwinie czuję dyskomfort-bardzo delikatny ból. Jutro miałam iść do domu-jutro rano będzie dopiero lekarz. Napiszcie wcześniej jeśli możecie co to może być. Martwię się czy to nie jest obluzowana proteza 😨
Jagi84 - Nie 15 Paź, 2017

MonikaOptima, a byłaś u swojego fizjoterapeuty? co on mówi? ja może opiszę swój obecny problem, może któraś z dziewczyn miała podobnie bo bardzo się boję. A więc miałam ostatnio problem w domu, bo dziecko moje dwu i pół letnie ciągle chore, to ospa, to angina, to oskrzela, nie możemy wyjść na prostą i przez to trochę go ponosiłam, potem znowu ja byłam chora i właśnie dochodzę do normalności a tu niespodzianka!!! biodro prawe- zdrowe zaczyna boleć... jestem 7 miesięcy po zrobieniu endo w lewej nodze... boli mocno, jestem na lekach a w nocy oba na raz, tak jak nigdy, jakby mi ktoś dwa rozgrzane do czerwoności węgle włożył zamiast głów kości udowej....nie mogę spać. Ostatnie zdjęcie miałam w sierpniu i wszystko było w porządkua prawe zawsze zdrowe. jestem załamana... lekarze obiecywali, że po wymianie bioderka pół roku będę mogła już wszystko i w ciążę zachodzić i porty uprawiać a tutaj co??? podniosłam dziecko kilka razy, mam osłabiony organizm chorobą i zmęczeniem i co? taki ból w obu biodrach? :( w piątek jade do mojego fizjoterapeuty, który działa cuda. Jeżdżę do niego dwa razy w miesiącu i mówi, że protezowe bioderko może mnie boleć bo mam przykurcze, źle była prowadzona rehabilitacjia w Berlinie i złe nawyki zostały, musze dużo ćwiczyć i on ma tez ze mną dużo pracy manualnej...okej, ale moje prawe biodro? macie jakies pomysły? ktoś miał podobnie?
AgaW - Sob 21 Paź, 2017

Nie mialam takiej sytuacji. Ale wiem ze bol zdrowego moze byc wynikiem kompensacji. Jesli nie mialas odpowiedniej reha i masz zle nawyki ruchowe to nie masz dobrego wzorca ruchu. Dziecko jest ciezkie wiec podcwpkywem obciazenia wzorzec jeszcze sie "rozjechal"- stad bol.
Skoro masz teraz dobra terapie to tam udaj sie po pomoc.Praca manualna moze zdjac choc czesc bolu + cwiczenia stopniowo unormuja sytuacje.
Takie zdarzenia niestety nam przypominaja ze czeka nas praca nad soba, ale wierze ze z pomoca rehabilitacji dasz rade.
Napisz jak bedziesz juz po konsultacji z Fizjo.

cisza - Nie 22 Paź, 2017

Proszę o pomoc.
Jestem 5 miesięcy po operacji endoprotezy prawego biodra.
Byłam 4 tyg. w szpitalu rehabilitacyjnym - ruchomość dobra, chodzenie o 2 kulach bez bólu.
Kontynuuję rehabilitację w poradni. Ćwiczenia wykonuję bez problemów.
NIE mogę jednak stanąć na prawej nodze, nie umiem chodzić bez kul.
Chwieję się, kuleję i odczuwam ból.
W nocy, tam gdzie blizna aż do kolana - bardzo nieprzyjemne, "łażące" drętwienie, jakby tam wewnątrz łaziły jakieś stwory.

Rehabilitant założył plastry - kinesiotaping - niewielka pomoc. Ortopeda - przyjmie mnie dopiero w lutym, by ponowić rtg.
Co robić?
Dziekuję za odpowiedz.

dorotabeata - Nie 22 Paź, 2017

cisza napisał/a:
Ćwiczenia wykonuję bez problemów

Czy te ćwiczenia uczą Ciebie chodzić? I po co są?
cisza napisał/a:
nie umiem chodzić bez kul

Potrzebujesz fizjoterapii funkcjonalnej, ale u fizjoterapeuty, który wie o co chodzi.
Nie wiem, czy to możliwe, ale chyba jesteś w podobnej sytuacji, jak ja w zeszłym roku.
Też nie mogłam się pozbierać po pierwszej operacji, z kulami chodziłam ponad 8 miesięcy. Po drugiej operacji już było tylko 3-4 miesiące, ale byłam na prawdziwej fizjoterapii funkcjonalnej dwa razy w tygodniu, tyle, że w Warszawie.
Wszystko zależy od tego, jak bardzo Ci zależy na normalnym chodzeniu.
Z blizną pewnie potrzebujesz nowoczesnej terapii powięziowej.

cisza - Nie 22 Paź, 2017

Dzięki dorotobeato.

Bardzo zależy mi na normalnym chodzeniu!
Jednak nie mogę stanąć (choć chwilkę) na operowanej nodze.
Nie znam dobrego fizjoterapeuty, nikt nie polecił mi "terapii funkcjonalnej". Proszę o poradę, na czym ona polega.
Mieszkam w Poznaniu.
Czy ktoś może polecić, do kogo się zwrócić?
Dziękuję serdecznie.

Bonia - Nie 22 Paź, 2017

cisza, Widzę że jesteś z Poznania w Poznaniu udała bym się do Pana Sławomira Marszałka. A jeżeli masz możliwość dojazdu do Piły to polecam Pana Piotra Wilkosza ja jestem z Piły korzystam z pomocy Pana Wilkosza. Oba namiary masz na forum.
dorotabeata - Pon 23 Paź, 2017

Bonia napisał/a:
w Poznaniu udała bym się do Pana Sławomira Marszałka
Ja osobiście niestety nie polecam tego fizjoterapeuty. Niestety, bo blisko.
Byłam na trzech wizytach i okazało się, że potrzebuję bardziej specjalistycznej i nowocześniejszej rehabilitacji. Terapia manualna generuje ból, ale do tej pory pamiętam, jak zobaczyłam gwiazdy przy kręgosłupie szyjnym. I po co mi to?
Natomiast polecam naszych fizjoterapeutów z Forum Bioderko, pana Piotra Komorowskiego "Fizkom", pana Daniela Romanowskiego "Danielos" i panią Karolinę Talaga ( Bieńkowska) "Wendy". Poczytaj sobie ich wpisy i będziesz wiedziała o co chodzi w fizjoterapii funkcjonalnej. Ja byłam dwa razy ( trzy miesiące i dwa miesiące) na rehabilitacji pooperacyjnej u p. Daniela. Podstawowa sprawa jest taka, że miałam ćwiczenia funkcjonalne dostosowane do moich problemów z chodzeniem i oczywiście terapia powięziowa.

Bonia - Pon 23 Paź, 2017

dorotabeata, Ja osobiście Pana Marszałka nie znam poleciłam bo Poznań i blisko. Natomiast za Pana Piotra Wilkosza ręczę osobiście pracujemy że sobą już bardzo długo. I tu mam pewność do kogo Panią kieruje. A Warszawa to spora odległość i nie wiadomo jaką Pani ma możliwość dojazdu.
Zresztą ja jutro będę u Pana Piotra i jeżeli cisza jest zainteresowana to mogę zapytać jak szybko mógłby ją przyjąć cisza odezwij się do mnie na PW jeżeli jesteś zainteresowana. Tylko najlepiej dzisiaj jeszcze bo jadę do mojego fizjoterapeuty rano.

cisza - Wto 24 Paź, 2017

@Bonia
Dzięki serdeczne.
Na razie muszę ograniczyć się do miejsca zamieszkania.

cisza - Wto 24 Paź, 2017

Szanowne Panie...
dziekuję za chęci pomocy.

Proszę napisać, gdzie konkretnie na forum "bioderko" znajdę opisy rehabilitacji funkcjonalnej.
Nie mam wybranego rehabilitanta.
Nie znam kryteriów, by ocenić, który jest dobry.

Jutro mam spotkanie z panią a w piatek z panem rehabilitantem.
Dziekuję za wszelaką pomoc.
Jestem emerytką i mój budżet jest kiepski, więc o wyjazdach mogę tylko pomarzyć.

Bardzo chcę chodzić! Na razie z kulami a w mieszkanku, na krótkich dystansach jak kaczka.
Dziekuję za wskazówki.

AgaW - Wto 24 Paź, 2017

Cisza, kontakty do terpaeutow znajdziesz w dz. Kacik rehabilitacji na Forum.W tym dziale tez znajdziesz porady i wiedze, ktora Ci pomoze.
Wazne ze masz motywacje do dzialania, a kto ms motywacje temu nawet km do fizjo nie straszne.

29palms - Wto 24 Paź, 2017

Ciszo, dobrych fizjoterapeutów możesz też znaleźć w przychodni sportowej na Reymonta 35. Przyjmują także w ramach NFZ.
cisza - Wto 24 Paź, 2017

AgaW, serdeczne dzięki.
Od jutra będę czytać, mam nadzieję znalezć i wiedzę i pomoc.

29palms
Znalazłam ich stronę, dzięki.

dorotabeata - Wto 24 Paź, 2017

cisza napisał/a:
opisy rehabilitacji funkcjonalnej

Rzeczywiście, trzeba czasu, wpisów jest dużo. Mi zapadła w pamięć wypowiedź Wendy na tej stronie. Udało mi się odnaleźć.
http://forumbioderko.pl/v...ighlight=#55327

sonce2000 - Pią 12 Sty, 2018

Witajcie,
Ja jestem 3 miesiace po Endo. Niestety moja rehabilitacja idzie bardzo kiepsko😕2 z w tygodniu ćwiczę z rehabilitantka,codziennie ćwiczę sama. Niestety zgiecie w stawie może 35 ° . Przykurcz w biodrze -tak że noga nie może się wyprostować w biodrze.chodzę strasznie przez to. Jestem zalaman😕mam straszny kryzys. Wszyscy załamują ręce nade mną. Id3ac na operacje mialam zgiecie 90°. Teraz jestem w strasznym stanie. Chodzę bez kul,bo już mi przeszkadzają. Jestem załamana czy może Macie dla mnie jakieś rady-pomicc cokolwiek.dzięki i pozdrawiam☺


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group