| |
Forum Bioderko Forum Bioderko zrzesza chorych z problemami stawów biodrowych, fizjoterapeutów, lekarzy ortopedów oraz osoby związane i zainteresowane tematem. |
 |
Ogólne tematy - Nasze terminy operacji
Katja - Sro 08 Lip, 2009 Temat postu: Nasze terminy operacji Kochani,
W tym temacie możemy anonsować się w odwiedziny do poszczególnych kandydatów szpitalnych Piszcie kiedy gdzie i w jakim celu maszerujecie do szpitala. Wątek pomoże znaleźć wesołego kompana i miłe towarzystwo na pobyt w klinice. Razem raźniej!
drupinka - Pią 21 Sie, 2009
Na tej stronie można znaleźć orientacyjne terminy operacji.
http://kolejki.nfz.gov.pl...kaj.do?idNFZ=12
Trzeba wybrać interesujący nas oddział NFZ, ewentualnie miasto, następnie wybrać świadczenie, potem rodzaj świadczenia: procedury medyczne, kliknąć "szukaj" i wybrać to, co nas dotyczy, czyli ENDOPROTEZOPLASTYKA STAWU BIODROWEGO.
Tyle, że to są suche informacje, a na forum jest to, co odczuwa pacjent/ka i to jest nie do przecenienia.
kotel - Wto 02 Lut, 2010
Witam was serdecznie kochani
Przepraszam,że tak długo się nie odzywałam ale uważam że to najlepszy czas.
3 marca jadę do otwocka na osteotomię....Bardzo się boję bo jeszcze nawet nie wiem czy poddam sie tej operacji...Nie wiem czy pamiętacie ale miałam dylemat między osteotomią zalecaną przez Czubaka a kapą zalecana od innego lekarza (wyleciało mi z głowy nazwiska ale będziecie wiedziały od kogo)...
Jestem dość pulchna dziewczyną i nie lubię sportu(ważę 90 kg) nie chcę się poddawać osteotomii na marne (bo po co przechodzić przez dodatkowy ból i cięcia) jeśli choroba miałaby wrócić...:(
kotel - Wto 02 Lut, 2010
mam pytanie czy jest szansa po operacji bym pojechała do jakiegoś sanatorium gdzie rehabilitowałabym się??Czy szpital mógłby mnie skierować na taki wyjazd...czy to jest płatne??
kinga - Wto 02 Lut, 2010
Kotel szykujesz się do operacji i twierdzisz, że nie chcesz jej robić na darmo...ale żeby wszystko było ok, to musisz odciążyć swoje biodra, bo one nie lubią dużej ilości kg
Wiele osób ma problem z utrzymaniem wagi, nie jesteś sama Ty nie lubisz sportu, a inni nie mogą (mają zakaz) go uprawiać. Zapraszam Ciebie do wątku Kącik odchudzania, w którym masowo zbijamy kg
O turnus rehabilitacyjny zapytaj lekarza. Ja nigdy nie korzystałam, ale znam osoby które w bardzo krótkim czasie po operacji jechały na takie coś. Koszt pokrywa NFZ. Musisz sobie też postawić pytanie, czy oni tam Tobie pomogą.
Beatrice - Wto 02 Lut, 2010 Temat postu: termin operacji Witajcie,
Moja operacja odbedzie sie 17 lutego 2010 w Bostonie/USA
Znalazlam to furum szukajac informacji w internecie na temat, czy w Polsce rowniez robi sie Osteotomie biodra.
Trzymajcie za mnie kciuki
EDIT
Kotel, popieram Kinge.
Musisz stracic wage, nie tylko lekarze sa za ciebie odpowiedzialni, ale i przede wszystkim ty sama.
Znalazlam informacje, ze jezeli wazysz 68 kg to obciazenie biodra wynosi 204 kg.!!!!
Jezeli osteotomia biodra wypadnie dobze to unikniesz wymiany stawu biodrowego.
Powodzenia
dalsze posty o odchudzaniu przeniosłam do
Kącik odchudzania
Kinga :)
kotel - Sro 03 Lut, 2010
Mam jeszcze jedno pytanie mam przyjechać do szpitala 3 marca (data ustalona po prywatnej wizycie u dr Czubaka).Jak będzie wyglądał ten dzień w szpitalu...czy mam ze sobą wszystkie potrzebne rzeczy wziąć?
Czy będą przeprowadzane jakieś badania??
Jowi - Sro 03 Lut, 2010
| kotel napisał/a: | Mam jeszcze jedno pytanie mam przyjechać do szpitala 3 marca (data ustalona po prywatnej wizycie u dr Czubaka).Jak będzie wyglądał ten dzień w szpitalu...czy mam ze sobą wszystkie potrzebne rzeczy wziąć?
Czy będą przeprowadzane jakieś badania?? |
Dziwna ta data, wcześniej przyjmowali do szpitala zawsze w czwartki i wyglądało to tak, że rano robili Tobie badania EKG, krew, komplet RTG potem czekało się na konsylium i dopiero koło godziny wiedziało się, czy zostaje się na oddziale, bo operacja zaplanowana np na następny dzień albo we wtorek albo czy jadzie do domku. Tak czy owak rzeczy ze sobą weź jeżeli masz za daleko do domu to mogą
ciebie przechować w Otwocku do czasu zabiegu czyli potencjalnie trzeba mieć na co najmniej 2 tygodnie ubrań, bo zazwyczaj czeka się tydzień na zabieg.
Weź ze sobą dokumentację lekarską o resztę się nie martw, na konsylium będziesz mogła jeszcze raz porozmawiać, która metoda jest najlepsza dla Ciebie i powiedzieć o swoich obawach
Jowi - Sro 03 Lut, 2010
Tak jak powyżej. Masz prawo zagwarantowane dzięki ustawie Rzecznika Praw Pacjenta z 2008 roku, że podczas badań itp itd. masz prawo do obecności osoby Tobie bliskiej. Śmiało korzystaj ze swoich praw
misterioines - Sro 03 Mar, 2010
Witam wszystkich Wczoraj wrocilam do domu po miesiacu nieobecnosci. Operacje endo mialam 3 lutego a od 9 lutego do 2 marca bylam na oddziale rehabilitacji. Wrocilam do domu o jednej kuli i teraz powoli wracam do calkowitej sprawnosci
kinga - Sro 03 Mar, 2010
Witaj możesz więcej napisać o operacji w wątku Endoproteza
a tutaj bardzo ważny temat do poczytania i wykorzystania w życiu
Jak długo chodzi się o kulach i kiedy odkłada jedną?
Pozdrawiam serdecznie
agataj - Sob 27 Mar, 2010
Witam wszystkich serdecznie.Rzadko kiedy udzielam się na forum,za to często czytam,a właściwie pochłaniam wszystko co tu napisano.
Właśnie mam mały problemik i pomyślałam,że może pomożecie mi go rozwiązać.Do tej pory kontaktowałam się tylko z dr.Czubakiem na wizytach,potem zadzwoniła do mnie sekretarka z terminem operacji.W tej chwili sytuacja wygląda tak ,że muszę przełożyć datę operacji,ale nie wiem z kim mam się skontaktować.Myślę,że chyba z sekretarką,ale nie posiadam żadnego nr.telefonu.
Może ktoś mógłby mi pomóc.Z góry dziękuję za jakieś namiary.
kinga - Sob 27 Mar, 2010
Agataj w dziale o lekarzach znajdziesz namiary na otwocki szpital, a tam wszelkie ważne telefony
Alicja - Nie 28 Mar, 2010
| Cytat: | | Z góry dziękuję za jakieś namiary. |
Proszę bardzo - 22 779 75 87. To jest telefon do pani, która podaje terminy zabiegów.
nati_891 - Sro 02 Cze, 2010
A ja na operację w Otwocku muszę czekać rok będę miała najpierw remontowane lewe bioderko metodą Ganza a co do prawego to sie okaże po szczegółowych badaniach w szpitalu tak mnie poimformował profesor Czubak na wizycie 29 maja. Mam czekać na telefon jego asystentki, która mi poda przybliżony termin. także czekam....
Katja - Czw 03 Cze, 2010
| nati_891 napisał/a: | | Mam czekać na telefon jego asystentki, która mi poda przybliżony termin. także czekam.... |
Nati, nie czekaj biernie tylko telefon w garść i przypominaj się Serio. Jeśli zależy Ci aby było to szybciej niż później - sama weź sprawy w swoje ręce. Musimy się przypominać
JonaL - Wto 08 Cze, 2010
Witam ponownie...
Po usilnych staraniach ustalono termin operacji na 14 czerwca...
Nie spodziewałam się, ze tak szybko, troszkę jestem tym przerażona...
Szykuje się endo lewego biodra i nieinwazyjna metoda bez cięcia mięśni...
Powoli przygotowuję się do operacji. Mam kule, koszulę i będę szykować bieliznę itd.
Zaczynam odliczać dni...
pasiflora - Wto 08 Cze, 2010
JonaL, witaj!
Bardzo rzadko się zdarza by tak szybko przyśpieszono termin. Jesteś szczęściarą.
14 czerwca to praktycznie już, dlatego przeczytaj uważnie działy:
Co trzeba zabrać do szpitala
Przydatne i praktyczne gadżety
Jak przygotować dom na powrót ze szpitala?
Na pewno znajdziesz tam wiele fajnych rzeczy o których byś nawet nie pomyślała że Ci pomogą w dniach pooperacyjnych i nie tylko.
Nie obawiaj się Potraktuj to jako nowy etap życia. Będzie dobrze, a różnicę, na lepsze, zauważysz praktycznie zaraz po operacji. Pozdrawiam Cię bardzo i trzymam kciuki. Napisz do nas najszybciej jak będziesz mogła, by nas zwolnić z trzymania kciuków
Martula - Pon 08 Lis, 2010
Witajcie, zastanawia mnie pewien fakt.....
3 listopada byłam na konsultacji u naszego "ZŁOTEGO PROFESORA", prosił żebym na kolejną konsultację zgłosiła się ok. marca- kwietnia wówczas ustalimy konkrety operacji planowanej na czerwiec 2011(osteotomia). Powiedzcie Kochani czy to bardzo odległy termin????, bo ciekawa jestem ile przeciętnie się czeka.
A poza tym myślę, że lato to chyba świetny czas na takie poprawki....
Katja - Wto 09 Lis, 2010
| Martula napisał/a: | Witajcie, zastanawia mnie pewien fakt.....
3 listopada byłam na konsultacji u naszego "ZŁOTEGO PROFESORA", prosił żebym na kolejną konsultację zgłosiła się ok. marca- kwietnia wówczas ustalimy konkrety operacji planowanej na czerwiec 2011(osteotomia). Powiedzcie Kochani czy to bardzo odległy termin????, bo ciekawa jestem ile przeciętnie się czeka.
A poza tym myślę, że lato to chyba świetny czas na takie poprawki.... |
Martula, to szybki termin. Na dzień dzisiejszy zapisy na zabiegi w Otwocku na oddziale IB to nawet 1-5 - 2 lat. Także dostałaś całkiem zgrabny termin. Pilnuj go tylko i przypominaj się telefonicznie
mojra - Nie 02 Sty, 2011
Witam,
czy ktoś może mi napisać, kiedy mniej więcej dostaje się pisemne lub telefoniczne zawiadomienie ze szpitala w Otwocku o dokładnym terminie operacji? Operacja ma odbyć się w maju.. którego, nie wiem.
Jest jeszcze jedna sprawa, podobno w okolicach 10-13 grudnia Prof. Czubak operował jakąś dziewczynę z Krakowa Tak więc jeżeli jest tu osóbka z Krakowa, która znalazła się na otwockim stole operacyjnym w tym czasie, to bardzo bym się cieszyła gdybyśmy nawiązały kontakt Zawsze raźniej mieć w pobliżu osobę, która 'wie o co chodzi'
Pozdrawiam Was serdecznie, i pięknie dziękuję za wszystkie przydatne informacje, które tu znalazłam, np. o majtasach z tasiemkami, niby prosta rzecz, a jak może ułatwić życie hi hi
karollka - Nie 02 Sty, 2011
Mojra ja dowiedziałam się, że potrzebna jest operacja we wrześniu a jakieś dwa miesiące później dzwonili do mnie ze szpitala i wyznaczyli mi dokładny termin.
Także w moim przypadku to były jakieś dwa miesiące:)
Pozdrawiam
mojra - Nie 02 Sty, 2011
karollka, dziękuję za odpowiedź
Spróbuję jutro na wszelki wypadek zadzwonić (żeby o mnie nie zapomnieli ) do Otwocka i zapytać czy już coś wiadomo w sprawie terminu
A teraz uciekam do wyrka, jutro wielki powrót do rzeczywistości po świątecznym lenistwie
Dobranoc wszystkim.
Dzień później:
Dodzwoniłam się do szpitala w Otwocku, i wszystkiego się dowiedziałam
Termin przyjęcia do szpitala wyznaczony na 12 maja Mam nadzieję (jak kazdy zapewne), że nie będzie przesunięć
No to zostały mi ponad 4 miesiące na przygotowania.. Stomatolog, ginekolog, rehabilitacja, pozbyc sie kilku kilogramów powinnam chyba Czas wziąć się w garść i zacząć też zbierać potrzebne 'gadżety' Może nawet uda mi się zarezerwować nakładkę na wc, ale to chyba w innym dziale
Miłego dnia wszystkim!
Kilka godzin później:
Własnie sobie uświadomiłam, że skoro przyjęcie 12 maja w czwartek, to operacja 13 w piatek
Żaneta - Sro 05 Sty, 2011
| mojra napisał/a: | [b]Właśnie sobie uświadomiłam, że skoro przyjęcie 12 maja w czwartek, to operacja 13 w piatek |
Z tego co wiem to raczej nie będziesz operowana w piątek tylko w poniedziałek.
IRENA - Czw 03 Lut, 2011
witam i tutaj....dziewczyny jak wyglada wyznaczenie terminu operacji ? poprzednio miaalm wyznaczony od razu ,na drugi dz. zadzwoniono z kliniki i podano dzien i miesiac....czy tak bedzie i teraz?bylam u prof we wrzesniu i umowilam sie z Nim ze decyduje sie na operacje gdzies na jesieni tego roku ze wzgl na starania o dzidzie [co prof poparl i zyczyl szczescia ]i prof zapisal na karteczce...tzn ze beda do mnie dzwonic jak bedzie termin ustalany czy ja mam zadzwonic sama i zapytac czy jakis termin mi wyznaczono? jesli ktos sei orientuje to prosze o odp jak to wyglada...
Bonia - Czw 03 Lut, 2011
Irenko lepiej sama zadzwoń i się przypomnij
jarecki - Wto 15 Lut, 2011
Ja mam termin na oddział na 10 marca,a zabieg pewnie dnia następnego....
pasiflora - Wto 15 Lut, 2011
jarecki, to już niedługo Też się naczekałeś niemało. Najważniejsze że dzięki aktywności na forum oraz udziałowi w warsztatach , na pewno jesteś bardzo dobrze przygotowany.
jarecki - Wto 15 Lut, 2011
Naczekałem się,teraz w lutym minął rok.Oczywiście ze w miarę regularna lektura forum,wasze informacje,uwagi i porady pomogły mi przygotować się do pobytu w szpitalu i do samego zabiegu.A tak nawiasem forum to znalazł mój syn zaraz po powrocie z pierwszej wizyty u dr Czubaka.
visitka - Czw 17 Mar, 2011
Witam,
Mam pytanie dotyczące zapisów na operację. Czy ktoś może wie czy można zapisać się rownocześnie na operację w dwóch szpitalach? A potem operować się tam gdzie szybciej będzie termin...Ma ktoś może informacje na ten temat?
Pozdrawiam
aga.t. - Czw 17 Mar, 2011
visitka Teraz sprawdzają po numerze pesel czy ktoś jest zapisany w jednym szpitalu czy w kilku, więc różnie z tym bywa. Na pewno tak jak pisała Aga gdy już będziesz w szpitalu to trzeba odwołać poprzedni termin w innym szpitalu. Może też tak być,że ten szpital w którym już będziesz mieć skierowanie sam Cię ''odnajdzie'' i każe Ci się wypisać z innej kolejki.
pasiflora - Czw 17 Mar, 2011
visitka, u nas na Śląsku poprzez weryfikację numeru pesel dochodzą kto robi sztuczne kolejki i każą wybierać
Długi - Czw 19 Maj, 2011
Ja mam termin na 19. 01. 2012r. Tak więc mam 8 miesięcy na przygotowania. Operacja w Sokólskim szpitalu (okolice Białegostoku)
pasiflora - Czw 19 Maj, 2011
Długi, zainwestuj w tym czasie w najlepszą rehabilitację tak by szybko po operacji wrócić do zdrowia
MONIKAIMPRESJA - Pią 08 Lip, 2011
Kochani powiedzcie mi, jak sądzę, po wypowiedziach w tym temacie, to rzadko chyba się zdarza
zeby być przyjętym do szpitala o terminie jaki sami wcześniej podają ?
Katja - Sob 09 Lip, 2011
| MONIKAIMPRESJA napisał/a: | Kochani powiedzcie mi, jak sądzę, po wypowiedziach w tym temacie, to rzadko chyba się zdarza
zeby być przyjętym do szpitala o terminie jaki sami wcześniej podają ? |
Wiele zależy od szpitala i oddziału na który jest się przyjmowanym. Jeśli to szpital urazowy (jak w Piekarach), albo oddział min. traumatologii (jak oddział VII w otwockim szpitalu) - to często sa tam przesunięcia i opóźnienia nierzadko właśnie wynikające z nieplanowanych "wskakujących" w międzyczasie w grafik operacji. Na oddziałach gdzie z reguły z dużym wyprzedzeniem są planowane operacje (np. oddział IB w Otwocku), w większości zabiegi pokrywają się w terminach, ewentualnie przesuwają o kilka dni czyli niewiele.
Enigmatyczny27 - Pią 05 Sie, 2011
Orientujecie sie czy wczesniej wyznaczone terminy operacji na odziale Ib w Otwocku zgrywaja sie w realu czy sa jakies duze przesuniecia,?Zabieg mam wyznaczony na za dwa miesiace ,troszke sie niepokoje ze moze cos pokrzyzowac plany...
....oczywiscie juz czekam jakie 9 mc
AgaW - Pią 05 Sie, 2011
Przesunięcia się zdarzają niestety, ale powiadamiają o tym z różnym wyprzedzeniem zależnie od sytuacji. Jeśli chcesz znać aktualne realia to zadzwoń na szpital - kontakt tutaj, poproś osobę zorientowaną w grafiku przyjęć-kiedyś była to P.Marzena,zapytaj jak wyglądają opóżnienia, kiedy się dowiedzieć następny raz. Jak zadzwonisz będziesz pewny co się dzieje. Trzymam kciuki, że dasz radę doczekać do zabiegu i nie będzie opóźnień.
Daj znać co Ci powiedzą, jak z opóźnieniami, może dla kogoś na Forum będzie to ważna informacja
aga.t. - Czw 01 Wrz, 2011
Przyszła pora abym i ja coś tutaj skrobnęła mianowicie doczekałam się wreszcie...dziś potwierdzona informacja - jutro stawiam się w Piekarach
P.S. Grace jutro masz wizytę kontrolną - może się spotkamy
Milano - Pon 12 Wrz, 2011
Dzień dobry wszystkim
Ja też wszystko ustawiłam pod ustaloną datę operacji - miał to być 15 września. I...guzik. Zadzwonili ze szpitala, ze nieaktualne. Nic nie mogę zrobić - tylko czekać - ale nie jest to łatwe
pasiflora - Wto 13 Wrz, 2011
Enigmatyczny27, szpitale rozliczają się z NFZtem 2 razy w roku (z tego co mi wiadomo) w styczniu i w lipcu Dodatkowo np. w Piekarach jest wewnętrzne rozliczanie comiesięczne i jeżeli limity są zbytnio przeholowane to pod koniec miesiąca łóżka stoją puste i czekają na pacjenta w przyszłym tygodniu. Dodatkowo np. szpital w Piekarach jest urazowy więc pierwszeństwo mają osoby "z ulicy" a nie z kolejki. Ci "z ulicy" są mniej punktowanie, więc ich mogą zrobić więcej. I takim sposobem osoby z kolejki mogą sobie pooooczekać Kolejnym problemem jest blok operacyjny. Gdy coś zaburzy jego pracę to ciężko się wbić z jakąś "odroczoną" operacją.
Myślę że powinniśmy wykazać wiele zrozumienia i cierpliwości bo nasze polskie realia są kiepskie, a dodatkowo jesteśmy coraz bardziej chorującym społeczeństwem któremu życie dzięki postępowi znacznie się wydłużyło.
Ale na każdego przyjdzie czas
Enigmatyczny27 - Wto 13 Wrz, 2011
rozumiem Cie doskonale ,ale z tego co wiem to odddzial Ib nie jest traumatologiczny i planowane zabiegi sa z duzym wyprzedzeniem...wiec problem moze gdzie indziej lezy..
mgorecka - Sro 14 Wrz, 2011
Witajcie, ja miałam termin na 1 wrzesnia, dzisiaj jest 14 i ani widu ani słychu. Czekam na telefon, ale juz zwatpiłam,że to nastąpi. 30 sierpnia byłam na wizycie u profesora na Zolibozu, myślałam,ze może tam prywatnie mnie zoperuje, ale nic z tego. Profesor mi powiedział,ze beda mieli dodatkowe fundusze w 2 połowie września i na pewno bedę miała operacje we wrzesniu. Tylko zastanawiam sie na ile dni przed oni dzwonią. Cała polska słuzba zdrowia to jakis koszmar. Ja byłam na zwolnieniu pół roku, teraz mam zasiłek reh, który za chwile mi się kończy, a na operację ciągle czekam. Chory system, czy nie taniej by było dla Państwa gdyby mnie zoperwali od razu po diagnozie, ja bym juz była w pracy, a rok wypłat z ZUSu to spory wydatek. Mogłam w tym czasie normalnie pracować. I pewnie skończy sie to tak,ze o powrocie do mojej pracy po tak długiej nieobecnosci mnie wywalą. Nie mam słow na ten system.
jaagna - Pią 23 Wrz, 2011 Temat postu: Termin operacji drugiego biodra! Wciąż nie mogę uwierzyć! We wtorek dostałam telefon od mojego ortopedy, że wyznaczono termin operacji na... 10 października! Mamy pozwolenie dyrekcji szpitala na zakup niestandardowej panewki (Exceed ABT firmy Biomet), więc - miejmy nadzieję - nie powtórzy się sytuacja sprzed 2 lat (podczas operacji okazało się, że przygotowany dla mnie sprzęt nie pasuje i lekarz wstawił mi cementowo panewkę z polietylenu, bym tylko mogła chodzić i nie została z wiszącym biodrem).
Powtarza się inna sytuacja sprzed 2 lat - zaklinajcie ze mną miesiączkę - mam ją dostać właśnie 10 października. Poprzednim razem się udało i okres przyszedł wcześniej!
Zaklinajcie, proszę...
Operacja ma się odbyć we Wrocławiu w szpitalu na ul. Poświęckiej.
duska - Pią 23 Wrz, 2011
Jaagna, no to trzymamy kciuki i zaklinamy
zozo - Pią 23 Wrz, 2011
| jaagna napisał/a: | | Operacja ma się odbyć we Wrocławiu w szpitalu na ul. Poświęckiej. | Udało się i szpital uniknął likwidacji dzięki oporowi wdzięcznych pacjentów . Trzymamy kciuki za powodzenie operacji. Sądzę jednak, że jak z miesiączką się nie uda, to termin ulegnie nieznacznej korekcie. W końcu tu nie chodzi o jedno łóżko w szpitalu a raczej przyznane fundusze z NFZ a to masz już zaklepane, skoro termin wyznaczony i tej wersji się trzymajmy . Miejmy nadzieję, że z powodu damskiej przypadłości nie przesuną Ci terminu w jakąś nieokreśloną odległą przyszłość .
Alicja - Pią 23 Wrz, 2011
| jaagna napisał/a: | | wyznaczono termin operacji na... 10 października! |
Bardzo się cieszę, że w końcu się udało ustalić termin, zastanawiałam się, co u Ciebie słychać.
| jaagna napisał/a: | | Mamy pozwolenie dyrekcji szpitala na zakup niestandardowej panewki |
Niedawno i ja miałam mieć sprowadzany jakiś niestandardowy implant, ale udało się sprawę zwykłym koszykiem załatwić. Pocieszające jest, że jednak w naszej polskiej służbie zdrowia jest jednak możliwe doczekanie się "sprzętu" dobranego na miarę, gdy sytuacja tego wymaga.
I ja trzymam kciuki, aby termin nie uległ zmianie.
makono - Pon 14 Lis, 2011
Dzisiaj dostałam potwierdzenie, że idę do Otwocka w ten czwartek. Zaczynam się bać jak to będzie po, jak sobie rodzina poradzi, jak długo nie będę samodzielna itp. no i samej operacji się boję
Mam jeszcze pytanie do osób, które były operowane w Otwocku. Czy jest praktykowane tam opłacane sobie prywatnie pielęgniarki do opieki w noc pooperacyją ? Czy mozna umowić się prywatnie z jakąś pielęgniarką z oddziału ?
Alicja - Pon 14 Lis, 2011
makono, ja byłam operowana w Otwocku 31.08, co prawda nie na 1B, ale teraz pacjenci są zwożeni ze wszystkich sal po operacji na jedną bardzo dużą salę. Pielęgniarki z mojego oddziału mówiły, że nie można już zamówić opieki prywatnej na noc. Rok temu też byłam operowana w Otwocku i jeszcze wtedy można było, ale nie było tej nowoczesnej sali. Jedyne, co Ci mogę podpowiedzieć, to gdybyś chciała po operacji coś na sen na noc, zgłaszaj lekarzowi, jak będzie na obchodzie nawet już po południu, bo bez zlecenia siostry nic nie dadzą. ja pomyślałam o tym za późno i już nic nie dostałam. Jeśli masz jakieś preferencje co do leków przeciwbólowych - też zgłaszaj. Ogólnie opieka na tym oddziale jest dobra, pielęgniarki często pochodzą do pacjentów, a w dyżurce mają monitor, na którym widzą twarze chorych, bo nie wszystkie łóżka są widoczne z okna.
I oczywiście życzę Ci powodzenia, nie bój się na oddziale 1B są bardzo miłe pielęgniarki i lekarze, wiem to od osób, które tam leżały. Trzymam kciuki za Twoją operację, na pewno wszystko będzie dobrze.
makono - Pon 14 Lis, 2011
Wróciłam od lekarza i okazało się, ze mam bardzo podwyższony poziom enzymów wątrobowych (ALT) . Czy to może być przeciwskazanie do przeprowadzenia operacji ? W czwartek idę do szpitala. Jestem bardzo zdenerwowana
MONIKAIMPRESJA - Wto 15 Lis, 2011
Makomo trzymaj się dzielnie !
Co do enzymów wątrobowych to się nie znam, ale kiedyś po długim braniu antybiotyku tak miałam, a bez żadnego leczenia
wszystko wróciło mi do normy, wątroba się regeneruje
MONIKAIMPRESJA - Pon 28 Lis, 2011
Kochani, żeby nie było tak nudno w tym temacie, to napiszę, że
1go grudnia jadę do Otwocka...hura, doczekałam się
grzes_D - Pią 02 Gru, 2011
Po dzisiejszej wizycie u dr.MM dostałem termin na 19.10.2012:) cos szybko bo słyszałem ze kolejka długa ok 4 lat. Troszke mnie zaskoczył powiem szczerze. ~~ zdjecia "przed BMHR" do obejrzenia w albumie.
AgaW - Pią 02 Gru, 2011
Super, że masz tak szybki termin Masz czas żeby się przygotować, nastroić do zabiegu
Damian1112 - Sro 28 Gru, 2011
Witam jestem nowym użytkownikiem i mam pytanie co prawda nie dotyczące biodra ale dotyczące każdej operacji,
Doznałem dość poważnego uszkodzenia kolana zerwanie więzadła ACL. Zostałem zakwalifikowany do operacji, lecz termin jest mega odległy dopiero za 16 mc. Nie ukrywam ze zalezy mi na szybkim powrocie do formy ponieważ jestem zawodowym tancerzem i na tym zarabiam pieniążki, a perspektywa wydania 16tys złotych troche mnie przeraża( nie zarabiam aż tyle). Czyli Pan doktor zostawił mnie przez 16 miesięcy bez środków do życia. Czy można jakoś przyspieszyć termin operacji?
Z góry dziekuję za pomoc
AgaW - Sro 28 Gru, 2011
Wcześniej w tym temacie pisano o tym że niektórzy piszą podania o przyspieszenie operacji i chodzą proszą. Niektóre osoby odniosły skutek, więc warto spróbować. Zanim zoperujesz się to pomyśl o dobrej rehabilitacji funkcjonalnej aby do zabiegu być w jak najlepszej możliwej formie
Damian1112 - Sro 28 Gru, 2011
Tak mam przepisaną rehabilitacje przed zabiegiem którą zaczyna od 2 stycznia i zalecenie do samodzielnej pracy mięśniem zginaczowym. Podanie pisze się do SZpitala/kliniki czy do NFZ?
AgaW - Sro 28 Gru, 2011
Do szpitala Zawsze możesz jeszcze udać się do dyrekcji na rozmowę, aby dopytać jakie są szanse itd. Warto też potem się przypominać aby wiedzieli że Ci naprawdę zależy
Enigmatyczny27 - Wto 03 Sty, 2012
Witam! czy wogole jest ktoś jeszcze na forum kto oczekuje na zabieg osteotomii Ganza? Bo juz nie wiem gdzie szukac informacji odnosnie terminow i do kogo sie zwracac o przyspieszenie? z obserwacji forum nie widze zeby ktos czekał dłuzej niz 1,5 roku...Pani ktora udziela informacje mało klarownie przedstawiaja ja...przewaznie pesymistycznie....
Kruszyna - Wto 03 Sty, 2012
ja byłam 7grudnia u profesora Czubaka i też się dowiedziałam że będę miała osteotomię w Otwocku, jako że mam 18 lat, wstępnie mam zaklepany termin "po maturze" czyli jakoś na początku czerwca, w połowie kwietnia mam kolejną wizytę, na której ustalimy konkretny termin
Brydzia - Pią 06 Sty, 2012
Ja niestety muszę wytrzymać do marca bo dopiero w marcu mam zabieg. Oby moje bioderka dały radę i wytrzymały do tego czasu. Jak na razie najważniejsze,żeby przedłużyli mi umowę o pracę a reszta się jakoś ułoży.Pozdrowienia dla wszystkich oczekujących i cierpliwości kochani.
Paula - Sob 07 Sty, 2012
Witam, dopiero zaczynam swoją znajomość z BIODERKIEM więc wybaczcie ewentualne błędy. 20.12.2011r byłam na wizycie u prof.Czubaka (wizyta prywatna), zostałam zakwalifikowana do Ganza, profesor spisał sobie moje dane i oświadczył, że z rok trzeba poczekać na operacje. Moje pytania to czy mam czekać na jakiś telefon, wiadomość? Czy dzwonić do Otwocka? Siedzenie z założonymi rękami chyba nie jest dobrym pomysłem bo po roku okaże się, że o mnie zapomnieli
Napiszcie proszę jak to się odbywa.
Bonia - Sob 07 Sty, 2012
paula przypominaj się co jakiś czas
AgaW - Sob 07 Sty, 2012
Profesor pewnie kazał Ci czekać na telefon ze szpitala, jeśli tak w ciągu ok. 2 tyg. powinni dzwonić z terminem. Jeśli nie to zadzwoń i pytaj, ale skoro Profesor spisał dane to niedługo będziesz mieć telefon Tymczasem czytaj i jeszcze raz czytaj Forum, dz. ogólny, o Ganzu, o rehabilitacji-masz dużo czasu aby bardzo dobrze przygotować się do zabiegu i dowiedzieć się wszystkiego co tylko może Ci się jakoś przydać
Enigmatyczny27 - Sob 07 Sty, 2012
| Paula napisał/a: | Witam, dopiero zaczynam swoją znajomość z BIODERKIEM więc wybaczcie ewentualne błędy. 20.12.2011r byłam na wizycie u prof.Czubaka (wizyta prywatna), zostałam zakwalifikowana do Ganza, profesor spisał sobie moje dane i oświadczył, że z rok trzeba poczekać na operacje. Moje pytania to czy mam czekać na jakiś telefon, wiadomość? Czy dzwonić do Otwocka? Siedzenie z założonymi rękami chyba nie jest dobrym pomysłem bo po roku okaże się, że o mnie zapomnieli
Napiszcie proszę jak to się odbywa. |
Nie chce Cie dołowac ale ja tez miałem ustalony termin przez profesora na 10 miesiecy pozniej a okazalo sie ze jeszcze musze czekac ,i teraz to wogole nie sa wstanie okreslic kiedy bede miał.Zenada!!!!
Bonia - Sob 07 Sty, 2012
Bo Profesor spisuje dane i ustala termin ale i tak pożniej wszystkim zajmuje się ktoś inny dlatego warto sie przypominac
AgaW - Nie 08 Sty, 2012
Właśnie tak, Profesor spisuje dane do pierwszego ustalenia terminu, ale i wtedy jeśli dłużej ze szpitala nie dzwonią to trzeba do nich dzwonić samemu. Realny termin już samemu się pilnuje, dzwoni, pyta, przypomina. Czasem jest się na jakiejś kolejnej wizycie u Profesora czy innego operującego tam lekarza - też warto pytać o termin, wtedy wiadomo czy coś się przesuwa z różnych niezależnych przyczyn. Są limity nfz, są ludzie z wypadków, więc różnie to wszystko się układa, niestety często nie za dobrze dla czekających w kolejce. Panie w sekretariacie od terminów też mogą coś przeoczyć, do kogoś nie zadzwonić, lub odłożyć to na trochę potem więc trzeba pilnować żeby być w kontakcie, choć to nieraz duże utrudnienie.
Enigmatyczny, to nie wina Profesora że są takie przesunięcia, ustalając termin nikt nie przewidział aż takich opóźnień, widzisz co się wyprawia w naszym kraju, te limity i bałagan w nfz jest dodatkowym prócz choroby udręczeniem pacjenta. Nie mogą podać Ci terminu, bo teraz na przełomie roków nie wiedzą jeszcze na czym szpital stoi, jak kontrakt z nfz itd. To dla personelu też nijaka i nieprzyjemna sytuacja, bo nie mają pewnych-albo żadnych informacji dla pacjentów. A przypominać się trzeba, wiele osób pisze podania o przyspieszenie terminu operacji z jakiś przyczyn, niektórym się udaje coś wywalczyć.
Napewno już niedługo, a napewno bliżej końca stycznie wiele spraw będzie wyjaśnionych odgórnie i będą mogli w szpitalu powiedzieć Ci jak wygląda Twoja sytuacja.
Trzymaj się, współczuję Ci w tym byciu w niepewności i mam nadzieję że Ty i inni pacjenci w podobnej sytuacji niedługo będą już znać realia. Trzymam kciuki aby Wasze operacje w tym roku szczęśliwie doszły do skutku!
js7 - Nie 08 Sty, 2012
Ja też w ub. roku byłam na prywatnej wizycie u prof. Też spisał moje dane i mówił, że listopad, bardziej grudzień 2011 r. Jak widać, te terminy ulegają przesunięciu i nie bardzo mamy na to wpływ.
We wrześniu ub. roku pisałam podanie z prośbą o przyspieszenie terminu, otrzymalam odpowiedź - dosyć szybką, że operacja ulegnie przyspieszeniu. Jednak tak naprawdę, to nic się konkretnego nie dowiaduję, bo ta niby rezerwowa lista od prof. jest znów na oddziale Ib i czekam. Teraz ponoś operacje ruszyły, ale na ile szybko...
Wszystkim oczekującym życzę szybkich terminów.
Enigmatyczny27 - Nie 08 Sty, 2012
....wszystko jest oki ale jesli Pani w sekretariacie informuje mnie ze kolejka jest wg zapisu na zabieg a tu sie dowiaduje ze ze sa osoby o 12 miesiecy pozniej zapisane ktore dostaja atrakcyjniesze niz ja terminy no to cos juz tu nie gra!!!!
Teraz panie podaja mi termin Kosmos!!!!nie wierze ze o 100% wydluzyła sie kolejka i to tylko dla mnie...chyba panuje tam jakis galimatias...
ZBYNEK - Pon 09 Sty, 2012
witajcie moi drodzy czytam te posty o terminach i mnie zadziwiają ja miałem wyznaczoną operację w Chojnicach czas czekania to 8 miesięcy od kwietnia do grudnia i pytając się czemu w innych szpitalach czeka się tak długo i często są przesuwane terminy nie potrafili odpowiedzieć twierdząc że w ich szpitalu nigdy nic się takiego nie zdarzyło terminy są terminami i powinny być realizowane więc cieszę się że trafiłem do tak dobrego szpitala w czwartek mija miesiąc po operacji i jest coraz lepiej
pasiflora - Pon 09 Sty, 2012
ZBYNEK, Chojnice pewnie dlatego mają krótszą kolejkę, bo nie są tak obleganym szpitalem. Otwock jak i Piekary mają swoją wieloletnią renomę, a z Chojnic chyba (?) jesteś jedynym pacjentem. Dlatego wybieramy albo okres oczekiwania i nie sprawdzonych operatorów, albo stawiamy na polecanych lekarzy, kosztem dłużego oczekiwania w bólu.
js7, pisz do dyrektora pismo. O kolejności przyjmowania decydują dyrektorzy. Dobrze napisane pismo może zdziałać wiele
CARMEN - Pon 09 Sty, 2012
[quote="pasiflora"]ZBYNEK, Chojnice pewnie dlatego mają krótszą kolejkę, bo nie są tak obleganym szpitalem. Otwock jak i Piekary mają swoją wieloletnią renomę, a z Chojnic chyba (?) jesteś jedynym pacjentem. Dlatego wybieramy albo okres oczekiwania i nie sprawdzonych operatorów, albo stawiamy na polecanych lekarzy, kosztem dłużego oczekiwania w bólu.
A dlaczego uważasz , że w mniejszych miejscowościach są nie sprawdzeni operatorzy. Nie zawsze tak jest , mi się wydaje , że co ma być to będzie. Czy tylko polecani lekarze w forum bioderko ,,zrobią '' to najlepiej?
ZBYNEK - Pon 09 Sty, 2012
zgadzam się z CARMEN że nie ważne jest czy to jest mała miejscowość czy duża do Chojnic zjeżdzają ludzie z całej Polski bo wiedzą że są krótkie terminy oczekiwania i nikt nie powie przed operacją że niestety limit się wyczerpał w promieniu 70 km mojego zamieszkania jest kilka szpitali które robią takie operacje i wszędzie trzeba czekać dłużej niż 2 lata a szpital w Chojnicach naprawde jest godny polecenia
Milena1990 - Wto 10 Sty, 2012
Pisałam już to w jednym z wątków ale napisze i tutaj
Ja byłam operowana w szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie, też dobry szpital, dużo osób go chwali, lekarze świetni, maja dużo pacjentów
Na operacje zapisano mnie w czerwcu 2011 i już pod koniec września przyszło mi zaproszenie do szpitala na 5 grudnia Czekałam tylko pół roku, dlatego jestem w szoku kiedy widzę posty typu ze ktoś ma termin na 2015 rok..
I do żadnych profesorów nie chodziłam na prywatne wizyty, po prostu umówiłam się w szpitalu na konsultacje z ortopeda, on mnie wpisał na listę.
Więc nie tylko szpitale w małych miejscowościach mają dosyć szybkie terminy.
Nena - Pon 16 Sty, 2012
| Enigmatyczny27 napisał/a: | | Witam! czy wogole jest ktoś jeszcze na forum kto oczekuje na zabieg osteotomii Ganza? Bo juz nie wiem gdzie szukac informacji odnosnie terminow i do kogo sie zwracac o przyspieszenie? z obserwacji forum nie widze zeby ktos czekał dłuzej niz 1,5 roku...Pani ktora udziela informacje mało klarownie przedstawiaja ja...przewaznie pesymistycznie.... |
Enigmatyczny27, ja czekam na zabieg osteotomii wg Ganza od marca ubiegłego roku. Zabieg miałam obiecany na marzec 2012r. a teraz jak dzwoniłam na Oddział Ib do Otwocka, to dowiedziałam się, że operacja odbędzie się nie wcześniej niż za 1,5 roku Podsumowując: na operację poczekam sobie średnio 3 latka a w dniu operacji okaże się, że mogę liczyć tylko na endo Niestety, czas upływający w oczekiwaniu na operację, pomimo rehabilitacji i dbałości o formę, jest dla naszych bioderek niezbyt sprzyjający
duska - Pon 16 Sty, 2012
Osobiście wcale nie uważam, że dobry lekarz nie może pracować w małym ośrodku. Jednak małe ośrodki nie mają możliwości dużych i tu jest pies pogrzebany. Jeśli starszy człowiek ma zwyrodnienie biodra wywołane zużyciem, to z dużym prawdopodobieństwem, czy się zoperuje tu czy tam, to bez znaczenia. Średnio wykwalifikowany lekarz wstawi tą endo, na którą bedzie wygrany przetarg i bedzie super. Ale jeśli ktoś ma biodro trudne, dysplastyczne niestety do takich należą, to istnieje ryzyko, że w trakcie operacji lekarz będzie musiał zmienić plan i wstawić coś innego, w innym rozmiarze, itp. Nie jedna z nas to brała. W małym ośrodku nie ma na to szansy. Nie ma sprzętu dodatkowego, jest tylko jedna, góra dwie endo dedykowane dla pacjenta. Nie ma zapasu przeszczepów, dodatkowych zestawów operacyjnych..Muszą wstawić wtedy to co mają i tak jak umieją. Efekt też może być różny. Powtarzam, może się udać, ale ryzyko jest większe. Błędy zdarzają się wszędzie, to oczywiste, ale duże, wyspecjalizowane ośrodki popełniają ich zdecydowanie mniej.
Poza tym, w dużych ośrodkach ortopedycznych lekarze potrafią więcej, bywają na szkoleniach, mają dostęp do lepszych materiałów, sprzętu, widzieli więcej przypadków, itp..
Ja sama operowałam się w małym ośrodku, bo mogłam mieć szybko. I bardzo tego załuję..
dorka - Pon 16 Sty, 2012
| duska napisał/a: | | W małym ośrodku nie ma na to szansy. Nie ma sprzętu dodatkowego, jest tylko jedna endo dedykowana dla pacjenta. Muszą wstawić wtedy to co mają. Efekt też może być różny. |
Duska, to nie jest tak do końca. Byłam operowana w małym mieście i chirurg od razu mi powiedział, że nie wie jakie endo wstawi, zawsze ma przygotowane kilka, w zależności od stanu pacjenta.
Nie jest też prawdą, że 70+ wstawiają cementowe (gdzieś tu ktoś tak pisał), ja np. mam bezcementowe.
Z resztą całkowicie się zgadzam.
Nena - Pon 16 Sty, 2012
Duśka, wszystko to o czym piszesz, to jest święta prawda i ja jestem tego wszystkiego świadoma, przynajmniej tak mi się wydaje. Tylko czasami, podczas dni kiedy mam już dość bólu, kiedy czuję się strasznie nieporadna, przychodzą właśnie takie chwile zwątpienia i pytania jak długo jeszcze tak będzie boleć i jak długo jestem w stanie ten ból znieść? Wtedy niestety nie myślę tak racjonalnie... Wtedy obojętnieję na wszelkie argumenty i chcę tylko aby przestało boleć, żeby przespać chociaż jedną noc.
Katarzyna - Wto 17 Sty, 2012
Kochani Bioderkowicze!
Ja podobnie, jak Milena1990 byłam operowana w W-wie w Szpitalu przy ul Lindleya, tyle , że w lipcu 2009r. Czekałam na operację dokładnie rok,co i tak mi się bardzo dłużyło. Nie chodziłam do żadnego lekarza prywatnie, tylko do dr. Tomaszewskiego w przychodni przyszpitalnej.
O terminie operacji dowiedziałam się już w kwietniu, termin odsunął się o tydzień z powodu braku krwi w banku.
Poza tym zgadzam się z Mileną, bo mają tam świetnych specjalistów. To jest szpital Akademii Medycznej i wykonują tam bardzo skomplikowane operacje, ( min. z koszami i endoproteza od biodra do samego stawu kolanowego!) Tych byłam świadkiem.
Pomimo tego, że wcześniej byłam leczona w Otwocku zrezygnowałam z zapisywania się tam na endo właśnie ze względu na długi czas oczekiwania,( w 2008r. były to ok 4 lata). Obecnie nie narzekam na swoje biodro, jest ok.
Dlatego nie dziwię się Wam cierpiącym PRZED, że szukacie sposobów na skrócenie czasu oczekiwania na operację. Każdy ma prawo zdecydować o miejscu i sposobie własnego leczenia. A informacje od osób PO zamieszczone na tym forum mogą Wam pomóc podjąć decyzję.
Ciekawa jestem, czy w tej chwili są na Lindleya wykonywane operacje metodą Ganza, bo kapoplastyki, były już w 2009r.
Nena mam nadzieję, że jak najszybciej doczekasz się dnia bez bólu!
ewka322 - Wto 17 Sty, 2012
Ja operację miałam w swojej miejscowości przez super lekarzy i nie żałuję zabieg trwal godzinę . Na operacje czekałam 1,5 roku ale w razie silnego bólu miałam się zgłosić wcześniej ponoć protezę mam z górnej polki pozdrawiam
duska - Wto 17 Sty, 2012
| dorka napisał/a: | | Duska, to nie jest tak do końca. Byłam operowana w małym mieście i chirurg od razu mi powiedział, że nie wie jakie endo wstawi, zawsze ma przygotowane kilka, w zależności od stanu pacjenta. |
Wybacz, Dorka, ale to jest kit, który słyszy 90% pacjentów. Zdarza się, oczywiście, że tak jest, szczególnie w dużych ośrodkach, i szczególnie gdy operacja jest trudna, ale zasadniczo lekarze tak nie mają. Mają góra dwie, w tym samym typie, tylko w dwóch rozmiarach. Pewnie zaraz powiecie, że to nie prawda, ale niestety takie są polskie realia (nie wiem czy tylko polskie). To kwestia kasy i możliwości ośrodka. I powracamy do punktu wyjścia. Duży ośrodek ma większe limity, większe możliwości, większy wybór. Mały ośrodek = jeden przetarg na określony typ endo - jeszcze taki jak panowie doktorzy potrafią wstawiać i szereg kłopotów formalnych, gdy pacjent wymaga czegoś innego.
Gadają nam różne rzeczy, a potem się albo uda, albo nie. Zasadniczo, średniej klasy spec potrafi w wielu przypadkach okreslić co będzie potrzebował, ale opowieści o kilku endo, różnych typach itp..to baje z mchu i paproci. I sama właściwie nie wiem, po co lekarze nas nimi raczą.
Poza tym, Dorka, z tego co pamiętam, byłaś operowana w Zakopanem. To dość silny i znany, choć faktycznie niewielki, ośrodek biodrowy
Ja apeluje do tych, którzy mają bardzo trudne biodra (nie takie które bardzo bolą, bo bolą wszystkie), tylko takie, których operowanie wymaga od lekarza trochę więcej doświadczenia, umiejętności, sprzętu, pomysłu, itp.., np rewizje endo lub kolejna operacja na tym samym biodrze, NIE OPERUJCIE SIĘ W MAŁYCH OŚRODKACH, szukajcie sprawdzonych specjalistów i przede wszystkim nie kierujcie się czasem oczekiwania. Ja za ten błąd zapłaciłam 5 operacjami, paroma latami życia i być może chodzeniem, którego już nigdy nie wyrównam - zapewniam Was, że nic sobie na dłuższą metę nie przyspieszyłam, a wręcz przeciwnie. Wiem, że jak boli to cięzko podejmuje się decyzje, ale takie przyspieszenie może Was wiele kosztować. Biodra do zwykłej endo: robta gdzie chceta - mnóstwo lekarzy potrafi to wstawić prawidłowo. Amen.
zozo - Wto 17 Sty, 2012
Duska, dokładnie i podpisuję się obiema rękami i nogami, mój ślubny też i jeszcze wszystkimi 3x4= 12-toma łapkami moich piesków . Jak nasz drogi konsultant d/s ortopedii na Śląsku powiedział mi, że jeszcze nie widział dwóch identycznych bioder a niestety wszystko widać dopiero po otwarciu biodra i wysyłał mnie na rewizję do operatora, który spie......ył mi pierwszą operację, to ręce mi opadły. Stwierdził, że rzekomo mam nietypową endo - oni takich nie wstawiają. Pan konsultant jest ordynatorem oddziału klinicznego, chwalił się, że u nich robi się 50% wszystkich rewizji na Śląsku, pewnie Piekary robią drugie 50% . Na szczęście MM z Piekar mnie nie spławił, za co jestem mu ogromnie wdzięczna. Okazało się, że dla Piekar ten typ endo nie był dziwny.
Jasne, że wartych polecenia jest więcej szpitali - nie tylko Otwock i Piekary. Mogę wymienić Poznań, Ustroń, oddział kliniczny w szpitalu Górniczym w Sosnowcu, Busko-Zdrój, wierzę, że szpitale w Warszawie też mają inne zaplecze niż reszta Polski. Po swoich przejściach, bałabym się jednak operować w przysłowiowym Pcimiu Dolnym .
pasiflora - Sro 18 Sty, 2012
| duska napisał/a: | | Wybacz, Dorka, ale to jest kit, który słyszy 90% pacjentów. | Zgadzam się, a jeszcze ten tekst "będzie miała pani endo z górnej półki" Tylko po co skoro np u mnie może się nie sprawdzić.
dorka - Sro 18 Sty, 2012
| duska napisał/a: |
Wybacz, Dorka, ale to jest kit, który słyszy 90% pacjentów. |
Skąd wiesz, że to kit? Ja nie mam powodu mu nie wierzyć. Wstawił najlepszą endo (tak tu wyczytałam na Forum) a nie musiał ze względu na wiek.
duska - Sro 18 Sty, 2012
| dorka napisał/a: | | Skąd wiesz, że to kit |
Mam tego pecha, że jestem z lekarskiej rodziny.. Dorka, nie ma najlepszej endo. Jest tylko taka, która do Ciebie pasuje. Ja się ogromnie cieszę, że masz bezcementówkę, bo przy Twojej aktywności, to cementówka mogłaby być porażką I fajnie, że masz zaufanie do swojego lekarza. To ważne. I wspaniale, że czujesz się świetnie ze swoją endo. Ja piszę tylko o tym, że lekarzom nie można wierzyć bezkrytycznie. Małe ośrodki po prostu nie mają pieniędzy na opatrunki i pralnie, a co dopiero na kilka endo do każdej, typowej operacji. Duże ośrodki dostają kredytowo sprzęt, za który płacą dopiero po wykorzystaniu. Małe muszą bulić za każdą śrubkę. Tak wiec pitolenie pacjentom o kilku endo, w wielu rozmiarach, itp..to zwykle bicie piany. Tak jest nie tylko w dziale ortopedii..tak jest w całej branży..
Grazyna1950 - Sro 18 Sty, 2012
Nie wiem na ile można wierzyć lekarzom, ale mój operator zasugerował, abym operacji wstawienia endo poddała się najlepiej w I kwartale roku, bo w styczniu sa przetargi i zakupi odpowiednią dla mnie endo. Czy to prawda, chyba się nigdy tego nie dowiem. Obie operacje miałam w marcu. Może coś w tym jest....... Operowana byłam w dawnym wojewódzkim mieście. Blok operacyjny mają jeden z najnowszych w Polsce.
zozo - Nie 22 Sty, 2012
Rzuciłam okiem na tą małą klinikę w której operowała się CARMEN . Faktem jest, że operowałaś się w małej miejscowości, ale w małej nowoczesnej klinice podobnej np. do Żor na Śląsku, gdzie operują jedni z lepszych chirurgów ortopedów ze Śląska. Klinika jest prywatna, ale ma podpisany kontrakt z NFZ. Nie tego typu kliniki mamy na myśli pisząc o unikaniu szpitali w mniejszych miastach. Poza tym Warszawa i okolice to tak naprawdę dzieli przepaść od reszty Polski. Chylące się ku upadkowi, zadłużone szpitale. Pacjenci leżący na korytarzach w oczekiwaniu na miejsce na sali 10-cio osobowej. Niestety to nadal są realia szpitali w mniejszych miastach. Zresztą nie tylko mniejszych i w dużych obok klinik, można spotkać miejskie szpitale, które wyglądają nadal, jak gdyby epoka PRL-lu jeszcze się nie zakończyła .
W takich małych, nowoczesnych, prywatnych klinikach najczęściej operatorami są doskonali chirurdzy, którzy zdobywali szlify w klinikach.
CARMEN - Nie 22 Sty, 2012
zozo masz rację , ten szpital chwalę sobie , salę super 2-osbowe .W środę miałam operację a w piątek po południu byłam w domku ( 2 doby) . Cięcie mam maciupkie ok. 5,5 cm. dr Skowronek zrobił mi operację cięciem miniinwazyjnym. W tym roku mam drugie biodro , pojadę do niego w marcu na wizytę kontrolną i ustali mi termin. W roku 2011 byłam u dr Skowronka w lipcu a we wrześniu miałam operację. Terminy bardzo króciutkie. rozmawiałam z innym pacjentami to najdłużej czekali ok. 6-7 miesięcy.
Agatha - Sro 08 Lut, 2012
Witam wszystkich,
w sierpniu ubiegłego roku byłam na wizycie u prof. Czubaka. On powiadomił mnie o osteotomii Ganza i od razu zaproponował termin na październik 2012. Jednak dzisiaj jak dzwoniłam do Otwocka to Pani mnie poinformowała, że na tę operację czeka się 2,5 roku i przewidywany termin mojej będzie miał miejsce w maju 2014. Zszokowana odłożyłam słuchawkę i teraz nie wiem za bardzo, co mogłabym zrobić. Z tego co czytałam, to na operację nie czeka się dłużej jak 1,5 roku. Jakieś rady?
Pozdrawiam
AgaW - Sro 08 Lut, 2012
Witaj,
Zadzwoń na oddział, dowiedz się o konkretny termin aby mieć jasnośc jak wygląda kolejka.Nikt prócz Profesora nie wie czy Twoje biodro tyle wytrzyma do Ganza aby się do tej metody dalej po tym czasie kwalifikować , więc znając realia pomyśl czy nie wybrać się do Profesora jescze raz i zapytać co robić i na co możesz liczyć. Niestety kolejki na NFZ są jakie są...
Essence30 - Czw 09 Lut, 2012
Cześć Wszystkim! Czekam na kapoplastykę u profesora Czubaka w Otwocku. Byłam u Niego 2 razy prywatnie w przychodni Orto w W-wie . Planowany termin to kwiecień-maj , profesor kazał czekać na telefon od sekretarki z konkretnym terminem. I tu moje pytanie. Czy ktoś z Was tez był w podobnej sytuacji, czy taki telefon otrzymał i kiedy mniej więcej - chodzi mi o przybliżony termin przed operacją??
AgaW - Czw 09 Lut, 2012
Przeczytaj ten temat od początku, tam były opisane podobne sytuacje.
olga - Czw 09 Lut, 2012
Witajcie!
w końcu się doczekałam! 2 dni temu dowiedziałam się,że już 16.02 mam być na oddziale!
Czasu mało a spraw tyle, zginęłabym bez tego forum
Trzymajcie kciuki!
MONIKAIMPRESJA - Czw 09 Lut, 2012
| olga napisał/a: | Witajcie!
w końcu się doczekałam! 2 dni temu dowiedziałam się,że już 16.02 mam być na oddziale!
Czasu mało a spraw tyle, zginęłabym bez tego forum
Trzymajcie kciuki! |
Super Olga, tak się zastanawiam, dobrze by było, jakby ktoś z rodziny był tam z Tobą, pomógłby Ci trochę...
piedra32 - Czw 09 Lut, 2012
Essence30, z relacji na forum wiem że z oddziału prof Czubaka dzwonią i tylko z tego bo inne nie trudzą sie za bardzo ale jak będziesz długo czekać to zawsze można zadzwonić i zapytac trzymam kciuki
olga, Dasz radę też nie miałam opieki ze str rodziny a zawsze znajdzie się dobra duszyczka Powodzenia
AgaW - Czw 09 Lut, 2012
| MONIKAIMPRESJA napisał/a: | | jakby ktoś z rodziny był tam z Tobą, pomógłby Ci trochę |
Niekoniecznie, bo można się świetnie obyć bez rodziny, no chyba że ktoś psychicznie nie wyobraża sobie ich nieobecności.
Jak się dobrze nastawić to wcale nie jest tam źle samemu, mnóstwo ludzi jest samych i świetnie sobie radzi, może to być taki czas dla siebie a w czasach komórek i internetu nawet i trudno o odpoczynek gdy rodziny w najtrudniejszym czasie jest "za wiele" .
Mając spokój odpoczywa się, często dużo śpi i można w pewien sposób odreagować.
A rodzina ma czas aby się stęsknić i nieraz gdy przyjeżdżali po bliskich którzy byli "biedni sami" to byli zaskoczeni że świeżo operowani śmieją się, żartują z innymi osobami i ...nie nudzą się ani nie bardzo tęsknią
Są nawet osoby, które nie wyobrażają sobie aby rodzina miała nad nimi siedzieć, spędzać czas na rozmowie itd. i nie była to kwestia odległości.
Olgo, masz daleko ale bycie samym ma i dobre strony które wystarczy zauważyć, dasz radę, większość ludzi z daleka spędza pobyt bez rodziny, poznaje nowe osoby i w końcu pobyt w szpitalu trwa tylko około tygodnia
Jagoda - Czw 09 Lut, 2012
Witajcie,
Dwa tygodnie temu byłam operowana (ciągle muszę o tym pisac, gdyż nie udaje mi się zmienic statusu w profilu), tak więc nawiązując do obecności rodziny po operacji, w moim przypadku była to prywatna klinika i profesor zaznaczył, żeby rodzina nie pojawiała się tuż po operacji. Opiekowały się nami pielęgniarki. Pomimo, że rodzina mnie tylko dowiozła, a potem odebrała, nie stanowiło to dla mnie problemu, ludzie bardzo jednoczą się w chorobie, szczególnie kiedy cierpią z powodu tych samych dolegliwości. I tak jak napisała Aga, trwa to niecały tydzień. Także uszy do góry, będzie dobrze, a z czasem coraz lepij. Pozdrawiam
margit9 - Czw 09 Lut, 2012
| Essence30 napisał/a: | | Czekam na kapoplastykę u profesora Czubaka w Otwocku. Byłam u Niego 2 razy prywatnie w przychodni Orto w W-wie . Planowany termin to kwiecień-maj , profesor kazał czekać na telefon od sekretarki z konkretnym terminem. |
Jestem w podobnej sytuacji, tylko że ja czekam na endo w Otwocku. Termin wyznaczony przez profesora to koniec lutego, marzec. Mam podobne rozterki - zadzwonią, nie zadzwonią. Jak widać na forum, bywa różnie. Myślę, żeby tak na początku marca zadzwonić i zorientować się w sytuacji. Choć profesor zapewniał, że na pewno zadzwonią, ale przecież, mimo najlepszych chęci, profesor nie jest w stanie nad wszystkim zapanować.
MONIKAIMPRESJA - Pią 10 Lut, 2012
Ze wszystkimi Wami się, zgadzam nie chodzi mi o to, ze jakoś się strasznie tęskni, to jest do wytrzymania. Oczywiście można liczyć na personel-pielęgniarki i super panie salowe, przynajmniej w Otwocku, a także koleżanki z pokoju.
Ja leżałam z dziewczyną po Ganzu i ona nie mogła zginać nogi w kolanie, więc mama jej bardzo pomagała-będąc z nią od rana do wieczora. Nogę jej podtrzymywała, ćwiczyła.
Oczywiście, wiem jak jest, nie każdy może liczyć, ze pojedzie z nim ktoś z bliskich, z różnych powodów. samemu też da się radę,
agata010682 - Nie 11 Mar, 2012
Witam.
Muszę napisać podanie o przyspieszenie operacji endoprotezy biodra. Będę wdzięczna za każdą podpowiedź co takie pismo powinno zawierać.
Agnieszka 85 - Czw 05 Kwi, 2012
Hej,
ale się załamałam Dzwoniłam właśnie do Otwocka (minęły 2 tyg od wizyty u prof Czubaka) Pani powiedziała, że owszem ma zapisaną artroskopię ale na 2015 rok i, że Profesor tak właśnie obiecuje.... Mi mówił, że to kwestia pół roku. Ręce mi opadły. A mogła by mi noga odpaść, bo mam już dosyć ciągłego bólu. Wiem, że nie jesteście czarodziejami ale może coś poradzicie
AgaW - Czw 05 Kwi, 2012
Pisać podanie-prośbę o przyspieszenie terminu operacji. Czasem to pomaga bo ktoś rezygnuje, przekłada zabieg. I pytać, interesować się, ponawiać prośby jeśli trzeba. Gdzieś na początku wątku były posty na ten temat, niektórym osob udało się coś wyprosić.
Cierpliwości do tego wszystkiego Ci życzę, bo wiadomo że to dodatkowy stres !
Agnieszka 85 - Czw 05 Kwi, 2012
Tak zrobię, wysmaruję list błagalny. Zastanawia mnie jeszcze jedno. Profesor na wizycie oprócz tego, że będę czekała ok. pół roku i że mogę dzwonić do szpitala się dowiadywać, powiedział, że jeśli na początku jesieni przyjadę jeszcze raz do niego na wizytę do SMC w Wa-wie to na tej wizycie ustalimy już konkretny termin operacji, która odbędzie się w przeciągu miesiąca Jakim cudem, skoro usłyszałam termin na 2015 rok? Co wy na to? jak to możliwe i czy słowa Profesora mają jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości?
Iza - Czw 05 Kwi, 2012
| Agnieszka 85 napisał/a: | jak to możliwe i czy słowa Profesora mają jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości? |
Hej Agnieszka85 ja jestem świeżo po wizycie. Profesor zapisał mnie na operację kappoplastyki i powiedział, że czas oczekiwania około roku. Myślę, że na pewno słowa Profesora maja odzwierciedlenie w rzeczywistości. Skrob szybciuto list błagalny, a nuż Ci się uda trochę przyspieszyć termin
Agnieszka 85 - Czw 05 Kwi, 2012
No właśnie problem w tym, że z terminem na 2015 rok przesuniecie "trochę" nawet o rok to i tak jakaś masakra. Prędzej mi wątroba i nerki siądą od takiej ilości leków p/bólowych. Załamka
Iza - Czw 05 Kwi, 2012
Ja myślę, że jak dobrze umotywujesz list to da się to znacznie przyspieszyć. Na pewno często się zdarza, że ktoś albo rezygnuje z zabiegu, albo z powodu niezależnych sytuacji musi przesunąć termin. I wtedy wrzucają w okienko kolejną osobę. Z pewnością to rotuje cały czas, więc pisz list czym prędzej, a za jakiś czas pędź do Profesora.
gugula - Czw 05 Kwi, 2012
Ja byłam w podobnej sytuacji.Wyznaczyli mi termin na 2013rok,lecz niestety dla mnie to było zbyt długo.Odczekałam w kolejce 4 lata,a oni mi mówią,że mam czekać jeszcze dwa.W sierpniu zeszłego roku wysłałam pismo do dyrekcji szpitala z prośbą o przyspieszenie operacji.Bardzo szybko dostałam odpowiedz, wyznaczyli mi termin wizyty w poradni na początek września.Lekarz(ordynator) stwierdził,że operacja będzie w trybie pilnym i do końca roku miałam być zoperowana.Gdy w listopadzie zadzwoniłam do szpitala okazało się,że już nie operują, gdyż wyczerpali limity.Zaraz pojechałam do tego lekarza(prywatnie),a on mnie zapewniał,że na początku roku to już na pewno.Dzwonię,więc w styczniu do szpitala,a tam mówią,że jestem wpisana na lipiec.Wtedy już się załamałam,bo przebywałam na L4 już 4 miesiące i co dalej? Znowu zjawiłam się u tego lekarza,tym razem nie byłam zbyt uprzejma.Na drugi dzień z samego rana miałam telefon ze szpitala,że za tydzień operacja.Trochę to wszystko trwało,ale jestem już 8 tygodni ze swoim endo.Musisz uparcie dążyć do celu,a z pewnością się uda.
Kruszyna - Wto 24 Kwi, 2012
Wczoraj byłam na wizycie u profesora Czubaka i ustaliliśmy termin operacji na 8 czerwca,
o dziwo mogłam być operowana jeszcze wcześniej bo 22 maja, ale wtedy mam maturę ustną z polskiego.
Udało mi się bardzo z tym terminem bo wiem jak długo wszyscy czekają, ale chyba mój wiek o wszystkim przesądził
no i dzięki temu będę mogła normalnie zacząć studia
duska - Wto 24 Kwi, 2012
Kruszyna, no to tylko gratulować Super!!! widocznie Profesor uznał, że stan Twoich bioder za chwile może się nie nadawać pod osteotomię, stąd taki szybki termin Za chwilę będziesz miała status "po"
Beta - Pon 14 Maj, 2012
Witajcie:)
Zaglądałam tu kilka razy aż w końcu postanowiłam napisać...
TERMIN NA DZIEŃ DZISIEJSZY- LUTY 2014
U profesora Czubaka byłam we wrześniu ubiegłego rok-po badaniach i usg powiedział,ze w moim przypadku najlepsza dla mnie jest osteotomia, zapisał moje dane i powiedział, że mam czekać na tel ze szpitala ewentualnie sama mogę dzwonić i się dowiadywać.
Odczekałam trochę zadzwoniłam i termin nie był znany; zadzwoniłam w lutym zostałam poinformowana, że według komputera kolejkę mam na luty 2014
Po tym tel nie mogłam dojść do siebie..ten termin mnie przeraził.
Ból w ostatnim czasie jest coraz gorszy więc zadzwoniłam ponownie ale głownie z pytaniem czy mogę przed osteotomia iść na rehabilitacje; tym razem pani powiedziała, że będę czekać na pewno ok 2 lat wiec raczej to wskazane ale mam dzwonić do sekretarki profesora i prosić o rozmowę z nim.
Wybaczcie, że tak to rozpisuje i za pewne nie w tym temacie co trzeba ale obiecuje, że się poprawię
Kurcze jak tak dalej pójdzie z tymi terminami to zamiast osteotomii to będę miała endoproteze
Jutro tzn dzisiaj spróbuję dodzwonić się do profesora; na popołudnie mam też umówioną wizytę u ortopedy który skierował mnie do profesora.
Mam nadzieje, że w końcu otrzymam jakieś pozytywne wieści...jeśli nie będę pisała chyba podanie o przyspieszenie operacji.
kinga - Pon 14 Maj, 2012
Beta witaj
jeśli myślisz o rehabilitacji, to zakończ myśleć, a zacznij działać
ogromną część dolegliwości bólowych można wyeliminować dzięki rehabilitacji
o przyspieszenie terminu można pisać - czasem warto
Maja07 - Czw 31 Maj, 2012
Cześć
Poczytałam to co tutaj piszecie, podzwoniłam i ogólnie to załamka. Byłam w lutym tego roku na konsultacjach u Profesora Czubaka i powiedział, że w październiku tego roku operacja i mam czekać na telefon. Zadzwoniłam do szpitala w Otwocku jak to wygląda, no i tak jak piszecie terminu nie mam ustalonego, trzeba czekać 2,5 roku. Tylko kwestia jest tego, że według wcześniejszych rokowań ortopedy i nie tylko Profesora Czubaka najbardziej oddalony termin, w którym będę się kwalifikować jeszcze do Osteotomii wg Ganza to ten rok, najpóźniej ale to najpóźniej przyszły. Czy był ktoś w takiej sytuacji i może mi powiedzieć co mogę zrobić w takiej sytuacji ?
pasiflora - Czw 31 Maj, 2012
Maja07, napisz do dyrektora placówki z wyjaśnieniem.
Dunia82 - Pon 04 Cze, 2012
Witam. Ja byłam operowana w Lublinie. Od chwili zapisu na zabieg czekałam 8 m-cy jak zadzwonili do mnie ze szpitala i kazali się zglosic do przychodni na wizytę przed zabiegową.Od czasu wizyty minął miesiąc jak mnie zoperowali także w sumie mój czas oczekiwania na zabieg to 9 miesiecy:) Dzisiaj jestem już 17 dni po zabiegu i jest ok.
Stanisław Rudzk - Nie 17 Cze, 2012
Witam wszystkich. Na forum wspominałem że jest dość długi okres oczekiwania na endoplastykę biodra w szpitalu miejskim w Olsztynie ja czekam już rok i bym musiał jeszcze przynajmniej półtora roku czekać ale wyobrażcie sobie że zgłosiłem się na konsultacje do szpitala w Piszu i już otrzymałem informacje że zabieg ma się odbyć już 16 sierpnia super prawda?- chociaż mam stracha
kinga - Nie 17 Cze, 2012
Stanisławie oczywiście, że super
teraz się szykuj do zabiegu mieszkanie możesz też przygotować
z myślą o operacji się oswoisz a po zabiegu będzie tylko lepiej
tinapl - Wto 19 Cze, 2012
Ach te terminy
ja wczoraj się dowiedziałam, że mój temin na październik będzię przesunięty na przyszły rok ale na kiedy.....tego dowiem się na wizycie we wrześniu, a już było tak pięknie. Czekam na operację juz ponad 2 lata.....ciekawa jestem czy moje biodro wytrzyma jeszcze rok
pasiflora - Sro 20 Cze, 2012
tinapl, dlaczego? Jakie argumenty podał ? Dlaczego wizytę masz dopiero we wrześniu? Dwa lata u Mielnika czekasz na endo?
mprzepiora - Sro 20 Cze, 2012
Ja mam termin na wrzesień, pewno też zostanie przesunięty na przyszły rok. Ale dlaczego aż tak długo??? O kapo pewnie muszę zapomnieć.
pasiflora - Sro 20 Cze, 2012
| mprzepiora napisał/a: | | O kapo pewnie muszę zapomnieć. | Nieprawda! Postaw na rehabilitację a być może uda Ci się zakwalifikować na kapo. Nic nie ryzykujesz stawiając na reha w tym czasie.
Pozdrawiam Cię ze słoneczno-dusznego Śląska
Mijka - Czw 21 Cze, 2012
| Stanisław Rudzk napisał/a: | zgłosiłem się na konsultacje do szpitala w Piszu i już otrzymałem informacje że zabieg ma się odbyć już 16 sierpnia super prawda?- chociaż mam stracha |
Stracha zamień na odpowiednią rehabilitację, żeby wzmocnić mięśnie a masz jeszcze 2 miesiące, naprawdę warto
Pięć lat temu mąż mojej znajomej był naprawiany w Piszu, pracuje, chodzi równo (kto nie wie, to nie pozna), jest zadowolony
Powodzenia, trzymam kciuki za pomyślność.
Odezwij się po operacji opisz jak było
grzes_D - Czw 21 Cze, 2012
Mam termin na październik tak jak tinapl wiec chyba będzie przesunięty Gdzie można się dowiedzeć co z terminem?? bo do mnie nikt nie dzwonił a jeśli teraz jest nieaktualny to jak mam ustalić nowy termin?
Pewnie trzeba będzie jechać do poradni przyszpitalnej do dr.MM tak jak wcześniej.
Ale jak jest przesuwany termin to mi się wydaje ze powinni z automatu przesuwać po kolei wszystkich i informować o tym.. a może się mylę. Uświadomcie mnie jak to jest z tym w Piekarach.
lucja1905 - Czw 21 Cze, 2012
Witajcie W poniedziałek stanę się szczęśliwą posiadaczką endoprotezy biodra... po 9 latach będę od nowa uczyć się chodzić ....boję się ale z drugiej strony ciesze. Kolano naprawią mi jak biodro się zagoi.
Stanisław Rudzk - Czw 21 Cze, 2012
Kingo i Mijko wielkie dzięki za słowa otuchy :hug Mam nadzieje że wszystko będzie ok. A jeżeli chodzi o rehabilitacje i cwiczenia przed to dobrze się składa bo 27.06 jade do sanatorium do Gołdapi to postaram się odpowiednio wzmocnić mięśnie. Pozdrawiam. Lucja 1905 trzymam kciuki i powodzenia
Dunia82 - Pią 22 Cze, 2012
| lucja1905 napisał/a: | | Hehe ale mam pietra, muszę postawić wszystko na jedną szale ... |
Chyba każdy ma stracha przed zabiegiem. Pamiętam jak ja się bałam, różne myśli wtedy człowiekowi przychodzą do głowy, ale jak zobaczyłam efekty po operacji to pytałam się samej siebie czego się było bać?
U mnie 18 czerwca minął już miesiąc od zabiegu i po wtorkowej wizycie kontrolnej na której byłam u lekarza który mnie operował chodzę już o jednej kuli. Doktor powiedział, że druga już mi nie jest potrzebna i żebym starała jak najlżej podpierać się na lasce a więcej obciążać operowane biodro.
AgaW - Pią 22 Cze, 2012
Dunia, świetnie że nie masz złych wspomnień z operacji Teraz myśl o rehabilitacji i czytaj dział na Forum poświęcony temu tematowi Napewno dużo z niego skorzystasz, polecam Ci szczególnie temat o chodzeniu z kulami. Wracaj szybko do sprawności
lucja1905 - Pią 22 Cze, 2012
Kolejna zmiana terminu za jakies dwa tyg ... czuje sie potraktowana jak jakis mebel tak ciagle mnie przesuwaja
Ale dzis wracam do domku
js7 - Pią 22 Cze, 2012
stanisławie, zadbaj już teraz o rehabilitację. Jestem prawie 5 miesięcy po endo, 2 miesiace temu byłam na oddziale rahabilitacyjnym w Ełku, w tym samym terminie było sporo osób po endo robionym w Piszy, nie narzekali. Przypilnuj, by prosto z oddziału przeniesiono Cię na oddział rehabilitacji. Lekarze mogą załatwić to miedzy sobą telefonicznie, wówczas jest to bez czekania w kolejce, a naprawdę warto. 23 dni ćwiczeń to bardzo dużo, w domu tego nie zdziałasz. Jakby co, to indywidualne kwalifikacje na oddział są we wtorki w godz. 11-13, trzeba stawić się osobiście. Trzymam kciuki.
AgaW - Pią 22 Cze, 2012
Lucjo,nie przejmuj się, teraz prawie każdy jest przesunięty Napewno niedługo będziep o wszystkim a tymczasem będziesz mogła lepiej się przygotować
Stanisławie, rehabilitacja jest bardzo potrzebna jak pewnie wyczytałeś z dz. o rehabilitacji więc koniecznie o nią zadbaj abyś nie stacił czasu niepotrzebnie i szybko odzyskał sprawność
mariusz - Nie 24 Cze, 2012
witam,wszystkich ciekawych rzeczy się tutaj dowiaduje,o remoncie w Piekarach,o przesunięciach zabiegów,otoż ja w lutym byłem u dr,MM i mam skierowanie na konkretny dzień w Listopadzie,nikt mi nie mówił o jakimś kajecie oddziałowej a od kiedy to w Polsce jak ma się skierowanie trzeba po oddziale wcześniej się zapisywać skoro wszystko mają w systemie,póżniej tzn.w Kwietniu byłem u doktora prywatnie nic nie wspomniał o zapisywaniu a na moje pytanie o przesunięciu z powodu remontu nic nie wspomniał więc jak ja mam teraz po 6mc postąpić czy wszystko jest w porządku?może ktoś cos mądrego doradzi
elba - Nie 24 Cze, 2012
Mariusz, ja mam skierowanie do Piekar na wrzesień, ale też o żadnym kajecie u oddzialowej nie słyszałam.
Byłam na wizycie w maju i doktor powiedział, aby na kilka dni przed zabiegiem zadzwonić na oddział i upewnić się
dokładnie co do terminu.
pasiflora - Nie 24 Cze, 2012
Nie ma żadnej kolejki u oddziałowej!? O wszystkim decyduje lekarz i realia szpitala.
biedronne - Pon 25 Cze, 2012
a realia niestety są takie, że są przesunięcia. ja mam skierowanie z datą 20 kwietnia. też miałam dzwonić parę dni przed.
zadzwoniłam i się okazało, że mam czekać.
no i czekam
grzes_D - Pon 25 Cze, 2012
Też jestem zaskoczony jakas kolejka u oddziałowej . Dzwoniłem przed chwila na oddział do sekretariatu a tam pytanie czy zapisywałem sie u oddziałowej na przyjecie nie wiem co to za zwyczaje. Skoro mam skierowanie na konkretny dzien to co mnie obchodzi oddziałowa; jest kolejka w sysytemie. jeszcze z takim czyms sie nie spotkałem. Pewnie to oznacza ze moge sobie moim skierowaniem ... Mam dzwonic jeszcze do dr.MM i sie dowiem co jest z tymi terminami.
A sie tak cieszyłem ze mam skierowanie to juz jest ok a tu guzik prawda.
kate310 - Pon 25 Cze, 2012
| grzes_D napisał/a: | | Też jestem zaskoczony jakas kolejka u oddziałowej . |
Z tego co wiem, do Oddziałowej dzwonisz przed wyznaczonym terminem operacji, a Oddziałowa dostaje listę do przyjęcia od Doktora. Stąd ta "niby kolejka u oddziałowej" - o wszystkim i tak decyduje lekarz. Nerwy Ci nie pomogą - wiem z własnego doświadczenia. Nie ma się co nakręcać.
gobla - Pon 25 Cze, 2012
| grzes_D napisał/a: | | A sie tak cieszyłem ze mam skierowanie to juz jest ok a tu guzik prawda. |
Niestety, to jest przykra prawda, będąc w ubiegłym roku na wizycie kontrolnej w poradni,
widziałam na własne oczy mężczyznę, który przyjechał ze skierowaniem na oddział na ten właśnie konkretny dzień
i został odesłany do domu, to była właśnie osoba, która nie zadzwoniła dzień wcześniej na odział i nie upewniła się
czy faktycznie widnieje na liście do przyjęcia.
mariusz - Sro 27 Cze, 2012
czytam i czytam i dalej nie wiem,Pasifloro- po co ten wykrzyknik i znak zapytania dalej nie wiem czy trzeba u oddziałowej się zapisać(ja tego nie zrobiłem)zadzwonie kilka dni przed planowym przyjęciem,nikt w poradni nie informował mnie o konieczności pójścia na oddział i jeszcze zapisie u oddziałowej,a teraz po tylu mc,czekania nie mam zamiaru jechać pół Polski aby to zrobić,
pasiflora - Sro 27 Cze, 2012
mariusz, zadzwoń na oddział i dowiedz się u oddziałowej czy jesteś na dany dzień zaplanowany, czy są jakieś przesunięcia. Tak jak napisałam o terminie decyduje lekarz, ale przede wszystkim realia szpitala.
Isia - Czw 05 Lip, 2012
Witajcie.
Byłam w tym tygodniu na wizycie u prof. Czubaka. Stwierdził, że kwalifikuję się do operacji, ale termin będzie za ok. rok (niestety tak długo trzeba czekać w kolejce) i wziął numer tel. Z radości, że w ogóle da się coś z moim bólem biodra zrobić nie pomyślałam aby zapytać o szczegóły kto, kiedy zadzwoni i generalnie jak się przygotować do zabiegu.
Wiecie może czy można jakoś dodzwonić się do Profesora by dopytać o szczegóły swojego zabiegu? Cały czas mam poczucie, że za mało pytałam o wszystko:(. Po kilku wizytach u lekarzy, którzy rozkładali ręce kiedy przyszło co do czego zapomniałam co chcę wiedzieć.
Może Wy mi pomożecie.
pozdrawiam
AgaW - Czw 05 Lip, 2012
Skoro Prof. wziął numer telefonu to poczekaj do ok. 2 tyg, jeśli w tym czasie nie zadzwonią z Otwocka z terminem do Ciebie to sama zadzwoń zapytać na jaką operację i kiedy jesteś zapisana. Do Profesora nie podają numeru ( z wiadomych względów ) ale z szpitalem sama wszystko załatwisz. Gdybyś miała dodatkowe pytania i chciała porozmawiać z Profesorem przez zabiegiem to musisz udać się na wizytę jeszcze raz. Numer telefonu do Otwockiego szpitala jest w dz. z kontaktami, a gdzieś wcześniej w tym temacie jest podany dokładny link
W przygotowaniach do operacji służy pomocą cały dział ogólny, poczytaj go Zawarte jest tam w zasadzie wszystko co może być potrzebne. Jeśli wiesz jaki czeka Cię rodzaj operacji to poczytaj też dział o tym zabiegu, już teraz warto abyś dodatkowo zaglądała do dz. o rehabilitacji
Napewno znajdziesz tam odpowiedzi na zdecydowaną większość swoich pytań
martini - Pon 16 Lip, 2012
cześć wszystkim ja mam termin na 23 listopada 2012 w Piekarach u MM (BMHR) ale jak tak czytam, to zaczynam wątpić bo wszyscy tu mają jakieś przesunięcia. Z tego co wiem, to teraz remontują szpital i ten remont ma potrwać do końca września
więc co myślicie, nastawiać się na ten listopad czy nie?
biedronne - Pon 16 Lip, 2012
martini,
tak na 100% to się nie nastawiaj, szkoda nerwów później.
ja miałam termin na kwiecień i dalej czekam.
Preska - Czw 19 Lip, 2012
Witam wszystkich
Jestem po ostatniej wizycie u prof. Czubaka i mam wyznaczony termin artroskopii na 2 sierpnia. Powiem szczerze że trochę się boję . Mam pytanie (może głupie) - czy zabieg jest przeprowadzany w narkozie czy znieczuleniu ?.
AgaW - Czw 19 Lip, 2012
Zajrzyj do tematu o znieczuleniu w tym dziale
agata010682 - Nie 05 Sie, 2012
Witam. Ja mam wyznaczony termin operacji na 16 listopada szpital Szczecin Zdunowo. Może jest na forum ktoś operowany w tej placówce.
Libra - Pon 06 Sie, 2012
| Cytat: | Witam. Ja mam wyznaczony termin operacji na 16 listopada szpital Szczecin Zdunowo. Może jest na forum ktoś operowany w tej placówce.
|
Agata...ja byłam tam operowana. Minęło juz 5 lat, ale jesli masz jakies pytania, a ja znam na nie odpowiedź, to chetnie pomogę
kate310 - Sro 12 Wrz, 2012
Wiadomości z Piekar Śląskich!
Remontowany oddział jest obecnie w stanie surowym Obiecany przez ekipę remontową termin otwarcia między 1 a 10 listopada ale to tylko kolejna hipoteza.
mprzepiora - Sro 12 Wrz, 2012
| kate310 napisał/a: | Wiadomości z Piekar Śląskich!
Remontowany oddział jest obecnie w stanie surowym Obiecany przez ekipę remontową termin otwarcia między 1 a 10 listopada ale to tylko kolejna hipoteza. |
ten rok dla nas pewno odpada
Kasiu, wypisane masz jakieś inne skierowanie, czy tylko nadal to na kwiecień 2012?
kate310 - Sro 12 Wrz, 2012
| mprzepiora napisał/a: | | Kasiu, wypisane masz jakieś inne skierowanie, czy tylko nadal to na kwiecień 2012? |
Miałam kolejne skierowanie na 31 sierpnia, byłam w przychodni w lipcu, wtedy dr MM był bardziej optymistyczny niż teraz ręce opadają
tinapl - Sro 12 Wrz, 2012
Oj to wszystkie poczekamy....mi też powiedzieli żebym w październiku się umówiła na inny termin ( skierowanie mam na 12.10.2012), jednak po tym co Kasia piszesz to skoro sale operacyjną mają otwierać w listopadzie to jeszcze długo poczekam/y.......byłam w Piekarach 7 września i powiedzieli mi, że skoro mam skierowanie na 12.10.2012 to ulegnie ten termin zmianie o kilka tygodni.....jakoś nie chce mi się w to wierzyć
martini - Pon 17 Wrz, 2012
cześć wszystkim po długiej przerwie właśnie poczytałam ostatnie posty i już widzę, że też nie mam co liczyć na mojego 23 listopada. tragedia bo moje bioderka jakoś nie chcą ostatnio współpracować. czy ktoś tu ma taki sam termin? jakieś nowe wieści? wiecie może jakie miesiące czekają w kolejce i jakie to może być przesunięcie? myślicie, że nadrobią wszystkich czekających jeszcze w tym roku? ehhhh... strasznie się tym wszystkim martwię...
mariusz - Pon 17 Wrz, 2012
Martini-ja mam ten sam termin przyjęcia co ty,i również bardzo się martwię.Dzwoniłem na oddział,powiedziano mi że nadal jest remont i cokolwiek będą wiedzieć na początku Listopada,zresztą ten dzień od razu wydał mi się podejrzany-ponieważ to Piątek.A co do kolejności przyjęć, po remoncie moim zdaniem,lekarze będą mieć ciężki orzech do zgryzienia.
aga.t. - Pon 17 Wrz, 2012
| mariusz napisał/a: | | zresztą ten dzień od razu wydał mi się podejrzany-ponieważ to Piątek. |
Z góry przepraszam, że troszkę odbiegam od tematu ale Mariusz u dr Mielnika a może i ogólnie na oddział I są przyjęcia właśnie w piątki tak więc to przesuwanie terminu jest - póki co - związane z remontem. Czasem po uzgodnieniu z oddziałową można przesunąć na poniedziałek. (mój termin przyjęcia też był w piątek choć przez weekend leniuchowałam ).
Mimo wszystko mam nadzieję, że choć część z Was doczeka się operacji w tym roku.
elba - Wto 18 Wrz, 2012
Dzwoniłam do Piekar i wstępny termin już po przesunięciu mam na 21 grudnia, czyli w same święta.
Zobaczymy jak będzie, bo na ten dzień przypada prorokowany przez Majów koniec świata...
Jak końca nie będzie to może warto się dopiero wtedy zoperować ?
Nie pamiętałam już o tym , ale zaraz po telefonie usłyszałam audycje w radiu na ten temat.
biedronne - Sro 19 Wrz, 2012
Ja oryginalny termin mialam na 20 kwietnia.
martini - Sro 19 Wrz, 2012
elba, a jaki miałaś pierwotny termin? próbuję jakoś poukładać to w głowie. kiedy mnie ewenti czeka operacja bo mam dużo do zaplanowania na czas nieobecności. No chyba że Majowie się nie mylili to i tak wszyscy na jednym wózku jedziemy
a i jeszcze jedno. mianowicie czy mam się jeszcze zgłosić raz do MM do poradni po nowe skierowanie?
kinga - Sro 19 Wrz, 2012
| martini napisał/a: | | mianowicie czy mam się jeszcze zgłosić raz do MM do poradni po nowe skierowanie? |
skierowanie jest ważne cały czas no chyba, że zmieniła się jednostka chorobowa
martini - Sro 19 Wrz, 2012
kinga, dzięki za odpowiedź. to dobra dla mnie wiadomość bo przynajmniej ominie mnie niewygodna 500-kilometrowa podróż
elba - Sro 19 Wrz, 2012
Martini ja skierowanie miałam na 14 września i jak zrozumiałam mam teraz przyjechać jeszcze na wizytę pod koniec listopada, chyba po to aby zrobić sztuczny tłok, gdyż skierowanie powinno być nadal ważne...
mariusz - Czw 20 Wrz, 2012
| elba napisał/a: | | ja skierowanie miałam na 14 września i jak zrozumiałam mam teraz przyjechać jeszcze na wizytę pod koniec listopada | -
A kto kazał ci akurat przyjechać pod koniec Listopada? | elba napisał/a: | | gdyż skierowanie powinno być nadal ważne... | -skierowanie jest cały czas ważne,nie wiem tylko jak to jest, z przyjęciem jak ma się skierowanie na konkretny dzień,czy czasem nie trzeba zmienić daty przyjęcia
aga.t. - Czw 20 Wrz, 2012
| mariusz napisał/a: | | skierowanie jest cały czas ważne,nie wiem tylko jak to jest, z przyjęciem jak ma się skierowanie na konkretny dzień,czy czasem nie trzeba zmienić daty przyjęcia |
W dniu przyjęcia do szpitala trzeba iść na oddział i tam potwierdzają przyjęcie z właściwą datą. (ja miałam datę sierpniową a byłam przyjmowana we wrześniu i na oddziale potwierdzono na skierowaniu datę przyjęcia).
mariusz - Pią 28 Wrz, 2012
Witam wszystkich Bioderkowiczów,a szczególnie tych przed zabiegiem,czy ma ktoś może najświeższe wiadomości z Piekar?
aga.t. - Pią 28 Wrz, 2012
Byłam dziś na chwilkę w Piekarach i wiem tylko tyle, że remont jeszcze trwa... Co do terminów to może jest ktoś bardziej zorientowany?
mprzepiora - Sob 29 Wrz, 2012
Ja będę coś wiedzieć dopiero 5 października.
elba - Nie 30 Wrz, 2012
O wstępnie przełożonym terminie na 21 grudnia dowiedziałam się telefonicznie dzwoniąc do przychodni,
Pani która odebrała telefon wyznaczyła mi jeszcze termin wizyty kontrolnej na 30 listopada.
O termin pytała samego doktora.
mariusz - Nie 30 Wrz, 2012
Elba-ja dzwoniłem na oddział,tam nic konkretnego mi nie powiedzieli,więc zrobię tak jak ty zadzwonię do przychodni,być może mi też wyznaczą termin wizyty kontrolnej,a termin przyjęcia na oddział mam na 23 Listopad-a remont trwa
martini - Nie 30 Wrz, 2012
czyli co? teraz wszystkich wrzucają na 21 grudnia?
mariusz - Nie 30 Wrz, 2012
Z tego co pisała,Elba to być może wyznaczają jeszcze terminy wizyt przed zabiegiem w przychodni,aczkolwiek tak może być tylko w jej przypadku,ja zadzwonie w Piątek by się upewnić
tinapl - Sro 03 Paź, 2012
Dziś dzwoniłam do Piekar ( skierowanie mam na 12.10.2012). Dzwoniłam na rejestrację, ale tam mi kazali dzwonić na oddział I ( do oddziałowej). Zadzwoniłam do oddziałowej, a ta powiedziała że ona terminów nie ustala tylko lekarz i że to znim trzeba rozmawiać. Doktor MM był akurat na oddziale więc mnie z nim połączyła. On jednak kazał mi przyjechać do Przychodni 12 października i wtedy ma mi podać nowy termin.......powiedział że sala jest w stanie surowym......
kate310 - Czw 04 Paź, 2012
| tinapl napisał/a: | | powiedział że sala jest w stanie surowym...... |
świetnie, naprawdę lepiej nam się nie mogło trafić, ja już ledwo chodzę
mariusz - Czw 04 Paź, 2012
| kate310 napisał/a: | świetnie, naprawdę lepiej nam się nie mogło trafić, ja już ledwo chodzę |
Ja też, ale mam jeszcze miesiąc więc wszystko może się zdarzyć-niepokój jednak wzrasta
martini - Czw 04 Paź, 2012
u mnie też nie lepiej a niech jeszcze śnieg spadnie do tego ... niewiem jak wam ale ja po śliskim nie umiem już chodzić
a zapowiada się jednak chyba na taniec na lodzie...
Nuta - Pią 05 Paź, 2012
Kochani, a czemu tak do Piekar Was ciągnie!
Fakt, świetny ośrodek, ale jest jeszcze kilka dobrych, Otwock, Poznań (Dr Kaczmarek), inne (na forum namiary).
Mieszkam kilkanaście km od Piekar, a udałam się do prof. Czubaka i do Otwocka - tam mnie naprawiono.
Owszem, w Piekarach u dr M.M. też się leczyłam, ale terminy były powalające i odsuwane z rożnych przyczyn, więc popróbowałam gdzie indziej - i udało się.
Sorry, jeżeli namąciłam, ale tak mi się spontanicznie nasunęły takie dywagacje, bo przecież tyle czekacie.
Pozdrawiam.
mprzepiora - Sob 06 Paź, 2012
Nuta, tylko jak my w tej chwili zaczniemy od zera w innym ośrodku, czas oczekiwania również od roku do dwóch lat. A żyjemy nadzieją,że jak już ruszą Piekary to nasze terminy może zmieszczą się najpóźniej wiosną.
kate310 - Pon 08 Paź, 2012
| Nuta napisał/a: | | Kochani, a czemu tak do Piekar Was ciągnie! . |
Mnie Nuto np. sam prof Czubak zapytał na wizycie po co na kappoplastykę chcę się pchać taki kawał do Warszawy skoro mamy świetenego specjalistę w Piekarach? Pobłogosławił i utwierdziłw przekonaniu, że w dobre ręce idę, no to poszłam i doczekać się nie można
mariusz - Pon 08 Paź, 2012
| kate310 napisał/a: | | skoro mamy świetenego specjalistę w Piekarach | .
W moim przypadku,bieganie od ortopedy do ortopedy,póżna diagnoza,oraz rehabilitacja lub raczej jej brak,szybkość postępowania choroby doprowadziły do tego,iż ten specjalista stwierdził,że w moim przypadku na kapo jest już za póżno
martini - Pią 12 Paź, 2012
| mariusz napisał/a: | | kate310 napisał/a: | | skoro mamy świetenego specjalistę w Piekarach | .
W moim przypadku,bieganie od ortopedy do ortopedy,póżna diagnoza,oraz rehabilitacja lub raczej jej brak,szybkość postępowania choroby doprowadziły do tego,iż ten specjalista stwierdził,że w moim przypadku na kapo jest już za póżno |
boję się, że w moim przypadku będzie podobnie
tinapl - Nie 14 Paź, 2012
w piątek, 12.10. byłam w Piekarach i spotkałam się z doktorem MM. Lekarz miał jak zwykle tłum ludzi przed gabinetem jak i w środku, większość z nich była na przepisanie terminu operacji-ja również. O to czego się dowiedziałam. Muszą nadrobić zaległe operacje bo inaczej stracą kasę z NFZ, lekarz pytał każdego kiedy chce operację mieć czy w tym czy w przyszłym roku. Tak więc sądzę że w końcu zaczną operować. Ja dostałam karteczkę że 7.12 mam się zarejestrować do dr Szczypki-anestezjologa i zrobić konsultacje,badanie przygotowujące do operacji. Ze względu na to że mam mieć kapoplastykę dr MM powiedział żebym zaczekała na operację do stycznia. Kiedy zapytałam go czy to już ostateczny termin-powiedział że tak, ale życie pokaże czy to będzie styczeń.....tak więc takie są najświeższe wiadomości z Piekar
pasiflora - Pon 15 Paź, 2012
tinapl, no to już bliżej niż dalej Znając życie podgonią, bo stracić kasy nikt nie chce
Tak więc jest szansa na ten rok.
Maja07 - Pon 15 Paź, 2012
Cześć, mam pytanie co do przyjęcia na oddział, co trzeba ze sobą zabrać ? Powiedziano mi telefonicznie, że skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, ubezpieczenie, muszę być zaszczepiona przeciwko żółtaczce, oraz na czczo, ponieważ badania na miejscu. Coś jeszcze powinnam wiedzieć. Dodam, że będe operowana w Otwocku.
AgaW - Pon 15 Paź, 2012
Maju, zajrzyj do tematu "co trzeba zabrać do szpitala", też w tym dziale
Przejrzyj też inne tematy z tego działu, będą Ci pomocne
mariusz - Wto 16 Paź, 2012
Więc jakaś szansa na zabieg w tym roku jest, wreszcie powiało optymizmem.
Irish28 - Sob 20 Paź, 2012 Temat postu: Jak mogę sprawdzić termin planowanego zabiegu w rejestrze Witam , jestem tu nowa . Zarejestrowałam się na forum całkiem niedawno .
Jestem z okolic Wrocławia . Chciałam się zapytać jak można sprawdzić termin operacji w rejestrze ?
Jakieś pare miesięcy temu byłam na Borowskiej , mam mieć dwie operację na biodra , figuruje już w rejstrze wg lekarza , który mnie prowadzi . Będę mieć operowane oba biodra jedno metodą Osteotomii wg Ganzy, a drugie Endo Czy ktoś z obecnych na forum może mi udzielić jakikolwiek informacji .
Z góry dziękuje
Irish 28
kinga - Sob 20 Paź, 2012
| Irish28 napisał/a: | | Jakieś pare miesięcy temu byłam na Borowskiej , mam mieć dwie operację na biodra , figuruje już w rejstrze wg lekarza , który mnie prowadzi . Będę mieć operowane oba biodra jedno metodą Osteotomii wg Ganzy, a drugie Endo Czy ktoś z obecnych na forum może mi udzielić jakikolwiek informacji . |
Osteotomię wg Ganza będziesz miała na Borowskiej? A kto ją tam robi?
Czy lekarz nie udzielił Tobie informacji o terminie zabiegu? chociaż w przybliżeniu?
Katja - Nie 21 Paź, 2012
Irish28 - dowiedz się dokładnie na CO się zapisałaś i KTO będzie Cię operował. Jaki zabieg Cię czeka? Osteotomii jest kilka. Prof Ganz jest twórca kilku metod. Dowiedz się dokładnie co zamierzają Ci robić w stawie, bo to ważne. Dla przykładu: osteotomię okołopanewkową sposobem Ganza wykonuje tylko szpital w Otwocku (na razie w Polsce samodzielnie ta metoda operuje tylko 1 lekarz). Więc jeśli operujesz się we Wrocławiu to raczej ten zabieg Cię nie czeka (no, chyba, że będzie to operacja pokazowa w wykonaniu ortopedów ze szpitala Grucy w Otwocku dla lekarzy wrocławskich - rzadko, ale czasem tak się zdarza).
Świadomy pacjent to mądry pacjent. Zadbaj o to aby wiedzieć jak najwięcej - tym lepiej przygotujesz się do oczekiwanego zabiegu.
mariusz - Pią 26 Paź, 2012
Witam-czy może ktoś coś wie?Ruszyły może już Piekary?
nati_891 - Sob 27 Paź, 2012
witam
Ma ktoś z was kochani zaplanowaną operację w grudniu w Otwocku? osteotomia wg Ganza
Do mnie dzwonili ze szpitala, że mam się szykować na grudnia, ale jeszcze nie podali mi dokładnego terminu. jak na razie mam przygotować wszystkie potrzebne dokumenty i badania. Także załatwiam i czekam
pozdrawiam
pasiflora - Sob 27 Paź, 2012
mariusz, oj te Piekary nadal nieruszone
Czekam zniecierpliwiona kiedy Wam ruszą operacje Mam nadzieję że od listopada już ruszą pełną parą. Przecież kiedyś remont musi się zakończyć Nie może trwać w nieskończone
filipius - Nie 28 Paź, 2012
Witam!
Mam też nadzieję, że Piekary ruszą od listopada. Lekarz mówi, że mój termin 5-6 nie powinien się przesunąć. Jestem już po badaniach i rozmowie z anestezjologiem. Ale i tak muszę czekać na telefon. Takie "zawieszenie" jest najgorsze, ale nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. Pozdrawiam
mprzepiora - Pon 29 Paź, 2012
filipius, a kiedy byłaś na badaniach i rozmowie u anestezjologa? W jaki sposób miałaś ustaloną wizytę?
Ja byłam w Piekarach w piątek, była taki ruch, że nawet nie było jak zapytać kiedy rusza blok.
Dr wpisał mnie na jakąś karteczkę na wizytę do anestezjologa na 11 stycznia. W karcie pacjenta nic nie wpisał, więc nie mam na to żadnego potwierdzenia. Mam nadzieję, że będzie to aktualne. Powiedział mi tylko tyle, że jeśli chodzi o kapo, to operacje dopiero będą po nowym roku.
tinapl - Pon 29 Paź, 2012
no to poczekamy do nowego roku....:) z nowym rokiem, nowe bioderko-brzmi cudnie:)
Ja mam konsultację z anestezjologiem 8 grudnia ...zobaczymy
mariusz - Wto 30 Paź, 2012
witam-nie mogę zrozumieć pewnej kwestii,mianowicie ja mam termin przyjęcia na oddział w Piekarach na koniec Listopada,ale nikt mi nie mówił o jakiejś konsultacji u anestozjologa,przed zabiegiem,więc jak to jest?czyżbym nie został przyjęty,jak doktor mnie na liste nie wpisze?takich konsultacji nie robią już na oddziale,przed zabiegiem?nadmieniam tylko że mam skierowanie na konkretny dzień,oraz taką samą date w karcie pacjenta.
mprzepiora - Wto 30 Paź, 2012
Mnie dr powiedział, że teraz zmieniły się procedury jeśli chodzi o konsultacje u anestezjologa. Nie są one wykonywane przy przyjęciu na oddział, tylko wcześniej. Przyjeżdża się na konsultacje, w ten sam dzień są wyniki i w ten sam dzień ustalany jest termin operacji. Konsultacje te odbywają się w piątki. Taką tylko informację uzyskałam od dr.
mariusz, może zadzwoń do dr. aby się nie okazało, że twój termin oddali się.
Przy mnie dr telefonicznie też ustalał termin konsultacji anestezjologicznej.
mariusz - Wto 30 Paź, 2012
mprzepióra-dziękuje bardzo za radę,tak też zrobie,zadzwonie i się dopytam,oczywiście na forum,odpowiem,jaką dostalem odpowiedż od doktora,i co dalej
grzes_D - Wto 30 Paź, 2012
| Cytat: | | mprzepiora Konsultacje te odbywają się w piątki. |
Dzwoniłem w piatek 26.10.12 r i mam wyznaczona konsultacje u anestezjologa na 21.02 13r. ( czwartek) wiec nie wiem jak to jest. Rozmawiałem osobiscie z dr MM.
mprzepiora - Wto 30 Paź, 2012
tinapl - ma na 8 grudnia- to sobota. Ty grzes_D, masz czwartek. Mnie mówił, że w piątki. Informacje które otrzymujemy są różne.
Najważniejsze, żeby konsultacja się odbyła. Oby się nam udało w tych ustalonych terminach.
tinapl - Wto 30 Paź, 2012
Mariusz
Ja też miałam skierowanie na 12.10.2012, skierowanie w ręce i w karcie, ale jak widzisz dalej czekam. Byłam 12 u dr MM i tyle mi powiedział. Wyznaczył mi termin konsultacji z anestezjologiem, a operacja powiedział że będzie w styczniu....
mprzepióra ma takie samo info jak ja. Mi też dr MM powiedział, że zmienili procedury przyjmowania.....
Edit
Małe sprostowanie:) pomyliłam daty. Mam wizytę 7 grudnia w piątek ( właśnie spr w karcie)
martini - Czw 01 Lis, 2012
a mnie jak dzwoniłam ze 3 tygodnie temu kazał dzwonić 5-go listopada. hmmm, może wyznaczy mi termin konsultacji?
dam znać w poniedziałek
Stanisław - Pią 02 Lis, 2012
A ja na skierowaniu miałem termin na 7 grudnia, po konsultacjach anestezjologicznych okazało się że wszystkie skierowania nie są ważne, czekać na telefon. Tydzień temu był telefon, że 6 listopada na oddział, 8 w czwartek zabieg. Obawiam sie że nie kwalifikuję się już do kapo, dlatego taki termin.
mprzepiora - Pią 02 Lis, 2012
Stanisław, to w sumie lepiej, bo operacje masz wcześniej, tylko na pewno się już stresujesz, jednak to nieuniknione.
Myślę, że na siłę nie wstawią Ci endo skoro będzie możliwość kapy. Taką decyzję mogą podjąć nawet kiedy Ty będziesz już na stole operacyjnym. Trzeba być dobrej myśli. Trzymam kciuki.
Stanisław, kiedy miałeś konsultacje anestezjologiczną?
Stanisław - Pią 02 Lis, 2012
konsultacja była 19 października, a 30 telefon o dacie przyjęcia.
Moją radość troche gaszą wpisy, że kapo po nowym roku. Pół roku temu MM mówił, że jest szansa na kapo, i że zawsze maja dwa implanty, jeśli nie da sie kapo, wszczepiają endo. No zobaczymy jak to będzie, ale na siłę nie ma co upierać sia przy kapo, bo jeśli martwica jest zbyt zaawansowana, to nie ma sensu.
mprzepiora - Pią 02 Lis, 2012
| Stanisław napisał/a: | | Moją radość troche gaszą wpisy, że kapo po nowym roku. Pół roku temu MM mówił, że jest szansa na kapo, i że zawsze maja dwa implanty, jeśli nie da sie kapo, wszczepiają endo. |
nasze wpisy, że kapo po nowym roku - to tylko wieści, które otrzymujemy. Myślę, że przy planowaniu zabiegów biorą to pod uwagę ze względu na kasę. Jednak nie może być na pewno tak, że nie robią kapy jeśli ktoś się kwalifikuje. Nie raz bioderka wypowiadały się na forum, iż ostateczna decyzja czy to kapo czy edno zapada kiedy już nas otworzą na stole.
martini - Pon 05 Lis, 2012
Dodzwoniłam się dzisiaj do MM. Od dnia dzisiejszego rusza tydzień testowy bloku operacyjnego. Ja mam przyjechać na konsultację anestezjologiczną 23 listopada a potem czekać na telefon. tylko nie dopytałam czy na tą konsultację to mam przyjechać do poradni, i normalnie się zarejestrować czy na oddział od razu lecieć. i czy mam już zabrać te wszystkie dokumenty od stomatologa, ginekologa itp...
mariusz - Pon 05 Lis, 2012
Martini-ja też dziś się dodzwoniłem,choć osobiście z naszym doktorem nie rozmawiałem,ja termin konsultacji anestozjologicznej mam 16 Listopada,mam na, oddział się zgłosić,po pozwolenie tej konsultacji,w ten sam dzień,wszystkie zaświadczenia mam mieć ze sobą.
Stanisław - Pon 05 Lis, 2012
Martini, masz sie zglosić do rejestracji poradni przyszpitalnej wszelkie papiery możesz wziąć, to nie zaszkodzi, choć na tym etapie myślę, że stomatolog, ginekolog nie bedzie potrzebny. Ja miałem we wrzesniu zakrzepicę więc wyniki konsultacji u naczyniowca zabrałem.
Jutro na szpital, we czwartek zabieg.
mariusz - Pon 05 Lis, 2012
Ja bym radził,jeszcze raz zadzwonić-czyżby każdemu mówili co innego?
Stanisław - Wto 06 Lis, 2012
No tak. Rzeczywiście co innego, bo ja taką karteczkę od MM otrzymałem przy ostatniej wizycie w poradni, a przez telefon trochę trudno to wręczyć
Tak, że najpierw trzeba się skontaktować z MM, więc na Oddział.
mprzepiora - Wto 06 Lis, 2012
Stanisław, trzymam kciuki. POWODZENIA
martini - Sro 07 Lis, 2012
Stanisław, też trzymam czekamy na wieści
Stanisław - Sro 07 Lis, 2012
Martini mój post przeniesiono do BIODERKOWEGO DZIENNIKA REMONTU tak że nowe wieści tamże
agata010682 - Pon 12 Lis, 2012
Ja ma termin wstawienia się do szpitala 16.11. Pech chciał, że złapałam jakieś przeziębienie i nie wiem czy do piątku uda mi się go pozbyć. Byłam dzisiaj u swojego lekarz rodzinnego, dostałam antybiotyk. Mam ogromną nadzieję, że pomoże.
nati_891 - Wto 13 Lis, 2012
a gdzie Agata do szpitala idziesz? i co będziesz miała robione? pozdrawiam
agata010682 - Sro 14 Lis, 2012
Wstawienie endo lewego biodra w szpitalu Szczecin Zdunowo, na kapo było już u mnie za późno. Jestem dzisiaj trochę podłamana, walczę z tym przeziębieniem. Jakby tego było mało to rana po wyrwanym ponad 2 miesiące temu zębie nie chce mi się zagoić. Byłam wczoraj u stomatologa, robiłam zdjęcie ale nic na nim nie widać. Wcześniej nigdy nie miałam takich problemów po rwaniu zęba. Dlatego nie wiem jak to będzie z tym moim przyjęciem na oddział w piątek.
nati_891 - Czw 15 Lis, 2012
A no ja czekam na telefon ze szpitala z dokładnym terminem i będe miała robioną osteotomię wg Ganza w Otwocku. Dzwonili już i kazali mi załatwiać wszystkie papiery i szykować się na grudzień. Także załatwiam i czekam cierpliwie...
Życzę szybkiego powrotu do zdrówka agata010682 Kuruj się kochana i trzymam kciuki
mariusz - Sob 17 Lis, 2012
witam wszystkich obiecałem że napiszę więc pisze-wczoraj miałem konsultacje anestezjologiczną,wszystko jest OK,teraz tylko czekam na telefon ze szpitala.
mprzepiora - Sob 17 Lis, 2012
mariusz, dzwoniłeś przed konsultacją aby się upewnić czy masz jechać, czy po prostu pojechałeś?
Od razu poszedłeś na I oddział? Miałeś ze sobą zaświadczenia od dentysty itp... ?
Teraz już pierwszy etap za Tobą, napisz jak już dostaniesz informację o zabiegu, abyśmy mogli trzymać kciuki.
Powodzenia
mariusz - Sob 17 Lis, 2012
| mprzepiora napisał/a: | mariusz, dzwoniłeś przed konsultacją aby się upewnić czy masz jechać, czy po prostu pojechałeś?
Od razu poszedłeś na I oddział? Miałeś ze sobą zaświadczenia od dentysty itp... ?
Teraz już pierwszy etap za Tobą, napisz jak już dostaniesz informację o zabiegu, abyśmy mogli trzymać kciuki.
Powodzenia |
mprzepióra-Prawda jest taka że dzięki temu forum dowiedziałem się o zmianie procedur przyjęcia do Piekar,tzn-o konsultacjach anestezjologicznych,zadzwoniłem więc na oddział z pytaniami o przyjęcie,wyznaczyli mi termin konsultacji,na oddział poszedłem,ale okazało się że nie potrzebnie,wszystko gdzie i do kogo mam się udać powiedzieli mi w rejestracji,potem troszkę chodzenia od drzwi do drzwi,owszem wszystkie zaswiadczenia, w tym od dentysty miałem ze sobą,ale nikt mnie o nie nawet na tym etapie nie zapytał-dostałem nowy wpis oraz odpowiedż przyjęcie po telefonicznej informacji,
madziulaklb - Pią 23 Lis, 2012
Ja termin operacji mam ustalony na 28 kwietnia 2014 roku w Korfantowie.. ale mój stan pogarsza się z dnia na dzień.. ból odczuwam nawet siedząc czy leżąc.. i postanowiłam napisać wniosek o przyspieszenie terminu operacji bo już naprawdę nie wyrabiam..
Właściwie wniosek już napisałam, mam tylko jeden problem. Studiuję i chciałabym jakoś ich o tym poinformować.. bo mam nadzieję, że znalazłoby się miejsce tak w lipcu..sierpniu.. nie chcę zawalić studiów.. jak zaproponować okres wakacyjny aby nie zabrzmiało to nie grzecznie?
Ja wymyśliłam takie zdanie: "Jednocześnie ze względu na studia proszę, o wyznaczenie terminu w okresie wakacyjnym." ale nie wiem czy tak może być...
dorka - Pią 23 Lis, 2012
Dopisz 'w miarę możliwości' i może być.
madziulaklb - Pią 23 Lis, 2012
| dorka napisał/a: | | Dopisz 'w miarę możliwości' i może być. | właśnie też o tym pomyślałam, ale wciąż nie byłam pewna, dziękuję bardzo
AgaW - Pią 23 Lis, 2012
| madziulaklb napisał/a: | | Ja wymyśliłam takie zdanie: "Jednocześnie ze względu na studia proszę, o wyznaczenie terminu w okresie wakacyjnym." ale nie wiem czy tak może być... |
Dopisz jak radzi Dorka i będzie dobrze
madziulaklb - Sob 24 Lis, 2012
| AgaW napisał/a: | | Dopisz jak radzi Dorka i będzie dobrze | już tak zrobiłam Zawsze mi było głupio o cokolwiek, kogokolwiek prosić.. ale trzeba w końcu walczyć o siebie!
AgaW - Sob 24 Lis, 2012
| madziulaklb napisał/a: | | trzeba w końcu walczyć o siebie! |
Dokładnie
martini - Wto 27 Lis, 2012
W piątek byłam w Piekarach na konsultacji anestezjologicznej. Przeszłam badania, pośmiałam się z anestezjologiem, teraz czekam na telefon... Mają dzwonić w styczniu. I TERAZ TO JUŻ ZACZYNAM SIĘ BAĆ
mprzepiora - Wto 27 Lis, 2012
martini, wszystko będzie dobrze. Z nowy bioderkiem rozpoczyna się dla nas jakby nowe życie, bez bólu i z większą sprawnością.... więc dla Ciebie nadchodzi czas kiedy już będzie z dnia na dzień tylko lepiej...
Mijka - Wto 27 Lis, 2012
| martini napisał/a: | Mają dzwonić w styczniu. I TERAZ TO JUŻ ZACZYNAM SIĘ BAĆ |
martini, zamień strach na radość bo:
| mprzepiora napisał/a: | Z nowy bioderkiem rozpoczyna się dla nas jakby nowe życie, bez bólu i z większą sprawnością.... więc dla Ciebie nadchodzi czas kiedy już będzie z dnia na dzień tylko lepiej... |
i to jest najprawdziwsza prawda
Życzę powodzenia trzymam kciuki za utrzymanie terminu i pomyślność operacji
madziulaklb - Wto 27 Lis, 2012
| mprzepiora napisał/a: | | Z nowy bioderkiem rozpoczyna się dla nas jakby nowe życie, bez bólu i z większą sprawnością... | aż się uśmiechnęłam
tinapl - Wto 27 Lis, 2012
Martini a możesz powiedzieć jakie badania przeprowadzają-długo to trwa??? Ja jadę za tydzień w piątek.
MONIKAIMPRESJA - Wto 27 Lis, 2012
| martini napisał/a: | W piątek byłam w Piekarach na konsultacji anestezjologicznej. Przeszłam badania, pośmiałam się z anestezjologiem, teraz czekam na telefon... Mają dzwonić w styczniu. I TERAZ TO JUŻ ZACZYNAM SIĘ BAĆ |
Martini, strach jest czymś normalnym, będziesz się bała baaaaardzo, ale przeżyjesz to i będziesz wywijac na nowej nodze
martini - Wto 27 Lis, 2012
MONIKAIMPRESJA, Mijka, mprzepiora, dzięki za słowa otuchy, wiem, że potem będzie już lepiej więc i boję się i nie mogę doczekać! ha, a jak mi zrobią drugie to już w ogóle będzie nowe życie. ogólnie jestem pozytywnie nastawiona
tinapl, oto dla Ciebie specjalna relacja z konsultacji. Byłam w piątek ok. 10 (jechałam całą noc i tak po prostu miałam połączenie) Udałam się prosto do rejestracji, gdzie przemiła Pani była bardzo zdziwiona, że tak późno jestem ale szybko jej wytłumaczyłam, że to przez tę podróż i było już ok. Kazała mi wejść poza kolejnością do gabinetu nr 1, zapytałam czy mogę wejść zebranego tłumku i oczywiście jak to Ślązacy nie mieli z tym problemu. W gabinecie siedział dr MM, dał mi karteczkę, że mam iść do dr Szcząśniaka, ale najpierw znów do rejestracji. Tam zabrali mi kartę i obejrzeli ubezpieczenie po czym pokierowali do pok. 4A, kolejki nie było więc weszłam, tam wywiad i kolejne karteczki - skierowanie na badania laboratoryjne i EKG. Poszłam na górę do laboratorium, tam miła Pani pobrała mi krew(morfologia, APTT, sód i potas, z laboratorium poszłam na EKG, znów zero kolejki, z EKG już do gabinetu nr 6 gdzie natrafiłam na niewielki tłumek. Czekałam na wejście jakieś 1,5 godzinki. Ci ludzie co tam siedzieli odbyli tą samą droę co ja tyle, że przyszli na 7 rano a ja się mocno spóźniłam i tu dogoniłam kolejkę. Krótka rozmowa z ekscentrycznym anestezjologiem o znieczuleniu (nad-oponowe) i ewentualnych moich uczuleniach (nie posiadam) oraz krótka wesoła rozmowa, 'zakwalifikowano do operacji" na papierze i dalsze pokierowanie do dr Szczęśniaka do pok. 4A gzie znów bez kolejki doktor Szczęśniak popatrzył na badania, powiedział, że wszystko gra i, że mam się nastawiać na drugą połowę stycznia. Będą dzwonić. Miałam wszystkie zaświadczenia przy sobie ale na tym etapie nikt nic nie chciał. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
tinapl - Wto 27 Lis, 2012
Martini, bardzo dziękuję Ci za wyczerpującą informację, aż mnie gęsia skórka przeszła na samą myśl. Chcę tej operacji ale też mam stracha, a to już tuż tuż. Ja będę to przeżywać już za tydzień , mam na myśli te badania-oby wszystko było OK. Pozdrawiam wszystkich oczekujących
martini - Wto 27 Lis, 2012
| tinapl napisał/a: | | Martini, bardzo dziękuję Ci za wyczerpującą informację, aż mnie gęsia skórka przeszła na samą myśl. Chcę tej operacji ale też mam stracha, a to już tuż tuż. Ja będę to przeżywać już za tydzień , mam na myśli te badania-oby wszystko było OK. Pozdrawiam wszystkich oczekujących |
spoko, spoko, polecam się na przyszłość. i życzę szybkiego terminu
drupinka - Wto 27 Lis, 2012
martini, tinapl, widzę, że rzeczywiście coś w Piekarach ruszyło! Mnie na razie dr MM w rozmowie tel. polecił przyjechać 11 stycznia. Zobaczymy...
mprzepiora - Czw 29 Lis, 2012
| martini napisał/a: | MONIKAIMPRESJA, Mijka, mprzepiora, dzięki za słowa otuchy, wiem, że potem będzie już lepiej więc i boję się i nie mogę doczekać! ha, a jak mi zrobią drugie to już w ogóle będzie nowe życie. ogólnie jestem pozytywnie nastawiona |
a teraz to ja się uśmiechnęłam, właśnie tak masz myśleć, wszyscy tak mamy myśleć i mieć takie nastawienie.
| drupinka napisał/a: | | Mnie na razie dr MM w rozmowie tel. polecił przyjechać 11 stycznia. Zobaczymy... |
ja tez mam być 11 stycznia, tak więc będziemy się wspierać super
pasiflora - Czw 29 Lis, 2012
tinapl, mprzepiora, znacie już jakieś konkrety?
mariusz - Czw 29 Lis, 2012
Właśnie mija 2 tydzień po konsultacjach anestozjologicznych,i dalej czekam na telefon z oddziału -oczywiście PIEKARY
drupinka - Czw 29 Lis, 2012
| Cytat: |
Właśnie mija 2 tydzień po konsultacjach anestozjologicznych,i dalej czekam na telefon z oddziału |
A czy efekt tych konsultacji ma jakiś "termin ważności"?
| mprzepiora napisał/a: | | ja tez mam być 11 stycznia, tak więc będziemy się wspierać super |
Świetnie, mam nadzieję, że się nie miniemy...
mariusz - Czw 29 Lis, 2012
| drupinka napisał/a: | | A czy efekt tych konsultacji ma jakiś "termin ważności"? |
Mnie nic nie wiadomo o terminie ważności tychże konsultacji-mam swoje zdanie,ale o tym tylko na .priv.
mprzepiora - Czw 29 Lis, 2012
| pasiflora napisał/a: | | tinapl, mprzepiora, znacie już jakieś konkrety? |
jak na razie to znam tylko termin konsultacji anestezjologicznej i to tez takie nie pewne, bo na piśmie tego nie mam.
tinapl - Sob 01 Gru, 2012
pasiflora napisał/a:
tinapl, mprzepiora, znacie już jakieś konkrety?
No ja jadę 7 grudnia na badania do anestezjologa.....mam nadzieję, że dowiem się tam czegoś konkretnego. Dr MM powiedział mi że operuje mnie w styczniu.....i tego się trzymam
mprzepiora - Pon 03 Gru, 2012
tinapl, trzymam kciuki
bronek - Pon 03 Gru, 2012
Mam pytanie czy zmieniło się coś z limitami z NFZtu? Miałam wizyte u prof Czubaka, skierowanie na artoskopie biodra, profesor powiedział, że w ciągu najbliższego pół roku, no może troszkę dłużej czeka mnie operacja...zadzwoniłam do Otwocka by się dowiedzieć czegokolwiek a tam powiedziano mi, że jestem na liście na rok 2016 . Trochę się zdziwiłam, co prawda jestem zielona w temacie, więc może to standard?
Mała - Wto 04 Gru, 2012
Limity limitami, co roku jest ich mniej i terminy są długie. Ja też byłam na liście i termin miałam odległy na operację endo ale to lekarz decydował kiedy idę na operacje po za tym dużo osób rezygnuje przekłada terminy operacji.
Moja rada to być w stałym kontakcie z doktorem, chodzić do niego na wizyty.
Mam nadzieję, że tak długo czekać nie będziesz
mariusz - Wto 04 Gru, 2012
| Mała napisał/a: | Limity limitami, co roku jest ich mniej i terminy są długie. Ja też byłam na liście i termin miałam odległy na operację endo ale to lekarz decydował kiedy idę na operacje po za tym dużo osób rezygnuje przekłada terminy operacji.
Moja rada to być w stałym kontakcie z doktorem, chodzić do niego na wizyty.
Mam nadzieję, że tak długo czekać nie będziesz |
O jakich ty wizytach piszesz?na NFZ-i tak są długie kolejki-a prywaatnie to całkiem inna sprawa
mprzepiora - Wto 04 Gru, 2012
mariusz, dowiedziałeś się czegoś w Piekarach?
mariusz - Wto 04 Gru, 2012
M-przepióra:
Mprzepióra-jak już pisałem jestem po konsultacjach anestezjologicznych,nie mam pojęcia jak długo i czy takie konsultacje mają,jakiś termin ważności,może wypowie się w tej kwestii ktoś bardziej doświadczony-mnie powiedzieli że mam dalej czekać.
mprzepiora - Wto 04 Gru, 2012
mariusz, z informacji zamieszczanych na forum wygląda na to, że po konsultacjach z anestezjologiem oczekuje się na zabieg do około 1,5 miesiąca. Więc musisz uzbroić się w cierpliwość. Nie wiem z jakim wyprzedzeniem zawiadamiają telefonicznie, a to tez ważne, aby zdążyć wszystko pozałatwiać sobie.
madziulaklb - Wto 04 Gru, 2012
Czy ma ktoś doświadczenie w sprawie podania o przyspieszenie terminu operacji? Długo czeka się na jakąkolwiek (nawet negatywną) odpowiedź? A może są jakieś przepisy regulujące to?
mariusz - Wto 04 Gru, 2012
| mprzepiora napisał/a: | | pasiflora napisał/a: | | tinapl, mprzepiora, znacie już jakieś konkrety? |
jak na razie to znam tylko termin konsultacji anestezjologicznej i to tez takie nie pewne, bo na piśmie tego nie mam. |
Mprzepióra-więc jaki termin masz tej konsultacji-po rozmowie telefonicznej ?
mprzepiora - Wto 04 Gru, 2012
| mariusz napisał/a: | | Mprzepióra-więc jaki termin masz tej konsultacji-po rozmowie telefonicznej ? |
ja mam 11 stycznia. Troszkę czasu jeszcze. A miałam już skierowanie do przyjęcia na oddział na 21 września.
Czekam, bo nie ma wyjścia. Liczę, że bioderko doczeka na BMHR. Nie mamy innego wyjścia.
Są osoby, które miały terminy zabiegu na kwiecień i nadal czekają.
Jakoś musimy się wspierać wzajemnie uzbrojeni w cierpliwość, łykając przeciwbólowe, rehabilitując się nieustannie. To nasz deska ratunku.
tinapl - Wto 04 Gru, 2012
Ja z kolei jadę teraz w piątek na konsultację do anestezjologa ( mam karteczkę, którą dostałam na ostatniej wizycie u dr MM), no i mam nadzieję, że czegoś się dowiem. Mam też nadzieję, że konsultacja wypadnie pozytywnie....od tygodnia jestem na zastrzykach bo coś mnie plecy bolały w okolicy lędźwiowej po stronie biodra do wymiany.....
kate310 - Pią 07 Gru, 2012
Ja na konsultacji byłam 9 listopada. Tydzień później zadzwoniła Oddziałowa z terminem operacji na 17 grudnia. No ale jak wiecie w moim przypadku była miła niespodzianka bo już jestem po.
mariusz - Pią 07 Gru, 2012
| kate310 napisał/a: | | Ja na konsultacji byłam 9 listopada. Tydzień później zadzwoniła Oddziałowa z terminem operacji na 17 grudnia. No ale jak wiecie w moim przypadku była miła niespodzianka bo już jestem po. |
Jak jesteś PO?-17-Grudzień dopiero będzie
mprzepiora - Pią 07 Gru, 2012
mariusz, ale Kasia dostała prezent od Św.Mikołaj
poczytaj tutaj http://forumbioderko.pl/v...er=asc&start=45
tinapl - Pią 07 Gru, 2012
Podzielę się z Wami kolejnymi informacjami z Piekar. No więc byłam dzisiaj na umówionej konsultacji anestezjologicznej......która się nie odbyła po prawie 3 godzinach czekania pod gabinetem okazało się że anestezjologa nie ma no więc kazali mi przyjechać w przyszły piątek.....kolejna wyprawa do Piekar po nic
kate310 - Sob 08 Gru, 2012
To jest naprawdę cudowne. Wiem tylko tyle,że lepiej czekać niż zrobić to szybko i dać się spaprać. Głowa do góry Kochana. Może być już tylko lepiej.
mariusz - Sro 12 Gru, 2012
Ja w Mikołaja przestałem już dawno wierzyć-ale miło że macie poczucie humoru.
drupinka - Sro 12 Gru, 2012
| mariusz napisał/a: | | Ja w Mikołaja przestałem już dawno wierzyć-ale miło że macie poczucie humoru. |
Mariusz, ale przeczytałeś??? Kate naprawdę dostała najprawdziwszy prezent!
Widocznie zasłużyła, a my jeszcze trochę poczekamy...
| tinapl napisał/a: | | po prawie 3 godzinach czekania pod gabinetem okazało się że anestezjologa nie ma |
to jest naprawdę niepoważne, przecież mają nasze numery telefonów!
A dla pacjentów to nie jest wycieczka dla przyjemności...
Ja mam przyjechać do Piekar 11 stycznia, i chyba dopiero wtedy dostanę termin konsultacji...
mariusz - Sro 12 Gru, 2012
A ja po konsultacjach czekam już miesiąc-i dzisiaj się dowiedziałem że ,takowe mają termin ważności 3 miesiące.
tinapl - Sro 12 Gru, 2012
wow, ja sądziłam, że jak będę już po konsultacji to czekania mam co najwyżej 1 miesiąc....no ładnie kolejne rozczarowanie miejmy nadzieję, że ten styczeń będzie możliwy.....
kate310 - Sro 12 Gru, 2012
Nie martwcie sie.ja byłam zwodzona przez 8miesiecy. Ciągle słyszałam to samo ale w końcu się doczekałam. Obecnie robią nawet po 12 operacji dziennie. Z tym, że faceci idą w pierwszej kolejności. Kobiety mają gorzej i musi być akurat gdzieś gościnnie wolne miejsce. Za wszystkich trzymam gorąco kciuki.
tinapl - Pią 14 Gru, 2012
Update z Piekar
Byłam dziś na konsultacji anestezjologicznej i dłuuugo to trwało, czekaliśmy na anestezjologa chyba 2 godziny ( dziś był jakiś minister w szpitalu zobaczyć jak remont wyszedł, więc był bankiet a co za tym idzie lekarze mieli czas ). Zostałam zakwalifikowana do operacji, jednak na skierowaniu napisali mi : termin zabiegu po ustaleniu telefonicznym- jakiś lekarz z 4A ( tam wracałam ze wszystkimi wynikami i kartką od anestezjologa) powiedział mi że w styczniu 1,5 tyg przed zabiegiem będą do mnie dzwonić a teraz nic innego mam nie robić tylko czekać....
Tak więc teraz czekam.....ciekawe jak długo to potrwa......
tinapl - Pią 14 Gru, 2012
AAA jeszcze zapomniałam dodać, że dzisiaj było nas ok 20 na tej konsultacji i większość miała termin przyjęcia na poniedziałek lub przyszły tydzień, a więc operują na bieżąco...
tinapl - Pią 14 Gru, 2012
mprzepiora, coś mi się wydaje, że razem będziemy leżeć:)- byłoby fajnie
kate310 - Pią 14 Gru, 2012
Dziewczyny trzymam mocno kciuki za szybki termin. Jest szansa,że któraś kibelek ode mnie dostanie
mprzepiora - Pią 14 Gru, 2012
tinapl, to super, że załatwiłaś w końcu.
Oj nie wiem, czy ja na styczeń się załapię, ale byłoby super....
kate310, dziękujemy. Na pewno, któraś z nas skorzysta z kibelka
Edi - Pią 14 Gru, 2012
dziewczyny dajcie znać ,jak coś to przyjadę w odwiedziny z moim wędrującym kibelkiem
nati_891 - Pią 14 Gru, 2012
na mnie czekają już w Otwocku mam się wstawić 26.12.12 r. i będzie zabieg ... W KOŃCU powodzenia dla wszystkich
Wybiera się ktoś może w tym czasie na zabieg osteotomia wg Ganza? będzie raźniej jak coś ...
pozdrawiam
tinapl - Pią 21 Gru, 2012
hejka, ludzie powiedzcie mi czy wy podawaliście nr telefonu komuś w Piekarach, mam na myśli chodząc na konsultacje , czekając na termin. Ja już głupieję, bo wydaje mi się że nikt nigdy nie chciał ode mnie nr telefonu. Jestem po konsultacji anestezjologicznej i na skierowaniu mam napisane termin operacji do uzgodnienia telefonicznego ( po tej wizycie u anestezjologa powiedziano mi że w styczniu 1,5 tyg. przed operacją do mnie zadzwonią, ale jak skoro mojego nr nie mają). Nie dało mi to spokoju, zadzwoniłam na odział Męski i zapytałam Panią oddziałową czy mają mój nr telefonu (jakby co), a ona do mnie, że przecież oni nie będą do mnie dzwonić bo to z lekarzem trzeba termin ustalić......ręce opadają No więc dziś dzwonię do dr MM do gabinetu w przychodni i w rozmowie z nim on mi ustala termin na.....4 marca!!!! Miałam być operowana w styczniu. Powiedzcie mi po cholerę byłam u anestezjologa już teraz....ponadto zastanawiam się czy on mnie gdzieś wpisała, czy to była decyzja chwili, nadmienię, że nie poprosi mnie o mój nr telefonu.....kurde ręce opadają....czy ja w ogóle doczekam tej operacji???!!! Jak u Was z oczekiwaniem, wiecie coś więcej????
MONIKAIMPRESJA - Czw 27 Gru, 2012
Nati-Powodzenia
martini - Czw 03 Sty, 2013
| tinapl napisał/a: | hejka, ludzie powiedzcie mi czy wy podawaliście nr telefonu komuś w Piekarach, mam na myśli chodząc na konsultacje , czekając na termin. Ja już głupieję, bo wydaje mi się że nikt nigdy nie chciał ode mnie nr telefonu. Jestem po konsultacji anestezjologicznej i na skierowaniu mam napisane termin operacji do uzgodnienia telefonicznego ( po tej wizycie u anestezjologa powiedziano mi że w styczniu 1,5 tyg. przed operacją do mnie zadzwonią, ale jak skoro mojego nr nie mają). Nie dało mi to spokoju, zadzwoniłam na odział Męski i zapytałam Panią oddziałową czy mają mój nr telefonu (jakby co), a ona do mnie, że przecież oni nie będą do mnie dzwonić bo to z lekarzem trzeba termin ustalić......ręce opadają No więc dziś dzwonię do dr MM do gabinetu w przychodni i w rozmowie z nim on mi ustala termin na.....4 marca!!!! Miałam być operowana w styczniu. Powiedzcie mi po cholerę byłam u anestezjologa już teraz....ponadto zastanawiam się czy on mnie gdzieś wpisała, czy to była decyzja chwili, nadmienię, że nie poprosi mnie o mój nr telefonu.....kurde ręce opadają....czy ja w ogóle doczekam tej operacji???!!! Jak u Was z oczekiwaniem, wiecie coś więcej???? |
czyli co właściwie??? ja mam czekać w styczniu na telefon czy dzwonić i się umawiać ?
tinapl - Czw 03 Sty, 2013
No ciężko powiedzieć co......każdemu mówią co innego. Na kiedy masz termin???
tinapl - Czw 03 Sty, 2013
dzwoniłam właśnie do Piekar i rozmawiałam z doktorem Czechem ( on dla dr MM prowadzi listę operacji). Niestety mam złe wieści. Powiedział mi, że wstrzymali operacje bo mają problem z punktami z NFZ, ma nadzieję że w ciągu tygodnia to się rozwiąże i że znowu zaczną operować. Dziś podobno dzwonił do pacjentów aby odwołać ich zabiegi.....jak zapytałam co z moim terminem to powiedział, że styczeń jest nierealny , luty też raczej nie bo pod koniec lutego MM tez jest nieobecny w pracy. Tak więc mam uzbroić się w cierpliwość pozdrawiam wszystkich czekających
martini - Czw 03 Sty, 2013
| tinapl napisał/a: | | No ciężko powiedzieć co......każdemu mówią co innego. Na kiedy masz termin??? |
po konsultacjach anestezjologicznych mówili, że będą dzwonić w styczniu czyli bez konkretów
tinapl - Czw 03 Sty, 2013
no ja tez już jestem po konsultacji anestezjologicznej.....ale to podobno nie ma znaczenia, bo przed samą operacją i tak robią kolejne badania. Ponadto dziś lekarz powiedział mi że wizyta u anestezjologa jest ogólnie po to aby stwierdzić czy pacjent nie cierpi na inne przewlekłe choroby....
kate310 - Czw 03 Sty, 2013
Dziewczyny nie traccie nadzieii. Cierpliwosc to jest niestety jedyna bron w tej walce. Odczulam to na wlasnym przykladzie. 7 miesiecyto troche jest. Osobiscie 3mam za Was kciuki.
tinapl - Czw 03 Sty, 2013
dzięki Kate , właśnie zawsze myślę o Tobie jak myślę o swoim terminie operacji....cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość
mariusz - Pią 04 Sty, 2013
| kate310 napisał/a: | | Dziewczyny nie traccie nadzieii. Cierpliwosc to jest niestety jedyna bron w tej walce. Odczulam to na wlasnym przykladzie. 7 miesiecyto troche jest. Osobiscie 3mam za Was kciuki. |
Dziś dzwoniłem do Piekar-znowu dostałem info,że badania anestezjologiczne nie mają jednak terminu ważności,
ja czekam już 2 rok
Martula - Sob 05 Sty, 2013
A ja to juz nie wiem co myśleć i jak się organizować.... Zaczynam się denerwować.... W 2011 byłam na prywatnych konsultacjach u prof. Czubaka, miałam oczekiwać na termin.... czekałam ... dostałam telefon w połowie listopada 2011, ze szpitala w Otwocku, że na początku roku 2012 otrzymam kolejny telefon z konkretnym terminem Czekałam......czekałam i się nie doczekałam Mamy 2013 i........ zadzwoniłam sama. Pani pielęgniarka "opiekunka kolejki" powiedziała tak: niech się Pani szykuje, najprawdopodobniej na przełomie stycznia i lutego będzie miała Pani zabieg, ale konkretnego terminu nie podam. Co mam myśleć????? Czy na moim miejscu byście faktycznie zaczęli się już organizować??? czy może czekalibyście na telefon z konkretnym terminem????
a biodra bolą coraz bardziej...
Oszaleję chyba, totalnie nie wiem jak organizować sobie życie, praca, dom, wszelkie badania i plany.....
co myślicie???
elba - Sob 05 Sty, 2013
Martula te niepewne terminy u wielu z nas dezorganizują życie i wprowadzają niepokój.
W sumie to chyba lepiej poczekać na jakiś konkret , bo już w obiecanki przestałam wierzyć.
Miałam nadzieję na marzec a potem na wrzesień 2012 roku i ten termin był już na skierowaniu.
Teraz jestem świeżo po konsultacji anestezjologicznej i mam czekać na telefon ze szpitala z Piekar
podobnie jak wiele tu osób na forum. Może los się wkrótce do nas wszystkich uśmiechnie ?
Martula - Sob 05 Sty, 2013
.... a no właśnie, myślałam, że to znowu tylko moje zezowate szczęście
Wiera - Sob 05 Sty, 2013
Hejka wszystkim.
Kurczę, jak tak Was czytam, a czytam od niedawna to zastanawiam się jak to u mnie będzie z tym terminem. Mnie na endo skierował dr Białecki, zdaje sie ordynator z Otwocka. Powiedział, że z terminem nie będzie problemu i faktycznie póki co idzie jak po maśle. Zadzwoniłam w grudniu do tzw. opiekunki kolejki, ktora mi powiedziała: jak mi pasuje, to 11.02 jest wolny. No to się zgodziłam, ale.... jak tak czytam i czytam to.... oby obyło się bez przesunięć.
A tak na marginesie, czy ktoś miał z Was wypełniane dziury w głowie kości udowej jakimś tam materiałem(sorry składu nie znam). To niby jakaś altenatywa zamiast endo, ale podobno wyniki nie są jakieś zadawalające. Jest też opcja komórek macierzystych, ale nie wiem czy u nas w Polsce gdzieś to już stosują? Ciężko mi namierzyć jakieś info na ten temat. Może ktoś coś wie?
mprzepiora - Sro 09 Sty, 2013
Miałam ustaloną konsultację anestezjologiczną na piątek 11 stycznia 2013 w Piekarach. Wczoraj poinformowano mnie telefonicznie, że mam nie przyjeżdżać ponieważ tej konsultacji nie będzie. Szpital odszedł od wcześniejszych konsultacji anestezjologicznych i takowe będą wykonywane w chwili przyjęcia na oddział do operacji.
Martula - Pią 11 Sty, 2013
CZY JEST TAKA OPCJA,ŻE PO KONSULTACJI ANASTEZJOLOGICZNEJ OD RAZU TRAFIĘ NA ZABIEG. CZY IDZIE TO W PARZE Z KOLEJNYMI WIZYTAMI W SZPITALU???? CZEKAM JUŻ TYLE NA TELEFON , PO TO BY DOWIEDZIEĆ SIĘ O TERMINIE KONSULTACJI (TYLKO). . . . ZWĄTPIĘ CHYBA
JAK OSTATNIO DZWONIŁAM (W PIERWSZYCH DNIACH STYCZNIA) MIAŁAM INFO ŻEBYM SIĘ SZYKOWAŁA NA PRZEŁOM STYCZNIA I LUTEGO, Z BADANIAMI I PEŁNĄ DOKUMENTACJĄ.
WIECIE CO????? ZORGANIZOWAŁAM SOBIE JUŻ KREW MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE STRACI WAŻNOŚCI
kinga - Pią 11 Sty, 2013
Martula bardzo proszę o wyłączenie CAPSLOCK'a
źle się to czyta
włączony CapsLock oznacza w internecie, że krzyczysz
Z góry dziękuję
Martula - Sob 12 Sty, 2013
Przepraszam
drupinka - Nie 13 Sty, 2013
Witam wszystkich! Po piątkowej wizycie w Piekarach dostałam kolejny, trzeci termin w kwietniu. Na piśmie i z informacją do s.oddziałowej. Chcę wierzyć, że do trzech razy sztuka...
P.S. Gobla, mam nadzieję, że wszystko OK?
tinapl - Nie 13 Sty, 2013
No to ładnie. Może już jest bardziej prawdopodobny. A czy mówił doktor o jakichś opóźnieniach, wykonują operacje???
aga.t. - Nie 13 Sty, 2013
drupinka mam nadzieję, że tym razem się uda
madziulaklb - Nie 13 Sty, 2013
A ja wciąż czekam na jakikolwiek odzew z Korfantowa... prośbę o przyspieszenie operacji wysłałam 27 listopada i właściwie powoli tracę nadzieję, że cokolwiek odpiszą..
dorka - Pon 14 Sty, 2013
Nie odpuściłabym. Pisałabym do skutku. Napisz jeszcze raz. Powodzenia.
drupinka - Pon 14 Sty, 2013
| madziulaklb napisał/a: | | powoli tracę nadzieję, że cokolwiek odpiszą.. |
dorka ma rację. Pisz i przypominaj, że to już kolejne prośby. KAŻDA instytucja ma obowiązek odpowiedzieć na słowo pisane (ale na maile już nie...). Najlepiej wysyłaj polecone... i nie trać nadziei
kinga - Pon 14 Sty, 2013
| dorka napisał/a: | :-) Nie odpuściłabym. Pisałabym do skutku. Napisz jeszcze raz. Powodzenia. |
A może tak po prostu zadzwonić i się grzecznie zapytać.
Nie minęły nawet jeszcze dwa miesiące.
Takie podania nie działają jak włącznik światła - sekunda i masz odpowiedź.
Czasem trzeba troszkę poczekać.
A jeśli już wytrzymać nie możesz, to zadzwoń i dopytaj. Najszybciej i najpewniej
mprzepiora - Sob 19 Sty, 2013
Po piątkowej wizycie w Piekarach, mam ustalony termin (kolejny) 5 maj 2013 r.
Mówią, że to już ostateczny i pewny termin, ale czy tak będzie to dopiero przekonam się w maju.
martini - Sob 19 Sty, 2013
mprzepiora, a jaki miałaś poprzedni? ja już niewiem co myśleć. mieli dzwonić do mnie w styczniu. mam dzwonić i pytać czy czekać?
kate310 - Nie 20 Sty, 2013
Nie czekać. Dzwonić, pytać!
mprzepiora - Pon 21 Sty, 2013
martini, ka miałam termin 21 września 2012 r.
Na pewno nie czekaj tylko działaj, zadzwoń, a najlepiej byłoby być osobiście w Piekarach, jednak Ty masz bardzo daleko. Dzwoń tam jak najszybciej.
mariusz - Pon 21 Sty, 2013
Matini-Monika ma rację,dzwoń,dzwoń,i jeszcze raz dzwoń-trzymamy kciuki,aby się tobie udało-ja telefonicznie nic nie załatwiłem.
madziulaklb - Pon 21 Sty, 2013
Odpisali mi z Korfantowa mam sie zglosic na komisje 8 marca dla mnie to duzy krok do przodu trzymajcie kciuki aby udalo sie naprawic moje bioderko w lipcu
mprzepiora - Pon 21 Sty, 2013
madziulaklb, ja już trzymam kciuki oby się udało.
Tara78 - Pon 21 Sty, 2013 Temat postu: prośba Witajcie, 15 stycznia 2013 roku byłam na prywatnej wizycie u prof.Czubaka powiedział że operację metodą Ganzy zrobimy na początku października w Otwocku. Czy ta operacja jest wykonywana na NFZ czy jest płatna? Jak to było u Was?
Katja - Wto 22 Sty, 2013 Temat postu: Re: prośba
| Tara78 napisał/a: | | Witajcie, 15 stycznia 2013 roku byłam na prywatnej wizycie u prof.Czubaka powiedział że operację metodą Ganzy zrobimy na początku października w Otwocku. Czy ta operacja jest wykonywana na NFZ czy jest płatna? Jak to było u Was? |
Jeśli jesteś ubezpieczona w Narodowym Funduszu (czytaj: opłacasz składki) to bedzie ją pokrywał jak najbardziej NFZ.
Tara78 - Wto 22 Sty, 2013
Dzięki Katju, jestem zarejestrowana jako bezrobotna bo niestety po powrocie z urlopu wychowawczego dostałam wypowiedzenie szukam pracy i jak na razie nic.
Bezrobotny chyba ma prawo do opieki bezpłatnej o ile się nie mylę?
Zastanawiam się czy nie otworzyć własnej działalności ale nie wiem co po operacji z firmą jak to wygląda przy zwolnieniu a działalności gospodarczej i czy wtedy się dostaje zasiłek chorobowy i ile trzeba być zarejestrowanym i ile trzeba odprowadzić składek żeby on przysługiwał. No i kto mnie zatrudni jak za chwilkę mają mnie kroić????
Jakiś koszmar sama nie wiem co o tym myśleć.
Gdyby biodro aż tak bardzo nie bolało to chyba jednak na 1 miejscu obstawiałabym pracę a nie operację...
AgaW - Wto 22 Sty, 2013
| Tara78 napisał/a: | | Bezrobotny chyba ma prawo do opieki bezpłatnej o ile się nie mylę? |
Tak, jeśli jesteś zarejestrowana jako bezrobotna w Urzędzie Pracy.
Tara78 - Wto 22 Sty, 2013
A czy orientujecie się jak to jest z osobą bezrobotną ? Muszę po operacji dostarczyć /zwolnienie do PUP'u i czy wtedy dostaje się jakieś świadczenie chorobowe? Nie przysługuje mi już zasiłek dla bezrobotnych.
Dzięki AgaW, tak jestem normalnie zarejestrowana jako bezrobotna.
jola - Wto 22 Sty, 2013
Tara78 ,
może mogłabyś złożyć wniosek do Zusu o rentę?
aga.t. - Wto 22 Sty, 2013
Tara78 o ile się nic nie zmieniło w przepisach to świadczenie rehabilitacyjne nie przysługuje osobie uprawnionej do zasiłku dla bezrobotnych. To jest opisane TUTAJ
Trzeba spytać tak dla pewności w urzędzie pracy, w Zus, w Mops.
A poza tym zapraszam do kontynuowania tematu w odpowiednim wątku - tutaj jest temat o terminach operacji.
Tara78 - Wto 22 Sty, 2013
Aga.t dzięki i już się przenoszę )
Martula - Sro 23 Sty, 2013
Witajcie ponownie,
uwaga uwaga , dostałam dziś termin w Otwocku. 30.01.2013
Ale po sobie wiem, że trzeba dzwonić, dzwonić i jeszcze raz dzwonić.
kinga - Sro 23 Sty, 2013
Martula super wieści
Martula - Sro 23 Sty, 2013
Też się cieszę , mam nadzieję, że się uda.
kinga - Sro 23 Sty, 2013
Pewnie, że się uda i życzę tego z całego serca
możesz powoli się pakować, żeby niczego nie zapomnieć
i żeby w razie czego coś jeszcze dokupić
Martula - Sro 23 Sty, 2013
... Kochana ja już trzy lata się pakuję he he Jakoś mnie tknęło ostatnimi czasy i skompletowałam wszystkie (mam nadzieję) badania, nawet takie ponad program. Na szczęście wszystkie są oki, prawie jak rybka , tylko te "stawy" Bylebym tylko nie wróciła "z kwitkiem", bo oszaleję
nati_891 - Czw 24 Sty, 2013
powodzenia Martula, Widzisz doczekałaś się w końcu swojego terminu super wieści ja też dzwoniłam i wydzwoniłam .... he he he
Nena - Czw 24 Sty, 2013
Martula, świetne wieści! Ja też z niecierpliwością czekam na swój termin, i mam nadzieję,że do końca roku się doczekam
Martula - Czw 24 Sty, 2013
Dam znać co przyniesie środa 30-go. Obiecajcie, że zaciśnięcie kciuki
Elizka - Pią 25 Sty, 2013
Hej;) mam do Was pytanie. Jak długo się czeka na osteotomię Ganza u prof. Czubaka??? bo ja zostałam zgłoszona do zabiegu 2 lata temu i za każdym razem jak dzwonię na oddział, żeby dowiedzieć się o termin mojej operacji to jakaś Pani mówi mi że oni nie wiedzą kiedy, że jest awaria systemu, że oni nie prowadzą żadnych list oczekuacych itp.....
AgaW - Pią 25 Sty, 2013
Kiedy dzwoniłaś ostatnio?
Martula - Pią 25 Sty, 2013
Elizka ja też czekam ok. 2lat. Zadzwoniłam w grudniu i nic nie było wiadomo. Zadzwoniłam kilka dni temu i jadę w środę.Dzwon! Może spotkamy się na oddziale.
Elizka - Pią 25 Sty, 2013
Bardzo bym chciała;) niestety dowiedziałam się ,że moja operacja nastąpi nie wcześniej niż za kolejne 1,5 roku! Nie wiem dlaczego z tymi terminami tak jest. W innych szpitalach jak czekałam na zabieg to od razu było wiadomo kiedy mam się zgłosić....W sumie wychodzi na to, że od zgłoszenia do zabiegu do jego wykonania upłynie ponad 3 lata. Moim zdaniem to trochę długo muszę czekać.
Ostatnio dzwoniłam na oddział 2 tyg temu.
AgaW - Pią 25 Sty, 2013
Zawsze możesz napisać podanie o przyspieszenie operacji, niektórzy w tym temacie pisali o tym. W niektórych przypadkach to pomaga.
nati_891 - Pią 25 Sty, 2013
Ja czekałam też przeszło 2 lata takie terminy ... ale dzwoń i pytaj
Nena - Pią 25 Sty, 2013
| Martula napisał/a: | Dam znać co przyniesie środa 30-go. Obiecajcie, że zaciśnięcie kciuki |
Będę trzymać kciuki i z niecierpliwością czekać na wiadomości
Elizka, u mnie w maju upłynął 2 lata od zapisania w kolejkę. Ostatnio jak dzwoniłam na oddział, to otrzymałam informację, że może do końca roku uda się przeprowadzić operację... więc trzymam się tego terminu
Martula - Pią 25 Sty, 2013
. . . strach mnie już śledzi
Nena - Sob 26 Sty, 2013
| Martula napisał/a: | . . . strach mnie już śledzi |
Nie dziwię się, ja nie mam konkretnego terminu a mam stracha. Najważniejsze, że po operacji będziemy sprawniejsze i co najważniejsze nie będzie nic nas boleć
Martula, oddawałaś krew albo ktoś w Twoim imieniu? Ostatnio jak dzwoniłam do Otwocka to usłyszałam, że powinnam oddać krew albo ktoś w moim imieniu w Warszawie (nie pamiętam tylko na jakiej ulicy) i to jest warunek, żeby operacja się odbyła Gdybym mogła oddać u siebie, to nie byłoby problemu ale specjalnie jechać do Warszawy to już nie bardzo mi pasuje. Nie bardzo wiem jak to zorganizować...
Grazyna1950 - Sob 26 Sty, 2013
| Nena napisał/a: | | i to jest warunek, żeby operacja się odbyła |
Pierwsze słyszę, żeby jakiś szpital stawiał taki warunek. Ja miałam podawaną krew po operacji i poproszono o oddanie krwi, ale, że akurat nie miałam nikogo kto by mógł to zrobić, obyło się bez oddawania.
Martula - Sob 26 Sty, 2013
Owszem zorganizowalam, bo powiedziano mi , że muszę okazać takie zaświadczenie. Pani z rejestracji sugerowała mi, że powinnam oddać w Wawie na ul. Saskiej, ale dla mnie to też stanowiło problem, więc udalam się do miejscowego krwiodawstwa Słuchajcie Kochani, nie jest to jakiś większy problem zorganizować te dwie jednostki. Wystarczy pofatygowac się do punktu i grzecznie poprosić tamtejszych, oczekujących w kolejce honorowych. Wierzcie mi, Im to nie robi różnicy.
A gdy powiedziałam Pani , że zorganizowalam sobie krew w Radomiu, powiedziała, że też może być.
Nena - Nie 27 Sty, 2013
Martula to ja też tak zrobię, oddam krew u siebie i nie będę się zamartwiać .
Grażynko[b], ja też się zdziwiłam, jak to usłyszałam Może w ten sposób chcą zmobilizować pacjentów aby odawali krew?
Elizka - Pon 28 Sty, 2013
Witajcie!!!! Muszę się Wam pochwalić wspaniałą wiadomością;) dziś zadzwoniłam na oddział 1 b i dowiedziałam się, że mam wyznaczony termin osteotomii Ganza na 2 października 2013;) trochę mnie to zaskoczyło bo dzwoniłam niedawno i dowiedziałam się że muszę jeszcze czekać ok 1,5 roku....teraz nie wiem co robić, bo nie mogę robić sobie takiej przerwy na studiach, tym bardziej że to będzie ostatni rok. Jak myślicie czy w tej sytuacji uda mi się przesunąć termin na wakacje?
kinga - Pon 28 Sty, 2013
| Elizka napisał/a: | | Jak myślicie czy w tej sytuacji uda mi się przesunąć termin na wakacje? |
Zawsze możesz próbować. Np. napisać pismo z prośbą.
biedronne - Pon 28 Sty, 2013
A ja się właśnie pakuję do szpitala, jutro o 8 rano mam się stawić na oddziale w Mielcu.
Niestety na stronie mają informację, że ze wzgledu na grypę nie ma odwiedziń i trochę mnie to stresuje, że muszę być przygotowana na wszystko.
Trzymajcie kciuki, żebym wreszcie poszła pod nóż.
kinga - Pon 28 Sty, 2013
Trzymam
tinapl - Pon 28 Sty, 2013
A ja też się dziś dowiedziałam , że mam nowy termin operacji w Piekarach. Tym razem wyznaczono mi termin na 25 luty..oby na tym się skończyło:)
nati_891 - Wto 29 Sty, 2013
Trzymamy kciukasy powodzenia
kate310 - Wto 29 Sty, 2013
W końcu i Ty się doczekałaś Biedronne Trzymam kciuki z całych sił - teraz może być już tylko dobrze Informuj nas na bieżąco
| tinapl napisał/a: | | A ja też się dziś dowiedziałam , że mam nowy termin operacji w Piekarach. Tym razem wyznaczono mi termin na 25 luty..oby na tym się skończyło:) |
Powodzenia!!!! Trzymam kciuki
Mijka - Wto 29 Sty, 2013
biedronne, powodzenia zaciskam kciuki
ewka322 - Wto 29 Sty, 2013
Ja równiez sie przyłaczam
mprzepiora - Wto 29 Sty, 2013
biedronne, bardzo mocno trzymam kciuki. Powodzenia. W miarę możliwości daj znać co u Ciebie. Wierzę, że na pewno wszystko będzie dobrze. POWODZENIA
martini - Wto 29 Sty, 2013
tinapl, a jaki miałaś poprzedni termin?
madi - Wto 29 Sty, 2013
I ode mnie ogromne kciuki by wszystko przebiegło pomyślnie !!!
Martula - Wto 29 Sty, 2013
Walizki spakowane, dokumentacja gotowa Jadę Kochani ....jadę.....
AgaW - Wto 29 Sty, 2013
Biedronne, Martulo - trzymam kciuki że wszystko będzie ok
kinga - Wto 29 Sty, 2013
za Ciebie też trzymam kciuki
już mi rąk brakuje
elba - Sro 30 Sty, 2013
Kciukasy dla Biedronne i Martuli. Będzie dobrze !
bary110 - Sro 30 Sty, 2013
Powodzenia !!
ewka322 - Sro 30 Sty, 2013
Trzymam kciuki również za Martulę
aga.t. - Sro 30 Sty, 2013
Dziewczyny trzymam kciuki
martini - Pon 04 Lut, 2013
a ja wciąż nie mogę się do Piekar dodzwonić.....
mprzepiora - Pon 04 Lut, 2013
martini, musisz próbować parę razy w ciągu dnia. Najlepiej to w piątki, poproś, żeby połączyli Cię z gabinetem gdzie dr przyjmuje. Powodzenia
Jasmina84 - Pon 04 Lut, 2013
No i wszystko jasne czeka mnie osteotomia. Muszę jechać na konsultację w Piekarach. Ciekawe jaki termin operacji będę miała.
Tara78 - Wto 05 Lut, 2013
Trzymam kciuki dziewczyny, teraz będzie już tylko lepiej ! Odezwijcie się jak tylko będziecie mogły
szmytowa - Wto 05 Lut, 2013
prosze o pomoc jak napisac prosbe o przyspieszenie operacji nie moge znalezc podobnego watku mam wstawione 3endo 2 biodrowe i prawe kolano i oczekuje na nastepne kolano mam termin na 2017 w poznaniu u degi jesli ktos pisal i wie to bardzo prosze o pomoc
kinga - Wto 05 Lut, 2013
| szmytowa napisał/a: | prosze o pomoc jak napisac prosbe o przyspieszenie operacji nie moge znalezc podobnego watku mam wstawione 3endo 2 biodrowe i prawe kolano i oczekuje na nastepne kolano mam termin na 2017 w poznaniu u degi jesli ktos pisal i wie to bardzo prosze o pomoc |
Piszesz pismo do dyrekcji szpitala i ordynatora/kierownika oddziału.
Przedstawiasz swoją sytuację dokładnie, że boli, że funkcjonowanie utrudnione... wszystko. I potem w związku z tym wszystkim prosisz o przyspieszenie terminu operacji.
madziulaklb - Sro 13 Lut, 2013
U mnie to jest tak, że ja byłam u dr Czernera w lipcu 2012 na wizycie prywatnej w Opolu, skierował mnie na operację i miałam czekać na list.. po miesiącu gdzieś list przyszedł (i właściwie w nim miałam polecenie zrobienia badania krwi, grupy krwi i kilku innych badań i przyjechać na oddział z gotowymi wynikami) ale termin który dostałam był na 28 kwietnia 2014.. ale moje biodro jest w tak fatalnym stanie, że z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej.. napisałam prośbę o przyspieszenie terminu operacji i właśnie na 8 marca mam konsultacje w tej sprawie i okaże się co z moim terminem
Dziękuję za odpowiedzi Jeśli przyjdzie mi coś jeszcze do głowy to na pewno zapytam, jeszcze raz dziękuję
mondey - Sro 13 Lut, 2013
| madziulaklb napisał/a: | napisałam prośbę o przyspieszenie terminu operacji i właśnie na 8 marca mam konsultacje w tej sprawie i okaże się co z moim terminem |
Zatem masz dopiero konsultacje...podobno 6 miesięcy od konsultacji jest operacja,ale ten termin jest ruchomy-ja miałam w sumie po roku jeżeli jesteś po prywatnej wizycie,może będziesz miała wcześniej,zapewne w tym roku jeszcze-tylko musisz też się przypominać i tam dzwonić. Daj znać jak będziesz po wizycie w razie pytań-pisz śmiało
kinga - Sro 13 Lut, 2013
| mondey napisał/a: | | Zatem masz dopiero konsultacje...podobno 6 miesięcy od konsultacji jest operacja |
Madzia już miała termin operacji, teraz ma konsultację w sprawie przyspieszenia. Tak więc może się okazać, że za miesiąc będzie zabieg
mondey - Sro 13 Lut, 2013
Kinga, ja też miałam termin operacji na 2016 rok i po piśmie przyspieszającym się to skróciło....ważniejsze jest to,że jest prywatnym pacjentem dr-myśle,że to przyspieszy i to bardzo a po drugie jest młoda i to też pozwoli na szybszy termin
madziulaklb - Sro 13 Lut, 2013
| mondey napisał/a: | | miałam termin operacji na 2016 rok | matko i córko... te terminy są nieraz po prostu straszne... przecież człowiek przez tyle lat to może się wykończyć..
Super że tam myślą o pacjencie jak o człowieku i te terminy się naprawdę skracają
mondey - Czw 14 Lut, 2013
Madziulaklb jesteś bliżej terminu niż dalej,a w Twoim przypadku może to być bardzo szybko,więc teraz już tylko z górki
madziulaklb - Czw 14 Lut, 2013
Tak, wiem i mam ogromna nadzieje na termin w przeciagu kilku miesiecy, ale chodzilo mi tak ogolnie... nie kazdy ma tyle szczescia zeby tak ladnie czas oczekiwania sie skrocil
tinapl - Nie 17 Lut, 2013
Kolejna zmiana terminu w Piekarach, w piatek dowiedziałam się że dr MM wraca dopiero 26 lutego, a więc nie mogę mieć operacji 25 lutego. Prawdopodobnie będzie ona 27 lutego ale mam się jeszcze upewnić , dzwoniąc 25 lutego do oddziałowej
Zaczyna się , ciekawe co mi w ten poniedziałek powiedzą.....
mprzepiora - Pon 18 Lut, 2013
tinapl, dzwoniłaś do oddziałowej, czy ze szpitala do Ciebie zadzwonili? To nie długie przesunięcie, jak już takie wiadomości masz, to pewnie termin będzie pewny.
pasiflora - Pon 18 Lut, 2013
tinapl, czekamy na wieści
martini - Pon 18 Lut, 2013
a ja się w końcu dodzwoniłam w piątek do dr Czecha do Piekar i dostałam termin. 15 lipca 2013 a najpierw miał być listopad 2012, potem styczeń 2013. załamka, porażka, depresja. cały piątek przepłakałam gdyż to kolejne 5 miesięcy czekania a ja mam oba biodra do wymiany. szukam już gdzie indziej pomocy chyba bo nie wiem co robić.
tinapl - Pon 18 Lut, 2013
mprzepiora,
ja dzwoniłam, bo już nie mogłam się doczekać i postanowiłam się upewnić. Oddziałowa ma mnie w kajecie, więc myślę że już bliżej niż dalej....w końcu przesunięcie tylko o 2 dni....oby realne
mariusz - Wto 19 Lut, 2013
| martini napisał/a: | | a ja się w końcu dodzwoniłam w piątek do dr Czecha do Piekar i dostałam termin. 15 lipca 2013 a najpierw miał być listopad 2012, potem styczeń 2013. załamka, porażka, depresja. cały piątek przepłakałam gdyż to kolejne 5 miesięcy czekania a ja mam oba biodra do wymiany. szukam już gdzie indziej pomocy chyba bo nie wiem co robić. |
MARTINI-nie wiem czy dobrze robisz-gdzie indziej też bedziesz czekać,i też nie krótko,lepiej jeszcze poczekaj,mam taką samą sytuacje,też zostałem przesunięty o 6 mc-
asia567 - Wto 19 Lut, 2013
Jestem w szoku, że niektórzy czekają aż tak długo, zazwyczaj ze wszystkimi którymi utrzymywałam kontakt po mojej rehabilitacji w Konstancinie czekali góra 6 miesięcy na operację, może warto spróbować porozmawiać z innym lekarzem albo w innym szpitalu.
pasiflora - Wto 19 Lut, 2013
W Piekarach jest ogólny rozgardiasz przez remont sal operacyjnych. Nie będzie to trwało wiecznie. Trzymam kciuki za powodzenie i ostateczny termin.
Zgadzam się z Mariuszem. Zmiana szpitala to wypisanie z kolejki z Piekar i zapisanie do kolejki w innym szpitalu, a nigdy nie wiadomo co czeka. Wiem że przed remontem już szło tam wszystko sprawnie np. AgaT, Grace - krótki termin oczekiwania. Zresztą dobry szpital (piekary, Otwock, Poznań etc.) równa się kolejka!
aga.t. - Wto 19 Lut, 2013
| pasiflora napisał/a: | | np. AgaT, |
Potwierdzam jeśli ktoś nie czytał mojej historii - od pierwszej wizyty do operacji minął rok i dwa miesiące, w tym raz miałam przesunięty termin o miesiąc. Lekarz brał pod uwagę stan zdrowia bo jeśli wierzyć terminowi w historii choroby to jeszcze dwa lata czekałabym na tą operację.
asia567 - Wto 19 Lut, 2013
Czasami Ci znani,dobrzy specjaliści pracujący w tych znanych szpitalach pracują gdzieś 'pod' miastami w mniej znanych placówkach, warto o to zapytać.
Grace - Sro 20 Lut, 2013
| pasiflora napisał/a: | | Grace |
Również potwierdzam słowa Pasiflory -na operację czekałam jedynie rok od pierwszej wizyty u lekarza.Natomiast od momentu otrzymaniu dokładnego terminu operacji, czekałam cztery miesiące-termin przyjęcia przesunął mi się jedynie o weekend (zamiast przyjęcia na oddział w piątek przyjęto mnie w poniedziałek).
Warto poczekać,bo to naprawdę wyśmienity Szpital z profesjonalnymi specjalistami.
tinapl - Czw 21 Lut, 2013
Rozmawiałam dziś z dr Czechem, mój termin nadal aktualny. Operacja 26 lub 27 luty.
Radość i strach ....serce wali coraz bardziej.
mprzepiora - Czw 21 Lut, 2013
tinapl, uspokój swoje serduszko.
Przecież na to cały czas czekamy. To prawie jakbyś życie na nowo zaczynała Cały czas myślę o Tobie i wspieram Cię duchowo. Wywalczyłaś to co dla nas tak ważne. Trzymam kciuki.
Po przeczytaniu paru postów nasunęło mi się pytanie, kieruję je do osób Tych już z większym bagażem doświadczenia bioderkowego.
W szpitalu przed operacją wykonują badani czy jesteśmy uczuleni na metal albo inne materiały z których wykonywane są protezy???
Czy mamy takie badania robić sobie sami? Jeśli proteza ma być z materiałów: tytan i ceramika, to jakie badania powinniśmy sobie zrobić?
tinapl a Tobie mówili coś o takich badaniach w Piekarach?
tinapl - Czw 21 Lut, 2013
mprzepiora,
no mi nikt nic nie mówił na temat takich badań. Ja kiedyś robiłam testy alergologiczne na metale i wyszło mi że jestem uczulona na nikiel. No ciekawe czy przeprowadzają takie badania....
biedronne - Czw 21 Lut, 2013
Ja się pytałam operatora czy powinnam takie badania zrobić, powiedział, że uczulenia na tytan są wyjątkowo rzadkie (i m.in. dlatego się go stosuje w protezach) i w związku z tym nie robi się testów, a jeśli chcę to mogę zrobić sama na kobalt i chrom, bo oprócz tytanu te dwa metale są w którychś komponentach protezy. Ostatecznie zrezygnowałam z robienia testów.
Wiesia187 - Czw 21 Lut, 2013
tinapl napisała
| Cytat: | Po przeczytaniu paru postów nasunęło mi się pytanie, kieruję je do osób Tych już z większym bagażem doświadczenia bioderkowego.
W szpitalu przed operacją wykonują badani czy jesteśmy uczuleni na metal albo inne materiały z których wykonywane są protezy??? |
Chciałam Tobie przekazać , że miałam wielokrotnie operowane biodra , mam już czwartą endoprotezę , ale nigdy lekarz nie informował mnie o wykonaniu testów w kierunku uczulenia na metal i inne składniki z których wykonywane są endoprotezy .
tinapl - Pią 22 Lut, 2013
Stało się, mam się stawić na oddział I we wtorek o godzinie 7:30 na czczo. Operacja w środę.
kinga - Pią 22 Lut, 2013
| tinapl napisał/a: | | Stało się, mam się stawić na oddział I we wtorek o godzinie 7:30 na czczo. Operacja w środę. |
Super
To teraz się spakować albo dopakować i uważać na siebie, relaksować
aga.t. - Pią 22 Lut, 2013
tinapl No to super! W takim razie czekam na wiadomość kiedy ja mam się stawić u Ciebie
tinapl - Pią 22 Lut, 2013
OK, dam znać
tinapl - Pią 22 Lut, 2013
kinga,
właśnie , idę sobie kupić koszule nocne i powoli pakuje torbę.....ale psychicznie jestem w rozsypce siedzę i ryczę....
kinga - Pią 22 Lut, 2013
| tinapl napisał/a: | ale psychicznie jestem w rozsypce siedzę i ryczę.... |
ej no... to powinno być co najwyżej płakanie z radości kup sobie jakieś wesołe koszule przed kolanko wybierz wciągające książki będzie dobrze
mprzepiora - Pią 22 Lut, 2013
tinapl, dziewczyno nie ma o co ryczeć. my tu wszyscy myślami jesteśmy z Tobą. Nie jesteś i nie będziesz sama. Kup koszulę, zjedzcie z mężem uroczystą kolację przed wyjazdem, na rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Trzymam kciuki Kochana za Ciebie.
tinapl - Pią 22 Lut, 2013
Dzięki dziewczyny, wiem muszę się ogarnąć. Jestem sama w domu , więc muszę się wypłakać-emocje silniejsze. Ja to ogólnie taki płaczek jestem i panikara....zaraz się ogrnę i zabieram za pakowanie i zakupy
aga.t. - Pią 22 Lut, 2013
tinapl Popłacz sobie bo i płacz jest czasem potrzebny a potem zakupy i pakowanie Dasz radę!!
Grace - Pią 22 Lut, 2013
| tinapl napisał/a: | | Stało się, mam się stawić na oddział I we wtorek o godzinie 7:30 na czczo. Operacja w środę. |
Tinapl - to świetna wiadomość.
Po operacji wkroczysz w inny świat ,lepszy - bo bez bólu.
Również trzymam kciuki za pomyślny przebieg Twojej operacji.
Teraz tylko relaksuj się przed przyjęciem,spakuj najpotrzebniejsze rzeczy i głowa do góry będzie dobrze.
mondey - Pią 22 Lut, 2013
Tinapl, i ja trzymam kciuki.
Nie cierpię momentu "przed",ale zobaczysz ten moment "po" jest bezcenny Teraz już tylko do przodu
martini - Pią 22 Lut, 2013
tinapl, trzymam kciuki
kate310 - Nie 24 Lut, 2013
tinapl GŁOWA DO GÓRY!!!!! JESTEM ŻYWYM DOWODEM NA TO, ŻE JEST DOBRZE, NAWET BARDZO DOBRZE!!!!
Idziesz w dobre ręce, jest stres ale nie daj się Wszyscy jesteśmy z Tobą. I naprawdę nie jest tak strasznie
Ja nawet przyjemnie wsPominam operację. Cudowni lekarze, troskliwi, uśmiechnięci, a Doktor - prawdziwy fachowiec.
W KOŃCU SIĘ DOCZEKAŁAŚ!! I TO JEST NAJWAŻNIEJSZE
tinapl - Nie 24 Lut, 2013
Dzięki Kasiu staram się myśleć pozytywnie będzie dobrze!!!
tinapl - Nie 24 Lut, 2013
kate310,
ty też miałaś operację w środę, dobrze pamiętam??? Kiedy wyszłaś do domu???
kate310 - Nie 24 Lut, 2013
| tinapl napisał/a: | kate310,
ty też miałaś operację w środę, dobrze pamiętam??? Kiedy wyszłaś do domu??? |
przyjęcie we wtorek, a do domu w środę następnego tygodnia
tinapl - Nie 24 Lut, 2013
to ja będę miała podobnie jak ty, o ile wszystko pójdzie gładko. Też mam przyjęcie we wtorek a operację w środę.....oby poszło gładko jak u Ciebie. Pamiętam jak dobrze wyglądałaś w piątek- zazdroszczę Ci że jesteś już po
AgaW - Nie 24 Lut, 2013
Tinapl, pójdzie gładko bo nie tylko ja będę trzymać kciuki za Ciebie Będzie dobrze Już niedługo będziesz mieć to za sobą
mprzepiora - Pon 25 Lut, 2013
tinapl, tyle osób trzyma za Ciebie kciuki, ze nie może być inaczej jak tylko dobrze. Trzymaj się Kochana i dawaj znać co u Ciebie.
ewka322 - Pon 25 Lut, 2013
Ja również trzymam kciuki
elba - Pon 25 Lut, 2013
Tinapl ja też trzymam kciuki i życzę aby twój strach nie miał takich wielkich oczu
Zobaczysz ,że wszysko będzie OK !
asia567 - Pon 25 Lut, 2013
Ja tez trzymam kciuki!!!
nati_891 - Pon 25 Lut, 2013
Powodzenia tinapl, trzymam kciuki
madi - Pon 25 Lut, 2013
Trzymaj się! Na pewno wszystko będzie dobrze !
mprzepiora - Sro 27 Lut, 2013
Kochani Tinapl, jest juz po
aga.t. - Sro 27 Lut, 2013
Jutro jadę odwiedzić Tinapl, mam nadzieję że będzie w formie
elba - Sro 27 Lut, 2013
Tinapl super,że jesteś już po Teraz szybko wracaj do zdrowia
nati_891 - Czw 28 Lut, 2013
pozdrów ja aga.t., od nas wszystkich dużo zdrówka buziaki
AgaW - Czw 28 Lut, 2013
Aga, pozdrów i uściskaj Tinapl i ode mnie
aga.t. - Czw 28 Lut, 2013
Tinapl prosiła aby przekazać, że żyje dziękuje za pozdrowienia i również Was pozdrawia!
Jest słaba bo hemoglobina spadła, dostała porcję ''barszczu'' jak to określiła pielęgniarka, co do protezy to ceramika z krótkim trzpieniem.
Resztę Wam pewnie zrelacjonuje sama
Kruszyna - Pon 04 Mar, 2013
Czy ktoś może mi powiedziec jak to jest z terminami na wyjęcie śrubek po Ganzie?
Miałam operacje w czerwcu, potem wizyty kontrolne, ostatnią na początku września, na której profesor Czubak powiedział, że zadzwoni do mnie bodajże pani sekretarka i poda termin najprawdopodobniej na lipiec. No i jak do tej pory telefonu nie było, nie wiem czy mam jeszcze czekac czy dzwonic się dopytywac?
Przeczytałam kilkanaście stron wstecz ale nie widzę żadnych podobnych postów i już nie wiem co robic
kinga - Pon 04 Mar, 2013
| Kruszyna napisał/a: | już nie wiem co robic |
Weź do ręki telefon, wybierz numer otwockiej placówki i zadzwoń.
Pani sekretarka z pewnością udzieli Tobie wszelkich informacji
I będą to najpewniejsze wiadomości.
Kruszyna - Pon 04 Mar, 2013
Pewnie tak ostatecznie zrobię
madziulaklb - Sro 06 Mar, 2013
mondey, powiedz mi jeszcze, na konsultacji poznałaś nowy termin, czy przysłali Ci go listem?
mondey - Czw 07 Mar, 2013
madziulaklb, dzwonili do mnie.
madziulaklb - Pią 08 Mar, 2013
Lekarz wypisał, że kwalifikuję się na przyspieszenie terminu. Mówili, że będą dzwonić )
mondey - Pią 08 Mar, 2013
madziulaklb, no to super
madziulaklb - Pią 08 Mar, 2013
mondey, a długo czekałaś aż zadzwonią?
mondey - Pią 08 Mar, 2013
madziulaklb, około 2 miesiące. Jesteś już bliżej niż dalej,więc spokojnie czekaj.
madziulaklb - Sob 09 Mar, 2013
| mondey napisał/a: | | około 2 miesiące | myślałam, że zadzwonią szybciej, tak do 2-3 tygodni Ale trudno, już i tak bliżej niż dalej
A tak na marginesie, przychodni w baraku się nie spodziewałam
mondey - Sob 09 Mar, 2013
madziulaklb, tak przychodnia jest na "wysokim" poziomie, ważne,że specjalisci są bardzo dobrzy
madziulaklb - Sob 09 Mar, 2013
| mondey napisał/a: | | ważne,że specjalisci są bardzo dobrzy | dokładnie
madziulaklb - Czw 28 Mar, 2013
Dzwonili z Korfantowa.. 2 kwietnia mam się zgłosić na badania, operacja za miesiąc - półtorej. Jestem w szoku.. mam milion myśli na sekundę...
mariusz - Czw 28 Mar, 2013
Mam nadzieję że mój termin,po 2 latach czekania i jednej zmianie-będzie aktualny 6 maj
mondey - Sob 30 Mar, 2013
madziulaklb, jestem na przepustce w domu,ale w poniedziałek muszę wrócić do szpitala, w Korfantowie zostaję do 10 kwietnia-więc 2 podejdę rano przed ćwiczeniami może Cię tam gdzieś złapię
madziulaklb - Sob 30 Mar, 2013
mondey, byłam strasznie ciekawa, czy jesteś na przepustce Mam być w pałacyku na I piętrze, jakoś po 8 A powiedz mi, czy na tej konsultacji dowiedziałaś się jaki jest konkretny termin? Bo babeczka przez telefon powiedziała mi miesiąc - półtorej od konsultacji, no a chciałabym już znać konkretny termin Bo nawet nie wiem czy kupować jakiś ciuch na komunię mojego siostrzeńca Najśmieszniejsze, że babeczka która do mnie zadzwoniła powiedziała, że 2 kwietnia - poniedziałek. A to wtorek jest przecież. Ale powtórzyła "2 kwietnia" w ciągu całej rozmowy ze 3 razy, więc sądzę, że "poniedziałek" był przejęzyczeniem. Najgorsze, że dzwoniła z "numeru prywatnego", bo gdybym miała numer to był oddzwoniła upewnić się, a tak liczę, że ten "poniedziałek" był pomyłką.
asia567 - Wto 02 Kwi, 2013
Właśnie dowiedziałam się że został przesunięty termin operacji, z sierpnia na czerwiec ( z powodu martwicy kości ). Już bliżej niż dalej!
CARMEN - Wto 02 Kwi, 2013
Asiu a gdzie będziesz operowana?
madziulaklb - Wto 02 Kwi, 2013
Mam termin na 20 maja
madi - Wto 02 Kwi, 2013
Uhuhu to już faktycznie za niedługo dostaniesz nowe bioderko .
asia567 - Wto 02 Kwi, 2013
Pod Warszawą, w sławnym ' Osteonie '
madziulaklb - Wto 02 Kwi, 2013
madi, teraz kolej na Ciebie
drupinka - Nie 07 Kwi, 2013
Witam
Trzymajcie w piątek kciuki, mam dzwonić na oddział w Piekarach w celu potwierdzenia przyjęcia w poniedziałek... mam stracha, ale równocześnie chciałabym to już mieć za sobą...
tinapl - Nie 07 Kwi, 2013
Trzymamy, z pewnością wszystko będzie dobrze! Powodzenia!!!
kinga - Pon 08 Kwi, 2013
Drupinka trzymam kciuki
mprzepiora - Pon 08 Kwi, 2013
drupinka, ja również trzymam kciuki. POWODZENIA.
Mijka - Pon 08 Kwi, 2013
| drupinka napisał/a: | | mam stracha, ale równocześnie chciałabym to już mieć za sobą... |
drupinko, życzę Ci, żebyś szczęśliwie miała to już za sobą
Kciuki już trzymam
Powodzenia
madziulaklb - Pon 08 Kwi, 2013
drupinka, Trzymam kciuki!
| drupinka napisał/a: | | mam stracha, ale równocześnie chciałabym to już mieć za sobą | ja też, ale jakoś to będzie A musi być dobrze
gobla - Pon 08 Kwi, 2013
Drupinka trzymam kciuki
madi - Pon 08 Kwi, 2013
Trzymam kciuki i ja ! Na pewno wszystko pójdzie po Twojej myśli .
kasienka - Pon 08 Kwi, 2013
Drupinko życze Ci powodzenia. Ja mam umowiona wizyte w Piekarach na 18 kwietnia. Czekam na zabieg ( endoproteza stawu biodrowego leweg)od 1,5 roku. Dzieki zamieszczonym na forum informacjom o mozliwości przyspieszenia zabiegu - mam zamiar rowniez poprosić o przyspieszenie operacji, ponieważ ból stał sie nie do wytrzymania. Ponadto pojawily sie dolegliwości w prawej (zdrowej nodze). Nie wiem tylko czy jest możliwośc ( w dniu kiedy przyjade do przychodni) złozyc taką pisemna prośbe w dyrekcji. Może ktoś miał takie doswiadczenie i poradzi mi jak zrobić. Serdecznie pozdrawiam. .
kinga - Wto 09 Kwi, 2013
Kasienka ja wysyłałam listem poleconym; a pismo możesz zawsze złożyć osobiście - w godzinach pracy administracji szpitala
elba - Wto 09 Kwi, 2013
Drupinka ja tez trzymam kciuki i bądź dobrej myśli ,że niedługo już będzie nowe życie z nowym sprawnym bioderkiem
kasienka - Wto 09 Kwi, 2013
Kinga dzięki za info. Widzę, że jesteśmy kraja nkami pozdrawiam
drupinka - Pią 12 Kwi, 2013
Dzwoniłam, potwierdzone, w środę "idę pod nóż". Dziewczyny, dzięki za wsparcie
P.S. Ciekawe, czego zapomnę zabrać ze sobą
Kasienka, Madziulaklb, powodzenia!
aga.t. - Pią 12 Kwi, 2013
| drupinka napisał/a: | | Dzwoniłam, potwierdzone, w środę "idę pod nóż". |
Super, że w końcu się doczekałaś!
| drupinka napisał/a: | P.S. Ciekawe, czego zapomnę zabrać ze sobą
|
Notujesz o czym zapomniałaś, wysyłasz sms lub dzwonisz do Agi.T. i dostawa do samego łóżka
kate310 - Pią 12 Kwi, 2013
no drupinka gratulacje!!!! teraz będzie już tylko dobrze .... jaka ulga!
mprzepiora - Sob 13 Kwi, 2013
| drupinka napisał/a: | | Dzwoniłam, potwierdzone, w środę "idę pod nóż". |
Czekałam na wiadomość od Ciebie. Bardzo mocno trzymam kciuki.
Czyli przesunęli tylko o dwa dni przyjęcie?
Następna z Bioderka to chyba ja i mariusz mamy termin 6 maj. Oby nam się udało.
drupinka - Sob 13 Kwi, 2013
| aga.t. napisał/a: | | Notujesz o czym zapomniałaś, wysyłasz sms lub dzwonisz do Agi.T. i dostawa do samego łóżka |
Na kłopoty - Aga.T. Dziękuję, Agusiu!
| mprzepiora napisał/a: | | Następna z Bioderka to chyba ja i mariusz mamy termin 6 maj. Oby nam się udało |
Musi się udać!!!
aga.t. - Sob 13 Kwi, 2013
| drupinka napisał/a: | Na kłopoty - Aga.T. Dziękuję, Agusiu! |
Ha, ha Nie masz za co dziękować ale pamiętaj, że dajesz znać i jestem
Oczywiście to się też tyczy pozostałych Bioderek - Mprzepióra, Mariusz następni w kolejce więc jeśli Wy będziecie czegoś potrzebować to ja się deklaruję z pomocą.
mprzepiora - Sob 13 Kwi, 2013
| aga.t. napisał/a: | | Mprzepióra, Mariusz następni w kolejce więc jeśli Wy będziecie czegoś potrzebować to ja się deklaruję z pomocą. |
Aguś - mówił Ci już ktoś, że jesteś Kochana. Pomagasz wszystkim Piekarskim Bioderkom.
Dla Ciebie
zozo - Sob 13 Kwi, 2013
| drupinka napisał/a: | Dzwoniłam, potwierdzone, w środę "idę pod nóż". Dziewczyny, dzięki za wsparcie
P.S. Ciekawe, czego zapomnę zabrać ze sobą | Hej i ja trzymam kciuki - będzie dobrze a po okresie rekonwalescencji będzie SUPER . Nie myśli co zapomniałaś - rodzinka dowiezie . Ja np. zapomniałam sztućców , mąż w szpitalnym kiosku kupił plastikowe i wystarczyły.
madziulaklb - Sob 13 Kwi, 2013
drupinka, cieszę się bardzo Teraz to już z górki
tinapl - Nie 14 Kwi, 2013
drupinka,
będę w piątek w Piekarach to może wpadnę Cię odwiedzić i jakbyś coś potrzebowała to mogę donieść, Pozdrawiam
drupinka - Nie 14 Kwi, 2013
| tinapl napisał/a: | | będę w piątek w Piekarach to może wpadnę Cię odwiedzić |
tinapl każda wizyta mile widziana
| tinapl napisał/a: | | jakbyś coś potrzebowała to mogę donieść, | no i wyszłam na sklerotyczkę
Ale bardzo Ci dziekuję za chęć pomocy
Pszemek - Pon 15 Kwi, 2013
hej:) Mam pytanko do operowanych w Piekarach Śląskich. Mam termin operacji wyznaczony na 22 listopada. To już druga bmhr-ka będzie bo pierwszą musiałem sobie niestety zrobić prywatnie ze względu na zbyt późne prawidłowe zdiagnozowanie. A pytanie brzmi: jak w Piekarach w praktyce wyglądają terminy operacji? Tzn czy mieliście jakieś obsuwy albo przyśpieszenia w stosunku do wyznaczonego Wam wcześniej terminu zabiegu? Będę bardzo wdzięczny za każdą informację Pzdr!
kate310 - Pon 15 Kwi, 2013
Pszemek ja miałam pierwszy termin w Piekarach wyznaczony na 24 kwietnia 2012, zostałam zoperowana 5 grudnia 2012.
ASK - Wto 16 Kwi, 2013
Witajcie jestem na forum nowa, a operację mam w Otwocku 2maja.
Ktoś jeszcze w tym terminie?
martini - Wto 16 Kwi, 2013
Pszemek, ja miałam pierwszy termin wyznaczony na 23 listopada 2012 r., drugi na 18 stycznia 2013 r. trzeci na 15 lipca 2013 r. najdziwniejsze jest dla mnie to, że już mnie niektórzy przegonili w kolejce i albo są już po zabiegu albo mają terminy na kwiecień, maj tego roku więc nie wiem jak to jest....
Napisz proszę gdzie, u kogo i kiedy robiłeś prywatnie pierwszą nogą.
tinapl - Wto 16 Kwi, 2013
Pszemek, ja miałam w sumie kilka terminów: październik 2012, styczeń 2013, a operację miałam 27 lutego 2013.
biedronne - Wto 16 Kwi, 2013
Pszemek, ja miałam styczeń 2012 potem 20.04.2012 potem przesuwany co tydzień na następny tydzień ("pani zadzwoni po weekendzie to wszystko będzie wiadomo") potem w wakacje 2012 był wielki remont i wtedy zrezygnowałam z piekar i zarejestrowałam się w mielcu, bo to jakaś kpina.
martini - Wto 16 Kwi, 2013
czy ktoś ma wiedzę, czy teraz zabiegi w Piekarach idą planowo?
Essence30 - Sro 17 Kwi, 2013
Hej! Kochani..... juz się trzęsę, potwierdzili z Otwocka - 6 maja mam jechać na izbę!
niby wiem dużo, a zdaje mi się , że nie wiem nic.... co zabrac, co zrobic, jak przezyc .... masakra:)
kinga - Czw 18 Kwi, 2013
| Essence30 napisał/a: | | niby wiem dużo, a zdaje mi się , że nie wiem nic.... co zabrac, co zrobic, jak przezyc .... masakra:) |
spoko
nic nie zapomnisz i wiesz dużo
mariusz - Czw 18 Kwi, 2013
| martini napisał/a: | | czy ktoś ma wiedzę, czy teraz zabiegi w Piekarach idą planowo? |
ja też ponawiam pytanie!!!!!!!
tinapl - Czw 18 Kwi, 2013
Jadę jutro do Piekar i postaram się czegoś dowiedzieć i napiszę jutro.
ASK - Czw 25 Kwi, 2013
| Essence30 napisał/a: | Hej! Kochani..... juz się trzęsę, potwierdzili z Otwocka - 6 maja mam jechać na izbę!
niby wiem dużo, a zdaje mi się , że nie wiem nic.... co zabrac, co zrobic, jak przezyc .... masakra:) |
Witaj ja mam się stawić 8 na izbie-przesunęli mi z 2....
Pewnie się gdzieś na korytarzach spotkamy
i też mam podobne przemyślenia-głównie jak to będzie....
drupinka - Sob 27 Kwi, 2013
mariusz, martini Jeśli chodzi o Piekary, to ja miałam pierwszy termin (na piśmie): marzec 2012, drugi: październik 2012, a trzeci: 15 kwietnia 2013 i tu się już udało Obawiam się, że nikt nie może mieć pewności do ostatniej chwili. Ja musiałam dzwonić na oddział 12 kwietnia, a potem jeszcze raz 15. 16 zostałam przyjęta, a 17 zabieg.
Od wczoraj jestem w domu. Nie jest źle ! Opiszę wszystko w mojej historii.
Essence30 - Sob 27 Kwi, 2013
ASK to super jak będa Cie przyjmowali to ja będę już po, także wyglądaj takiej uśmiechniętej dużej łamagi o dwóch kulach , albo jeszcze leżącej... hmm bo to pierwsza doba po ... ja mam na imię Beata może łatwiej będzie namierzyć
ASK - Nie 28 Kwi, 2013
| Essence30 napisał/a: | ASK to super jak będa Cie przyjmowali to ja będę już po, także wyglądaj takiej uśmiechniętej dużej łamagi o dwóch kulach , albo jeszcze leżącej... hmm bo to pierwsza doba po ... ja mam na imię Beata może łatwiej będzie namierzyć |
Ja mam na imię Agnieszka-do zobaczenia i trzymaj się!
mariusz - Sro 01 Maj, 2013
Wczoraj dostałem zaskakującą,wiadomość-mój termin w Piekarach aktualny.
Radość przeplata się ze strachem,ale wiem że operacja odbędzie się w jednym z najlepszych szpitali w Kraju,i swoje bioderka oddaję w ręce,jednego z najlepszych operatorów w Polsce-doktora MM
kinga - Sro 01 Maj, 2013
no super wieści będzie dobrze
kate310 - Sro 01 Maj, 2013
mariusz cudowna wiadomość!!
aga.t. - Sro 01 Maj, 2013
mariusz Gratulacje! Pamiętaj o czym rozmawialiśmy - mój numer telefonu cały czas aktualny
P.S. Jednak mnie troszkę posłuchałeś skoro dzwoniłeś wczoraj
Powodzenia!!
drupinka - Sro 01 Maj, 2013
mariusz,trzymam kciuki Wszystko się uda, zobaczysz
mariusz - Sro 01 Maj, 2013
| aga.t. napisał/a: | Pamiętaj o czym rozmawialiśmy - mój numer telefonu cały czas aktualny |
AGA.T-oczywiście pamiętam,i dziękuje | aga.t. napisał/a: | P.S. Jednak mnie troszkę posłuchałeś skoro dzwoniłeś wczoraj |
Staram się,słuchać wszystkich z większym
doświadczeniem.
Nie sposób wymienić wszystkich którzy mnie wspierali,choć wiem,że jestem dopiero w połowie drogi do sukcesu,wszystkim bardzo dziękuje.A tych szczególnie dopiero jak zacznę pisać historię,moich bioderek
Essence30 - Sro 01 Maj, 2013
Mariusz trzymam kciuki !
mprzepiora - Sro 01 Maj, 2013
Ja niestety nie miałam tyle szczęścia co mariusz.
Telefonicznie poinformowano mnie, że mój termin na 6 maja nie jest aktualny. To już trzeci raz, z każdym razem coraz ciężej przyjmuje sie takie wiadomosci
mariusz, cieszę się, że chociaż Tobie się udało. Będę trzymać kciuki za Ciebie. Mam nadzieje, że wreszcie masz powód aby sie uśmiechnąć. POWODZENIA.
kate310 - Sro 01 Maj, 2013
Monia w takim razie na kiedy Ci przesunęli? Pewnie nie mają Cię gdzie ulokować
mariusz - Sro 01 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | Mam nadzieje, że wreszcie masz powód aby sie uśmiechnąć. POWODZENIA. |
Moniko-Dla ciebie szczególne podziękowania,ponieważ znasz moją sytuację,oraz dzięki tobie,udało mi się dostać pomoc z fundacji TVN-na rehabilitację-mam nadzieję że mi dużo pomoże w powrocie do sprawności.
kinga - Sro 01 Maj, 2013
Monika kurczę, współczuję... kiedy masz znowu dzwonić? Masz jakiś termin?
mprzepiora - Sro 01 Maj, 2013
| kate310 napisał/a: | | Monia w takim razie na kiedy Ci przesunęli? Pewnie nie mają Cię gdzie ulokować |
Termin blizej nie znany. Muszę zacząć od nowa procedurę.Staram się być silna, ale łzy same cisną się do oczu.
| mariusz napisał/a: | | Moniko-Dla ciebie szczególne podziękowania,ponieważ znasz moją sytuację,oraz dzięki tobie,udało mi się dostać dofinansowanie z fundacji TVN-na rehabilitację-mam nadzieję że mi dużo pomoże w powrocie do sprawności. |
Pomoc innym daje radość. I taka radość otrzymałam. Cieszę sie razem z Tobą.
Wierzę, że szybko powrócisz do prawności.
mprzepiora - Sro 01 Maj, 2013
kinga, jutro jadę walczyć o kolejny termin.
Muszę otrzeć łzy, zebrać siły....
Proszę o Wasze wsparcie.
AgaW - Sro 01 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | Proszę o Wasze wsparcie. |
Bardzo mi przykro...Z całych sił będę trzymać jutro kciuki. Moniko, -nie poddawaj się i walcz o termin. Musi się udać i w końcu się uda ! Ściskam Cię bardzo, bardzo mocno
drupinka - Sro 01 Maj, 2013
mprzepiora, te zniany w terminach są nieprzewidywalne i nieludzkie... Trzymam kciuki i wierzę, że Ci się uda, kochana!
kinga - Sro 01 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | kinga, jutro jadę walczyć o kolejny termin.
Muszę otrzeć łzy, zebrać siły....
Proszę o Wasze wsparcie. |
Monia trzymam mocno kciuki. Bardzo mocno
madziulaklb - Czw 02 Maj, 2013
To są jakieś kpiny z tym przesuwaniem terminów w Piekarach... naprawdę. Koleżanki wujek też miał termin na końcówkę kwietnia w Piekarach, kazali mu zadzwonić 2 dni przed terminowym przyjęciem na oddział dla pewności.. zadzwonił i jego termin też został przesunięty na "bliżej nieokreślony".. Żarty jakieś..
mprzepiora, może poszukaj pomocy gdzie indziej?
Ja to nie ogarniam tego... czy oni nie wiedzą, że człowiek cierpi? Brak słów.
kate310 - Czw 02 Maj, 2013
Ich nie interesuje człowiek i jego cierpienie. Jesteśmy tylko kolejnym punktem do odhaczenia. Monika doskonale wiem co przeżywasz, 4 razy tak robili mnie na szaro - cierpiałam w ciszy! To jest naprawdę przykre...... 3mam kciuki ze wszystkich sił. Powodzenia
WiktoriaBooo - Czw 02 Maj, 2013
mprzepiora powodzenia...życzę by się okazało, że jednak termin aktualny
aga.t. - Czw 02 Maj, 2013
Dołączam do trzymania kciuków !!
martini - Czw 02 Maj, 2013
mariusz,serdecznie Ci gratuluję i bardzo się cieszę, że się udało. trzymam kciuki. mprzepiora w ogóle nie wiem co powiedzieć, liczyłam na to, że Ci się uda w tym maju i że zabiegi już pójdą terminowo. obserwuję wątek gdyż mam termin na 17 lipca i widzę, że pewnie znów mi się przesunie... a o Ci dokładnie powiedzieli? jakie są przyczyny tych przesunięć? co masz teraz robić/ czy ta kolejka nie przesuwa się automatycznie? znów musisz jeździć i zapisywać się od nowa? co za paranoja. Kto dowodzi tą kolejką właściwie? Oddziałowa? MM czy dr Czech? Sprawa jest już bulwersująca a ja jestem wściekła na ten cały system
madziulaklb - Czw 02 Maj, 2013
To są naprawdę jakieś żarty.. Ale co tak właściwie powoduje ten cyrk? Szpital naprawdę z tego co wiem jest na wysokim poziomie.. ale np. w moich oczach bardzo tracą przez te przesunięcia. Ktoś musi być za to odpowiedzialny..
Mam nadzieję, że w Korfantowie nie robią takich cudów i moja operacja odbędzie się planowo..
29palms - Czw 02 Maj, 2013
| madziulaklb napisał/a: | | Ale co tak właściwie powoduje ten cyrk? . |
Poza nadzwyczajnymi i nieprzewidzianymi okolicznościami (np. pożar sali operacyjnej jak to ostatnio miało miejsce w Poznaniu, choroba lekarza lub koniec pieniędzy z NFZ na koniec roku) największy wpływ ma przyjmowanie pacjentów w trybie pilnym czyli powypadkowych i tych, którzy są z list przyspieszonych. Liczba łóżek jest stała, więc nawet mimo chęci lekarzy przyjęcie każdego pacjenta w trybie przyspieszonym powoduje przesunięcie pozostałych pacjentów oczekujących na operację.
pasiflora - Czw 02 Maj, 2013
Monia jak tam sytuacja? Wiesz już coś więcej?
Napisz mi sms-a bo nie mam Twojego nr tel i nie wiem dlaczego?
Niestety na własnej skórze odczułam przesuwanie terminów operacji i to przy obu biodrach, więc doskonale wiem jak się czujesz
mprzepiora - Czw 02 Maj, 2013
Wszystkim bardzo dziękuję za wsparcie i trzymanie kciuków.
Jesteście Kochani, myśl o tym, że zawsze można liczyć na Bioderkową Rodzinkę pozwala nam przetrwać najcięższe chwile.
Byłam w Piekarach, kolejny termin 27 maja 2013. Ale ja już nie wierzę, że termin będzie aktualny. Skoro juz teraz są przesunięcia, oczywiście opcięcie punktów z NFZ to co dopiero za trzy tygodnie. Zaczynam tracić nadzieje, że doczekam sie tej operacji. Czuję sie fatalnie, nie mogę jeść wciąż jest mi nie dobrze. Tracę nadzieję...
kinga - Czw 02 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | . Tracę nadzieję... |
Monia nie trać w końcu termin będzie na 100% i z całego serca, życzę Tobie, aby to już był ten 27 maja
AgaW - Czw 02 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | Zaczynam tracić nadzieje, że doczekam sie tej operacji |
Nie możesz tracić nadziei! Za nic !
Przypomnij sobie osoby jak np. Alicja, które tyle wycierpiały czekając odkładający się wciąż termin. One dały radę i Ty też dasz! Jesteś z tych silnych, dzielnych babek które się nie poddają i które uważają że co nas nie zabije to wzmocni. Nie zapominaj o tym.
Teraz reagujesz na stres bardzo silnie co nie jest dziwne, spróbuj wciągu kilku dni jakoś po trochu małymi krokami się relaksować, aż w końcu będziesz mogła przywołać pozytywną myśl, potem kolejną.
Ja wiem, że dasz radę przetrwać ten trudny czas i że w końcu doczekasz się terminu
Edi - Czw 02 Maj, 2013
mprzepiora, trzymaj się kochana jak czytam to co piszesz zaraz przypomina mi się ile nerwów straciłam walcząc o termin ....trzymam kciuki za 27.05
Myśl pozytywnie ,choć wiem że nie jest to takie łatwe ,ale moje nerwy były tak rozwalone ,że walczyłam kilka miesięcy po operacji z bezsennością i dla odmiany chodzilam i jadłam ...masakra.Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie .
Essence30 - Czw 02 Maj, 2013
Mprzepiora ja tez się dołączam do kciuków. Termin nie może przesuwać się w nieskończoność, przykre , że znów przesunęli, ale już naprawdę jest bliżej niż dalej. Trzymaj się ciepło i na pewno nie poddawaj! (przytulam)
drupinka - Pią 03 Maj, 2013
Monia, nie trać nadziei! W końcu nikogo nie "przesuwają" bez końca. To będzie dobry termin, wszystko się uda! A powiedzieli Ci, że masz jeszcze dzwonić na oddział?
mprzepiora - Sob 04 Maj, 2013
Mam jeszcze dzwonić 20 maja tak powiedział dr. A pielęgniarka powiedziała, że mam dzwonić 23 maja. Wszystko nie jest pewne.
biedronne - Sob 04 Maj, 2013
Masakra, najgorsza jest ta bezsilność i wieczna niepewność. Wiem, że potrafi wykończyć
Monika, nie wiem nawet co napisać, żeby Cię podnieść na duchu. Trzymaj się dzielnie.
Mam nadzieję, że 27 będzie już wreszcie ostateczny.
drupinka - Sob 04 Maj, 2013
Z "pierwszej ręki" wiem, że w tej chwili w sali 13 leżą pacjentki z pewnymi komplikacjami po operacjach i nie mogły zostać wypisane w "przepisowym" terminie. Z pewnością to też wpływa na przesunięcia, które dotykają następne pacjentki. Niestety, na to nic się nie da poradzić. Możemy tym paniom tylko życzyć zdrowia i szybkiego wypisania do domu.
mprzepiora, trzymaj się i dzwoń tyle razy, ile będzie trzeba
grzes_D - Sob 04 Maj, 2013
Ja dzwonie do Piekar 06.05 czy termin aktualny na 13.05( cos mi sie wydaje ze bedzie lipa) ale sie okaze "w praniu".
pasiflora - Sob 04 Maj, 2013
grzes_D, nie zapeszaj
Z tego co zauważyłam, to łatwiej im terminowo operować mężczyzn niż kobiety.
Trzymam kciuki za powodzenie "akcji"
madziulaklb - Sob 04 Maj, 2013
pasiflora, a to jakaś różnica? czy po prostu o salę chodzi?
aga.t. - Nie 05 Maj, 2013
| madziulaklb napisał/a: | | czy po prostu o salę chodzi? |
Podejrzewam, że to jeden z czynników - jeśli chodzi o doktora MM to sal dla mężczyzn ma więcej a dla kobiet tylko jedną trzyosobową.
kate310 - Nie 05 Maj, 2013
| aga.t. napisał/a: | | madziulaklb napisał/a: | | czy po prostu o salę chodzi? |
Podejrzewam, że to jeden z czynników - jeśli chodzi o doktora MM to sal dla mężczyzn ma więcej a dla kobiet tylko jedną trzyosobową. |
+ izolatkę na oddziale męskim, w której leżałam. Poza tym miejsca dla kobiet operowanych przez MM są "wypożyczane" grzecznościowo po innych oddziałach a jak jeszcze są komplikacje i te kobitki zostają dłużej na łóżku to się robią zatory
madziulaklb - Nie 05 Maj, 2013
| aga.t. napisał/a: | | sal dla mężczyzn ma więcej a dla kobiet tylko jedną | ... sprawiedliwość.
aga.t. - Nie 05 Maj, 2013
| madziulaklb napisał/a: | | ... sprawiedliwość. |
To jest lekarz oddziału męskiego i dlatego tak jest z tym podziałem sal.
Nawiązując do tematu to trzymamy kciuki za Mariusza
drupinka - Nie 05 Maj, 2013
| aga.t. napisał/a: | | Nawiązując do tematu to trzymamy kciuki za Mariusza |
i za Mariusza, i za Monikę
mprzepiora - Pon 06 Maj, 2013
| drupinka napisał/a: | i za Mariusza, i za Monikę | dziękuję.
Ja również bardzo mocno trzymam kciuki za Mariusza
martini - Pon 06 Maj, 2013
też mocno trzymam kciuki za mariusz i mprzepiora na pewno wszystko będzie dobrze
mprzepiora - Pon 06 Maj, 2013
Trzymajmy jeszcze kciuki za elbę.
Elu mam nadzieję, że Twój termin będzie już pewny. Zagrzejesz mi łóżeczko
grzes_D - Pon 06 Maj, 2013
Dzwoniłem dzis o potwierdzenie terminu (Piekary) i niestety pielegniarka oddziałowa poinformowała mnie ze mam zadzwonic w piatek bo zabiegi ustalane sa z dnia na dzien i jeszcze nie wiedza kto bedzie przyjety w pon. Troche to dziwne bo skoro mam skierowanie to powinni wiedzec czy bede przyjety czy nie. Tak wiec czekam do piatku.....
ASK - Pon 06 Maj, 2013
Hej. trochę narozrabiałam i mam się zgłosić nie 8.05 a 22.05 (Otwock), ponieważ po interwencji chirurgicznej (miałam szycie na pogotowiu) nie zrobią zabiegu=muszę odczekać 2 tygodnie i tuż przed wyjazdem zrobić ponownie CRP.
MASAKRA
Hej. Majówka była bardzo udana aż do piątku-wracałam rowerem z grilla i nagle bęc. Trafiłam na pogotowie, założyli mi łącznie 7szwów i termin operacji przesunięty o 2 tygodnie (konsultowane telefonicznie z profesorem przez sekretarkę). Już byłam niemal spakowana-wyjazd miał być jutro. Trochę się wszystko pokomplikowało-siedzę na zwolnieniu, zobaczymy co dalej. Oby już bez żadnych "rewelacji"
elba - Pon 06 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | Trzymajmy jeszcze kciuki za elbę.
Elu mam nadzieję, że Twój termin będzie już pewny. Zagrzejesz mi łóżeczko |
Monika jasne ,że Tobie chętnie zagrzeję, oczywiście jeżeli się tam wcześniej znajdę
mprzepiora - Sro 08 Maj, 2013
Mariusz,operowany był w poniedziałek, dzisiaj był pionizowany, jest bardzo słaby. Operacja trudna ale powiedziano mu, że wszystko jest dobrze.
Nadal trzymamy za niego kciuki.
grzes_D - Sro 08 Maj, 2013
Dzisiejszy telefon z Piekar potwierdził moje przypuszczenia. Niestety termin odwołany z powodu przekroczenia limitu o 2 mln( wszystkie planowe zabiegi zawieszone)Moze ktos potwierdzic ta informacje?? Mam dzwonic do Dr MM za dwa tygodnie i ustalac nowy termin. Widze ze robi sie ciekawie
mprzepiora - Sro 08 Maj, 2013
grzes_D, ja miałam termin na 6 maja-też mi odwołano. Powiedzieli Ci, że wszystkie planowe operacje odwołali????
grzes_D - Sro 08 Maj, 2013
Tak, powiedzieli ze planowe zabiegi odwołane... pozostaje czekac tylko jak długo????
aga.t. - Sro 08 Maj, 2013
| grzes_D napisał/a: | | Niestety termin odwołany z powodu przekroczenia limitu |
Coś w tym prawdy musi być bo moja ciocia też ma po raz kolejny przesunięty termin na wyjęcie śrub z kości łydki i też jej mówili, że mają problemy z limitami.
(nie jest pacjentką dr MM.)
martini - Czw 09 Maj, 2013
| grzes_D napisał/a: | Dzisiejszy telefon z Piekar potwierdził moje przypuszczenia. Niestety termin odwołany z powodu przekroczenia limitu o 2 mln( wszystkie planowe zabiegi zawieszone)Moze ktos potwierdzic ta informacje?? Mam dzwonic do Dr MM za dwa tygodnie i ustalac nowy termin. Widze ze robi sie ciekawie |
Masakra jakaś, jak tu się nie załamać?
embes - Czw 09 Maj, 2013
Mój Krzysiek w Wawie w MSWiA miał odwoływaną operację 3 razy właśnie przez limity
mprzepiora - Czw 09 Maj, 2013
Masarka, brak sił psychicznych i fizycznych. Czyli mój już czwarty z kolei termin też pewnie nie aktualny
madi - Czw 09 Maj, 2013
Eh... Widzę, że limity wszędzie dają się we znaki. Ja wczoraj dzwoniłam do Otwocka by po raz kolejny spróbować umówić się na jakiś konkretny termin, ale okazało się, że limit endoprotez na to półrocze jest wyczerpany . Mam zadzwonić po 20 czerwca, zobaczymy.
Za wszystkich czekających trzymam baaaaaardzo mocno kciuki, by Wam ustalili jak najszybsze terminy i już ich nie odwoływali...
madziulaklb - Czw 09 Maj, 2013
Aż się zaczynam bać dzwonić do Korfantowa 15-tego ....
drupinka - Pią 10 Maj, 2013
| grzes_D napisał/a: | | Dzisiejszy telefon z Piekar potwierdził moje przypuszczenia. Niestety termin odwołany |
| mprzepiora napisał/a: | | ja miałam termin na 6 maja-też mi odwołano |
| madi napisał/a: | | limit endoprotez na to półrocze jest wyczerpany |
Bardzo mi przykro, mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dni wyznaczą Wam nowe terminy... trzymam kciuki ...
elba, a co z Twoim terminem?
elba - Pią 10 Maj, 2013
Mam szansę na przyjęcie,ale okaże się to w przyszłym tygodniu , więc wolę nie zapeszać...
drupinka - Pią 10 Maj, 2013
madziulaklb - Sro 15 Maj, 2013
Właśnie potwierdziłam termin przyjęcia 21 maja mam przyjechać
drupinka - Sro 15 Maj, 2013
| madziulaklb napisał/a: | Właśnie potwierdziłam termin przyjęcia 21 maja mam przyjechać |
Świetnie, to już niedługo
martini - Czw 16 Maj, 2013
elba, jak tam twój termin?
kinga - Czw 16 Maj, 2013
| martini napisał/a: | | elba, jak tam twój termin? |
Elba jest już PO
TUTAJ jest o tym
madziulaklb - Pon 20 Maj, 2013
Już jutro rano na oddział Trzymajcie proszę za mnie kciuki, bo troszkę się boję...
asia567 - Pon 20 Maj, 2013
Będę trzymać MOCNO kciuki
drupinka - Pon 20 Maj, 2013
madziulaklb, musi być dobrze!!!
kinga - Pon 20 Maj, 2013
Madziu kciuki zapewnione
a Ty myśl pozytywnie i tylko pozytywnie
mprzepiora - Wto 21 Maj, 2013
Mój termin po raz kolejny przesunięty
kate310 - Wto 21 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | Mój termin po raz kolejny przesunięty |
co tym razem mówili? znowu bliżej nieznany?
mprzepiora - Wto 21 Maj, 2013
| kate310 napisał/a: | | co tym razem mówili? znowu bliżej nieznany? |
mój nowy termin to 17 czerwca. Znany ale niepewny jak wszystkie cztery poprzednie od prawie roku. Już nie mam sił
drupinka - Wto 21 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | Mój termin po raz kolejny przesunięty |
Przykro... A podali jakiś powód???
mprzepiora - Wto 21 Maj, 2013
jak zwykle ten sam. Przekroczone limity, zmniejszona liczba operacji......
elkar - Wto 21 Maj, 2013
do usunięcia
kate310 - Wto 21 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | kate310 napisał/a: | | co tym razem mówili? znowu bliżej nieznany? |
mój nowy termin to 17 czerwca. Znany ale niepewny jak wszystkie cztery poprzednie od prawie roku. Już nie mam sił |
Wiem jak się czujesz, Choć już pobiłaś mnie o jeden termin Nawet kiedy siedziałam w szpitalu i czekałam na operację nie wierzyłam, że zostanę zopoerowana - takie skutki pozostawił na mnie ciągle przesuwany termin.
Ręce opadają ale wiem jedno Monika naprawdę warto zacisnąć zęby i poczekać.
elba - Czw 23 Maj, 2013
Monika trzymam kciuki za Twój termin, teraz musi się udać!
Siedzę już przed komputerem i nie mogę uwierzyć,że to się stało i jestem już po wszystkim.
Czekałam prawie 2 lata i w końcu się udało. Zobaczysz z Toba też tak będzie
mprzepiora - Czw 23 Maj, 2013
Dzisiaj się dowiedziałam, że jednak mam się wstawić na oddział 28 maja , nie wierzę, że się doczekałam.
Czy to może być możliwe
W ogóle nie jestem przygotowana, trzy dni temu odwołano mój termin. Trzęsę się jak galareta, miotam sie po domu i mam mętlik w głowie, a należy się spakować, przygotować w pracy wszystko, przygotować dom - a tu wszystko w lesie.
Trzymajcie za mnie kciuki, żeby do mnie nie zadzwonili do wtorku z wiadomością, że odwołują moją operację.
Essence30 - Czw 23 Maj, 2013
mprzepiora wow! super! trzymam bardzo mocno kciuki!!!!!!
aga.t. - Czw 23 Maj, 2013
mprzepiora to Ci niespodzianka! Trzymam kciuki aby nic się nie zmieniło i daj znać kiedy będę mogła wpaść w odwiedziny
drupinka - Czw 23 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | Trzęsę się jak galareta, miotam sie po domu i mam mętlik w głowie, a należy się spakować, przygotować w pracy wszystko, przygotować dom - a tu wszystko w lesie. |
Moniko, spokojnie! Wszystko masz już przecież przemyślane, masz przed sobą całe 4 dni. Zdążysz ze wszystkim!
| mprzepiora napisał/a: | | Trzymajcie za mnie kciuki, żeby do mnie nie zadzwonili do wtorku z wiadomością, że odwołują moją operację. |
A tego zdania wcale nie było. Nie ma takiej opcji.
AgaW - Czw 23 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | Trzymajcie za mnie kciuki, żeby do mnie nie zadzwonili do wtorku z wiadomością, że odwołują moją operację. |
Moniko, to wspaniałe wieści Mam nadzieję że ta niespodzianka zakończy Twój kłopot z czekaniem na termin. Napewno wszystko zdążysz przygotować Już zaczynam trzymać kciuki za Twoją operację!
kinga - Czw 23 Maj, 2013
Monia co za wspaniałe wieści strasznie się cieszę i zaciskam kciukasy jak najmocniej można
pasiflora - Pią 24 Maj, 2013
mprzepiora, a jednak podzieliłaś się wiadomością. Zresztą wspaniałą wiadomością. Nie martw się jedź na urazówkę i czekaj na nowe lepsze czasy.
Pamiętaj o naszej rozmowie. Brakuje Ci czegoś, dzwonisz i jestem. Buziale
mariusz - Pią 24 Maj, 2013
MONIKO-Gratulację wreście się doczekałaś,trzymam kciuku-Powodzenia będzie dobrze zobaczysz sama,nie bój nic.
Mijka - Pią 24 Maj, 2013
| mprzepiora napisał/a: | | Trzęsę się jak galareta, miotam sie po domu i mam mętlik w głowie |
mprzepiora, już odganiaj wszystkie złe myśli, za kilka dni z nowym bioderkiem zaczniesz lepsze życie i tylko o tym myśl. Praca, dom...??? - wrócisz tam "naprawiona" i będzie radośnie
Ja miałam informację z dnia na dzień - w południe telefon, na drugi dzień rano już w szpitalu, następnego dnia rano operacja i jestem bardzo szczęśliwa, że to było tak (planowo miałam jeszcze czekać około 15 m-cy)
Gratuluję przyspieszenia terminu i trzymam kciuki za powodzenie
mprzepiora - Pią 24 Maj, 2013
Nie dziękuje Wam na razie za trzymane kciuki, podziękuję jak już będę po, żeby nie zapeszyć.
Jednak to bardzo miłe jak mam takie wsparcie.
aga.t., pasiflora, już się cieszę na wasze odwiedziny
| pasiflora napisał/a: | | mprzepiora, a jednak podzieliłaś się wiadomością. Zresztą wspaniałą wiadomością. |
Tak Iwonko, nie mogłam wytrzymać, żeby nie pochwalić się na forum
Tak jak mówiłam chyba wyczułaś, że jestem szczęśliwa i zadzwoniłaś. Bardzo serdecznie Ci dziękuję za miłą niespodziankę.
| Mijka napisał/a: | wrócisz tam "naprawiona" i będzie radośnie | już nie mogę się doczekać tego po
| Mijka napisał/a: | Gratuluję przyspieszenia terminu i trzymam kciuki za powodzenie |
Mój termin nie był przyspieszony a raczej wydłużony.
madi - Pią 24 Maj, 2013
mprzepiora to świetnie, że jednak 28! Mam nadzieje, że faktycznie to okaże się ostatecznym terminem i w końcu się doczekasz! I oczywiście trzymam bardzo mocno kciuki!
martini - Pon 27 Maj, 2013
mprzepiora, super wieści:) trzymam kciuki
MONIKAIMPRESJA - Pon 27 Maj, 2013
powodzenia !
mariusz - Wto 28 Maj, 2013
Mprzepiora--jest już w Piekarach,jutro operacja,jednak została przyjęta-trzymajmy kciuki za powodzenie operacji.
elba - Wto 28 Maj, 2013
Mówiłam Monice,że zagrzeję łóżko i tak się też stało. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki
Mała - Wto 28 Maj, 2013
Trzymamy trzymamy i powodzenia dobrze będzie
kinga - Wto 28 Maj, 2013
kciuki trzymane są już od dawna, ale teraz jeszcze mocniej
Mariusz pozdrów Monikę i przekaż Jej tysiące naszych ciepłych myśli
martini - Wto 04 Cze, 2013
no to teraz ja chyba jestem następna mam termin na 17 lipca. Obym miała tyle szczęścia co elba, mprzepiora i mariusz, których serdecznie pozdrawiam
elba - Wto 04 Cze, 2013
Martini tez Cię goraco pozdrawiam i życzę ,aby termin się nie zmienił, chyba że na wcześniejszy.
mprzepiora - Sro 05 Cze, 2013
martini, życzę powodzenia i już zaczynam trzymać kciuki za twój termin.
mariusz - Czw 06 Cze, 2013
martini-Myślę,iż cała Bioderkowa rodzina,trzyma kciuki aby twój termin był,już ostateczny,i operacja doszła do skutku,bez żadnych komplikacji.
drupinka - Czw 06 Cze, 2013
| mariusz napisał/a: | | martini-Myślę,iż cała Bioderkowa rodzina,trzyma kciuki aby twój termin był,już ostateczny,i operacja doszła do skutku,bez żadnych komplikacji. |
martini, podpisuję się pod słowami mariusza
madziulaklb - Pią 07 Cze, 2013
| drupinka napisał/a: | | mariusz napisał/a: | | martini-Myślę,iż cała Bioderkowa rodzina,trzyma kciuki aby twój termin był,już ostateczny,i operacja doszła do skutku,bez żadnych komplikacji. |
martini, podpisuję się pod słowami mariusza | ja też się podpisuję i bardzo podoba mi się określenie Cała Bioderkowa Rodzina
martini - Pon 10 Cze, 2013
dzięki wszystkim za kciuki. szybszy termin to może nie bo właśnie leczę polekowe zapalenie żołądka ale ten 17 lipca... no mam nadzieję, że się uda:)
madi - Pon 10 Cze, 2013
Na pewno się uda ! Ja też również trzymam kciuki.
|
|