| |
Forum Bioderko
|
 |
Osteotomia wg Ganza - historie - Anita97-początek mojej odysei;
Anita97 - Pi± 19 Gru, 2014 Temat postu: Anita97-początek mojej odysei; Grzeczność wymaga aby przedstawić się, choćby przynajmniej w podziękowaniu za możliwość skorzystania z ogromnej bazy szczegółowych informacji tego forum. Ponieważ moja historia nie jest pewnie specjalnie oryginalna to nie będę specjalnie się rozwlekać.
Mam „prawie” 18 lat i urodziłam się z dysplazją stawu biodrowego. Lekarz zalecił mi pieluchę rozporową i straszył rodziców szynami i gipsami jak nie będzie poprawy na wizytach kontrolnych. Poprawa pewnie była zadowalająca gdyż obyło się bez tych „akcesoriów”. I tak żyłam sobie kilkanaście lat (w nieświadomości), w których jedyny kontakt z lekarzem jaki miałam to złamana kość ogonowa (na desce), wybicie palca (na koszykówce) i zapalenie ścięgna w ręce (od gitary). Pewnie w tym czasie dałam też porządnie w „kość” miednicy przez narty, deskę, bieganie czy inne wynalazki dla nas. Zdobyłam nawet parę pucharów w narciarstwie alpejskim w lokalnych zawodach dla amatorów zwanych Mistrzostwami Polski Amatorów oraz jeden w kolarstwie górskim. W tym roku marzyły mi narty biegowe … W sierpniu wybrałam się na pielgrzymkę (500 km) i od tego się wszystko zaczęło. Wróciłam bowiem z bólem biodra. Pierwszy lekarz stwierdził przewlekłe zapalenie kaletki i dostałam blokadę sterydową w staw z zaleceniem aby zgłosić się za 2 miesiące. Niestety ból zamiast się zmniejszyć to jeszcze się zwiększył. Po 3 tygodniach ponownie wróciłam do tego lekarza, który tym razem zlecił RTG biodra stwierdzając dysplazję, brak pokrycia kostnego i przesunięcie czegoś tam o 2,4 mm. Oświadczył, że czeka mnie operacja osteotomii lub wstawienia endoprotezy. Na pytanie co można zrobić jak będzie bolało odpowiedział, że jak już będzie tak bolało, że nie da się wytrzymać to mam zgłosić się do niego po skierowanie na operację do Otwocka lub Konstancina. Rodzice zapisali mnie prędko tym razem prywatnie do kolejnego ortopedy który pełnił jednocześnie funkcję ordynatora zakładu rehabilitacji w szpitalu. Ten oświadczył że żadne zabiegi mi nie pomogą (tylko operacja). Nie wspomniał natomiast nic o rehabilitacji przedoperacyjnej. Napomknął jedynie o basenie i rowerze jeśli koniecznie chcę coś ćwiczyć, ale takim tonem jak "jeśli musisz koniecznie ...". Wykluczył natomiast narty (zarówno zjazdowe jak i biegowe) i inne sporty jak to nazwał "ekstremalne". Dzięki kolejnym „działaniom” rodziców trafiłam na wizytę do dr. Cabana w Otwocku (150 zł). Podobno to był jedyny specjalista do którego można było dostać się w tym roku (najkrótsza kolejka). Jak zobaczyłam tę „przychodnię” to wiedziałam już dlaczego. Pacjenci z całej Polski czekający często od 9 a w przychodni 5 krzesełek i 4 m2 poczekalni. A wszyscy pacjenci w podeszłym wieku z poważnymi schorzeniami bioder, kilku na kulach, jeden z balkonikiem. A tu nie ma gdzie usiąść. Ale nikt nie narzekał. Wszyscy cierpliwie stali do godziny przyjazdu lekarza tj. do 16:30. Ja byłam 7 za mną jeszcze drugie tyle … Lekarz bardzo miły ale na dokładkę nie otworzyła się w komputerze płytka CD ze zdjęciem RTG. Lekarz oświadczył że to nie szkodzi, otworzy ją w instytucie i oddzwoni. I faktycznie oddzwonił na drugi dzień z informacją, że zaleca w moim przypadku osteotomię metodą Ganza. Proponuje termin w wakacje ale rodzice mają zadzwonić na początku roku i się przypomnieć … Szukając informacji co to jest metoda Ganza trafiłam na tę stronę … I to na razie tyle. Jeśli ktoś ma dla mnie jakieś rady to będę mu niezmiernie wdzięczna bo moja wiedza dot. tego tematu jest taka, że jak ktoś mi poradził abym skorzystała ze „specjalisty od terapii zachowawczej” to ten "specjalista" na razie kojarzy mi się to tylko z dentystą.
WiktoriaBooo - Pi± 19 Gru, 2014
Anita97, czesc....
adminka podała Tobie kilka waznych watkow - widziałaś już je? http://forumbioderko.pl/v...p?p=63829#63829
| Anita97 napisa³/a: | | „specjalisty od terapii zachowawczej” |
prosto pisząc.... udaj się do dobrego fizjoterapeuty ....
dokładnie opisała to Tobie właśnie jedna admin
Anita97 - Sob 20 Gru, 2014
Tak, oczywiście, że przeczytałam. Trochę mi się po tym rozjaśniło. Jestem jej bardzo wdzięczna za kompleksową odpowiedź. O poniedziałku zaczynam szukać fizjoterapeuty.
AgaW - Sob 20 Gru, 2014
| Anita97 napisa³/a: | zaczynam szukać fizjoterapeuty.
|
Anito, to dobrze że wyciągnęłaś wnioski z naszych postów w temacie FAQ odnośnie Ganza (nie będę tu powielać swoich postów z tamtego tematu)-to dobry kierunek
Anita97 - Nie 04 Sty, 2015
Zgodnie z sugestiami z tego forum wybrałam sobie terapeutę. Z uwagi na to, że ordynator zakładu rehabilitacji w szpitalu nie widział dla mnie możliwości pomocy poza operacją, zaczęłam szukać prywatnych gabinetów fizjoterapeutycznych. Pierwszy nie wzbudził mego zaufania gdyż u niego rehabilitacja przebiega w oparciu o techniki japońskiej terapii manualnej Yumeiho a rehabilitanci posiadają wtajemniczenia określone ilością danów (jak w karate). Dowiedziałam się że podobno pomógł już komuś z dysplazją. Cena 70 zł za wizytę. Nie zdecydowałam się pomimo, że ten fizjoterapeuta obejrzał moje RTG i twierdził, że jest w stanie mi pomóc. Może gdyby bardziej eksponował swoje doświadczenie i wykształcenie niż ilość dan ...
Następny fizjoterapeuta po studiach kierunkowych i trzyletnich uzupełniających w GB z osteopatii oraz trzyletnich w Niemczech też z osteopatii. Gabinet wypasiony położony blisko mojego domu. Jego gabinet jest najbardziej renomowany w mieście. Ten po obejrzeniu mojego RTG stwierdził że w ogóle operacja nie jest mi potrzebna (!). Moje prawe biodro nie różni się prawie od lewego, więc przyczyną bólu nie może być dysplazja, o czy świadczy niby fakt, że przed wakacjami bóle mi nie dokuczały. Jego zdaniem mam nieduży stan zapalny co jest przyczyną bólu a na ewentualną operację jest zdecydowanie za wcześnie. Mimo że sceptycznie odnosiłam się do jego wniosków (moje oc nie wykazuje stanów zapalnych, a 3 lekarzy ma chyba większe kompetencje do stwierdzenia czy jest mi potrzebna operacja czy nie) to zgodziłam się na jego rehabilitację (80 zł za wizytę) w połączeniu z zabiegami magnesami, laserami i prądami (24 zł/1 cykl) w nadziei, że nic na tym nie tracę a może zyskam jakąś poprawę. Na razie byłam 2 razy i nie stwierdzam żadnej poprawy a dodatkowo bolą mnie mięśnie od ugniatania ich. Zobaczymy jak dojadę do końca.
Jako alternatywę mam jeszcze jeden gabinet gdzie fizjoterapeuta stosuje metodę PNF (też podobno dobry) ale jeszcze nie zdążyłam złożyć mu wizyty.
Nie wiem czy dobrze się do tego zabrałam ... Chyba jeszcze odwiedzę jednak doktora Czubaka ...
Fizkom - Nie 04 Sty, 2015
| Anita97 napisa³/a: | | Moje prawe biodro nie różni się prawie od lewego, więc przyczyną bólu nie może być dysplazja, o czy świadczy niby fakt, że przed wakacjami bóle mi nie dokuczały. Jego zdaniem mam nieduży stan zapalny co jest przyczyną bólu | Anita97,
Próba leczenia zachowawczego (rehabilitacja), zanim podejmiesz ostateczną decyzję o operacji, to właściwy kierunek. Tym bardziej jeśli terapeuta po zbadaniu Ciebie twierdzi, że z Jego punktu widzenia nie jest ona konieczna. Drąż temat i pytaj terapeutę, co jest przyczyną owego stanu zapalnego, o którym piszesz. Precyzyjne określenie jego przyczyn jest gwarancją osiągnięcia zakładanych celów w terapii. Musisz wiedzieć, że st. zapalny nie Tworzy się od tak, z niczego. Nic nie dzieje się bez przyczyny .........
Powodzenia,
Fizkom
Anita97 - Wto 10 Lut, 2015
Jestem już pewna że bez operacji nie obejdzie się, gdyż fizjoterapia zachowawcza nie przynosi żadnych rezultatów. Fizjoterapeuta początkowo bardzo pewny siebie, co objawiało się pokpiwaniem z lekarzy (że tylko umieją kroić) w sytuacji gdy operacja wcale nie jest potrzebna, pewność siebie stracił wraz z kolejnymi moimi wizytami. W pewnym momencie ponownie poprosił o płytkę z RTG i sam poszedł skonsultować się z lekarzem. Twierdzi co prawda że staw zyskał większy zakres ruchu i trzeba pracować nad poprawą chodu, ale ja żadnych efektów nie widzę. Ból jaki był taki jest (czasami nie daje spać) a zamiast złagodnieć to raczej się nasila. Nie jestem już nawet pewna czy nadal warto płacić za kolejne wizyty lub czy przynajmniej nie spróbować z innym terapeutą. Czyli górą lekarze którzy od razu twierdzili że żadna terapia nic nie da.
Do tego nie mam jeszcze wyznaczonego terminu operacji. Rodzice dzwonią po kilka razy w tygodniu do dr. Cabana u którego byłam na pierwszej wizycie (i który zaordynował Ganzna w moim przypadku). Jeszcze nie spotkałam tak niesłownego człowieka (pan, zadzwoni jutro ..., teraz nie mogę oddzwonię do pana... zgubiłem córki dane proszę mi podyktować jeszcze raz... proszę zadzwonić po niedzieli, muszę się skonsultować... proszę zadzwonić jutro o 8:40... proszę zadzwonić do mnie po nowym roku tak około 08.01... proszę czekać na telefon z oddziału... jeszcze nie rozmawiałem z dr. Czubakiem ... przypomni mi pan co tam było, aha oddzwonię do pana... teraz jadę samochodem nie mogę rozmawiać ... jestem poza instytutem, w poniedziałek będę się widział z Czubakiem to załatwię.... proszę zadzwonić we wtorek.... mówiłem że sam oddzwonię, jeszcze nie rozmawiałem z Czubakiem ... jestem na obchodzie oddzwonię do pana później .... a które to było biodro? aha prawe tak mi się wydawało, dałem już kartkę dla Czubaka... potrzebuję pesel córki... zadzwonią do pana z oddziału. Którego? Pierwszego .... Nic nie wiedzą na tym oddziale? we wtorek będę się widział z Czubakiem, proszę zadzwonić w środę o 14... już skończyłem pracę, jestem poza instytutem proszę zadzwonić jutro ... miał pan zadzwonić wczoraj, nie odbierałem? aha, bo ja we wtorki operuję, oddzwonię do pana ...) I tak w kółko od listopada 2014.
pasiflora - Wto 10 Lut, 2015
Anita97, rozumiem Cię gdyż dokładnie to samo przeżywałam. Mój operator (nie dr Caban) też miał milion wymówek od braku sprzętu do operacji kobiet, poprzez operacje pokazowe, limity i takie tak inne wymówki.
Lekarze na studiach mają chyba przedmiot "Jak zwodzić pacjentów"
Trzymam za Ciebie kciuki.
laura_m - Wto 10 Lut, 2015
Anitka97, dr Caban? Przerobiłam to samo i nie chcę mieć z nim do czynienia.
Jest tylu wybitnych lekarzy, słownych, którzy przyjmują w przychodni przyszpitalnej,
Ja w ten sposób trafiłam na mojego operatora. Z tego co pamiętam dr Czubak przyjmuje w Warszawie.
A może spróbuj do innego lekarza z oddziału I.[/b]
Fizkom - Wto 10 Lut, 2015
Anita97,
Rozumiem Twoje zniechęcenie i chęć podjęcia wg. Ciebie zdecydowanych działań (operacja). Chciałbym jednak abyś raz jeszcze zastanowiła się nad swoimi wcześniejszymi słowami:
| Anita97 napisa³/a: | | ....."Moje prawe biodro nie różni się prawie od lewego...." |
Jeśli faktycznie tak jest to co chcesz operować? Ból? Bo chyba nie staw biodrowy ......
Jeśli faktycznie obraz radiologiczny prawego biodra niewiele różni się od lewego, to przyczyny bólu należy szukać dalej, a nie operować staw w okolicy bólu. Być może należałoby odejść od typowej fizjoterapii. Być może należałoby skłonić się ku osteopatii. Nie wiem, ale ja na Twoim miejscu, w tej konkretnej sytuacji operację odstawiłbym na dalszy plan. Przemyśl to raz jeszcze ........
Fizkom
johana4 - Wto 10 Lut, 2015
Anita97, a może byś zapisała się na wizytę do "bioderkowego" gabinetu fizjoterapii Holis?
Ja wiem, że masz tam daleko, ale skoro wybrałaś się do Otwocka, to do Warszawy też dasz radę
Moim zdaniem lepiej zjeździć kawał Polski niż tak od razu się kłaść na stół.
Zawsze możesz zabrać ze sobą swojego fizjoterapeutę i niech się z Wendy konsultują i sobie tłumaczą o co chodzi. Może wystarczy zmienić troszkę działania, tak jak sugeruje to Fizkom?
Trzymam kciuki
Fizkom - Sro 11 Lut, 2015
| johana4 napisa³/a: | | a może byś zapisała się na wizytę do "bioderkowego" gabinetu fizjoterapii Holis? | To dobra propozycja. Przemyśl ją i nie podejmuj decyzji o operacji zbyt pochopnie ........
Fizkom
Anita97 - Czw 12 Lut, 2015
| Fizkom napisa³/a: | | johana4 napisa³/a: | | a może byś zapisała się na wizytę do "bioderkowego" gabinetu fizjoterapii Holis? | To dobra propozycja. Przemyśl ją i nie podejmuj decyzji o operacji zbyt pochopnie ........
Fizkom |
Kochani, dziękuję za dobre rady.
W dniu 24.02 na 18:20 w Warszawie jestem zapisana na wizytę u prof. Czubaka (bo na dr. Cabana trudno liczyć, że coś załatwi, dopisanie mnie na listę operacji przekracza chyba jego możliwości organizacyjne). Jeśli w tym dniu zwolni się jakiś termin w Holisie (bo na razie jest komplet) to oczywiście skorzystam z tej możliwości.
AgaW - Czw 12 Lut, 2015
| Cytat: | eśli w tym dniu zwolni się jakiś termin w Holisie (bo na razie jest komplet) to oczywiście skorzystam z tej możliwości.
|
Dobra decyzja, gdybyś nie miała możliwości dostać się do Holis możesz spróbować zasięgnąć opinii innego dobrego terapeuty z Wa-wy (jest kilka dobrych namiarów na Forum).
Anita97 - Wto 21 Kwi, 2015
Ciąg dalszy mojej historii jest taki że fizjoterapia zachowawcza nie przynosiła mi żadnych pozytywnych efektów. Rehabilitowałam się najpierw u jednego fizjoterapeuty specjalisty od osteopatii gdzie oprócz terapii manualnej przeszłam cykl naświetleń laserem, polem magnetycznym i prądem potem u drugiego fizjoterapeuty specjalisty PNF. Wypróbowali na mnie chyba wszystko co można (uciskali dusili rozciągali oklejali taśmą). Pieniędzy poszło na to mnóstwo ale efekt żaden. Profesor Czubak od razu sceptycznie odnosił się do pomysłu rehabilitacji ale ja chciałam spróbować żeby mieć czyste sumienie. Jak się okazało profesor miał rację. Myślę teraz że większe pole do popisu dla fizjoterapeutów będzie po operacji. Profesor Czubak wyznaczył mi jej termin na 4.05. Wizyta u niego była konkretna a termin zaplanowanej operacji bardzo szybki. Liczę że wszystko się uda a ja z czasem uwolnię się od bólu w biodrze.
Fizkom - Wto 21 Kwi, 2015
Rozumiem, że decyzję już podjęłaś odnośnie operacji. Raz jeszcze chcę zwrócic Twoja uwage na słowa, które napisałać:
| Anita97 napisa³/a: | | ....."Moje prawe biodro nie różni się prawie od lewego ....." | Robię to przede wszystkim dlatego abys potem nie mogła powiedzieć, że nie wiedziałaś o tym .........
Fizkom
Anita97 - Pi± 24 Kwi, 2015
Wcześniej napisałam, że jedno biodro nie różni się dużo od drugiego, ale to było przed wizytą u Profesora Czubaka i innych profesorów. Na dalszych wizytach wszyscy powiedzieli, że ewidentnie się różni, operacja jest konieczna i nie należy jej odwlekać.
Fizkom - Sob 25 Kwi, 2015
Anita97,
Rozumiem. Lekarze są przekonani o konieczności operacji, a fizjoterapeuta i osteopata widzą szansę w leczeniu zachowawczym. Tak to już jest ........
Szkoda, że nie skorzystałaś z naszych sugestii dot. wizyty w konkretnym gabinecie ......
Powodzenia,
Fizkom
Anita97 - Sob 25 Kwi, 2015
Drogi panie Fizkomie, byłam w Holisie dwa razy i negatywnie przeszłam testy, które miały wykazać, że operacja nie jest potrzebna. Widocznie nie każdą przypadłość da się załagodzić terapią zachowawczą. Mimo bowiem intensywnej terapii manualnej przez pół roku (2 razy w tygodniu) u dwóch fizjoterapeutów (najpierw u osteopaty potem u PNFa + do tego zabiegi ( lasery, magnesy, prądy) zamiast poprawy nastąpiło pogorszenie (tzn nasiliła się intensywność bólu). Można więc powiedzieć że to była strata czasu i (sporych) pieniędzy. Nie wierzę już więc że fizjoterapia może zastąpić operację, a nawet jeśli, to nie sposób rehabilitować się do końca życia a do tego unikać jakiejkolwiek aktywności (nawet zwykłego chodzenia). Pewnie fizjoterapeuta byłby zadowolony z takiego układu (rehabilitowany zapewne mniej).
Fizkom - Sob 25 Kwi, 2015
| Anita97 napisa³/a: | | byłam w Holisie dwa razy i negatywnie przeszłam testy, |
Dwa razy mówisz ........
Znam terapeutkę Holisu i wiem, że tak szybko nie poddaje się. Przy najbliższej okazji, z ciekawości zapytam się o Jej zdanie na ten temat.
F.
EDIT 4 maja, godz. 23:15
| Anita97 napisa³/a: | | ......." byłam w Holisie dwa razy i negatywnie przeszłam testy, które miały wykazać, że operacja nie jest potrzebna........" | Błędnie odczytałaś sugestie i wnioski fizjoterapeutki.
Anita97 - Wto 05 Maj, 2015
Falstart w pierwszym podejściu. Termin operacji 04.05.2015 r. przepadł z powodu niedawno przebytej anginy. Anestezjolodzy podobno nie chcą podawać znieczulenia jak od zakończenia przyjmowania antybiotyku upłynęło mniej jak 2 tygodnie bo to podobno ryzykowne. Niepotrzebnie więc jechałam do Otwocka. Żałuję, bo chciałabym być już "po" nie mówiąc o tym że termin był idealny ze względu na szkołę i inne plany. Teraz nie wiadomo kiedy wyznaczą mi następny termin. Mam nadzieję że szybko aby można było wykorzystać wakacje na rehabilitację. Nie wyobrażam sobie natomiast operacji na początku roku szkolnego
Bonia - Wto 05 Maj, 2015
Anita97, Przykre to ale niestety tak jest że przed zabiegiem powinniśmy się starać unikać jakiejkolwiek infekcji. Wiem że to trudne bo człowiek obraca się między ludzim szkoła praca. Obecnie sama jestem przed zabiegiem i prewencyjnie od dwuch tygodni biorę lek na podniesienie odporności. W pracy wiadomo cięzko o uchronieniesię od złapania czegoś. Natomiast prywatnie poprosiłam znjomych żeby do mnie nie przychodzili jeśli są przeziębieni. Bo nawet katar i jest się wykluczonym. Po prostu najlepiej zmimalizować ryzyko infekcji na ile jest to możliwe. Trzymam kciuki za jak najszybszy nowy termin.
|
|